Jump to ratings and reviews
Rate this book

Obsession #1

Hidden Obsession

Rate this book
Jedno spotkanie, o którym ona nie pamięta.

Jedno spotkanie, o którym on nigdy nie zapomni.


Lilliana Temblay spełnia swoje marzenie i wraz z rodzicami wylatuje na wakacje do Paryża. Tak jak myślała, stolica Francji wywiera na niej piorunujące wrażenie. Pod koniec pobytu ma jednak miejsce pewne zdarzenie. Na Lillianę wpada nieznajomy i oblewa ją kawą.

Ten incydent nie zmienia w życiu dziewczyny niczego, ale dla Laurenta Ferreiry ten dzień okazuje się przełomowy.

Nienawidzący spóźnień student prawa na prestiżowej uczelni nie potrafi przestać myśleć o nieznajomej z kawiarni i kiedy później przyjaciel podsuwa pomysł, by dowiedzieć się, kim była, Laurent postanawia odkryć jej tożsamość.

Wszystko zmienia jednak wiadomość otrzymana przez mężczyznę cztery lata później.

Dziewczyna, o której myślał tak obsesyjnie, wraca na stałe do Paryża.

Będzie studiowała na tej samej uczelni, na której on pracuje.

Zaczną mijać się na korytarzach i być może ona nigdy się nie dowie, że już się spotkali…

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia. 

651 pages, Paperback

First published July 8, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Zofia Czechowska

1 book2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
13 (38%)
4 stars
6 (17%)
3 stars
7 (20%)
2 stars
4 (11%)
1 star
4 (11%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
Profile Image for bookswithgosiaa.
55 reviews1 follower
July 24, 2026
niestety strasznie dłużyło mi się czytanie tej książki i bardzo walczyłam, żeby wytrwać do jej końca.

coś co od samego początku ogromnie mnie irytowało to mnóstwo zbędnych opisów, które nie wnosiły absolutnie nic do fabuły. oprócz tego dialogi bohaterów były dla mnie nijaki i często było czuć taką „niezręczność” w nich jakby autorka trochę nie miała pomysłu jak je poprowadzić.
pojawia się trochę rozmów telefonicznych, które też mam wrażenie że nie wnosiły nic do fabuły i były zbędne.
nie polubiłam się z żadnym z bohaterów. liliana od samego początku mnie irytowała tak samo jak laurent, który pomimo, że jest dojrzałym mężczyzną wcale nie prezentował takiej postawy.
bardzo się zawiodłam, bo liczyłam na książkę z klimatem studenckim, a scen na uczelni prawie nie było.
styl pisarski autorki również średnio mi podszedł, bo czytanie zawsze strasznie mnie nużyło i było mi trudno czytać tą historię od razu na raz.
mam wrażenie, że autorka chciała pod sam koniec książki zbudować napięcie i zwrot akcji, jednak według mnie nałożyło się wszystko na szybko, żeby coś się działo.

niestety bardzo się rozczarowałam i zawiodłam:((
Profile Image for Gravveen.
38 reviews2 followers
August 1, 2026
⋆˚𝜗𝜚˚⋆ Hidden Obsession ⋆˚𝜗𝜚˚⋆
𐙚 Autor: Zofia Czechowska

❝- Lilliana Temblay wraca do Paryża. Tym razem nie na wakaje, tylko zamierza tu studiować. Złożyła dokumenty na prawo na Sorbonie.

Nie odpowiedziałem mu na to.
Siedziałem cicho. Kobieta, która zawróciła mi w głowie i o której nie mogłem przestać myśleć, wracała❞

[ współpraca reklamowa ]

𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚: Jedno niewinne spotkanie cztery lata wcześniej. Oboje wpadają na siebie, a on przypadkiem wylewa na nią kawę. Od tego momentu nie może zapomnieć o tajemniczej nieznajomej, która nieustannie siedzi mu w głowie. Jedyne, co o niej wie, to jej imię i nazwisko oraz fakt, że jest turystką. Więcej się nie zobaczą. Prawda?

Lilliana od zawsze marzyła o studiowaniu w Paryżu. Cztery lata po pierwszej wizycie w mieście, kiedy odwiedziła je razem z rodzicami, wraca tam, aby rozpocząć studia prawnicze na tej samej uczelni, na której wykłada Laurent.

Laurent cztery lata wcześniej był jeszcze studentem prawa. Teraz ma własną kancelarię i wykłada na uczelni. Kiedy podczas zakupów z siostrą spotyka tajemniczą nieznajomą, szybko okazuje się, że jest nią dziewczyna, na którą wylał kawę kilka lat wcześniej. Od tamtej pory nie potrafił wyrzucić jej z głowy, a teraz sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ Lilliana nie tylko mieszka w tym samym mieście, ale również zostaje jego studentką.

Sama relacja bohaterów od początku była dla mnie dość dziwna i trudna do jednoznacznego określenia. Laurent jest bratem nowej przyjaciółki Lilli, przez co spędzają ze sobą sporo czasu. Przez to granica między relacją profesora i studentki momentami praktycznie zanika i bardziej przypominają znajomych niż wykładowcę i jego uczennicę. Właśnie ten aspekt nie do końca mi odpowiadał. Motyw profesora i studentki bardzo lubię, ale tutaj sposób poprowadzenia tej relacji nie do końca do mnie trafił.

Nie pomagały również dialogi, które często wydawały mi się sztuczne, oraz bardzo długie i momentami zupełnie zbędne opisy. Mam wrażenie, że fabuła została niepotrzebnie rozwleczona. Gdyby książka była krótsza i część tych fragmentów została usunięta, historia mogłaby wypaść naprawdę dobrze. Momentami miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu i nie zmierza w żadnym konkretnym kierunku.

Na plus zdecydowanie zaliczam pomysł na ich pierwsze spotkanie oraz to, że Laurent przez cztery lata pamiętał Lillianę, podczas gdy ona zupełnie go nie kojarzyła. Był to ciekawy zabieg i zdecydowanie jeden z elementów, który najbardziej mnie zainteresował.

Niestety nie udało mi się również szczególnie polubić głównych bohaterów. Znacznie bardziej do gustu przypadła mi siostra Laurenta. Nie do końca potrafiłam wczuć się w emocje Lilli i Laurenta ani w to, co właściwie zaczynało się między nimi rozwijać. Ich relacja była dla mnie momentami po prostu nijaka i nie wywoływała większych emocji.

Dla jasności — nie była to tragiczna książka. Określiłabym ją raczej jako przeciętną. Jak na debiut mogło być naprawdę gorzej. Miałam jednak spore oczekiwania, głównie ze względu na motyw profesora i studentki, który bardzo lubię. Niestety w tym przypadku nie został on przedstawiony w sposób, który by mnie przekonał, dlatego ostatecznie książka okazała się dla mnie rozczarowaniem.
Profile Image for Klavxia.czyta.
4 reviews1 follower
July 17, 2026
strasznie się zawiodłam… bardzo mi się ta książka dłużyła i czułam, że jest ciągnięta na siłę. przez większość czasu się nudziłam, bo miałam wrażenie, że akcja stała w miejscu i do nikąd nie prowadziła
Profile Image for berry.
168 reviews3 followers
July 22, 2026
trochę się dłużyła, no ale czekam na kolejny tom i co tam się wydarzy
Profile Image for vicky books.
15 reviews
July 20, 2026
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 𝐩𝐚𝐭𝐫𝐨𝐧𝐚𝐜𝐤𝐚
⋆˚࿔ 𝐇𝐢𝐝𝐝𝐞𝐧 𝐎𝐛𝐬𝐞𝐬𝐬𝐢𝐨𝐧 ~ 𝐙𝐨𝐟𝐢𝐚 𝐂𝐳𝐞𝐜𝐡𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 𝜗𝜚˚⋆

────୨ৎ────
𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: ∞☆/5☆
[ współpraca reklamowa / patronat medialny ]
────୨ৎ────

𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚:

Nie dowierzam w to, jak wygląda moje życie. Piszę w tym momencie recenzję patronacką do 𝑯𝒊𝒅𝒅𝒆𝒏 𝑶𝒃𝒔𝒆𝒔𝒔𝒊𝒐𝒏. Książki, która od początku mnie pochłonęła i w której zakochałam się bez pamięci. Wciąż nie dowierzam, że mam taką możliwość i nie raz musiałam się uszczypnąć, żeby sprawdzić, czy aby na pewno nie jest to tylko cudowny sen.

Moment, w którym Zosia napisała do mnie wiadomość z pytaniem, czy chciałabym zostać patronką historii Liliany i Laurenta, już chyba na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako jedno z najpiękniejszych wspomnień. Zdecydowanie nie spodziewałam się, że jeden z najbardziej stresujących dni w moim życiu, bo pisałam wtedy maturę z matematyki, będzie również tym najszczęśliwszym.

Pierwszy raz wpadli na siebie cztery lata temu. Ona go nie pamięta, a on wręcz przeciwnie, bo nie potrafi o niej zapomnieć.

𝐋𝐢𝐥𝐢𝐚𝐧𝐚 𝐓𝐞𝐦𝐛𝐥𝐚𝐲, czyli dziewczyna, która po prostu postanawia skoczyć na głęboką wodę, wziąć życie w swoje ręce i przeprowadzić się na studia do Paryża. Muszę przyznać, że nie raz ta bohaterka imponowała mi swoją zawziętością. Wiele osób bałoby się wyjechać na drugi koniec świata, zostawiając za sobą całe dotychczasowe życie, by gonić swoje marzenia. Ona jednak się na to zdecydowała i wydaje mi się, że to mówi o niej niesamowicie wiele. Zawsze stawia na swoim, ale jest również niesamowicie opiekuńcza i przyjacielska. Usłyszałam kiedyś, że kojarzę się komuś z tą bohaterką i muszę przyznać, że zdecydowanie był to cudowny komplement.

𝐋𝐚𝐮𝐫𝐞𝐧𝐭 𝐅𝐞𝐫𝐫𝐞𝐢𝐫𝐚, czyli mężczyzna zagadka, można by powiedzieć. Na początku mogłoby się tak wydawać, ale z każdą kolejną stroną odkrywamy, że pod skorupą lekko gburowatego profesora kryje się również opiekuńczy i dbający o swoich najbliższych facet. Jego relacja nie tylko z Lilianą, ale również z siostrą czy najbliższymi przyjaciółmi pokazuje, jak dobrym człowiekiem jest.

Na początku relacja Lilly i Laurenta może wydawać się nieodpowiednia, ale im dłużej czytamy, tym bardziej przekonujemy się, że ci bohaterowie idealnie do siebie pasują. Uwielbiam, że w tej książce ta relacja rozwija się bardzo naturalnie. Czuję, że po prostu wszystkie drogi prowadziły ich do siebie nawzajem. Lilliana sama nie jest przekonana do tej relacji i bardzo długo walczy ze swoimi uczuciami, ale czasami po prostu nie warto wzbraniać się przed tym, co najwyraźniej jest nam pisane.

Coś, za co zdecydowanie jeszcze bardziej pokochałam tę książkę, to motyw 𝐟𝐨𝐮𝐧𝐝 𝐟𝐚𝐦𝐢𝐥𝐲, który jest moim ulubionym. Relacje w tej paczce znajomych są zdecydowanie tym, czego wiele osób chciałoby doświadczyć w swoim życiu. Wspólne wyjazdy, imprezy, ale również momenty, gdy wszyscy wspierają siebie nawzajem nawet w tych najtrudniejszych chwilach. Uwielbiam tych bohaterów, są oni takim moim bezpiecznym domem. Już w tym tomie mamy pewne smaczki do drugiej części. Michael i Lea są bohaterami, którzy dodają wiele do tej historii. Ich dynamika, ale również to, jakimi są najlepszymi przyjaciółmi głównych bohaterów, zdecydowanie za każdym razem wywoływała u mnie uśmiech.

𝐏𝐚𝐫𝐲ż , czyli miasto miłości. Tutaj zdecydowanie jest to prawda. To miasto dodaje tej historii tak cudownego klimatu. Czytając, cały czas wyobrażałam sobie te małe uliczki, alejki i kawiarnie. Podczas lektury czułam, jakbym sama przeniosła się do tego miejsca i wręcz widziała je oczami wyobraźni. Dzięki temu jeszcze bardziej chciałam znaleźć się w Paryżu. Jeśli mam być szczera, to naprawdę szukałam biletów lotniczych, bo dzięki tej książce po prostu chciałam się tam przenieść.

Styl pisania Zosi to coś, w czym zakochałam się od samego początku. Gdy czytałam tę historię jeszcze na Wattpadzie, wciągnęłam się w nią właśnie dlatego, że zawsze było mi mało. Pomimo że rozdziały nie były krótkie, ja zawsze pragnęłam czytać więcej. Tak samo było, gdy czytałam plik PDF, jeszcze wtedy nie wiedząc, ile ta książka ma stron. Przeczytałam ją całą w trzy dni, bo po prostu nie mogłam się oderwać. Nie jestem osobą, która szybko czyta książki. Zazwyczaj przeczytanie tylu stron zajęłoby mi około tygodnia, a może nawet dwóch. Natomiast ta książka sprawiała, że dla niej chciałam zarwać nockę, czytać do wschodu słońca, a nawet gdy już skończyłam, wciąż pragnęłam więcej.

Byłam z Hidden już od pierwszych dni. Byłam, gdy została zmieniona okładka, gdy Zosia zaczęła pisać kolejny tom, a później jeszcze jeden. Ta historia towarzyszy mi już od ponad dwóch lat. Wciąż brzmi to dla mnie nierealnie, a zarazem jak najcudowniejszy sen, że mogę być częścią tej historii. Że już na zawsze moja miłość do Hidden będzie przypieczętowana moją ikonką na skrzydełku. Czuję, że nie jestem w stanie żadnymi słowami wyrazić miłości, jaką darze tę historię.

𝐙𝐨𝐬𝐢𝐮, jestem z Ciebie niesamowicie dumna. Żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, jak wdzięczna Ci jestem. Muszę przyznać, że spełniłaś moje marzenie. Cieszę się, że mam Ciebie w swoim życiu i że mogłam towarzyszyć Ci podczas wydawania Twojego debiutu. Jesteś cudowną osobą i już nie mogę się doczekać, żeby widzieć, jak spełniasz swoje marzenia i wydajesz kolejne cudowne książki.

Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę jest to dla mnie nierealne, że mam możliwość być patronką książki, i to jeszcze takiej historii, która jest tak bliska memu sercu. Mam nadzieję, że będziecie chcieli przenieść się do Paryża i sięgnąć po historię Laurenta i Liliany. A ja z niecierpliwością oczekuję kolejnych tomów na papierze. Bo 𝐌𝐢𝐜𝐡𝐚𝐞𝐥 𝐢 𝐋𝐞𝐚 pojawią się na naszych półkach jeszcze w tym roku.
Profile Image for books.with.dagmara.
55 reviews
August 1, 2026
Czytając „Hidden obsession” czułam ogromny sentyment, ponieważ miałam już okazję poznać tę historię dużo wcześniej. Pamiętam, jak całkowicie przepadłam dla losów Liliany i Laurenta i od tamtej pory wielokrotnie wracałam do tej historii. Możliwość przeczytania jej w wydaniu papierowym była dla mnie czymś naprawdę wyjątkowym. Mimo że znałam już fabułę, ponownie przeżywałam wszystkie emocje tak, jakbym odkrywała tę historię po raz pierwszy.

Historia rozpoczyna się od zwykłego spotkania w jednej z paryskich kawiarni. Rozlana filiżanka kawy, kilka nerwowych słów i jedno spojrzenie wystarczyły, aby odmienić życie dwojga ludzi. Liliana nie przywiązuje do tego wydarzenia większej wagi i bardzo szybko o nim zapomina. Laurent natomiast nie potrafi wyrzucić dziewczyny ze swoich myśli nawet po upływie kilku lat.

Bardzo polubiłam Lilianę. To ambitna, pracowita i odważna dziewczyna, która decyduje się zostawić swoje dotychczasowe życie i wyjechać do Paryża, aby spełnić marzenie o studiowaniu prawa. Początki w nowym kraju nie należą do łatwych, jednak mimo wielu trudności nie poddaje się i konsekwentnie walczy o swoje miejsce. To bohaterka, która nie oczekuje, że ktoś rozwiąże za nią wszystkie problemy. Chce radzić sobie sama i właśnie za tę niezależność oraz pokorę polubiłam ją od pierwszych stron.

Laurent na pierwszy rzut oka wydaje się chłodny, zdystansowany i wymagający. Jako wykładowca budzi respekt, jednak z każdą kolejną stroną poznawałam jego zupełnie inne oblicze. To człowiek niezwykle oddany swoim bliskim, opiekuńczy i gotowy zrobić wszystko dla osób, które kocha. Bardzo podobało mi się to, jak autorka stopniowo odkrywała jego charakter.

Najbardziej zachwyciło mnie to, że relacja Liliany i Laurenta rozwijała się swoim własnym tempem. Nie było tutaj sztucznego przyspieszania wydarzeń ani wymuszonych zwrotów akcji tylko po to, aby historia była bardziej dynamiczna. Ich relacja nie opierała się wyłącznie na romantycznych chwilach. Równie ważne były rozmowy, wzajemne poznawanie swoich lęków, marzeń, doświadczeń oraz przeszłości. Wszystko miało swoje miejsce i odpowiedni moment. Dzięki temu mogłam uwierzyć w każde spojrzenie, każdą rozmowę, każdy gest i każdą emocję. Uwielbiam książki, w których autorka pozwala historii spokojnie płynąć, a czytelnik ma czas naprawdę poznać bohaterów.

Ogromnym atutem książki są również bohaterowie drugoplanowi. Lea od pierwszego pojawienia się wniosła do tej historii mnóstwo energii, ciepła i humoru. Bardzo szybko stała się jedną z moich ulubionych postaci. Jej relacja z Lilianą była pięknym przykładem rodzącej się przyjaźni, która z czasem przerodziła się w coś znacznie większego. Dzięki niej Liliana mogła poczuć, że nawet tysiące kilometrów od domu można znaleźć ludzi, którzy staną się nową rodziną.

Nie mogę również nie wspomnieć o Michaelu. Razem z Leą tworzyli naprawdę świetny duet i za każdym razem, kiedy pojawiali się na kartach książki, wywoływali u mnie uśmiech.
Bohaterowie stworzyli silną zgraną paczkę przyjaciół, mogą na sobie polegać i są dla siebie jak rodzina.

Styl pisania Zofii od samego początku bardzo mi odpowiadał. Jest lekki, płynny i niezwykle przyjemny. Mimo że książka nie należy do najkrótszych, ani przez moment nie odczuwałam znużenia. Wręcz przeciwnie. Każdy kolejny rozdział kończył się w taki sposób, że natychmiast chciałam rozpocząć następny.

Autorka świetnie oddała emocje bohaterów. Nie było przesadnego dramatyzmu ani sztucznie wyolbrzymionych scen. Wszystko wydawało się bardzo naturalne. Wielokrotnie czułam wzruszenie, ekscytację oraz tę charakterystyczną niecierpliwość, kiedy po prostu musiałam przeczytać jeszcze jeden rozdział. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej angażowałam się w tę historię i nawet nie zauważyłam momentu, w którym całkowicie przepadłam.

Ta książka przypomniała mi, że niektóre spotkania, nawet te najbardziej przypadkowe, mogą zmienić całe nasze życie. Pokazuje, że los bywa przewrotny i czasem prowadzi nas dokładnie tam, gdzie od początku mieliśmy trafić. To opowieść o cierpliwości, przeznaczeniu, drugich szansach, zaufaniu oraz o tym, że najpiękniejsze relacje potrzebują czasu, aby naprawdę rozkwitnąć.

Po zamknięciu książki długo jeszcze myślałam o bohaterach. To jedna z tych historii, które zostają z czytelnikiem na długo. Zdecydowanie nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z Lilianą i Laurentem. Wiem, że jeszcze nieraz wrócę do tej historii, ponieważ daje mi dokładnie to, czego oczekuję od dobrego romansu. Prawdziwe emocje, świetnie wykreowanych bohaterów, piękną atmosferę oraz relację, która rozwija się naturalnie i bez pośpiechu.

To piękna, dojrzała i niezwykle emocjonalna historia, która udowadnia, że nie potrzeba nieustannej akcji, aby całkowicie porwać czytelnika. Wystarczą prawdziwe emocje, świetnie napisani bohaterowie i relacja, która rozwija się dokładnie takim tempem, jakiego wymaga.
Profile Image for Books_with_lenaa.
1 review
August 18, 2026
❤️ RECENZJA HIDDEN OBSESSION ❤️

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością Zosi prawie rok temu, właśnie na Wattpadzie. Wtedy ta trylogia była dla mnie ogromną odskocznią od codziennych problemów. Pamiętam, jak z niecierpliwością czekałam na kolejne rozdziały trzeciej części, a także jak dobrze bawiłam się szczególnie podczas czytania drugiego tomu, który towarzyszył mi nawet w podróży do Niemiec. Właśnie dzięki tej książce cała podróż stała się dla mnie niesamowicie komfortowa i zdecydowanie szybsza, ponieważ miałam przy sobie historię, która skutecznie odciągała moje myśli od wszystkiego dookoła.

A teraz zapraszam Was do urokliwego Paryża…

Jeżeli mam być całkowicie szczera, od tej książki oczekiwałam zdecydowanie więcej. Możliwe, że ma na to wpływ fakt, iż pierwszy raz przeczytałam ją dobry rok temu, a od tamtego czasu moje czytelnicze doświadczenia i podejście do literatury zmieniły się naprawdę kolosalnie. Nie oznacza to oczywiście, że książka była tragiczna, bo zdecydowanie nie była. Mimo wszystko podczas ponownego czytania momentami lekko się męczyłam, a przede wszystkim bardzo mocno brakowało mi w tej historii dynamicznej akcji i większej ilości wydarzeń, które rzeczywiście pchałyby fabułę do przodu.

Mam również wrażenie, że powieść spokojnie mogłaby być o połowę krótsza. Sporą część fabuły stanowiły dla mnie opisy oraz dialogi, które nie zawsze wnosiły coś istotnego do historii. Momentami miałam wrażenie, że pewne sceny były niepotrzebnie przeciągane, przez co tempo całej opowieści stawało się zdecydowanie wolniejsze, niż powinno.

Jestem również odrobinę zawiedziona tym, że główni bohaterowie nie musieli zmierzyć się z większą ilością trudności. Historia została skonstruowana w taki sposób, że kiedy pojawia się jakiś problem, początkowo rzeczywiście wydaje się on poważny i trudny do rozwiązania, jednak ostatecznie wszystko zostaje bardzo szybko zażegnane. Brakowało mi przede wszystkim konsekwencji wynikających z podejmowanych przez bohaterów decyzji. Czasami miałam wrażenie, że mogli zrobić niemal wszystko, a później i tak nie musieli mierzyć się z większymi konsekwencjami swoich działań. Być może odrobinę to wyolbrzymiam, jednak jest to wyłącznie moja subiektywna opinia i właśnie tak odebrałam tę historię podczas lektury.

Na szczęście bardzo dużym plusem okazali się bohaterowie, którzy byli dla mnie naprawdę miłym zaskoczeniem. Szczególnie spodobała mi się ich różnorodność oraz fakt, że nie zostali stworzeni według najbardziej oczywistych i stereotypowych schematów. Rzadko spotykam się z tak nieproblematycznymi bohaterami, szczególnie w przypadku głównych postaci. Można wręcz powiedzieć, że byli oni momentami zdecydowanie zbyt idealni. Jestem w stanie wskazać właściwie tylko jedną sytuację, w której jeden z głównych bohaterów wykazał się brakiem zaufania czy po prostu zwykłym chamstwem. Poza tym jednak ich zachowanie było naprawdę przyjemne w odbiorze.

Liliana Temblay

Kobieta, która przeprowadza się do Francji na studia, mając nadzieję, że w spokoju ukończy swoje studia prawnicze. Szybko jednak okazuje się, że życie w Paryżu nie jest aż tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać na pięknych zdjęciach. Liliana zmaga się z problemami finansowymi, które zmuszają ją do oszczędzania oraz podjęcia pracy w pobliskiej kawiarni. Mimo wszystkich przeciwności blondynka nie zamieniłaby swojego obecnego życia na nic innego.

Liliana przypadła mi do gustu przede wszystkim przez swoją dojrzałość emocjonalną oraz odpowiedzialność. Decyzja o wyjeździe do innego kraju, rozpoczęciu tam studiów i jednoczesnym próbowaniu ułożenia sobie życia z dala od domu z pewnością nie należy do najłatwiejszych. Mimo wszystko bohaterka bardzo dobrze poradziła sobie w zaistniałej sytuacji. Potrafiła pogodzić pracę ze studiami, dzięki czemu została przedstawiona jako naprawdę odpowiedzialna, samodzielna i niezależna kobieta.

Bardzo doceniam wszystkie te cechy, ponieważ zdecydowanie należą do tych, które najbardziej lubię w bohaterach. Liliana nie była postacią, która potrzebowała kogoś do ciągłego ratowania jej z każdej możliwej sytuacji. Potrafiła sama podejmować decyzje, brać odpowiedzialność za swoje życie i radzić sobie z problemami. Właśnie dlatego w moich oczach była naprawdę bardzo dobrą postacią.

Laurent Ferreira

Mężczyzna, który mieszka w Paryżu, prowadzi własną kancelarię i od życia oczekuje przede wszystkim stabilizacji. Jedno przypadkowe spotkanie sprawia jednak, że jego świat zostaje wywrócony do góry nogami. Z pozoru zupełnie nieistotne wydarzenie wywołuje w nim ogromne emocje i sprawia, że zaczyna obsesyjnie wracać myślami do tajemniczej kobiety.

Muszę jednak szczerze przyznać, że Laurent był postacią, która przypadła mi do gustu najmniej. Jego zachowanie było dla mnie momentami skrajnie nielogiczne, irracjonalne i najzwyczajniej w świecie dziwne. Wyobraźcie sobie sytuację, w której mężczyzna, który niemal całe życie mieszka w jednym i tym samym mieście, przypadkowo wpada na blondynkę i rozlewa na nią kawę. Dziewczyna się frustruje, odsyła go z powrotem, a on po tym jednym wydarzeniu nie potrafi przestać o niej myśleć.

I nie chodzi tutaj o kilka dni czy tygodni. Laurent myśli o tej „tajemniczej” dziewczynie przez cztery lata. Co więcej, prosi swojego najlepszego przyjaciela o odnalezienie jej danych osobowych i dowiedzenie się jak najwięcej o jej życiu. Dla mnie jest to po prostu niezwykle irracjonalne, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Laurent jest już dojrzałym mężczyzną, który powinien mieć nieco bardziej poukładane podejście do takich sytuacji.

Oczywiście rozumiem zamysł autorki i wiem, że miało to stworzyć pewnego rodzaju romantyczną, przeznaczoną sobie historię, jednak w moim przypadku niestety nie zadziałało to tak, jak powinno. Zamiast romantycznego zainteresowania momentami odbierałam jego zachowanie jako przesadzone i zwyczajnie niewiarygodne. To właśnie przez Laurenta najtrudniej było mi w pełni zaangażować się w tę historię. Lov Lena <3
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Luna_between_pages_.
37 reviews
August 17, 2026
☕️„Pozwól więc sobie poczuć się przy mnie jak najpiękniejsza i najbardziej wartościowa kobieta, którą jesteś. Nie krępuj się, pozwalaj sobie na komfort i przekraczanie nieodkrytych jeszcze granic. Bo jeżeli ja będę tym kimś, z kim zdecydujesz się je przekroczyć, to obiecuję, że niczego nie pożałujesz, a ja stanę się najbardziej dumnym i najszczęśliwszym człowiekiem na tej planecie.”

⚖️Czasami jedno przypadkowe spotkanie potrafi na zawsze zapisać się w pamięci jednej osoby, podczas gdy dla drugiej staje się jedynie ulotnym wspomnieniem.

☕️ Lilliana podczas wakacji w Paryżu przypadkiem wpada na nieznajomego, który oblewa ją kawą. Dla niej jest to jedynie krótkie, nieprzyjemne spotkanie, o którym szybko zapomina. Laurent natomiast przez kolejne cztery lata nie potrafi wyrzucić dziewczyny z pamięci.

Ich drogi ponownie krzyżują się, kiedy Lilliana wraca do Paryża, aby rozpocząć studia prawnicze. Okazuje się wtedy, że Laurent nie tylko jest bratem jej nowej przyjaciółki, ale również jednym z wykładowców na uczelni.

👩🏼 Lilliana od początku miała być bohaterką ambitną, ostrożną i zdeterminowaną, by spełnić swoje marzenie o życiu w Paryżu. Niestety trudno było mi ją polubić. Część jej decyzji wydawała mi się niezrozumiała, a sposób, w jaki zachowywała się wobec niektórych osób, często wywoływał u mnie irytację.

Miałam również wrażenie, że mimo dużej liczby stron nie poznałam jej na tyle dobrze, by naprawdę zrozumieć jej emocje i motywacje. Zamiast stopniowo się do niej przekonywać, coraz częściej męczyło mnie śledzenie wydarzeń z jej perspektywy.

🧑🏽 Laurent również nie wzbudził we mnie większej sympatii. Jako prawnik i wykładowca powinien sprawiać wrażenie dojrzałego i świadomego swoich decyzji, jednak momentami zachowywał się bardziej jak zakochany nastolatek.

Jego troska o Lillianę często przeradzała się w nadopiekuńczość, a fakt, że przez cztery lata nie potrafił zapomnieć o dziewczynie poznanej podczas jednego krótkiego spotkania, nie został przedstawiony w sposób, który pozwoliłby mi w pełni uwierzyć w jego uczucia.

👩🏼🧑🏽Największe oczekiwania miałam wobec ich relacji. Motyw studentki i wykładowcy, różnica wieku oraz spotkanie po latach miały ogromny potencjał. Niestety żaden z tych elementów nie wybrzmiał dla mnie wystarczająco mocno.

Nie czułam między bohaterami napięcia ani emocji, które sprawiałyby, że nie mogłabym doczekać się ich kolejnych spotkań. Granica wynikająca z relacji studentki i wykładowcy właściwie nie stanowiła większej przeszkody, a różnica wieku była prawie niewyczuwalna, ponieważ oboje często zachowywali się bardzo niedojrzale.

Brakowało mi także większej chemii i naturalnego rozwoju bliskości. Przy ponad sześciuset stronach spodziewałam się relacji znacznie bardziej pogłębionej i wiarygodnej.

⚖️Najwięcej zastrzeżeń mam jednak do sposobu napisania tej historii. Styl autorki był dla mnie bardzo potoczny, dialogi momentami brzmiały sztucznie, a w tekście często pojawiały się powtórzenia.

Wiele opisów codziennych czynności, ubrań czy pomieszczeń nie wnosiło niczego istotnego do fabuły. Pojawiały się również rozdziały przedstawiające te same wydarzenia z perspektywy obojga bohaterów, jednak nie zawsze dawały one nowe spojrzenie na daną sytuację.

Przez to historia wydawała mi się niepotrzebnie rozciągnięta. Zamiast czuć coraz większą ciekawość, często miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu, a czytanie kolejnych stron bardziej mnie usypia, niż angażuje.

Sam pomysł na fabułę naprawdę mi się podobał. Spotkanie, którego ona nie pamięta, a on nie potrafi zapomnieć, mogło stać się początkiem bardzo emocjonującej i pełnej napięcia historii. Niestety wykonanie nie pozwoliło mi w pełni dostrzec jej potencjału.

Nie uważam tej książki za całkowicie złą, jednak nie wywołała we mnie większych emocji i nie była historią, do której wracałam z niecierpliwością. Czytałam ją głównie dlatego, że nie lubię porzucać rozpoczętych książek, a po zamknięciu nie poczułam ani szczególnego zachwytu, ani niedosytu.

To dla mnie przeciętna historia z ciekawym zamysłem, który niestety zaginął pod zbyt dużą liczbą stron, zbędnych opisów i niedostatecznie rozwiniętych emocji.

🖤Motywy jakie tu znajdziecie to🖤:
⚖️ studia w Paryżu
☕️ wyprowadzka
⚖️ on zakochuje się pierwszy (he falls first)
☕️ found family
⚖️ strangers to lovers
☕️ różnica wieku (21–27 lat)
⚖️ on szaleje na jej punkcie
☕️ profesor x studentka
2 reviews
July 22, 2026
𝐇𝐢𝐝𝐝𝐞𝐧 𝐎𝐛𝐬𝐞𝐬𝐬𝐢𝐨𝐧

Miłość czy może obsesja? Ona go nie pamięta, on zaś nie potrafi jej wyrzucić ze swojej głowy.

[współpraca reklamowa]



𝑂𝑐𝑒𝑛𝑎: 5/♾️

Hejka pingwinki🩷🇫🇷

Dziś przychodzę do was z recenzją „Hidden Obsession” Zofii Czechowskiej. Z jej twórczością miałam już wcześniej styczność na wattpadzie, gdzie poznałam te historie po raz pierwszy. Właśnie tam pierwszy raz zakochałam się w tej historii.

Muszę przyznać, że mam ogromny sentyment do tej książki i na prawdę z przyjemnością wcześniej wracałam do niej kilkukrotnie. Dlatego jestem prze szczęśliwa, że miałam możliwości przeczytania jej na papierze. Zosia jestem z ciebie ogromnie dumna i jeszcze raz gratuluję ci wydania swojej pierwszej książki i mam ogromną nadzieję, że wydasz ich jeszcze więcej. Sięgaj gwiazd!!

Mimo, że nie jest to już moja pierwsza styczność z tą książką to tak jak za pierwszym razem pochłonęła mnie kompletnie. Uwielbiam styl pisania Zosi, który jest na prawdę bardzo lekki i przyjemny dzięki czemu grubość książki jest mi na prawdę nie straszna.


Jak zawsze zaczynam od kobiet tak teraz zacznę od Laurenta. Laurent Ferreira czyli mężczyzna, który od pierwszych stron powoli skradał mi serce. Oczywiście od razu zaznaczę, że nie powinniśmy jednak normalizować tego do czego Laurent posunął się po swoim pierwszym spotkaniu z Lillianą!
Mimo, że wśród studentów ma on łatkę wymagającego profesora to dla swoich bliskich byłby w stanie dosłownie wszystko. Na początku widzimy to na podstawie jego relacji z Leą jego siostrą, a później na przykładzie Lilliany o którą starał się troszczyć niemal od samego początku.

Lilliana Temblay jest ambitną, młodą kobietą, która postanawia sama przenieść się do Paryża ze Stanów i właśnie tutaj studiować prawo. Początkowo dało się od czuć, że jest jej trochę ciężko samej odnaleźć się w nowej rzeczywistości ale na szczęście w jej życiu pojawia się Lea, która troszeczkę rozkręciła Lilliana i pomogła jej poczuć się we Francji jak w domu. Bardzo lubię w Lillianie tę skromność i pokorę, którą ona w sobie ma. Nie chce by ktoś ją wyręczał, a zwłaszcza nie Laurent.

Relacja głównych bohaterów buduje się powoli, jednak przez ten cały czas czułam to napięcie jakie między nimi panuje. Bardzo urzekało mnie to jak Laurent dbał o Lille i opiekował się nią kiedy ta potrzebowała tego najbardziej. Lilliana mimo, że początkowo długo starała się trzymać swoje uczucia głęboko w ukryciu, sama powoli się poddawała wiedząc, że tylko ramiona Laurenta mogą przynieść jej ukojenie.

Oprócz głównych bohaterów mamy tutaj kilka pobocznych postaci dzięki, którym ta książka jest jeszcze bardziej cudowna. Wcześniej wspominana Lea, siostra Laurenta to dziewczyna, która swoją energią rozświetli każde pomieszczenie jak i sprawi, że Michael nie spuści z niej wzroku.

Na drugim planie oprócz głównych bohaterów widzimy właśnie ich relacje i przeogromnie nie mogę doczekać się już ich własnej historii.

Lilliana przylatując do Paryża nie spodziewała się pewnie nigdy, że pozna kogoś takiego jak Laurent ale na pewno nie spodziewała się tego że zyska nową rodzinę. Rodzinę, która wskoczyła by za nią w ogień.

Jeśli kochacie motywy takie jak Age gap, stranges to lovers czy found family to koniecznie musicie sięgnąć po tę historię!!

A ja dziękuję jeszcze raz za możliwość recenzowania historii Laurenta i Lilliany, ponieważ na prawdę jest to dla mnie bardzo ważne książka, która była ze mną w lepszych i gorszych chwilach ale zawsze poprawiała mi dzień.

Zosiu, znowu to powiem ale na prawdę jestem ogromnie dumna i dalej się wzruszam nad tym że udało ci się wydać pierwszą książkę. Ja już nie mogę doczekać się drugiego tomu i historii moich ulubieńców 🩷🫶🏻
Profile Image for read.with.gosia.
9 reviews
July 18, 2026
𝕣𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕛𝕒 "ℍ𝕚𝕕𝕕𝕖𝕟 𝕆𝕓𝕤𝕖𝕤𝕤𝕚𝕠𝕟"❀
𝕂𝕒𝕥𝕖𝕘𝕠𝕣𝕚𝕒 𝕨𝕚𝕖𝕜𝕠𝕨𝕒 : 18+
𝔸𝕦𝕥𝕠𝕣𝕜𝕒 : Zofia Czechowska
𝕎𝕪𝕕𝕒𝕨𝕟𝕚𝕔𝕥𝕨𝕠: Niezwykle
𝕆𝕔𝕖𝕟𝕒 : 4,75/5⭐️
[współpraca reklamowa]

"𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒ś 𝓃𝒶𝒿𝓁𝑒𝓅𝓈𝓏𝓎𝓂, 𝒸𝑜 𝓂𝓃𝒾𝑒 𝓈𝓅𝑜𝓉𝓀𝒶ł𝑜"

❀Książka “Hidden Obsession” opowiada o Lilianie, która postanawia spełnić swoje marzenie o studiowaniu prawa w Paryżu. Dziewczyna wyjeżdża całkowicie sama ze stanów zjednoczonych, gdzie ma swój dom rodzinny. Liliana juz kiedys byla we Francji. Kilka lat wcześniej wyjechała z rodzicami na wakacje, na których wydarzył się mały wypadek. W kawiarni nieznajomy chłopak wylał na nią kawę. Od tego wydarzenia minęły długie cztery lata i dziewczyna zapomniała o tym spotkaniu lecz chłopak  niekoniecznie. Laurent czyli chłopak który wylał na dziewczynę napój od tamtego wydarzenia myśli o  Lilianie cały czas i informacja o jej powrocie wzbudziła w nim mnóstwo emocji. Lila już na początku swojego przyjazdu poznaje dziewczynę o imieniu Lea, która okazuję się być siostrą Laurenta. 

❀Rzadko czytam książki z motywem strangers to lovers bo często spotykam się z tym że za bardzo się nudzę na takich książkach i że rzadko czuję napięcie między głównymi bohaterami. W tym przypadku było totalnie na odwrót. Relacja głównych bohaterów rozwijała się powoli i każda mała rzecz która wydarzyła się między nimi powodowała że cieszyłam się jak dziecko. 
[reszta w komentarzach]
❀Liliana, to prześliczna blondynka, która studiuje i pracuje w kawiarni. Bardzo ją polubiłam i odnalazłam w niej cząstkę siebie. Jest bardzo wrażliwą i słodką bohaterką. Główny bohater czyli Laurent jest pracownikiem uczelni na której dziewczyna będzie się uczyć. Lau to totalny green flag. Uwielbiam to, jaką mają relacje ze swoją siostrą. Jest troskliwy, opiekuńczy i przesłodki. Dba o kobiety i traktuje je z pełnym szacunkiem. Jestem w szoku, że przez cztery lata nie miał nikogo i myślał tylko o Lilianie. 

❀Pokochałam szczerze mówiąc wszystkich bohaterów. Mam  nadzieję, że w innych częściach bardziej ich poznam. Końcówka książki sprawiła, że płakałam już do końca książki. Jestem bardzo wrażliwą osobą i temat który był poruszony w książce bardzo mnie wzruszył.
❀Styl pisania autorki jest  bardzo przyjemny. Książka ma bardzo dużo stron i czasem opisy niektórych rzeczy mi się dłużyły ale i tak przeczytałam bardzo szybko tą książkę. Opowieść również skradła moje serce z tego powodu, że akcja działa się w Paryżu a ja rzadko spotykam się z książkami, w których akcja dzieje się właśnie tam.

❀Jeśli jesteście ciekawi jak zakończy się historia LIliany i Laurenta, oraz czy dziewczyna odkryje fakt, że poznała chłopaka już 4 lata temu to zachęcam was bardzo do przeczytania tej książki.

❀Jeszcze raz z całego serca gratuluję ci Zosiu wydania swojej pierwszej książki. Mam nadzieję, że wydasz ich jeszcze więcej. Dziękuję za możliwość zrecenzowania tej książki. Jestem bardzo wdzięczna. Buziaki, Gosia<3
Profile Image for Serce między stronami.
29 reviews
July 13, 2026
Najbardziej zachwyciło mnie to, że ta relacja rozwijała się swoim tempem. Nie było tutaj sztucznego przyspieszania wydarzeń ani wymuszonych zwrotów akcji tylko po to, by coś się działo. Wszystko miało swój czas i właśnie dzięki temu mogłam uwierzyć w każde spojrzenie, każdą rozmowę i każdą emocję bohaterów. Uwielbiam, kiedy autor pozwala historii oddychać, a czytelnik może naprawdę poczuć więź z postaciami. Tutaj dokładnie tak było.

Z ogromnym zainteresowaniem obserwowałam, jak Liliana i Laurent stopniowo odkrywają siebie nawzajem. Ich relacja nie opierała się wyłącznie na romantycznych momentach, ale również na poznawaniu swoich lęków, marzeń i przeszłości. Dzięki temu wydawali się niezwykle prawdziwi. Nie są idealni, popełniają błędy, czasem nie wiedzą, jak postąpić, ale właśnie to sprawiło, że kibicowałam im od samego początku.

Autorka świetnie oddała emocje bohaterów. Nie było przesadnego dramatyzmu, a mimo to wielokrotnie czułam wzruszenie, ekscytację i tę charakterystyczną niecierpliwość, kiedy po prostu musiałam przeczytać jeszcze jeden rozdział. Coraz bardziej angażowałam się w tę historię i nie zauważyłam nawet, kiedy całkowicie przepadłam.

Ta książka przypomniała mi, że niektóre spotkania nawet te pozornie błahe potrafią zmienić całe życie. Pokazuje również, że los bywa przewrotny i czasem prowadzi nas dokładnie tam, gdzie od początku mieliśmy trafić. To także opowieść o cierpliwości, przeznaczeniu, drugich szansach i o tym, że nie wszystko musi wydarzyć się od razu, aby było piękne i wartościowe.

Jestem ogromną fanką historii, które rozwijają się powoli, bo właśnie wtedy emocje mają szansę naprawdę wybrzmieć. Tutaj nic nie było wymuszone. Każdy etap tej relacji miał sens, a uczucie między bohaterami dojrzewało naturalnie. Dzięki temu wszystko wydawało się szczere i autentyczne, a ja ani przez chwilę nie miałam wrażenia, że autorka próbuje na siłę przyspieszyć rozwój wydarzeń.

Po zamknięciu książki długo jeszcze myślałam o bohaterach. To jedna z tych historii, które zostają z czytelnikiem na dłużej i wywołują ten przyjemny książkowy kac. Zdecydowanie nie żałuję ani jednej spędzonej z nią chwili i już teraz wiem, że będę bardzo miło ją wspominać.

To była piękna, spokojnie rozwijająca się historia, która udowadnia, że nie potrzeba nieustannej akcji, aby całkowicie porwać czytelnika. Wystarczą dobrze napisani bohaterowie, prawdziwe emocje i relacja, która rozwija się we własnym tempie.
Profile Image for paulinkapysiabook.
7 reviews
August 14, 2026
Hidden Obsession jest to pierwszy tom z serii Obsession, który jest debiutem Zosi.

Laurent jest studentem prawa na Paryskim uniwersytecie. Ma on swoją poranna rutynę. Kawa na wynos z pobliskiej kawiarni i udanie się z nią na wykłady.

Co mogło pójść nie tak?

Wpada on na dziewczynę - Lilliane.

Dziewczyna przyjechała z rodzicami do Paryża na wymarzone wakacje. Chowając się przed deszczem w kawiarni nie myślała, że jej przemoczone ubrania będę jej najmniejszym problemem.

Los chciał, że nieznajomy chłopak wylewa na nią kawę.

Laurent jest oczarowany urodą nowo poznanej koleżanki.

Znacie określenie miłość od pierwszego wejrzenia?

W jego przypadku jest jak najbardziej trafne. Jak na nieznajomych przystało, udają się oni w swoje strony, a on nie może przestać o niej myśleć. Przez co posuwa się do pewnych rzeczy…

Mijają lata. Ferreira kończy studia. Przejmuje kancelarie ojca wraz ze swoim przyjacielem. Dodatkowo jest wykładowcą na uniwersytecie, na który wcześniej sam uczęszczał.

Jeden telefon.

Jedna informacja.

Lilliana wraca do Paryża.

Przypadkowe spotkanie pokazuję, że dziewczyna nie pamięta wydarzenia sprzed czterech lat.

Laurent średnio sobie radzi z tym, aby pokazać, Lillianie, że jest nią zainteresowany. Swoimi czynami odpycha ją od siebie(na początku), a zazdrością…

Oj, guys kocham zazdrosnego Laurenta.

Zosia stworzyła nam kolejnego książkowego męża, który dla swojej ukochanej zrobi wszystko.
Pomimo, że jest jej profesorem, a na radarze też jest inny chłopak…

Ciekawi?

Książka ma 651 stron, ale szczerze pochłonęłam ją w ciągu kilku godzin.

Okładka oddaje klimat paryskiej kawiarni, gdzie dzieje się część historii.

Styl autorki jest prosty i przyjemny do czytania. W tekście nie ma niepotrzebnych opisów, a dialogi pomiędzy bohaterami, są ludzkie. Przez co nie chce się odkładać książki.
Świetnie się bawiłam czytając ich historię ponownie (czytałam ją na watt).

Nie mogę się doczekać drugiego tomu.

Gratulację Zosiu debiutu!

[współpraca reklamowa]
Profile Image for _nati_book_.
612 reviews1 follower
August 15, 2026
Liliana wraz z rodzicami spełnia jej marzenia i leci na wakacje do Paryża. Już pod koniec wyjazdu dochodzi do pewnego incydentu nieznajomy mężczyzna wpada na nią i oblewa dziewczynę kawą.

Laurent jest studentem prawa i nie potrafi zapomnieć o tajemniczej nieznajomej, za namową przyjaciela odkrywa jej tożsamość. Cztery lata później dowiaduje się że dziewczyna która od tylu lat siedzi mu w głowie wraca do Paryża na stałe i do tego będzie studiowała na uczelni w której on pracuje.

Co do głównych bohaterów bardzo ich lubiłam zarówno osobno jak i razem. Odrobinę bałam się motywu studentka i profesor bo nie zawsze przypada mi on do gustu ale tym razem uważam że został dobrze wykonany i na tyle wiarygodnie że potrafiłam w niego uwierzyć.

Liliana była bohaterką, która bez problemu sprawiała ,że ją lubiłam i jej kibicowałam. Nie irytowała mnie co rzadko mi się zdarza przy romansach. Za to postać Laurenta nie zawsze mi pasowała i czasami on działał mi na nerwy swoim zachowaniem.

Największym minusem tej książki jak dla mnie jest jej długość, która nie wynika z rozbudowanej fabuły ale ze zbędnych i przy długich opisów czy dialogów które nie wnosiły nic do fabuły oprócz bycia takim zapychaczem. Gdyby wyciąć te fragmenty książka mogłaby być spokojnie krótsza o jakieś 100 strony jak nie i więcej a w fabule nic by się nie zmieniło.

Z piórem autorki nawet się polubiłam jest dość specyficzne a sama Zofia lubi pisać dość rozbudowane a często przy tym zbędne opisy czy dialogi ale za to potrafi wymyślić ciekawą i angażującą fabułę co jest zdecydowanie dużym plusem. Z pewnością sięgnę po jej kolejną książkę z odrobiną nadziei ,że jednak ograniczy troszkę te opisy.
Profile Image for Wynaturka romantyczna.
73 reviews
July 28, 2026
Hidden Obsession to pierwszy tom otwierający trylogię, ale nie martwcie się. Każda książka opowiada o innych bohaterach, więc historia Laurenta i Lilliany jest skończona 🫶🏻.

Lilliana od zawsze była zakochana w Paryżu, dlatego nikogo nie dziwi wybór jej uczelni właśnie w tym mieście. Cztery lata wcześniej, podczas rodzinnych wakacji, niefortunnie wpada na mężczyznę, który oblewa ją kawą. Czy kogoś zdziwi, jeśli powiem, że tym gościem jest nie kto inny jak Laurent? 🤭

Laurent od tego pamiętnego dnia ma małą obsesję na punkcie blondynki, a kiedy dowiaduje się, że przeprowadza się z Ameryki do Francji na studia? Chłop oszalał. Oprócz tego, że jest starszym bratem jej przyjaciółki 😏, to jeszcze jednym z profesorów na jej uczelni (hot 🫠).

Ich relacja rozwijała się w fajnym tempie, bo najpierw z niechęci przeszła w relację przyjacielską, żeby potem było BOOM miłość. Fajny slow burn, polecam. Na pewno na plus jest też podejście Laurenta do wszystkiego, bo on jej nie zmusza, nie pospiesza daje jej czas i wybór. Polubiłam tę dwójkę. Różnica wieku między nimi dodawała tej relacji trochę napięcia, ale jednocześnie nie przyćmiewała tego, jak dobrze do siebie pasowali 😌.

Co do samej książki, jest w niej dużo opisów, ale mają one sens. Pióro Zosi jest na tyle przyjemne, że całą książkę wciągnęłam w 5 godzin i zanim się obejrzałam, był już koniec 🤭.

Więc ja zachęcam was do lekturki i sama wypatruję już kolejnego tomu 🥰.

[współpraca reklamowa]
Profile Image for goldie&#x1d717;&#x1d71a;.
36 reviews2 followers
August 2, 2026
𝐇𝐈𝐃𝐃𝐄𝐍 𝐎𝐁𝐒𝐄𝐒𝐒𝐈𝐎𝐍 | 𝐙𝐎𝐅𝐈𝐀 𝐂𝐙𝐄𝐂𝐇𝐎𝐖𝐒𝐊𝐀
𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 3,75/5☆

[współpraca reklamowa]

༄.° Do sięgnięcia po 𝐇𝐢𝐝𝐝𝐞𝐧 𝐎𝐛𝐬𝐞𝐬𝐬𝐢𝐨𝐧 zostałam zachęcona głównie przez motywy występujące w tym tytule. Tak jak na samym początku sama książka zapowiadała się dobrze to im dłużej ją czytałam to coraz mniej byłam do niej przekonana..

༄.° Jeden z głównych motywów, a mowa tutaj o motywie studentka x profesor był dla mnie tutaj kompletnie niewyczuwalny. Było to spowodowane prawdopodobnie tym, że w moim odczuciu akcja w bardzo małym stopniu kręciła się wokół samych studiów i wykładów. Tych opisów było tutaj bardzo mało jak na ilość stron samej książki. Dodatkowo sami bohaterowie teoretycznie starali się utworzyć jakąś granicę jednak legła ona w gruzach przez to, jak często widzieli się poza wykładami oraz to jaka relacja łączyła Lilliane i siostrę Laurenta. Co za tym idzie różnica wieku również nie wybijała się, aż tak jak myślałam, że będzie.

༄.° Relacja głównych bohaterów rozwijała się tutaj w swoim własnym wyjątkowym tempie. Pomimo, że w większości nie przepadam za slow burnem to tutaj bardzo przyjemnie mi się to wszystko czytało. Autorka nie wymuszała żadnych nagłych zwrotów akcji, które mogły mieć wpływ na to, aby ich jakkolwiek na siłę zbliżyć. Zresztą wszystkie relacje w 𝐇𝐢𝐝𝐝𝐞𝐧 𝐎𝐛𝐬𝐞𝐬𝐬𝐢𝐨𝐧 były otoczone swoją własną komfortową otoczką. Nie licząc Balise’a oczywiście :)

༄.° 𝐋𝐢𝐥𝐥𝐢𝐚𝐧𝐚 i 𝐋𝐚𝐮𝐫𝐞𝐧𝐭 pomimo tego, że czasami irytowali mnie swoją upartością to na prawdę się z nimi polubiłam. 𝐋𝐚𝐮 pomimo jednego przewinienia z przeszłości, od samego początku starał się małymi kroczkami zbliżać i przekonywać do siebie dziewczynę tak, aby jej nie odstraszyć. Zdecydowanie jest on dla mnie OGROMNYM green flagiem, ponieważ nigdy na nią nie naciskał i zawsze robił wszystko tak, aby zadbać w pierwszej kolejności o JEJ komfort.

༄.° Pomimo moich wzlotów i upadków podczas czytania tej pozycji spędziłam z nią miłe chwilę i cieszę się, że mogłam poznać historię upartej blondynki i pana gbura <3 Gratuluję również tobie Zosiu debiutu i obyś dalej rozwijała swoje wydawnicze skrzydła!
Profile Image for zuziavczyta .
66 reviews4 followers
Review of advance copy received from Author
June 13, 2026
Hidden Obsession to wyjątkowa i piękna książka, która skradła moje serce bezgranicznie już od pierwszych stron. Mam nadzieję, że Laurent i Lilliana spodobają się wam równie bardzo jak mi i również oddacie im małą cząstkę siebie ❤️‍🩹
Displaying 1 - 18 of 18 reviews