Jump to ratings and reviews

Lena #4

Łowca saren

Obserwuje je z daleka, poznaje ich zwyczaje, cierpliwie czeka, aż będzie mógł złapać je w swoje sidła. A potem niszczy to, co w nich najpiękniejsze, i zabiera ostatni oddech.

Warszawą wstrząsa seria brutalnych morderstw młodych kobiet. Ciała ofiar odnajdywane są w łazienkach, a sposób działania sprawcy nie pozostawia wątpliwości, że nie wybiera swoich ofiar przypadkowo.

Śledztwo prowadzone przez Lenę Silewicz szybko prowadzi do sprawy sprzed lat. Wszystko wskazuje na to, że współczesne morderstwa mogą mieć związek ze śmiercią Anny Nałkowskiej, matki Noa, którą osiem lat wcześniej znaleziono martwą w wannie.

Podkaster nigdy nie uwierzył w oficjalną wersję wydarzeń. Jest przekonany, że jego matka została zamordowana, a ktoś zadbał o to, by okoliczności jej śmierci nigdy nie wyszły na jaw. Im bardziej Lena i Noa zagłębiają się w sprawę, tym więcej faktów wskazuje na to, że dawna tragedia i współczesne morderstwa są częścią tej samej historii.

Ktoś od lat zaciera ślady. I jest gotów zabić każdego, kto zbliży się do prawdy.

Katarzyna Bonda w nowej wersji: lęk, adrenalina i rewolucja w emocjach!

384 pages, Paperback

First published July 29, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Katarzyna Bonda

54 books327 followers

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
46 (29%)
4 stars
86 (54%)
3 stars
24 (15%)
2 stars
2 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
Profile Image for Kawka Nad Książką.
938 reviews20 followers
September 4, 2026
🔪🌑 Łowca Saren Katarzyny Bondy to czwarty tom serii o Lenie Silewicz i kolejna sprawa, w której pozornie niezwiązane ze sobą elementy zaczynają tworzyć coraz bardziej niepokojącą całość. Warszawą wstrząsa seria brutalnych zabójstw młodych kobiet. Ich ciała są odnajdywane w łazienkach, a sposób działania sprawcy szybko sugeruje, że za kolejnymi zbrodniami stoi ktoś wyjątkowo metodyczny. Nie działa pod wpływem chwili. Obserwuje, wybiera, czeka. A kiedy nadarza się odpowiedni moment, rozpoczyna polowanie. Już sam ten motyw buduje napięcie, ale dla mnie najciekawsze okazało się to, że współczesne śledztwo bardzo szybko zaczyna prowadzić w przeszłość.

🔪🌑 Lena Silewicz otrzymuje od Noa prośbę o pomoc w rozwikłaniu zagadki śmierci jego matki, Anny Nałkowskiej. Kobieta zginęła osiem lat wcześniej, a jej śmierć została zamknięta w ramach oficjalnej wersji wydarzeń, w którą jej syn nigdy nie uwierzył. Im głębiej Lena zagląda w tę historię, tym więcej pojawia się pytań. Co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy? Dlaczego pewne fakty nie zostały właściwie wyjaśnione? I przede wszystkim: czy tragedia sprzed lat może mieć coś wspólnego z morderstwami, do których dochodzi obecnie? Bardzo podobało mi się prowadzenie tej zagadki, ponieważ Bonda nie podaje odpowiedzi od razu. Zamiast tego dokłada kolejne elementy i pozwala czytelnikowi samemu próbować dopasować je do układanki.

🔪🌑 Największą zaletą Łowcy jest właśnie wielowątkowość. To historia, która potrafi kilka razy zmienić kierunek i sprawić, że zaczynamy zupełnie inaczej patrzeć na wcześniejsze wydarzenia. Gdy wydaje się, że udało nam się zrozumieć motywację któregoś z bohaterów, pojawia się informacja, która ponownie wszystko komplikuje. Dzięki temu trudno przewidzieć, dokąd ostatecznie zaprowadzi śledztwo. Katarzyna Bonda dobrze wykorzystuje również różnorodność swoich postaci. Nie mamy tutaj bohaterów, którzy służą wyłącznie do przesuwania fabuły do przodu. Każdy wnosi do historii własne doświadczenia, tajemnice i sposób patrzenia na wydarzenia, przez co całość nabiera dodatkowej głębi.

🔪🌑 Podobało mi się również zestawienie dwóch perspektyw czasowych. Z jednej strony obserwujemy śledztwo dotyczące współczesnych morderstw, z drugiej wracamy do sprawy, która przez lata pozostawała niewyjaśniona. To właśnie ta druga historia najbardziej mnie wciągnęła, bo wraz z kolejnymi informacjami coraz mocniej zaczynałam się zastanawiać, co właściwie wydarzyło się w przeszłości i kto miał interes w tym, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Bonda sprawnie buduje poczucie, że ktoś od dawna kontroluje sytuację i usuwa z drogi osoby, które mogą znaleźć się zbyt blisko odpowiedzi. Dzięki temu napięcie nie wynika wyłącznie z brutalności kolejnych zbrodni, ale przede wszystkim z poczucia, że zagrożenie jest znacznie większe, niż początkowo się wydaje.

🔪🌑 Nie mogę jednak powiedzieć, że wszystko podobało mi się w równym stopniu. Przy tak rozbudowanej fabule momentami pojawia się naprawdę sporo elementów, nazwisk i tropów, które trzeba ze sobą połączyć. Dla mnie nie było to dużym problemem, ponieważ lubię wielowątkowe kryminały, ale wiem, że nie każdemu taki sposób prowadzenia historii przypadnie do gustu. Zwróciłam też uwagę na antagonistę znanego z wcześniejszych części. Jego obecność jest tutaj raczej zaznaczona w tle i osobiście chciałabym, żeby ten wątek był mocniej rozwijany. Liczę, że w kolejnych tomach jego udział będzie stopniowo nabierał znaczenia, bo zdecydowanie jest to element serii, który ma jeszcze spory potencjał.

🔪🌑 Ta historia to kryminał, przez który naprawdę się płynie. Mimo brutalności opisywanych zbrodni Katarzyna Bonda utrzymała lekką, sprawną narrację, dzięki czemu książka nie przytłacza i bardzo szybko wciąga w prowadzone śledztwo. Najbardziej doceniam tutaj misternie skonstruowaną zagadkę, liczne zmiany kierunku oraz połączenie współczesnych morderstw ze sprawą sprzed lat. To wieloelementowa układanka, w której nie każdy trop prowadzi tam, gdzie początkowo mogłoby się wydawać. Czwarta część serii o Lenie Silewicz dostarczyła mi dokładnie tego, czego oczekuję od dobrego kryminału: tajemnicy, napięcia, nieoczywistych powiązań i bohaterów, których losy chce się śledzić dalej.
Profile Image for Olga.
315 reviews15 followers
August 11, 2026
Bardzo porządnie skonstruowana seria i zdążyłam już polubić Lenę
Profile Image for Gabi.
165 reviews6 followers
September 8, 2026
Najlepsza część omg…
Dosłownie bałam się iść po lesie, bo miałam w głowie jacy powaleni ludzie żyją na tym świecie…
Potrzebny tom piąty na wczoraj…
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
1,065 reviews29 followers
August 16, 2026
„Łowca saren”, czwarty tom serii z Leną Silewicz autorstwa Katarzyny Bondy, to cykl, który polubiłam już od pierwszej części. Od tamtej pory po każdą kolejną książkę sięgam z ogromnym zaciekawieniem i przyjemnością. Z każdym tomem coraz bardziej doceniam, jak autorka prowadzi swoich bohaterów, buduje napięcie i tworzy wielowymiarowe kryminalne opowieści.

Tym razem Warszawą wstrząsa seria brutalnych morderstw młodych kobiet. Ich ciała zostają odnalezione w łazienkach, a sposób działania sprawcy od początku sugeruje, że nic nie dzieje się przypadkowo. Lena Silewicz rozpoczyna śledztwo, które szybko prowadzi do zagadkowej sprawy sprzed ośmiu lat. Wszystko wskazuje na to, że współczesne zbrodnie mogą mieć związek ze śmiercią Anny Nałkowskiej – matki Noa, odnalezionej martwej w wannie. Oficjalna wersja wydarzeń od dawna budzi jego wątpliwości, dlatego wspólnie z Leną próbuje odkryć prawdę. Każdy kolejny trop odsłania nowe sekrety, a granica między przeszłością a teraźniejszością zaczyna się zacierać. Ktoś od lat skutecznie ukrywa prawdę i zrobi wszystko, aby nie ujrzała światła dziennego.

To, co najbardziej cenię w twórczości Katarzyny Bondy, to umiejętność budowania napięcia bez uciekania się do tanich chwytów. Autorka prowadzi fabułę spokojnie, ale niezwykle konsekwentnie, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki. Każdy rozdział wnosi coś nowego, a zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że trudno oderwać się od lektury.
Na uwagę zasługuje również fakt, że obok samego śledztwa równie ważni pozostają bohaterowie. Lena Silewicz to postać wyrazista, inteligentna i niezwykle autentyczna. Nie jest nieomylną policjantką ani bohaterką pozbawioną słabości. Wręcz przeciwnie – mierzy się z własnymi emocjami, podejmuje trudne decyzje i często balansuje między zawodowym obowiązkiem a osobistym zaangażowaniem. Dzięki temu łatwo uwierzyć w jej historię i kibicować jej podczas kolejnych etapów śledztwa.
Równie interesująco wypada Noa, którego determinacja w odkrywaniu prawdy o śmierci matki wnosi do powieści dodatkowy ładunek emocjonalny. Jego współpraca z Leną nie ogranicza się wyłącznie do wymiany informacji – jest pełna napięcia, wzajemnego zaufania, ale także wątpliwości i trudnych emocji, które czynią tę relację niezwykle wiarygodną.
Doceniam również to, że autorka nie ogranicza fabuły wyłącznie do rozwiązania zagadki kryminalnej. W tle pojawiają się motywy traumy, pamięci, rodzinnych sekretów, manipulacji oraz konsekwencji decyzji podjętych wiele lat wcześniej. To właśnie one nadają opowieści głębi i sprawiają, że „Łowca saren” staje się czymś więcej niż klasycznym kryminałem. To historia o tym, że przeszłość nigdy nie znika bez śladu, a prawda – nawet skrzętnie ukrywana – prędzej czy później zaczyna przebijać się na powierzchnię.
Atmosfera powieści od początku budzi niepokój. Mroczny klimat, tajemnice skrywane przez lata i poczucie, że ktoś nieustannie obserwuje każdy krok śledczych, sprawiają, że napięcie utrzymuje się niemal do ostatnich stron. To kryminał, który nie opiera się wyłącznie na samych zbrodniach, lecz przede wszystkim na psychologii postaci, ludzkich motywacjach i konsekwencjach decyzji podejmowanych przed laty.
Na ogromne uznanie zasługuje także styl Katarzyny Bondy. Jest obrazowy, płynny i dopracowany, a jednocześnie pozbawiony zbędnego patosu. Autorka z dużą swobodą przeplata opisy, dialogi i elementy śledztwa, dzięki czemu fabuła ani przez moment nie traci rytmu. Mroczny klimat wyczuwalny jest niemal od pierwszych stron i towarzyszy czytelnikowi aż do samego finału. Szczegółowość opisów sprawia, że bez trudu można wyobrazić sobie zarówno miejsca zbrodni, jak i emocje towarzyszące bohaterom. Jednocześnie Bonda nie epatuje brutalnością dla samego efektu – każda scena ma swoje uzasadnienie i służy budowaniu atmosfery oraz pogłębianiu psychologicznego wymiaru opowieści.
Po raz kolejny przekonałam się, że Katarzyna Bonda doskonale odnajduje się w tworzeniu rozbudowanych, wielowątkowych historii, w których nic nie jest oczywiste. „Łowca saren” to wciągający, mroczny i świetnie skonstruowany kryminał, który dostarczył mi wielu emocji i nie pozwalał odłożyć książki na bok. Zakończenie okazało się dokładnie takie, jakiego oczekuję od dobrego kryminału – zaskakujące, logiczne i satysfakcjonujące. Nie sposób było go przewidzieć, ponieważ autorka potrafi skutecznie zmylić czytelnika. Bardzo cenię takie finały, ponieważ pokazują, jak precyzyjnie została zaplanowana cała historia i jak wiele szczegółów nabiera znaczenia dopiero na samym końcu.
Jeśli lubicie kryminały z mocno rozbudowaną warstwą psychologiczną, wyrazistymi bohaterami i intrygą, która stopniowo odsłania swoje tajemnice, zdecydowanie polecam sięgnąć po ten tom. Dla mnie była to kolejna bardzo udana odsłona serii, a z ogromną ciekawością będę wypatrywać dalszych losów Leny Silewicz.
Profile Image for Laura.
22 reviews
August 16, 2026
Obiektywnie super, subiektywnie jeszcze bardziej super bo milej się czyta zadedykowana dla siebie książkę 🤝
Profile Image for Las Bookowy.
1,030 reviews9 followers
August 18, 2026
Twórczość autorki była dla mnie ogromną zagadką. Jest ona niezwykle popularna, a ja słyszałam o jej książkach właściwie same dobre opinie. Dlatego postanowiłam w końcu sięgnąć po jedną z nich i muszę przyznać, że kompletnie tego nie żałuję.

Warszawą wstrząsa seria brutalnych morderstw młodych kobiet. Ciała ofiar odnajdywane są w łazienkach, a sposób działania sprawcy wskazuje na to, że nie wybiera swoich ofiar przypadkowo. Śledztwo prowadzone przez Lenę bardzo szybko zostaje powiązane ze sprawą sprzed lat. Wszystko wskazuje na to, że współczesne morderstwa mają związek ze sprawą Anny Nałkowskiej, matki Noa, której zwłoki również zostały znalezione w wannie. Jej syn nigdy nie uwierzył w oficjalną wersję wydarzeń. Jest przekonany, że jego matka została zamordowana, a ktoś zrobił wszystko, aby prawdziwe okoliczności jej śmierci pozostały tajemnicą. Im bardziej Lena i Noa zagłębiają się w sprawę, tym więcej faktów wskazuje na to, że dawna tragedia i współczesne zbrodnie są ze sobą powiązane.

Przyznam się bez bicia, że sięgnęłam po tę książkę bez znajomości poprzednich tomów. Mimo to ani przez chwilę nie czułam, że coś mnie ominęło lub że jestem zagubiona. Jest to dość standardowy zabieg w przypadku serii kryminalnych, ponieważ każdy tom przedstawia inną zagadkę kryminalną.

Sama fabuła była dla mnie ogromnie intrygująca. Historię poznajemy z wielu perspektyw, a jedną z nich jest perspektywa samego sprawcy. Bardzo lubię ten zabieg, ponieważ pozwala dokładnie przyjrzeć się jego modus operandi. Możemy śledzić każdy krok mordercy, obserwować, w jaki sposób wybiera swoje ofiary, a następnie je zwabia i zdobywa ich zaufanie. Jednocześnie poznajemy pracę Leny, która jako policjantka wraz z Noem stara się za wszelką cenę rozwiązać tę skomplikowaną sprawę.

Sama zagadka jest naprawdę złożona i wielowątkowa. Jej śledzenie było niezwykle angażujące, a autorka zaserwowała nam naprawdę wiele plot twistów. Z każdą kolejną stroną poznajemy nowe fakty dotyczące tej skomplikowanej sprawy. Autorka bardzo stopniowo ujawnia przed nami kolejne poszlaki, część z nich obalając, a inne pozostawiając jako możliwe rozwiązania. Potrafi również wyprowadzić czytelnika w maliny, podsuwając mu bardzo realistyczne motywy, aby chwilę później całkowicie je obalić.

Rozwiązanie zagadki było naprawdę intrygujące, mimo że od początku znaliśmy sprawcę. W tym przypadku nie chodziło więc o odkrycie jego tożsamości, ale o poznanie jego motywacji i zrozumienie, jak wszystkie elementy tej historii łączą się ze sobą. Dodatkowo końcowa zapowiedź kolejnego tomu wypadła naprawdę ciekawie i już wzbudziła moje zainteresowanie.

Już wiem, dlaczego twórczość autorki zdobyła tak wielu fanów. Po tym spotkaniu z jej książką z ogromną chęcią będę kontynuowała tę serię, aby poznać dalsze losy Leny. A Wam gorąco polecam sięgnięcie po „Łowcę Saren”!
426 reviews3 followers
August 3, 2026
Czy można naprawdę uciec od przeszłości, jeśli ktoś zrobi wszystko, żeby prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego?

„Łowca saren” Katarzyny Bondy to czwarty tom serii z sierżant Leną Silewicz i jednocześnie historia, która od pierwszych stron zabiera nas w naprawdę mroczne zakamarki ludzkiej psychiki. W Warszawie dochodzi do serii brutalnych morderstw młodych kobiet. Ofiary zostają odnalezione w łazienkach, a sposób działania sprawcy sugeruje, że jego wybór nigdy nie jest przypadkowy. Kiedy Lena zaczyna zagłębiać się w śledztwo, szybko okazuje się, że współczesne wydarzenia mogą mieć związek z tragedią sprzed ośmiu lat. I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa gra…
Bo czy może być coś bardziej niepokojącego niż sprawa, która przez lata pozostawała nierozwiązana, a teraz nagle zaczyna upominać się o kolejne ofiary?

Bonda bardzo umiejętnie łączy teraźniejszość z przeszłością. Kolejne tropy prowadzą w coraz bardziej zawiłe zakamarki historii, a ja miałam wrażenie, że za każdym razem, gdy udało mi się połączyć kilka elementów układanki, autorka natychmiast dorzucała kolejny, który zmuszał mnie do zmiany teorii. I właśnie to lubię w dobrych kryminałach najbardziej – kiedy nie dostaję odpowiedzi na tacy, mogę podejrzewać wszystkich, a każda kolejna strona podsuwa mi nowe pytania.

Ogromnym plusem tej historii są dla mnie bohaterowie. Lena Silewicz to kobieta silna, odważna i bezkompromisowa, ale jednocześnie daleka od ideału. Nie zawsze podejmuje decyzje, które można łatwo zaakceptować, jednak właśnie dzięki temu wydaje się prawdziwa. Jej relacja z Noą również dodaje całej historii emocji i sprawia, że śledztwo staje się czymś więcej niż tylko kolejną sprawą do rozwiązania.

Najbardziej podobało mi się jednak to, że „Łowca saren” nie skupia się wyłącznie na pytaniu: kto zabił? Bonda zagląda znacznie głębiej. Pokazuje, jak ogromny wpływ na człowieka mogą mieć dzieciństwo, relacje z bliskimi, doświadczenia i traumy, które przez lata pozostają gdzieś głęboko ukryte. To właśnie psychologiczna warstwa tej historii sprawiła, że niektóre fragmenty zostały ze mną na dłużej.

Nie zabrakło oczywiście brutalności, mrocznej atmosfery i napięcia, które stopniowo narasta. Śledztwo nie jest proste, tropy potrafią prowadzić w ślepe zaułki, a kiedy wydaje Ci się, że już wiesz, co się wydarzyło, pojawia się kolejny element całej układanki.

Czy „Łowca saren” jest najlepszym tomem serii? Dla mnie zdecydowanie znajduje się bardzo wysoko. To mocny, wielowątkowy i angażujący kryminał, w którym przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a prawda może okazać się znacznie bardziej przerażająca, niż można było przypuszczać.

Jeśli lubisz kryminały, w których oprócz zagadki liczy się psychologia, skomplikowane relacje między bohaterami i stopniowe odkrywanie kolejnych tajemnic, myślę, że warto dać tej historii szansę. A jeśli znasz już Lenę Silewicz, „Łowca saren” zdecydowanie powinien znaleźć się na Twojej liście.

Ocena 9/10
Profile Image for KsiazkiUwielbiam.
208 reviews1 follower
August 5, 2026
"Sarny są jak ko­bie­ty – mówił kie­dyś oj­ciec. – By­wa­ją pięk­ne, eks­ta­tycz­nie wręcz sprę­ży­ste, bo są stwo­rzo­ne do uciecz­ki, a nie do walki. Nie daj się jed­nak za­hip­no­ty­zo­wać. One udają, że są kru­che, ale to twar­de za­wod­nicz­ki. Pa­trzą na cie­bie tak czuj­nie, że masz wra­że­nie, jakby cię znały na wylot. Może i one wie­dzą o nas coś wię­cej niż my sami o sobie, ale tym bar­dziej nie mo­żesz na to po­zwo­lić. Żadna baba nie bę­dzie tobą rzą­dzić. Po­wtórz! Żadna nigdy nie weź­mie cię pod but. Ty je­steś łowcą, a ona ma się pod­po­rząd­ko­wać. Ją czeka tylko kra­ina wiecz­nych łowów. Mo­żesz jej to dać, jeśli tak zde­cy­du­jesz."

Zdarzyło Wam się zmienić zdanie o postaci wraz z czytanym kolejnym tomem?

Lena Silewicz jest policjantką, której początkowe (w pierwszym tomie serii) bardzo mnie irytowało. Jej wrogość i zacietrzewienie nie dodawało jej charyzmy, wręcz przeciwnie, kojarzyła mi się z wiecznie wkurszoną nastolatką, która ma problem z ogarnięciem natłoku myśli i emocji.
Po przeczytaniu czwartego tomu serii stwierdzam, że warto było dać jej szansę, a obserwowanie jak zmienia się w pewną siebie, bardziej zrównoważoną śledczą sprawiło mi dużą przyjemność.

"Łowca saren" to historia, która łączy teraźniejszość z przeszłością. Pokazuje brutalny świat psychopaty, ukształtowanego przez chore relacje z matką i toksyczne relacje z ojcem. Jak bardzo destrukcyjna może być zaszczepiona myśl, jak wiele zła można wyrządzić w imię spełnienia potrzeby akceptacji?

Bonda zaserwowała nam historię mroczną, brutalną, maksymalnie wciągającą, jednocześnie naprawiając to, co nie pasowało mi w poprzednich częściach. Tym razem sprawca przedstawiony jest głębiej, widzimy nie tylko jego czyny, poznajemy także jego przeszłość, jego myśli, możemy poznać go lepiej. Zakończenie także jest bardziej widowiskowe, co przełożyło się bezpośrednio na jakość, a w rezultacie ilość emocji dzięki którym uzyskujemy efekt wow, a cała historia dłużej pozostaje w pamięci.

Zdecydowanie ta część zasługuje na polecenie.

Współpraca recenzencka @wydawnictwomuza @katarzynabonda

#lenasilewicz #katarzynabonda #łowcasaren #czytamkryminały #polskikryminał
185 reviews1 follower
August 4, 2026
„Łowca saren” to moje czwarte spotkanie z książką Pani Katarzyny. Moją przygodę z jej twórczością zaczęłam właśnie od serii z Leną. Może trochę szkoda, że tak późno, jednak doba ma niestety jedynie 24 godziny.

Prolog przenosi nas w przeszłość. Ta przeszłość to czerwiec z przed ośmiu lat i młoda dziewczyna szykująca się na imprezę, na której ma zamiar spotkać „Jego”. Miśka na imprezie mocno upaja się alkoholem a drogi do domu nie pamięta. Budzi się we własnej łazience, okaleczona, poraniona i ledwo żywa. Przeżyła?

W chwili obecnej Rosa i tato Leny mają małą nerwówkę spowodowaną donosem, który może zawarzyć na ich dobrym imieniu. Muszą się bronić i ich życie w chwili obecnej jest nieco nerwowe a sprawy Silewiczowi nie ułatwia fakt, że Kaja wyjechała leczyć się „duchowo”.

Noa prosi Lenę aby ta pomogła mu w znalezieniu sprawcy śmierci jego mamy. Wszystkie tropy prowadzą do ówczesnego ochroniarza, który był przyjacielem zmarłej. Po długiej nieobecności w kraju wraca do Polski z Danii i nagle zaczyna się seria zabójstw kobiet. Wszystkie zostają okaleczone i wszystkie giną w wannie. Tak jak matka Noa. Przypadek?

Do czego „dokopie się” Lena wraz z podcasterem? Czy znajdą odpowiedzi na nurtujące ich pytania? Ile nowych się pojawi w trakcie trwania śledztwa? No i co z Oskarem?

Muszę przyznać, że chyba ta część najbardziej przypadła mi do gustu. Dlaczego? Sama nie wiem. Każdy z poprzednich trzech tomów był tak samo dobrze napisany jak i ten. Wszystkie trzymają w napięciu. Jednak chyba jest to spowodowane tym tym, że czytelnik dowiaduje się nieco więcej o życiu de Gubernatisów a Lena zawiązuje nowe sojusze. No i ten koniec, przez który chciałoby się wziąć kolejny tom do ręki. NATYCHMIAST! Przy poprzednich nie miałam takiego „parcia”. Oj, coś mi się widzi, że nie tylko ja z niecierpliwością będę przebierała nogami.




Współpraca barterowa z Wydawnictwem Muza.
Profile Image for Anna Sochacka.
803 reviews2 followers
August 1, 2026
"Łowca saren" to czwarty tom kryminalnej serii Katarzyny Bondy z sierżant Leną Silewicz w roli głównej. Zadziorna, pewna siebie i bezkompromisowa policjantka nie boi się działać na granicy prawa. Choć daleko jej do ideału, trudno jej nie kibicować. Jej nieodłącznym partnerem w śledztwie jest charyzmatyczny i niezwykle przystojny podkaster Noa, do którego Lena żywi uczucia wykraczające daleko poza zawodową relację.

Tymczasem w Warszawie rozpoczyna swoje polowanie tytułowy Łowca saren. Zabójca działa z przerażającą precyzją i brutalnością, a sposób, w jaki wybiera i eliminuje swoje ofiary, zdaje się prowadzić do niewyjaśnionej śmierci matki Noa. Śledztwo szybko nabiera osobistego wymiaru, a każdy kolejny trop odsłania coraz mroczniejsze sekrety z przeszłości.

Katarzyna Bonda po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią konstruowania rozbudowanych i angażujących intryg kryminalnych. Inspiracją do napisania tej powieści był reportaż "Wanna tajemnic", opisujący niewyjaśnione zabójstwo młodej kobiety i jej dziecka. Autorka umiejętnie wykorzystuje autentyczne wydarzenia jako punkt wyjścia do stworzenia historii, która od pierwszych stron przykuwa uwagę i nie pozwala się od siebie oderwać.

Niezmiennie zachwyca także sposób, w jaki Bonda kreuje swoich bohaterów. Są wiarygodni, pełni sprzeczności i wewnętrznie złożeni, a ich relacje oraz emocjonalne rozterki nadają fabule dodatkowej głębi. Szczególnie intrygująca okazuje się perspektywa zabójcy, która pozwala zajrzeć do umysłu człowieka przekraczającego wszelkie granice.

Fabuła jest wielowątkowa i gęsta od tajemnic, jednak każdy z poruszonych motywów ma swoje uzasadnienie i znajduje satysfakcjonujące rozwiązanie. Napięcie nie słabnie ani na moment, a liczne zwroty akcji skutecznie podsycają ciekawość, prowadząc do finału, który potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych miłośników kryminałów.
Profile Image for szyszka_czyta.
389 reviews5 followers
August 3, 2026
„Łowca saren” to czwarty tom cyklu o Policjantce Lenie Silewicz. Kryminał śledczy z mocnym wątkiem psychologicznym.

W Warszawie dochodzi do serii brutalnych morderstw młodych kobiet. Śledztwo prowadzi do niewyjaśnionej sprawy sprzed lat, a policjantka Lena Silewicz musi zmierzyć się z przeciwnikiem, który poluje na swoje ofiary z niezwykłą precyzją. Im bliżej prawdy, tym bardziej okazuje się, że przeszłość skrywa mroczne tajemnice.

To książka, która wciągnęła mnie od samego początku. Autorka nie skupia się wyłącznie na tym, kto zabił, ale pokazuje, co doprowadza człowieka do przekroczenia granicy, jak działa obsesja i jak przeszłość może wpływać na teraźniejszość. Bardzo ciekawie został wykorzystany motyw łowcy, który starannie wybiera swoje ofiary i działa metodycznie. Fragmenty przedstawione z jego perspektywy dodają całej sprawie tajemniczości, a jednocześnie skutecznie budują napięcie, niepewność i poczucie zagrożenia. Uwielbiam, gdy współczesne śledztwo splata się z wydarzeniami z przeszłości, a kolejne sekrety i tajemnice stopniowo układają się w spójną całość. Przez całą powieść utrzymuje się mroczny i niepokojący klimat. Ważną rolę odgrywają relacje między bohaterami oraz to, co przez lata pozostawało ukryte. Śledztwo zostało poprowadzone naprawdę solidnie - pojawia się mnóstwo fałszywych tropów, wiele wątków i dynamiczna akcja. Dużą rolę odgrywa również kontrast między pozorami a prawdą. Bohaterowie muszą zmierzyć się z tym, że ludzie, którzy wydają się całkowicie zwyczajni, mogą skrywać bardzo mroczne sekrety. Autorka świetnie pokazuje szare odcienie ludzkiej natury - ofiary nie zawsze są tylko ofiarami, a sprawcy nie są przedstawiani w jednoznaczny sposób.

Mimo że nie czytałam poprzednich tomów serii, nie przeszkodziło mi to w odbiorze tej historii. Wręcz przeciwnie - po lekturze mam ogromną ochotę nadrobić wcześniejsze części. To mroczne śledztwo, seryjny morderca i tajemnice, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Autorka zabiera czytelnika w psychologiczną grę, w której każdy trop może prowadzić donikąd, a prawda okazuje się bardziej przerażająca niż fikcja.
315 reviews1 follower
August 4, 2026
Q: Co wybierasz – szukasz czy chowasz się przed łowcą?

„Najgroźniejsi łowcy nie używają broni. Wystarczy im cierpliwość.”

Nie każdy potwór ukrywa się w ciemnym lesie. Niektórzy doskonale odnajdują się w miejskim tłumie, cierpliwie obserwując ludzi i czekając na idealny moment. Łowca saren nie jest opowieścią o seryjnym mordercy. To historia o obsesji, potrzebie kontroli i psychice człowieka, który traktuje drugiego jak zdobycz. Autorka pokazuje, że najgroźniejsze polowanie zaczyna się w głowie, nie w chwili ataku.

Autorka nie ogranicza się do pytania, kto zabija. Znacznie bardziej interesuje ją to, dlaczego rodzi się zło i jak przeszłość potrafi ukształtować człowieka. Kiedy przestaje dostrzegać granicę między własnymi pragnieniami a cierpieniem innych. Jednocześnie bierzemy udział w śledztwie, które nieustannie zmienia kierunek. Kolejne tajemnice, dawne wydarzenia sprawiają, że historia nabiera nowego znaczenia.

Lena ponownie udowadnia, że jest jedną z bardziej wyrazistych bohaterek. Nie jest nieomylna i krystaliczna, ale dzięki temu wydaje się autentyczna. Emocje bohaterów nadają opowieści głębi i sprawiają, że śledztwo staje się czymś więcej niż kryminalną zagadką. Fragmenty prowadzone z perspektywy Łowcy pozwalają wejść do umysłu człowieka pozbawionego empatii. Jednocześnie fascynują i wywołują dyskomfort.

Łowca saren to mroczny kryminał, który bardziej niż brutalnością działa atmosferą nieuchronności. Napięcie narasta nie dlatego, że zło jest niewidoczne, ale dlatego, że przeczuwamy kolejną ofiarę. To jedna z tych historii, które pokazują, że największe blizny zostawia nie sama zbrodnia, ale wszystko to, co prowadzi do niej przez długie lata.
Profile Image for Logana.
642 reviews18 followers
July 30, 2026
Czwarty tom serii o Lenie Silewicz opowiada równie interesującą i wciągającą historię, co poprzednie części. Skomplikowana, wielowątkowa, która często zmienia kierunek śledztwa i optykę na całość. Do tego bohaterowie obdarzeni rozmaitymi osobowościami. Wieloelementowa układanka.
Znany z wcześniejszych części podcaster Noa zwraca się do Leny z prośbą o pomoc w rozwiązaniu zagadki śmierci jego matki Anny Nał­kow­skiej de Gu­ber­na­tis. Mimo upływu lat nadal nie wiadomo, co się stało. Kobieta została znaleziona martwa w pustej wannie razem ze swoim małym synem. Wkrótce okazuje się, że sprawa sprzed lat może łączyć się z teraźniejszymi zbrodniami popełnianymi na kobietach.
Autorka przyznaje, że luźno inspirowała się reportażem dotyczącym niewyjaśnionego zabójstwa kobiety i jej dziecka, w której po latach pojawia się motyw suchej wanny, medykamentu i zatrzymania niewłaściwej osoby. Cała reszta to fikcja literacka. To uważam za prawdziwą subtelną inspirację, na której opiera się licentia poetica, którą jako czytelnik mogę ocenić.
Antagonista z poprzednich tomów pojawia się jedynie w tle. Osobiście wolałabym, gdyby jego obecność była mocniej zaznaczana w poszczególnych częściach, a jego udział w wydarzeniach sukcesywnie zwiększamy.

Angażująca historia, sprawna, lekka stylistyka sprawiły, że przez książkę się płynie. Mimo brutalnych zbrodni, które opisuje, dostarczyła relaksu.
Profile Image for Eliza Kubica.
87 reviews2 followers
September 13, 2026
No cóż, nie będę ukrywać, że uwielbiam tę serię.
Ta część jednak chyba jest moją ulubioną.
Może to dla niektórych lekko niepokojące, ale fascynują mnie historie, które tłumaczą w szczegółach motywację zbrodni mordercy. Wiadomo, że nikt nie jest w stanie posiąść myśli drugiego człowieka, świat byłby wtedy zupełnie inny (ale czy lepszy?).
Szczególnie doceniam za opis trudnego dzieciństwa, absolutnie odklejonych doświadczeń, których nikt nie powinien posiadać, które po głębokim namyśle i analizie nagle zyskują sens (oczywiście ich nie usprawiedliwiając) w kontekście działań sprawcy.
Jak ktoś kto przeszedł przez takie piekło może mieć zdrową psychikę? Jak może żyć w pełni zdrowo i funkcjonować normalnie w zdeprawowanym świecie? Chapeau bas dla każdego kto potrafi tego dokonać ciągnąc za sobą taki bagaż doświadczeń.
Wielokrotnie jednak osoby z taką przeszłością nie umieją poradzić sobie z piętnem, które wrosło w ich osobowość już na zawsze.
Niesamowicie fascynujące jest poznawanie takich historii i “wgryzanie” się w psychikę sprawców.

Mimo czytania kryminałów głównie po to, aby oderwać się od doczesnych problemów, można z takich opowieści wysnuć też bardzo istotne wnioski, jak chociażby to, że szczęśliwe dzieciństwo to kapitał który pozwala nam iść naprzód i który w wielkim stopniu hamuje psychopatyczne cechy, które niestety uważam, iż są w każdym z nas, mniej bądź bardziej.
Profile Image for Iza Borkowska.
36 reviews
August 12, 2026
W jakim obecnie stanie urlopowym jesteście? Ja zakończyłam część wyjazdową i mam jeszcze kilka dni na odpoczynek w domu. Podczas wyjazdu skończyłam kolejną, świetną książkę z serii o Lenie Silewicz.

„Łowca saren” współpraca reklamowa @wydawnictwomuza @muza.shadows autorstwa @katarzynabonda czwarty tom cyklu i mam wrażenie, że z każdym kolejnym są coraz lepsze. O kunszcie pisarskim można się wypowiadać w samych superlatywach, bowiem pani Katarzyna jest po prostu świetna w tym co robi i jak to robi. A historie, które wychodzą spod jej pióra to majstersztyki, które zachwycą nawet bardzo wymagających czytelników.

Tu nie ma miejsca na przypadek, wszystko jest starannie poprowadzone. Po mału odsłania nam się postać łowcy, jego psychologia i geneza powstania. Osoba Leny też przechodzi transformację i w każdej części staje się coraz bardziej świadomą śledczą. Ju zacieram ręce na piątą część.

Teoretycznie każdą z części może stanowić osobną lekturę, jednak fajnie jest czytać od początku by lepiej zrozumieć tło obyczajowe, które też jest bardzo ciekawe i rozwijające się 🤭

Polecam🔥

#izuuczyta #łowcasaren #katarzynabonda #seriazlenąsilewicz #wydawnictwomuzashadows
Profile Image for aska_taka_ja .
443 reviews8 followers
August 31, 2026
Z książkami Katarzyny Bondy zazwyczaj mam skomplikowaną relację. A teraz jeszcze sięgnęłam po czwartą część serii nie znając wcześniejszych. Ale nie mogłam sobie tego odmówić przez hipnotyzującą okładkę.
"Łowca saren" to historia o brutalnych morderştwach kobiet, o chorym umyśle, o tym jak łatwo można zniszczyć ludzką psychikę. I choć trochę przeszkadzała mi narracja niczym scenariusz do filmu, to sama fabuła bardzo mnie wciągnęła. Oczywiście miałam problem z odnalezieniem się w momentach kiedy były nawiązania do poprzednich części, ale nie przeszkadzało mi to przy odbierze głównego wątku. Było on zdecydowanie dominujący i bardzo dobrze przez autorkę przedstawiony. Jest tu tak jak lubię brutalnie, krwawo, a przede wszystkim tajemniczo. Choć to nie zło samo w sobie jest głównym prowodyrem zbrodni, a skrzywiona psychika.
Jestem mile zaskoczona tym, że książka wywarła na mnie dobre wrażenie i z chęcią sięgnę po wcześniejsze tomy.
6 reviews
August 4, 2026
Jedna z bardziej spójnych serii Bondy! Relacja Leny i Noa to jeden wielki slow burn i przyjemne tło tych makabrycznych spraw.

Przyjemne było też cameo jednego z bohaterów :)

Z niecierpliwością czekam na piątą część!!!
Profile Image for Oleandrowa.
222 reviews1 follower
August 26, 2026
Jak na razie to moja ulubiona część serii. Na razie, bo zakończenie otwiera furtkę na więcej spotkań z Leną Silewicz. Dużo się tu działo, wszystkie puzzle do siebie pasują. Świetnie spędziłam czas przy tej lekturze. Polecam.
74 reviews
September 4, 2026
Widzę duże podobieństwo do serii z Chyłką od Mroza. Ten Oskar mający dziwną obsesję na punkcie Leny, ucieczki z więzienia jakby był jakimś najmądrzejszym złoczyńcą świata. No gdzieś to już widziałam 😅 mimo wszystko czyta się to dobrze 😀
This entire review has been hidden because of spoilers.
146 reviews
August 9, 2026
To jest całkiem niezła seria, a część 4 moim zdaniem najlepsza. Czekam na kolejną.
Displaying 1 - 27 of 27 reviews