Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kłopot z Zełenskim

Rate this book
Można lubić Ukraińców, ale nie sposób lubić ukraińskiej polityki. Polityka Zełenskiego sprawia, że polskie elity dochodzą do wniosku, że poza wrogością wobec Rosji istnieje całkowita sprzeczność między interesami Polski i Ukrainy. Co gorsza, ze tej sprzeczności rozwiązać się nie da, bo Ukraina jest partnerem nieobliczalnym, w przypadku konfliktu interesów nie siada do rozmów, ale daje w gębę. Podobne problemy mają inni. Czemu Biden krzyczał na Zełenskiego, czemu Trump go nie znosi. Czemu politycy europejscy, od Orbana po Starmera czy Macrona – też mają z nim problem?

Jak pisze Zbigniew Parafianowicz, Zełenski jest i był mistrzem przetrwania. Tę sowiecką cechę prezydent rozwinął do rozmiarów politycznego monstrum. Cechę każdego człowieka sowieckiego, która pozwalała przeżyć w warunkach gułagu i terroru, Wołodymyr Zełenski zmienił w technologię polityczną, która pozwoliła trwać również fantomowemu państwu, jakim stała się Ukraina. W gruncie rzeczy to zdolność fenomenalna.

Wołodymyr Zełenski miał poczucie, że wobec Polski – ale też i wobec reszty Europy – nic nie musi. Może, ale nie musi. To dlatego w Davos na początku 2026 roku wygłosił przemówienie, w którym nawrzucał Europie, że jest nieprzygotowana i żyje snem o wiecznym pokoju, który dawno jest przeszłością. Mimo tego, że był klientem Europy, nie szczędził jej gorzkich słów. Od niej brał pieniądze, ale nie hamował się w besz­taniu jej.

Książka to kontynuacja bestsellera Polska na wojnie. Jest zapisem wielu rozmów z polskimi i europejskimi politykami, oraz z Ukraińcami, którzy współpracują z Zełenskim.

262 pages, Unknown Binding

Published January 1, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Zbigniew Parafianowicz

7 books25 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
25 (19%)
4 stars
62 (49%)
3 stars
37 (29%)
2 stars
2 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for Logana.
599 reviews17 followers
Read
June 26, 2026
"Zełenski jest i był mistrzem przetrwania. Tę sowiecką cechę prezydent rozwinął do rozmiarów politycznego monstrum. Cechę każdego człowieka sowieckiego, która pozwalała przeżyć w warunkach gułagu i terroru, Wołodymyr Zełenski zmienił w technologię polityczną, która pozwoliła trwać również fantomowemu państwu, jakim stała się Ukraina. W gruncie rzeczy to zdolność fenomenalna."

Reportaż przeczytałam już kilka dni temu, ale potrzebowałam czasu, żeby opadły emocje. Już po przeczytaniu kilkudziesięciu stron miałam dość. Musiałam odłożyć książkę, sięgnąć po coś lżejszego, żeby spuścić ciśnienie.

Miałam obawy, czy czytać ten reportaż. Putina łatwo jest nie lubić, ale odnośnie Zełenskiego chciałam zostawić sobie klapki na oczach. Oczywiście, dochodziły mnie informacje o niewłaściwym zachowaniu prezydenta Ukrainy, które nierzadko mocno przekraczały granice dobrego smaku, układów politycznych, czy polskich uczuć. Miałam głębokie przekonanie, że robi to przez heroizm, że mówi i robi wszystko po to, by wygrać wojnę, by zmotywować i porwać swoich rodaków do walki z agresorem, by zdobyć wsparcie Zachodu. Ten reportaż obnaża Zełenskiego, zrywa maskę z aktora i ukazuje jego podłe, kłamliwe, narcystyczne, mesjanistyczne oblicze.

Reportaż to właściwie krytyka, głównie Zełenskiego, ale autor nie szczędzi gorzkich słów m.in. Polakom, Amerykanom, Niemcom, czym nadaje autentyczności. Do tego zmiękczył wizerunek Białorusinów, którzy od początku mieli informować nas o działaniach wojskowych. Autor jedno oddaje Zełenskiemu — to doskonały aktor, "inżynier własnego wizerunku", który właśnie odgrywa rolę życia, który potrafi odbierać emocje odbiorców i dostosowuje do nich swój wizerunek ideału mężczyzny, przywódcy — wielkiego wodza, zbawcy narodu. Kłamie, nagina rzeczywistość, a dzięki aberracjom buduje iluzje. Od wybuchu wojny grał dwie role — na potrzeby zagraniczne i potrzeby krajowe. Początkowy heroizm, który robił wrażenie, zmienił się w niebezpieczny mesjanizm. Pragmatyczny Zełenski, z czasem wpadał w irracjonalny stan. Jego frustracja objawia się agresją. Nie negocjuje, a żąda, mimo że jego państwo to wydmuszka. Doktryna Zełenskiego żądania wszystkiego od wszystkich spowodowała, że innym państwom zaczęło brakować cierpliwości. Nie pamięta, ile pomogły państwa europejskie i ile pomogły Stany Zjednoczone. Poprzedniego prezydenta USA nie szanował, a obecnego się boi, jednak nadal wyciąga rękę po pomoc.

Zełenski lubi pokazywać innym miejsce w szeregu. Kreuje się na osobę, która dyktuje warunki. Nas traktuje z wyższością, upokarza i poucza. Donosi na nas do Brukseli, próbuje wciągnąć w konflikt i go umiędzynarodowić. Partnerów nadzoruje i karze. Próbuje rozdawać karty, których nie ma. Stosuje szantaże wobec państw przychylnych Ukrainie. Prowadzi propagandę, własną narrację, w której zaprzecza wcześniejszej.

Autor reportażu mówi wprost to, co pewnie dla większości również jest zauważalne. Ukraina tworzyła ZSRR, to komponent sowieckości, w którym jest zakorzeniony pogląd na resztę świata.

Ciężko ocenić mi rzetelność reportażu, bo prawie w całości przedstawia prezydenta Ukrainy w negatywnym świetle, a to zawsze budzi obawy, że treść jest ukierunkowana, dobrana w taki sposób, by skrzywić wyświetlany obraz. Bieżąca sytuacja z nazwaniem przez Zełenskiego jednostki wojskowej ku czci żołnierzy UPA, odebraniem mu polskiego odznaczenia Orderu Orła Białego i jego nieobecnością na Konferencji na rzecz odbudowy Ukrainy potwierdza narrację, jaką snuje autor reportażu. Na temat odbudowy Ukrainy po wojnie też ma swoją teorię, w którą coraz bardziej wierzę. Polska wiara w eldorado przy odbudowie Ukrainy to mrzonki, myślenie życzeniowe. To Białoruś wie, jak grać w postsowiecki biznes i to im dostanie się największy kawałek tortu, na który oblizują się wszyscy.
Profile Image for Maćkowy .
525 reviews155 followers
June 17, 2026
Nikt ci tyle nie powie, co polityk anonimowo... "Kłopot z Zełeńskim" to zbiór takich właśnie anonimowych cytatów pozamykanych w rozdziałach, każdy rozdział tyczy się innego aspektu polityki prowadzonej przez prezydenta Ukrainy, podpisanych np. "minister w rządzie Donalda Tuska" lub "urzędnik w BBN". Czyta się to z zapartym tchem, bo książka dobrze oddaje jak na przestrzeni lat zmieniał się stosunek do Zełeńskiego na szczytach (głównie polskiej i unijnej) władzy: od bezkrytycznego uwielbienia do zmęczenia i rozczarowania.

Jaki obraz prezydenta Ukrainy wyłania się z tej książki? Mocno niejednoznaczny, bo z jednej strony trzeba pamiętać, że Zełeńskiemu zależy przede wszystkim na nieprzegraniu wojny i jego czysto pragmatyczne (często w sowieckim, nieakceptowalnym dla nas stylu) działania mają w jego mniemaniu do tego celu doprowadzić, z drugiej przekonanie o własnej wyjątkowości i misji dziejowej, częste obrażanie sojuszników i megalomania, przynoszą odwrotny skutek czego najlepszym przykładem jest zrażenie do siebie administracji prezydenta Trumpa. Warto przeczytać i samemu wyrobić sobie opinię.
Profile Image for Michał.
13 reviews
June 19, 2026
Absolutnie fenomenalna praca dziennikarska
Profile Image for Wero.
16 reviews
June 17, 2026
A więc tak... Parafianowicz jak zawsze imponuje ogromem pracy włożonej w teksty wychodzące spod jego pióra. To dziennikarz nie tylko inteligentny i o szerokiej wiedzy, ale także niezwykle skuteczny i niezłomny w swoich dociekaniach. Co więcej, jest dobrym przykładem dla rzeszy aparatczyków i małych ideologów, jak zachować zdrowy dystans i — na ile to możliwe — obiektywną perspektywę wobec tematu. Dlatego właśnie, jak w wielu tekstach Parafianowicza, nie znajdziemy tu prywaty, oświeceń czy przytyków. Zamiast tego autor oferuje nam suche informacje i mniej suche opinie ludzi z każdej strony spektrum. Każdej, bez wyjątku.

Ma to swoje ewidentne plusy, jednak sprawia również, że nie potrafię tej książki — zresztą tak samo jak poprzedniej — ocenić wyżej ani wychwalać bardziej. Nie jest to reporterskie mistrzostwo i nie odnajduję w niej przyjemności czysto literackiej, czytelniczej, a jedynie satysfakcję z uczciwego przebrnięcia przez stos informacji podanych w sposób niemal encyklopedyczny.

Jak zatem wg mnie oceniać najnowszą książkę Parafianowicza? Jak Zełenskiego — można powiedzieć — każdy wedle własnych upodobań. Jednak tak jak Ukraina potrzebowała swojego bohatera 24 lutego 2022 roku, tak my potrzebujemy tej pozycji na półkach księgarni, bibliotek i domów. Bo to dopiero początek współczesnej relacji polsko-ukraińskiej, a żeby ta część naszej historii nie odbijała nam się nacjonalistyczno-emocjonalnymi przepychankami, musimy uczyć się na własnych błędach oraz na siłach i słabościach Ukrainy i jej przywódców.
Profile Image for Grzegorz.
60 reviews
June 27, 2026
Książka z wielu powodów warta przeczytania, tym bardziej, że autor nie jest przedstawicielem obecnej władzy, a tym bardziej poprzedniej. Dlatego jeśli Zbigniew Parafianowicz krytykuje w wielu miejscach Zełenskiego, to tym bardziej Ukrainofile powinni się zastanowić, czy nie są po prostu naiwni i czy nie szkodzą swojemu państwu. Mamy wiele sprzecznych interesów z Ukrainą, a po wojnie czy wstąpieniu Ukrainy do UE będzie tego jeszcze więcej. Sama Ukraina postrzega nas jako 2. rywala (1. jest Rosja), więc to o czymś świadczy. Warto więc odejść od naiwnej polityki przyjaźni i skupić się na realnych celach zbieżnych z naszą racją stanu. Wszystko inne to fantasmagorie. W tym kontekście inaczej też wygląda fakt odebrania przez Prezydenta Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu.
Profile Image for Agnieszka.
7 reviews
Read
July 11, 2026
Podzielony na tematyczne rozdziały zbiór krótkich, anonimowych wypowiedzi z różnych obozów politycznych i kilku krajów. Nie ma tu w zasadzie komentarza autora, bo trudno nazwać komentarzem epilog, który w skrócie przytacza stwierdzenia z wcześniejszych rozdziałów.
W ogóle w całej książce dużo jest powtórzeń, które jak zakładam mają świadczy o tym, że różni ludzie mają podobne doświadczenia, przemyślenia i wnioski na dany temat, ale mam trochę wrażenie, że to też sztuczne nadmuchiwanie rozmiaru tej krótkiej publikacji.
Chyba mógłby być z tego po prostu większy artykuł prasowy lub seria pogłębionych tekstów. Tym bardziej, że dynamika polsko-ukraińskich relacji jest tak duża, że część z zawartych w książce opinii jest już nieaktualna, a minął zaledwie miesiąc od jej premiery.
Profile Image for אסי.
395 reviews1 follower
Read
July 4, 2026
♪ | Książka idealnie wstrzeliła się w „gorący” czas, jest ciekawa, choć momentami przytłacza ilością anonimowych źródeł…
Displaying 1 - 10 of 10 reviews