What do you think?


Przebudzenie
Po wydarzeniach, które na zawsze zmieniły spokojny Archipelag, Cora trafia do świata, w którym każdy gest ma znaczenie, a każde słowo może stać się bronią. Droga, która miała prowadzić do kontroli, powiodła ku coraz większemu zwątpieniu w samą siebie. Na królewskim dworze sojusze chwieją się i upadają, a ci, którzy jeszcze niedawno zdawali się niezniszczalni, teraz słabną. Każdy wybór ma swoją cenę, a wygnanie nie zawsze jest końcem drogi. Czasem jest jej początkiem. Drugi tom sagi *Altera Zona* to opowieść o władzy, odpowiedzialności i konsekwencjach, które niesie przekraczanie granic.
344 pages, Hardcover
Published June 16, 2026
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
June 19, 2026
Liczę na to, że ta seria nigdy się nie skończy, nie wiem, jak moda na sukces. Pani Autorko, jak już wydałaś na świat tę historię i tych bohaterów i te krainy, to teraz don’t you ever try kiedykolwiek przestać! 6/5 gwiazdek.
October 4, 2026
Zupełnie nieopatrznie dałam części pierwszej 5 gwiazdek…bo druga jest jeszcze lepsza i aż przydałby się jakiś plus do tych pięciu. Niecierpliwie czekam na część 3, ale do rzeczy.
Cora, jak się okazuje, w końcu odkrywa nie jedną, a przy niewielkiej pomocy, także drugą potężną moc. Kibicuję dziewczynie, choć mam nadzieję na zwrot akcji z Isą, bo ta relacja jest burzliwa, ale chciałabym żeby nie była banalna. Isahiar z kolei robi mnie w konia (i nie o Szepta mi chodzi) - raz mu wierzę, a raz nie. Nie wiem czego chce i ta myśl powoduje głód kolejnej części.
Bardzo ciekawy wątek dotyczący pająka i nowych obszarów, które poznajemy.
Teana działała mi na nerwy swoją początkową naiwnością - jak na obracającą się w towarzystwie damę, która potrafiła owinąć sobie króla wokół palca i oszukiwać przyjaciółkę. Na szczęście widzę w niej potencjał.
Och, tyle otwartych drzwi, tyle możliwości, tyle niedopowiedzeń!
Matylda, gratuluję. Wprowadziłaś nas do świata, z którego nie chce się wychodzić. Dzięki!
Cora, jak się okazuje, w końcu odkrywa nie jedną, a przy niewielkiej pomocy, także drugą potężną moc. Kibicuję dziewczynie, choć mam nadzieję na zwrot akcji z Isą, bo ta relacja jest burzliwa, ale chciałabym żeby nie była banalna. Isahiar z kolei robi mnie w konia (i nie o Szepta mi chodzi) - raz mu wierzę, a raz nie. Nie wiem czego chce i ta myśl powoduje głód kolejnej części.
Bardzo ciekawy wątek dotyczący pająka i nowych obszarów, które poznajemy.
Teana działała mi na nerwy swoją początkową naiwnością - jak na obracającą się w towarzystwie damę, która potrafiła owinąć sobie króla wokół palca i oszukiwać przyjaciółkę. Na szczęście widzę w niej potencjał.
Och, tyle otwartych drzwi, tyle możliwości, tyle niedopowiedzeń!
Matylda, gratuluję. Wprowadziłaś nas do świata, z którego nie chce się wychodzić. Dzięki!
This entire review has been hidden because of spoilers.
June 23, 2026
Jeśli „Lot myszołowa” był obietnicą, to „Przebudzenie” jest potwierdzeniem, że mamy do czynienia z jedną z najciekawszych polskich serii fantasy ostatnich lat!
Matylda Kozakiewicz udowadnia w „Przebudzeniu”, że sukces pierwszego tomu nie był przypadkiem! To jest kawał wspaniałej fantastyki z rozmachem i świetnie przemyślanym światem!
Nie ma tu postaci płaskich ani jednowymiarowych. Każda z nich dojrzewa, popełnia błędy, zmienia się i zaskakuje. Bohaterowie pokazują nowe oblicza. Mocno się zaangażowałam w ich losy i chyba właśnie dlatego po zamknięciu książki poczułam tęsknotę. Nie dlatego, że historia się kończy, ale dlatego, że już teraz wiem, że przede mną tylko kilka tomów spędzonych z tymi bohaterami. A ja najchętniej zostałabym w tej serii znacznie dłużej.
Matyldo! Błagam o kolejny tom! ❤️
Matylda Kozakiewicz udowadnia w „Przebudzeniu”, że sukces pierwszego tomu nie był przypadkiem! To jest kawał wspaniałej fantastyki z rozmachem i świetnie przemyślanym światem!
Nie ma tu postaci płaskich ani jednowymiarowych. Każda z nich dojrzewa, popełnia błędy, zmienia się i zaskakuje. Bohaterowie pokazują nowe oblicza. Mocno się zaangażowałam w ich losy i chyba właśnie dlatego po zamknięciu książki poczułam tęsknotę. Nie dlatego, że historia się kończy, ale dlatego, że już teraz wiem, że przede mną tylko kilka tomów spędzonych z tymi bohaterami. A ja najchętniej zostałabym w tej serii znacznie dłużej.
Matyldo! Błagam o kolejny tom! ❤️
August 31, 2026
Drugi tom przygód Cory, córki karczmarza. Jeszcze więcej POV - dalszy ciąg historii poznajemy oczami aż pięciu osób. Na szczęście oszczędzono mi przemyśleń królowej, bo na nią w tej części nie miałam siły - rośnie nam naprawdę irytujący czarny charakter.
Tak jak zwykle to bywa z II tomem - pomału budujemy postacie, konteksty, związujemy akcję i ten tak zwany „bigger picture”. Czyta się to bardzo przyjemnie - tempo jest dobre, styl nie uwiera, błędy nie wybijają z rytmu. Jestem ciekawa dalszego ciągu. I mimo że główny plot twist przewidziałam, to wierzę, że Autorka jeszcze mnie czymś zaskoczy. Z tego co wiem, to na III tom przyjdzie mi jeszcze poczekać, ale to nic - jestem cierpliwa. Poczekam.
Na dobre fantasy od polskiej Autorki mogę czekać bardzo długo.
E.A.W.
Tak jak zwykle to bywa z II tomem - pomału budujemy postacie, konteksty, związujemy akcję i ten tak zwany „bigger picture”. Czyta się to bardzo przyjemnie - tempo jest dobre, styl nie uwiera, błędy nie wybijają z rytmu. Jestem ciekawa dalszego ciągu. I mimo że główny plot twist przewidziałam, to wierzę, że Autorka jeszcze mnie czymś zaskoczy. Z tego co wiem, to na III tom przyjdzie mi jeszcze poczekać, ale to nic - jestem cierpliwa. Poczekam.
Na dobre fantasy od polskiej Autorki mogę czekać bardzo długo.
E.A.W.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews




