Jump to ratings and reviews
Rate this book

Arsenał

Rate this book
Statek badawczy zmierzający w stronę wielkich planet naszego układu słonecznego napotyka Arsenał, międzygwiezdną sondę obdarzoną inteligencją. Próby nawiązania z nią kontaktu są wielkim sprawdzianem dla załogi i jednocześnie dla ludzkości. Naukowcy spotykają w kosmosie coś, co ich przerasta i ponoszą spektakularną klęskę. Jedynie kosmonauta Adam Nyad, pyskacz, odmieniec, nie poddający się dyscyplinie, okazuje się jedyną nadzieją na zdanie sprawdzianu z człowieczeństwa.

ebook

First published January 1, 1985

37 people want to read

About the author

Marek Oramus

31 books5 followers
Debiutował w 1972 roku na łamach "itd" humoreską Paczka, zaś jego debiutem jako autora science fiction było opowiadanie Eutanazja zamieszczone w 1975 na łamach "Politechnika". Debiut książkowy to opublikowana w 1983 powieść science fiction Senni zwycięzcy, zaliczana do nurtu fantastyki socjologicznej.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (8%)
4 stars
12 (24%)
3 stars
22 (44%)
2 stars
9 (18%)
1 star
2 (4%)
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
Profile Image for Andrzej.
1 review
December 31, 2014
Bardzo ciekawa książka. Może być nieco ciężka w czytaniu na raty niemniej warto. Autor ma małą manierę nawiązywania do pewnych sytuacji jak np. picie wódki przez bohatera wydarzeń opisywanych, ale można to uznać za element stylu i przestaje to przeszkadzać. Nomenklatura zastosowana w książce w zasadzie nie uległa patynie, po za typem kodowania komunikatów. Ogólnie warto przeczytać. Polecam.
Profile Image for Mikołaj.
84 reviews
Read
September 28, 2018
Książka chaotyczna, dziwna, niespójna ale jakoś nie mogłem przestać jej czytać bo jest w tym jakiś sens - spotkanie z obcym umysłem - tytułowym Arsenałem - u Oramusa prowadzi do halucynacji, religijnych uniesień, wreszcie do szaleństwa i kompletnego rozpadu ludzkiego umysłu, okazujemy się wadliwym, zbyt słabym tworzywem, nie dorośliśmy ... Lektura dość ekstremalna, bardzo dziwna, może wrócę do niej za kilka lat i wystawię jakąś ocenę, jak ktoś chce wejść w umysł Dave’a Bowmana spadającego w głąb czarnej dziury / monolitu to zachęcam i życzę niezapomnianych wrażeń ;) Powiem tylko że chyba warto się przez to wszystko przebić bo posępne zakończenie jest świetne!
Displaying 1 - 2 of 2 reviews