Napisana na podstawie autentycznych wydarzeń książka przedstawia historię, która przydarzyła się autorowi podczas podróży do egzotycznej Tajlandii. Jej bohater daje się tam wplątać w przemyt narkotyków. Niefortunna decyzja kończy się dla niego tragicznie, zamieniając egzotyczną wyprawę w niekończący się horror. Trafia do aresztu, a następnie skazany na 12 kar śmierci, do jednego z najgorszych i najbardziej zatłoczonych więzień świata - Bang Kwang. Opisując swoje sześć lat za murami, ukazuje drugą stronę Krainy Uśmiechu - jak często nazywana jest przez turystów Tajlandia. Jego prośbę o ułaskawienie poparli trzej polscy prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński.
Książka napisana prostym językiem, ale nie trudnym by złapać rytm czytania. Przeczytałem ją w jeden wieczór z czystej ciekawości jakie piekło można zobaczyć w raju ale dość szybko zdałem sobie sprawę z tego, że nie uraczymy w niej żadnych analiz przedstawionych osób czy sytuacji. Cała treść prześlizguje się po powierzchni wszystkiego. Książka sprawia wrażenie dziennika pokładowego ... z pokładu piekielnego więzienia.
Bardzo dobry reportaż napisany przystępnym językiem. Dramaturgii dodaje fakt, że sam autor przeżył to wszystko. Rysunki, które są zamieszczone w środku dodają bardzo dużo tej książce pod względem zrozumienia i zwizualizowania sobie tego miejsca. Ogólnie polecam ☺️
autor usilnie probuje przekonac czytelnika ze co 2 skazany za narkotyki w tajlandii jest niewinny i wprowadza jakas dziwna narracje, jakby handel byl czyms co sie zdarza normalnym ludziom xd a jesli chodzi o watek romantyczny to byl aczytalny
1st read: Świetny reportaż, bardzo szybko się czyta. 4⭐️ 2nd read: zmieniam jednak na 3⭐️. Z biegiem lat i większą ilością przeczytanych reportaży uważam jednak, że ta książka zasługuje na niższą ocenę. Mam do niej pewien sentyment, ale zauważyłam w niej wiele wad podczas drugiego podejścia. To nie zmienia jednak tego, że to był dobrze spędzony czas. Szkoda, że nie została w końcu zekranizowana. PS czy mogę kupić gdzieś wersję fizyczną?
Całkiem przyzwoita opowieść, opisująca realia panujące w jednym z najcięższych więzień na świecie i problemy, z którymi zmagać musi się osadzony w nim obcokrajowiec. Czasami może wydać się wręcz przerysowana, ale bazując na innych relacjach z tej placówki można domniemać, że autor nie był mocno subiektywny w swoich ocenach. Definitywnie nie jest ona jednak mocno analityczna i nie opisuje sytuacji w całościowym aspekcie.