Jump to ratings and reviews

Devil's Rules

Witaj w piekle, Vivien. Tu rządzi diabeł.

Dwudziestosześcioletnia Vivien budzi się w miejscu, którego nie poznaje. Nie jest z nią dobrze, na zmianę to traci, to odzyskuje przytomność, nie wie, co się z nią działo ani co się z nią dzieje teraz. W głowie ma pustkę. Po kolejnym przebudzeniu dziewczyna orientuje się, że nie jest sama. Towarzyszą jej inne młode kobiety. Wkrótce wszystkie się przekonują, w jakim koszmarze się znalazły.

Porwane i otumanione dziewczyny trafiły do domu tajemniczego mężczyzny, który zmusza je do udziału w grze. Popychane przez podwładnych diabła, trafiają do labiryntu. Ta, która w ciągu godziny zdoła znaleźć wyjście, może odejść. Pozostałe będą musiały zostać ze swoim oprawcą. Vi czuje, że deklaracje porywacza nie są szczere. By przetrwać, ryzykuje i udaje jej się wydostać z pułapki. Ale diabeł już rozpoczyna pościg.

Bo z jego piekła nie ma ucieczki.

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia'i>.

312 pages, Paperback

First published June 9, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Kinga Litkowiec

52 books30 followers
Polska autorka z Lubelszczyzny. Spełniona mama i żona, zakochana w książkach i muzyce. Zaczęła pisać w marcu 2019 roku, co szybko przerodziło się w jej największą pasję. Hobbistycznie prowadzi profil lifestylowy na Instagramie – rhythm_of_my_life_, dzięki któremu odkryła swoją miłość do książek. Uwielbia niebanalne i odważne historie, wyróżniające się na tle innych.

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (30%)
4 stars
3 (30%)
3 stars
1 (10%)
2 stars
2 (20%)
1 star
1 (10%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for rinn.
328 reviews3 followers
September 2, 2026
Jeśli podobało się komuś "Sick Game" od tej autorki, to myślę że ta historia również przypadnie mu do gustu!

Jednak mimo że bawiłam się na niej naprawdę dobrze to czegoś mi brakło, sama nie wiem do końca czego, ale nie była to dla mnie 5 ⭐ historia.

Ale i tak była to bardzo dobra książka.
Profile Image for Darkness_queen_99.
2 reviews3 followers
August 19, 2026
‎   „Devil’s Rules” Kingi Litkowiec wywołało u mnie mieszane odczucia. Z jednej strony historia nie ma dla mnie najmniejszego sensu, a z drugiej czyta się ją niezwykle szybko. Dlatego podczas lektury nazywałam ten stan w myślach „paradoksem diabła”. Akcja jest chaotyczna i zdecydowanie zbyt szybko pędzi do przodu. Również bohaterowie niezwykle szybko zmieniają swoje poglądy i zachowania, przez co historia traci na autentyczności. Mimo że styl autorki jest lekki, a książkę można pochłonąć w jeden wieczór, mnie ta historia po prostu się nie klei. Uważam, że powinna być przynajmniej dwa razy dłuższa, aby wszystkie wydarzenia i przemiany bohaterów mogły zostać odpowiednio rozwinięte.

‎   Fabuła kręci się wokół czarnego rynku i handlu żywym towarem. Na początku naprawdę czuć grozę oraz powagę sytuacji. Jednak z czasem to wrażenie zaczyna się zacierać, przez co całość bardzo dużo traci. Pojawiają się również sceny tak odrealnione, że miałam ochotę odłożyć książkę i już do niej nie wracać. Widzę tutaj bardzo dużo dziur fabularnych, które skutecznie psują odbiór historii. Jak na romans z podgatunku dark romance, jest w nim zdecydowanie za mało mroku.

‎   Poza tymi kwestiami historia wręcz przepływa przez palce, ponieważ czyta się ją naprawdę szybko. Główni bohaterowie, czyli Vivien i Cash, to postacie o mocnych charakterach. Przynajmniej na początku, ponieważ im dalej w historię, tym bardziej charyzma kobiety zaczyna zanikać. W teorii miało to zadziałać odpychająco na jej oprawcę, jednak moim zdaniem zostało przedstawione zbyt szybko i nieprzekonująco. Cash jest potworem - człowiekiem handlującym kobietami. Sprzedaje je do meksykańskich burdeli albo swoim bogatym znajomym. Każda, która nie przestrzega jego zasad, ginie. Mężczyzna lubi czuć się łowcą, ścigającym swoją zdobycz, i właśnie tego dostarcza mu jedna z nowo uprowadzonych kobiet - Vivien. Tak zaczyna się historia, która miała być chyba ukazaniem działania syndromu sztokholmskiego. Problem w tym, że osoba dotknięta tym syndromem nie jest świadoma, że go doświadcza, a Vivien zdecydowanie zdaje sobie sprawę ze swoich uczuć i zmian, które w niej zachodzą. Przez to ten motyw nie do końca do mnie przemówił. Historia z założenia miała być brutalna, choć znam wiele znacznie mocniejszych i bardziej mrocznych dark romance. W przypadku „Devil’s Rules” brutalność często wydaje się bardziej elementem mającym szokować niż czymś, co rzeczywiście buduje atmosferę całej opowieści. Zabrakło mi konsekwencji w prowadzeniu fabuły, odpowiedniego rozwinięcia relacji między bohaterami oraz czasu na pokazanie ich przemian.

‎   Podsumowując, „Devil’s Rules” nie wyróżniło się dla mnie niczym szczególnym. Historia ma potencjał, a sam pomysł na fabułę mógłby stworzyć naprawdę mocny i mroczny romans, jednak wykonanie pozostawiło u mnie spory niedosyt. Zdecydowanie największym plusem jest lekki styl autorki i bardzo szybkie tempo czytania - książkę naprawdę można pochłonąć w jeden wieczór. Niestety, szybkość lektury nie zawsze idzie w parze z jakością historii. Zabrakło mi przede wszystkim większej spójności, wiarygodności oraz rozwinięcia poszczególnych wątków. Mam wrażenie, że gdyby książka była dłuższa i autorka poświęciła więcej miejsca na budowanie relacji, przemianę bohaterów oraz konsekwencje podejmowanych przez nich decyzji, mogłaby wypaść znacznie lepiej. W obecnej formie jest to dla mnie historia, którą łatwo przeczytać, ale równie łatwo zapomnieć.
This entire review has been hidden because of spoilers.
2 reviews
September 9, 2026
📚🖤 RECENZJA 🖤📚

„Devil’s Rules” autorstwa Kingi Litkowiec to mocny, mroczny dark romance pełen tajemnic, napięcia i niebezpieczeństwa. 🖤🔥

Dwudziestosześcioletnia Vivien budzi się w nieznanym miejscu i nie pamięta, co się wydarzyło. Wkrótce odkrywa, że wraz z innymi kobietami została porwana i trafiła do domu tajemniczego mężczyzny. Dziewczyny zostają zmuszone do udziału w chorej grze – muszą przejść przez labirynt i w ciągu godziny znaleźć wyjście. Ta, której się uda, ma odzyskać wolność.

Vivien nie zamierza jednak ślepo wierzyć swojemu oprawcy. Walczy o przetrwanie i podejmuje ryzyko, dzięki któremu udaje jej się wydostać z labiryntu. Szybko okazuje się jednak, że ucieczka wcale nie oznacza wolności, a tajemniczy „diabeł” nie zamierza pozwolić jej odejść… 🩸


Książka od początku trzyma w napięciu. Autorka stopniowo odkrywa kolejne tajemnice, dzięki czemu cały czas zastanawiałam się, komu można zaufać i jakie są prawdziwe zasady tej chorej gry.

Bardzo polubiłam Vivien za jej determinację, odwagę i wolę walki. Nie jest bohaterką, która łatwo się poddaje. Z kolei tajemniczy „diabeł” wzbudza niepokój, ciekawość i ogrom emocji. 🖤

„Devil’s Rules” to historia dla osób, które lubią dark romance, obsesję, tajemnice, niebezpieczne relacje i bohaterów balansujących na granicy dobra i zła.

🖤 Polecam fanom mocnych i pełnych napięcia historii!

#DevilsRules #KingaLitkowiec #DarkRomance #DarkRomanceBooks #Romans #Bookstagram #BookstagramPolska #RecenzjaKsiążki #Czytam #KsiążkowePolecajki
Profile Image for Natalia🤓.
27 reviews
July 13, 2026
Cóż... czytając opis tej książki, poczułam się mega zachęcona. Stwierdziłam, że będzie to coś dla mnie. Bardzo się myliłam.

Zacznijmy od tego, że Vivien jakoś udało się rozkochać w sobie tak zwanego diabła. Tylko czym? Bo nie widzimy tu nic specjalnego. Z tego, co mówią inne dziewczyny i sam Evans, miał już wcześniej takie pyskate dziewczyny. Zresztą Vivien była pyskata tylko na początku, a później praktycznie całkowicie jej to przeszło. Była ładna i... to tyle? Tyle wystarczyło, żeby ten okropny potwór nagle stał się dobry? Przecież miał wcześniej inne piękne dziewczyny, więc kompletnie tego nie rozumiem.

W ogóle to, że mamy tu wątek miłosny, jest dla mnie obrzydliwe. Nie ma tutaj nic, przez co mogłabym jakkolwiek obronić Evansa. Był okropny pod każdym względem. Sprzedawał dziewczyny, próbował zabijać innych, byle tylko Vivien była mu posłuszna. Groził jej, że wywiezie ją do burdelu albo odda swoim ochroniarzom "do zabawy", a ona jakimś cudem go broniła i ostatecznie z nim została? Fuj.

To, że wszystkie tak broniły Abigail... serio? Vivien zamieniła z nią dosłownie kilka słów, przyklejając jej plaster, a później była gotowa poświęcić samą siebie, żeby ją uratować. Jakby Abigail była jakimś bezbronnym dzieckiem. Rozumiem, gdyby naprawdę się przyjaźniły albo znały się wcześniej, ale one praktycznie w ogóle się nie znały. A kiedy Vivien udało się uciec, Abigail była przekonana, że ona po nią wróci. Be so for real... Czemu Vivien miałaby poświęcać się dla kogoś, z kim nawet nie zdążyła zbudować żadnej relacji?

Dla mnie ta książka była po prostu niezrozumiała. Nie kleiła się w ogóle. Jakim cudem znaleźli Vivien, skoro wrzuciła swój telefon do faceta płynącego do Meksyku, a sama jechała autobusem przed siebie? Jak haker z Anglii namierzył ją bez telefonu w Stanach Zjednoczonych? I jakim cudem policja ze Stanów współpracowała z człowiekiem z Anglii jak z najlepszym kolegą?

Niestety, dla mnie ta historia kompletnie nie trzymała się kupy i bardzo się na niej zawiodłam.
20 reviews
August 1, 2026
Kolejna perełka tej autorki! Fajny pomysł i wykonanie, a przede wszystkim relacja i finisz tej relacji poprowadzony w bardzo realistyczny sposób! 🥰
Displaying 1 - 5 of 5 reviews