Trzy zasady show-biznesu: zero szacunku do siebie, brak fochów, fałszywy uśmiech dla ludzi, którymi gardzisz.
Sylwestrowa gala. Transmisja na żywo. Miliony widzów przed telewizorami. To wtedy piosenkarka Nina Kabat podejmuje ostateczną decyzję i ujawnia brutalną prawdę o swoim małżeństwie. Kilka minut później jej mąż umiera na czerwonym dywanie. Czy był to nieszczęśliwy wypadek? A może genialnie zaplanowana zemsta?
Lista podejrzanych jest długa, bo zmarły budował swoją pozycję na krzywdzie młodych kobiet marzących o sławie. W świecie, gdzie miłość, lojalność i godność mają swoją cenę, wielu miało motyw, by zabić.
W swojej najnowszej powieści Diana Brzezińska odsłania mroczne kulisy życia influencerów i celebrytów. Wejdź do gry, gdzie blask fleszy oślepia, a za błędy płaci się najwyższą cenę. Odkryj, co kryje się pod blichtrem idealnego świata!
Piosenkarka Nina Kabat ma nową, młodą konkurentkę, Julię. Inteligentna, lubiącą kontrowersje, niedającą się zaszufladkować... Mam wrażenie, że postać Niny wzorowana była na pewnej polskiej piosenkarce.
Czy to, co czytałam, było thrillerem psychologicznym??? Nie zauważyłam. Książkę zaliczyłabym do powieści obyczajowej.
"Chcesz odzyskać siebie? Pieprz te wszystkie zasady! Ustal własne zasady i zmuś ich, by to oni grali w twoją grę."
Witajcie w świecie show-biznesu! Szybka kasa? No pewnie, ale pod warunkiem, że umiesz grać w tę grę, a najlepiej gdy to ty ustalasz jej zasady. Jedna zła decyzja, jedno potknięcie, droga na skróty - albo błyskawiczna kariera, albo ostracyzm i koniec bajki. A gdzie w tym wszystkim miejsce na prawdziwy talent? Mówi się, że on sam się obroni. Ale na to z pewnością potrzeba więcej czasu i więcej pracy. A co najważniejsze cierpliwości. Kogo dziś stać na cierpliwość gdy konkurencja nie śpi?
"Ja już od dawna nie jestem jednym z graczy, ja tworzę tę grę i zawsze dostaję to, czego chcę."
Diana Brzezińska w swojej najnowszej książce zwraca uwagę na toksyczny aspekt showbiznesu. Manipulacja i kłamstwo pozwalają budować idealny obraz, który po warstwą pudru z mieszanego z brokatem skrywa nie tylko złośliwy grymas, ale także łzy.
"Chyba nic tak bardzo nie spełniało moich marzeń, a jednocześnie nie niszczyło mojego życia jak bycie influencerem."
Gdy na szali stoi sława, pieniądze i uznanie, wrogiem może okazać się każdy, obcy, psychofan, przyjaciółka, a nawet mąż. A gdyby tak dało się pozbyć problemu już na zawsze? Czy Nina zabiła swojego męża? Czy jest osobą idącą po trupach do celu? A może to wszystko to ukartowana gra z aktorami, którzy nawet nie wiedzą, że właśnie stoją na scenie i są częścią show?
Autorka stworzyła ciekawy thriller, który obnaża świat jupiterów pokazując także, że gdy się źle stanie pod sceną, można oberwać rykoszetem.
Jest to dobra książka i na pewno przypadnie do gustu czytenikom lubiącym wątek show-biz i influ. Mamy tutaj dobrze skonstruowaną intrygę, która jednak początkowo nieco mi się dłużyła. Temat wojenek i dram w influ świecie bardziej mnie bawi/wzbudza niesmak, niż ciekawi. A jednak pod koniec książki byłam dość mocno zaintrygowana i ostatecznie stwierdzam, że książka była całkiem okej!
Śledzicie nowinki ze świata showbiznesu❓ A może kojarzycie jakieś dramy książkowe❓
Muszę Wam przyznać, że mam ogromną słabość do książek z licznymi narratorami. Uwielbiam poznawać punkty widzenia różnych bohaterów i poznawać historię z każdej możliwej strony, by wyrobić sobie własne zdanie o postaciach i wydarzeniach. I dlatego tak bardzo wkręciłam się w najnowszą książkę Diany Brzezińskiej - LŚNIJ. Opowiada historię popularnej gwiazdy - Niny Kabat. Bardzo głośnej, porywczej, momentami kontrowersyjnej, a jednak budzącej ogromne zainteresowanie mediów i publiczności. Jej piosenki szturmują listy przebojów, o jej życiu przeczytasz z nagłówków gazet. I nagle, w noc sylwestrową Nina ogłasza prawdę o swoim mężu, a tuż po tym umiera on na czerwonym dywanie. Co tu się odwaliło? Absolutnie musicie przeczytać tę książkę, by się dowiedzieć! To moja pierwsza powieść Diany Brzezińskiej i przyznam, że na pewno nie będzie ostatnia. Spodobał mi się styl pisania autorki i to, jak swobodnie dopasowywała go do poszczególnych postaci. Do szalonej Niny, śliskiego Krystiana, czy też tajemniczego fana. Każdy miał tu swój charakterystyczny głos. Do tego Brzezińska umiejętnie budowała napięcie i zainteresowanie historią, a krótkie rozdziały sprawiały, że ciężko było się oderwać od lektury. Obnażenie brudnego świata influencerów też dokładało swoją cegiełkę do specyficznego klimatu. No i wisienka na torcie - kreacja postaci. Nikogo tu nie polubimy, ale każdy będzie nas żywo interesował. Każdy będzie miał coś na sumieniu, nikt nie jest czarno-biały. Mój wewnętrzny detektyw podejrzewał dosłownie każdego. A takie zabiegi lubię, i to bardzo. Zakończenie? Autorka zgrabnie doprowadziła wątki do końca, wszystko wskoczyło na swoje miejsce. Jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana lekturą. Jedyne, co mi zgrzytało, to trochę literówek, ale nie było aż tak źle. Jeśli poszukujecie historii z długą listą podejrzanych, masą tropów, zbrodnią i brudnym światkiem celebrytów, to jak najbardziej polecam Wam LŚNIJ!
Noworoczny wieczór, wielka telewizyjna gala i miliony osób obserwujących transmisję na żywo. W centrum uwagi znajduje się Nina Kabat. Popularna gwiazda, która właśnie postanowiła przerwać milczenie i powiedzieć publicznie, co naprawdę dzieje się w jej małżeństwie. Jej wyznanie okazuje się jednak dopiero początkiem szokujących wydarzeń. Zaledwie chwilę później jej mąż umiera na oczach kamer i zgromadzonej publiczności…
Nina Kabat to arogancka, zapatrzona w siebie gwiazda estrady. Wychodzi z założenia, że wszystko jej się w życiu należy i nie ma nikogo lepszego od niej. Związując się z Krystianem Małkowskim, nie sądziła, że jej życie ponownie wywróci się do góry nogami. Nie brała jednak pod uwagę tego, że może zostać oskarżona o jego śmierć.
Za pozornym blaskiem i idealnym życiem celebrytów kryje się świat pełen presji, tajemnic i problemów, który autorka stopniowo przed nami odkrywa. Myślę, że każdy z nas zdaje sobie sprawę z problemów, z jakimi zmagają się takie osoby. Przede wszystkim jest to brak jakiejkolwiek prywatności czy swobody wypowiadania się, przecież każde zdanie może zostać źle zinterpretowane i użyte przeciwko nim.
Główna bohaterka od samego początku irytowała mnie swoim zachowaniem, lekkomyślnością oraz podejściem do drugiego człowieka. Rzucane co drugie słowo wulgaryzmy tylko potęgowały moją niechęć do niej. Uważam, że wszystkie przykrości, których później doświadczyła, po prostu jej się należały.
Bardzo podobał mi się sposób prowadzenia narracji. Mogliśmy poznać historię z perspektywy każdego z bohaterów, odkrywając ich skrywane tajemnice oraz tok myślenia, którym kierowali się przy podejmowaniu takich, a nie innych decyzji.
Książkę czyta się błyskawicznie, a krótkie rozdziały sprawiają, że dosłownie przenikamy między kolejnymi stronami. Dawno nie czytałam thrillera w takiej formie. Być może nie jest to wybitna lektura, która wniesie coś do naszego życia, ale z pewnością stanowi dobrą rozrywkę.
Współpraca barterowa Kolejna super książka za mną! Już 86 w tym roku. 😅 Kolejny thriller, troszkę łagodniejszy. Akcja nie pędzi w nim jak zwariowana. Raczej rozwija się powoli. Narrację mamy pierwszoosobową, ale z wielu perspektyw. Początkowo się przeraziłam taką ilością narratorów (7), ale jest to fajnie wszystko rozpisane i nie da się pogubić.
Bardzo podobają mi się bohaterowie tej książki. Są świetnie wykreowani. Każdy jest inny, każdy ma swoje indywidualne cechy, każdy jest na swój sposób wyjątkowy. To wszystko czyni ich prawdziwymi. Są postacie, które się lubi i są też te bardziej irytujące. Przykładowo nasza główna gwiazdeczka Nina - chamska, arogancka, niemiła. Albo Krystian - narcystyczny dupek, który myśli, że wszystko mu wolno i wszystko mu się należy.
Autorka w książce pokazuje jak wygląda świat show biznesu od wewnątrz. Jakie zasady w nim panują, z jakimi problemami zmagają się "gwiazdy", a bardziej osoby, które są odpowiedzialne później, za posprzątanie tego burdelu, który te gwiazdy robią. Pokazuje prawdziwą twarz ludzi z tego świata. Im więcej masz, tym więcej chcesz. Pokazuje, że w tym świecie liczą się pieniądze i znajomości. Dzięki tym rzeczom jest się w stanie załatwić wszystko. Książka ukazuje chciwość ludzi, zazdrość i nienawiść tak wielką, że jest się w stanie nawet zabić, lub zniszczyć totalnie czyjąś karierę i życie, żeby samemu pozostać na szczycie.
W książce znajdziemy też trochę humoru. Akurat totalnie w moim stylu. Podobały mi się cięte riposty bohaterów. I śmieszne nawiązania autorki do prawdziwych rzeczy. Przykładowo zamiana "pudelka" na "labradorka" 😂. Dla mnie mistrzostwo.
Książkę czyta się przyjemnie i szybko. Ja z czystym sumieniem polecam. Nie mam się nawet za bardzo do czego doczepić. Jedynie do kilku literówek, które wyczaiłam. Ale to dosłownie ze 3 lub 4.
Show-biznes uczy, że własne granice są przeszkodą, a autentyczność luksusem, na który nie każdy może sobie pozwolić. Autorka pokazuje świat, w którym człowiek nieustannie negocjuje sam ze sobą. Ile jeszcze jest gotów oddać za uwagę i miejsce w świetle reflektorów. Im bardziej błyszczy na zewnątrz, tym częściej gaśnie w środku. W świetle reflektorów śmierć może stać się częścią widowiska, a żałoba kampanią wizerunkową.
„Druga zasada – brak fochów”
Autorka pokazuje show-biznes jako przestrzeń, w której każdy czegoś pragnie i niemal każdy ma powód, żeby kłamać. Nina walczy o pozycję. Julia marzy o sławie. Menadżer pilnuje własnych interesów. Stalker tworzy w głowie nieistniejącą relację. Ludzie z najbliższego otoczenia noszą maski dopasowane do aktualnej sytuacji. Obserwujemy jak ambicja, zazdrość i potrzeba kontroli wypacza ludzką psychikę.
„Trzecia zasada – fałszywy uśmiech dla ludzi, którymi gardzisz”
Właśnie na tym opiera się cała historia. Na idealnych zdjęciach skrywających upokorzenie, związkach istniejących tylko dla mediów i bliskości, która dopóki jest opłacalna. Książka opowiada o cenie popularności, ale także o samotności ludzi otoczonych tłumem. Autorka pokazuje jak łatwo zgubić własną tożsamość, gdy każdego dnia trzeba grać przed milionem obserwatorów.
Książka pokazuje, że największym zagrożeniem jest strach przed utratą uwagi. Przed chwilą, w której gasną światła, milkną oklaski i zostaje tylko człowiek, którego nikt nie chce oglądać. To mroczna, wielowątkowa historia o manipulacji, głodzie uznania i życiu przypominającym spektakl. Każdy gra wyuczoną rolę, która może przynieść chwałę lub spektakularny upadek.
Czy chciałabyś/chciałbys zostać celebrytą? Czy świat celebrytów naprawdę wygląda tak idealnie, jak pokazują media społecznościowe i kolorowe magazyny? Diana Brzezińska w powieści „Lśnij” udowadnia, że za błyskiem fleszy bardzo często kryją się manipulacje, zazdrość, bezwzględność i walka o własne interesy.
Punktem kulminacyjnym jest sylwestrowa gala transmitowana na żywo. To właśnie wtedy znana piosenkarka Nina Kabat publicznie ujawnia szokującą prawdę o swoim małżeństwie.. i nie tylko, a kilka minut później jej mąż ginie na czerwonym dywanie…
Ogromnym atutem tej powieści jest sposób prowadzenia narracji. Historię poznajemy z kilku perspektyw, dzięki czemu każdy z bohaterów ma szansę przedstawić własną wersję wydarzeń. I właśnie to jest najbardziej intrygujące, każdy ma coś do ukrycia, każdy próbuje przekonać czytelnika do swoich racji, a z każdą kolejną stroną coraz trudniej ocenić, komu można zaufać. Wniosek nasuwa się jeden… NIE UFAJ NIKOMU!
Autorka świetnie pokazuje, jak wysoką cenę potrafi mieć popularność. Tutaj liczy się przede wszystkim wizerunek. Bohaterowie zrobią naprawdę wiele, by nie dopuścić do skandalu, ukryć niewygodne fakty i zachować twarz przed opinią publiczną. W tym świecie nie można pozwolić sobie na słabość, bo każdy błąd może przekreślić karierę budowaną przez lata. Nikt nie wyciągnie pomocnej dłoni, każdy jest zdany wyłącznie na siebie.
Na uwagę zasługuje również tempo tej historii. Krótkie rozdziały sprawiają, że akcja nabiera dynamiki, a napięcie rośnie z każdą kolejną sceną.
„Lśnij” to nie tylko wciągający thriller, ale także gorzka opowieść o świecie, w którym sukces bywa ważniejszy od uczciwości, a prawda często przegrywa z dobrze wykreowanym wizerunkiem.
Dzisiaj na moim kocyku gości książka, wokół której miałam ogromne oczekiwania. „Lśnij” Diany Brzezińskiej to thriller, który kusił mnie mroczną atmosferą i obietnicą rasowego śledztwa. Jak ostatecznie wypadła ta lektura? Przyznam szczerze, że mam bardzo mieszane uczucia... ☕🍂
𝐌𝐨𝐣𝐚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 𝟔/𝟏𝟎 ⭐
Zacznijmy od tego, co sprawiło mi najwięcej trudności. Największym minusem tej powieści jest jej tempo – 𝐰ł𝐚ś𝐜𝐢𝐰𝐚 𝐚𝐤𝐜𝐣𝐚 𝐢 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞 𝐳𝐚𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚𝐣ą 𝐬𝐢ę 𝐭𝐚𝐤 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝ę 𝐝𝐨𝐩𝐢𝐞𝐫𝐨 𝐰 𝐩𝐨ł𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐤𝐬𝐢ąż𝐤𝐢. Przez pierwsze dwieście stron autorka skupia się na budowaniu tła, co momentami mocno mi się dłużyło i odbierało dynamikę, której tak bardzo szukam w thrillerach.
Dodatkowo Diana Brzezińska wprowadza tutaj 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐝𝐮żą 𝐥𝐢𝐜𝐳𝐛ę 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫ó𝐰, przez co na początku łatwo się pogubić. Spamiętanie wszystkich nazwisk, powiązań i ról w śledztwie wymagało ode mnie sporego skupienia. Autorka serwuje nam również 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧ą 𝐢𝐥𝐨ść 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐠ółó𝐰 i drobiazgowych opisów proceduralnych – dla jednych będzie to plus pokazujący realizm pracy policji, dla mnie jednak momentami wręcz przytłaczało to samą fabułę.
Żeby jednak oddać książce sprawiedliwość: gdy już przebrnie się przez tę trudniejszą, pierwszą połowę, historia naprawdę zaczyna... lśnić! ✨ Druga część książki nadrabia zaległości – tempo gwałtownie przyspiesza, wątki zaczynają się zazębiać, a finał przynosi satysfakcję i mroczny klimat, który idealnie czyta się wieczorem przy blasku świec 📸, 🕯️.
To poprawny thriller, ale wymaga od czytelnika sporej cierpliwości.
Jak już od dawna powtarzam - wolę kryminały od thrillerów, ale raz na jakiś czas robię skok w bok i sięgam po ten drugi. Zwłaszcza, gdy znam autora i choć trochę mogę przewidzieć fabułę. W przypadku Diany Brzezińskiej miałam pewność, że to będzie szybka lektura😂
'Lśnij'. Świat show-biznesu: znane Gwiazdy, początkujące gwiazdeczki, influenserzy z milionowymi zasięgami i tacy z aspiracjami. Wszelkie blaski i cienie sławy. W takim towarzystwie wszystko jest możliwe i autorka wykorzystuje każdą sytuację by czytelnika nieco zszokować *albo uświadomić*. Stalking, kradzieże, oszustwa i dobrzy prawnicy - akcja książki równie dobrze mogłaby rozgrywać się w mafijnym świecie. Dużej równicy by nie było... To nie jest zarzut! Tylko takie moje spostrzeżenie🙂↔️
Autorka zdecydowała się na narrację pierwszoosobową, gdzie oddaje głos AŻ SIEDMIU bohaterom. Każdy rozdział jest z punktu widzenia innej postaci i muszę przyznać, że momentami się gubiłam. Ale czy nie oto właśnie chodzi w thrillerach, które nie napędzają się ciągłą akcją, a jedynie łamigłówką? Trochę tak, trochę nie🤷🏻♀️
Czy muszę mówić, że nikogo z towarzystwa nie polubiłam? Chyba nie. Ciężko czytało mi się fabułę, gdzie bohaterzy byli mi aż tak obojętni. Kibicowałam jedynie dwójce policjantów, pseudonimy operacyjne 'Kawa' i 'Matcha', by złapali tego złego, ale czy tak się stało? Nie powiem - sami przeczytajcie! A, tylko nie czytajcie opisu wydawcy, ponieważ wydarzenia w nim zawarte dzieją się dopiero w połowie książki🙈
O matko, co ta książka ze mną zrobiła🫣 Wciągnęłam ją na dwa razy!
Skoro miałam możliwość i wszelkiego rodzaju rozpraszacze były nieobecne to leciałam z tą książką strona za stroną! Nie mogłam się oderwać. Musiałam poznać zakończenie jak najprędzej.
Wstrząsnęła mną strasznie. Odsłoniła oczy na to jak może wyglądać zaplecze showbiznesu, a jeśli wygląda choć w najmniejszym stopniu jak jest to tu przedstawione, mam nadzieję, że nigdy w życiu nie będę miała z nim nic wspólnego😬
Wciągnęła. Nie potrafiłam jej odłożyć, a nie polubiłam żadnego bohatera🫣 Rozumiem, że taki był zamysł i autorka fantastycznie ich wykreowała, no ale kurczę, straszni byli😁🤭 Byli ordynarni, bezczelni, szli po trupach do celu i jedyne na co stawiali to na siebie. Jeńców to oni nie brali.
Ale czyż nie o to chodzi, żeby książka wyzwalała w nas emocje? Niekoniecznie tylko te pozytywne?
Nina- piosenkarka numer jeden naszego kraju. Krystian - jej mąż z największym przerośniętym ego na świecie. Julia- wschodząca gwiazda, konkurentka Niny. Dochodzi do $mierci (naturalna czy zbr0dnia?) - podejrzanych sporo.
Moja ciekawość - jak to się skończy?? - OGROMNA!
Jeśli masz ochotę na rollercoaster emocjonalny i lubisz rzucać książka z nerwów, by po chwili ją podnosić i poznawać dalsze losy bohaterów to zdecydowanie książka dla Ciebie😁
Choć nie jest idealna i momentami irytująca to i tak polecam!🖤
Blask fleszy, czerwone dywany, idealne uśmiechy i życie, którego mogłoby pozazdrościć pół internetu i świata. Tylko co tak naprawdę kryje się pod tym całym blichtrem?
Podczas sylwestrowej gali piosenkarka Nina Kabat publicznie ujawnia brutalną prawdę o swoim małżeństwie. Zaledwie kilka minut później jej mąż umiera na czerwonym dywanie. Nieszczęśliwy wypadek czy dobrze zaplanowana zemsta?
„Lśnij” zabiera nas za kulisy świata celebrytów i influencerów — świata pełnego pozorów, tajemnic i ludzi, którzy zrobią naprawdę wiele, żeby znaleźć się na szczycie… albo na nim pozostać.
Diana Brzezińska ma świetne pióro. Pisze lekko, bardzo przystępnie, a jednocześnie potrafi stworzyć klimat, który sprawia, że ciężko oderwać się od książki. Historia wciągnęła mnie właściwie od samego początku i z każdą kolejną stroną coraz bardziej chciałam dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się podczas tej sylwestrowej nocy.
Bardzo podobał mi się również sam klimat show-biznesu — błysk fleszy miesza się tutaj z mrocznymi tajemnicami, zazdrością, manipulacją i bezwzględną walką o sławę. Wszystko czyta się naprawdę dobrze, a książka zdecydowanie ma w sobie „to coś”, co nie pozwala spokojnie odłożyć jej na później.
Gwiazda polskiej sceny muzycznej, Nina Kabat, podczas sylwestrowej gali publicznie ujawnia prawdę o niewiernym mężu. Chwilę później mężczyzna pada martwy. Przypadek?Trudno w to uwierzyć.
Jak przystało na celebrytkę z pierwszych stron gazet, Nina ma również stalkera. Co ciekawe, okazuje się on skuteczniejszy od detektywa Rutkowskiego, bo to właśnie dzięki niemu kobieta poznala prawdę o licznych romansach swojego męża.
Historię poznajemy z kilku perspektyw – Niny, jej męża, psychofana, rywalizującej z nią Julii, ich menedżera oraz policjanta prowadzącego śledztwo. Taka konstrukcja pozwala stopniowo odkrywać kolejne tajemnice i spojrzeć na wydarzenia z różnych punktów widzenia.
"Lśnij" Diany Brzezińskiej to powieść psychologiczna odsłaniająca fragment rzeczywistości, do której dostęp mają jedynie nieliczni. Autorka bezlitośnie obnaża kulisy show-biznesu - świata, który z bliska przypomina basen pełen wygłodniałych piranii. Liczą się w nim pieniądze, popularność i wpływy, a bezwzględna rywalizacja często wypiera lojalność czy zwykłą przyzwoitość. Dosadny język i prymitywne zachowania niektórych bohaterów tylko potęgują wrażenie, że za blaskiem fleszy kryje się wyjątkowo mroczna rzeczywistość.
2.75 na tylnej okładce książki był giga spojler (ta rzecz się wydarzyła dopiero na 200 stronie) i bardzo mi to popsuło vibe podczas czytania, tak jakbym czytała kryminał i od początku wiedziała kto jest mordercą 🤡
Miałam przeczucie że to będzie mój nowy ulubieniec ale jedyne co podobało mi się w tej książce to okładka. Dialogi są denne, próbują być celebryckie poprzez używania słów typu biba i niepotrzebnych przekleństw, bohaterowie śmieszni. Wydarzenie z opisu książki dzieje się na dwusetnej stronie co samo w sobie jest absurdalne. Zero napięcia, tajemnicy, niepokoju. Opisy aktów erotycznych co najmniej paskudne. Ani to thriller ani powieść obyczajowa. Daję dodatkową gwiazdkę za okładkę a za książki pani Diany już raczej podziękuję