Jump to ratings and reviews
Rate this book

Jakub Zimny #2

Człowiek, który musiał umrzeć

Rate this book
Roman Wolak bez wątpienia jest draniem, który dzięki dobrym kontaktom z dawną esbecją, układom i łapówkom dorobił się fortuny na kontraktach z państwem polskim. Ale czy jest również mordercą wścibskiego dziennikarza? To pytanie gnębi znanego szwedzkiego publicystę Svena Olssona, w którego ręce trafia tekst o machlojkach Wolaka. Olsson przyjeżdża do Polski i… pada ofiarą zamachu terrorystycznego zorganizowanego przez faszystowską bojówkę.

Czy mordercy działali na zlecenie biznesmena lub stojących za nim służb specjalnych? Ktokolwiek jest winny, musi się mieć na baczności. Do gry wkracza bowiem tajemnicza mścicielka, która z pomocą byłego reportera Kuby Zimnego znajdzie i ukarze winnych, a przy okazji bez litości ujawni ciemne sprawki polskiej finansjery, polityki i mediów. Tylko czy jej prawda jest rzeczywiście prawdą? I czy tę prawdę o współczesnej Polsce gotów jest poznać czytelnik?

600 pages, Paperback

First published April 8, 2015

1 person is currently reading
21 people want to read

About the author

Mariusz Zielke

19 books10 followers
Polski dziennikarz śledczy i gospodarczy. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

W latach 1999-2009 r. związany był z dziennikiem gospodarczym "Puls Biznesu". W 2005 r. zdobył nagrodę Grand Press w kategorii "dziennikarstwo śledcze" za teksty o giełdowych zmowach. Rok później nominowany do tej nagrody w kategorii dziennikarstwa specjalistycznego za cykl o absurdach urzędniczych i przetargach.

W 2009 r. założył Niezależną Gazetę Internetową (www.ngi24.pl), w której objął stanowisko redaktora naczelnego. W 2009 r. Niezależna Gazeta Internetowa została nominowana do nagrody Grand Press jako pierwsze medium internetowe w historii tej nagrody, Mariusza Zielke nominowano ponownie w kategorii "dziennikarstwo śledcze".

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
9 (16%)
4 stars
29 (54%)
3 stars
13 (24%)
2 stars
2 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Radosław Magiera.
745 reviews15 followers
August 2, 2025
„Wyrok”, powieść otwierająca serię „Jakub Zimny” pióra współczesnego polskiego pisarza i dziennikarza Mariusza Zielke, której protagonistą jest wymieniony w tytule cyklu dziennikarz, niezwykle mi się spodobała. Spodobała, ale i zmęczyła wyjątkowo trafnym obrazem naszej krajowej rzeczywistości, który, gdy się nad nim zbyt długo zastanawiać, może wpędzić w depresję. Tym bardziej, iż w mojej ocenie rzeczywistość jest nawet gorsza niż ta powieściowa wykreowana przez pisarza. Mimo więc, iż moim zdaniem to być może najlepszy jak dotąd polski kryminał społeczny, zwlekałem z sięgnięciem po kontynuację bardzo długo. No, ale w końcu nadszedł ten dzień i wróciłem do Zimnego, czyli wziąłem się za drugą część cyklu zatytułowaną „Człowiek, który musiał umrzeć”. Wybrałem wydanie w formie audio z głosem Mateusza Webera.

Lektor w sumie fajny, ale zdarza mu się przejęzyczyć, co w profesjonalnym wydaniu nie powinno mieć miejsca. Dykcja też momentami nie jest idealna. Błędy zaś typu „...wyciągnęła ręką po drugie…” - nawet jeśli taki błąd jest w druku, moim zdaniem lektor powinien na własną rękę poprawić. Na szczęście są to zgrzyty sporadyczne. Większym problemem jest to, iż powieść zaludniona jest sporą ilością mających znaczenie postaci, a audiobook nie zaznacza odpowiednio wyraźną przerwą zmiany osoby, której akurat narracja dotyczy, podobnie jak przeniesienia miejsca i czasu, więc trzeba bardzo uważać. Z tego powodu, jeśli nie jesteście skazani na audio, przedkładałbym jednak czytanie nad słuchanie.

Fabuły nie będę zdradzał, jednak muszę przyznać, że pomysł na samą intrygę jest oryginalny i w połączeniu z kilkoma rozbudowanymi wątkami stanowi mocną stronę dzieła. Po raz kolejny Zielke wykreował świetny kryminał społeczny nie gorszy od najlepszych klasyków gatunku. Przekonujące postacie, dobre poprowadzenie akcji, są kolejnymi zaletami powieści, lecz jak mówi nazwa gatunku, w którym książka ląduje, „kryminał społeczny” - ważne jest tło społeczne. A to jest przebogate, celne, z wyczuciem.

Wiele spostrzeżeń autora pokrywa się z moimi, jak to, że w innych krajach, takich jak Szwecja, żeby się dostać do elit trzeba być bohaterem albo przebiegłym draniem, a u nas można być zwykłym idiotą, słupem, którym ktoś kieruje.

Powieść bardzo celnie pokazuje to, co spowodowało, iż demokracja nie jawi się już jako atrakcyjna alternatywa dla społeczeństw i krajów stojących przed wyborem ustroju, i co zapewne spowoduje upadek tej koncepcji życia społecznego, a co za tym idzie i Zachodu, a chodzi o odejście od głoszonych jako fundamentalne zasad i wartości na rzecz doraźnych partykularnych oraz niemoralnych korzyści. Zielke świetnie pokazuje, że właśnie to odejście od głoszonych haseł, a nie słabość decyzyjna czy militarna, powodują degenerację Zachodu.

„Człowiek, który musiał umrzeć” przestrzega, że czwarta władza, czyli wolne media, skończyły się w momencie, kiedy jako główne źródło ich finansowania dochody z reklam zastąpiły wpływy ze sprzedaży publikowanych treści. Szczególnie widoczne jest to w Polsce, ale to proces ogólnoświatowy.

Zielke świetnie oddał obcość, jaką musi odczuwać człowiek z Zachodu, który pobył w Polsce i był na tyle bystry, by odczuć jej specyfikę oraz zrozumieć czym różni się ona od państw starej Europy. Myślę, że tak się też muszą czuć Polacy, którzy się na pewne rzeczy nie godzą, nie poddają się degeneracji moralnej, mentalności więziennej i populistycznej propagandzie. Nie bez kozery skala emigracji młodych Polaków jest jednym z największych naszych tabu, zwłaszcza od czasu, gdy trudno zwalić wszystko na komunę i czynniki ekonomiczne.

Te i inne aspekty naszej rzeczywistości, nad którymi większość z nas w ogóle się nie zastanawia, a jeszcze większa część społeczeństwa toleruje lub nawet akceptuje, tutaj wyszczególnione, obnażone i wręcz wykrzyczane, sprawiają, że lektura męczy. Świetna, ale męcząca. Polecam, szczerze i gorąco, lecz przyznaję, iż znów muszę od tego odpocząć.

źródło: https://klub-aa.blogspot.com
Profile Image for Miku.
1,743 reviews21 followers
June 26, 2020
Sven Olsson, założyciel gazety Reporter, zainteresował się sprawą zabójstwa dziennikarza Jarosława Stanowskiego, który wysłał mu dużo wcześniej do publikacji artykuł na temat Romana Wolaka. Oczywiście jak można to przewidzieć Jarosław w swoim artykule prał publicznie brudy Wolaka, dotyczące pieniędzy, układów i przekrętów. Kiedy już Olsson zagłębia się w tę sprawę, przyjeżdża do kraju i szczegółowo rozpytuje ludzi to ginie w zamachu. Na scenie pojawia się jego była kochanka, nieurodziwa, ale przebiegła i sprytna Rose Friedman (jedna z byłych agentek Commando), która wzięła na tapet rozwiązanie tej sprawy. Z pomocą przychodzi jej znany już nam Jakub Zimny. Czy wszystko jest takie na jakie pozornie wygląda? Co jeśli wszyscy ukrywają najważniejszy element tej gry? Kim jest człowiek, który musiał umrzeć?

"W Polsce rzeczywiście wiele opiera się na pozorach, a media są wykorzystywane do różnych gierek. Poziom polityki jest jak z piskownicy, nikt nie szuka kompromisów, rozwiązań dobrych dla kraju. Jedna wielka awantura pełna pozorów i nic nieznaczących gestów."

Czytelnik już od pierwszych stron styka się z akcją z trupem na czele. Na kartach książki możemy przeczytać o kwestiach związanych z pedofilią/pornografią dziecięcą, trochę tematyką hakerską, jak bardzo silna może być zemsta oraz oczywiście finanse. W porównaniu z poprzednią częścią, tutaj jest dużo mniej aspektów finansowych, ale wchodzą tutaj kwestie polityczne prosto z naszego podwórka. Dodatkowo już od samego początku mamy silne nawiązania do osoby Stiega Larssona oraz jego twórczości, którą nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Ten tom podobał mi się bardziej od poprzedniego, więcej akcji, mniej niezrozumiałych haseł i bardzo spodobał mi się jeden kluczowy zwrot akcji, przy którym już faktycznie stwierdziłam na głos - cooo. Warto było ten tom przeczytać.
Profile Image for Krzysztof Mirkiewicz.
155 reviews
January 18, 2020
Książka początkowo mnie wciągnęła, ale niestety równie szybko znużyła. Im więcej widziałem analogii do znakomitego cyklu Stiega Larssona tym bardziej drażniła mnie odtwórczość autora. Jedyna książka z cyklu, którą przeczytałem - więc 3* za brak szerszego kontekstu mojej opinii.
260 reviews3 followers
April 30, 2015
Polubiłam Svena, Carlę, Annę. Nadal lubię Zimnego, a nie polubiłam Rose i nie ufam Marcie. Jednak starałam się je zrozumieć. Nawet podziwiałam. Obie szanuję za umiejętności informatyczne. Przytłoczyła mnie wielość wątków i szczegółów, jak u Le Cara, doskonałego zresztą. Dlatego książkę czyta się z mozołem. Jednak nie można jej odłożyć ot tak. Trzyma przy sobie, nie pozwala spać, zgasić lampki, czytanie przypomina oddychanie, a ja to lubię. No i jest dość wiarygodnie, co też sprawia, że książka mnie przyciąga jak magnes.
Profile Image for Kamil Pieczonka.
11 reviews1 follower
August 16, 2015
Spodziewalem sie wiecej, szczegolowosc miejscami przeszkadza, autor nie pozostawia zadnego pola do domyslow jak to bylo chociazby w Wyroku gdzie niedopowiedzen bylo znacznie wiecej. Tutaj mamy wszystko na tacy i staje sie to troche nudne. Niby czyta sie dosyc gladko ale czegos brakuje i obiecywalem sobie po tej ksiazce znacznie wiecej.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.