Jump to ratings and reviews

Rozlewisko #1

Dom nad rozlewiskiem

Są miejsca, które leczą, i domy, które nosimy w sobie.

Gosia ma to, o czym marzy większość kobiet: dobrą pracę w wielkim mieście, ustabilizowane życie, poukładaną codzienność. Wprawdzie czegoś jej brakuje, ale nie skupia się na nazwaniu tej rzeczy. Jednak pewnego dnia grunt usuwa się jej spod nóg i nie widzi przed sobą już nic, prócz rozpaczy.

W obliczu beznadziei postanawia odwiedzić mieszkającą na Mazurach matkę, której nie widziała od dwudziestu lat. Pośród jezior, zapachu łąk i ciszy, jakiej dawno nie doświadczyła, powoli odnajduje siebie, na nowo uczy się ufać ludziom i odbudowuje relację z tą, która ją porzuciła. Odkrywa też, jak żyć w prawdziwie wiejskiej wspólnocie – z jej ciepłem, plotkami, gotowością do pomocy w potrzebie i miłością, której się nie szuka, a która po prostu przychodzi.

Dom nad rozlewiskiem to pełna humoru i życiowej mądrości opowieść o wyboistej drodze, jaką czasami trzeba przejść, by w końcu odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Historia o tym, że nigdy nie wiemy, która zmiana może nam przynieść zupełnie nowe życie.

Nowym wydaniem świętujemy dwudziestą rocznicę premiery tego bestsellera i literackiego fenomenu.

512 pages, Paperback

First published January 1, 2006

Loading...
Loading...

About the author

Małgorzata Kalicińska

36 books10 followers
Małgorzata Kalicińska (ur. 30 września 1956 w Warszawie) - polska powieściopisarka.

Jest absolwentką XXXVII Liceum Ogólnokształcącego im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie, następnie ukończyła SGGW-AR w Warszawie.

Pracowała w szkołach: Technikum Ogrodniczym w Konstancie-Jeziornie, Szkole Podstawowej nr 312 w Warszawie, Szkole Podstawowej nr 328 w Warszawie. Była zbieraczką wiadomości w TVP1 w programie Kawa czy herbata. Współtworzyła program Forum nieobecnych, współpracowała przy redagowaniu programu Żyć bezpieczniej. Wiele lat pracowała i była współwłaścicielką Agencji Reklamowej Camco-Media. Ma dwoje dorosłych dzieci: Stanisława i Barbarę.

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
116 (21%)
4 stars
140 (25%)
3 stars
168 (30%)
2 stars
85 (15%)
1 star
43 (7%)
Displaying 1 - 29 of 29 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,731 reviews2,956 followers
September 5, 2026
Jedna z kultowych powieści obyczajowych doczekała się pięknego wznowienia. Małgorzata, zmęczona dotychczasowym życiem w Warszawie, wyjeżdża na Mazury, gdzie odnawia relację z matką i próbuje zacząć wszystko od nowa. Pobyt nad rozlewiskiem staje się dla niej okazją do odkrywania rodzinnej przeszłości, budowania nowych więzi i odnalezienia własnego miejsca w życiu. To książka o powrotach, rodzinie i tej największej zmianie. A wszystko to bez pośpiechu, za to z dużą dawką swojskiego, trochę nostalgicznego klimatu.
Profile Image for Wojtek Konieczny.
1,817 reviews
June 23, 2021
3/10
Początek w Warszawie da się łyknąć jako guilty pleasure, ale jak już bohaterka, której lubić nie sposób, zjeżdża nad to rozlewisko, to czytać się tego nie da - od żenujących scen seksu (serio ktoś jeszcze porównuje wzwód bohatera do Wieży Eiffla???), przez głębie rozmyślań bohaterki po toporność dialogów. Co kto lubi, ale ja więcej w podobne rozlewiska nie wchodzę ;)
Profile Image for Miku.
1,935 reviews21 followers
August 21, 2022
Główną bohaterką jest Małgorzata. Kobieta w średnim wieku, mieszka w Warszawie, nie spełniła się zawodowo, a jej małżeństwo aktualnie się rozpada. Pewnego dnia z powodu redukcji etatów Małgorzata traci pracę. Długo nic nie może znaleźć (też ze względu na wiek) i zaczyna popadać w depresję. Decyduje się przyjechać do matki, z którą kontakt ma mocno kulawy. Matka mieszka na Mazurach w domu nad rozlewiskiem.

Niestety książka nie spełniła moich oczekiwań. Zapowiadało się całkiem nieźle, a potem dostałam pełno nudnych zapełniaczy, smętów oraz absurdów. Ta książka niby jest o kobiecie, która chce siebie odkryć na nowo oraz poznać matkę, a dostajemy tu wszystko od zdychania krowy poprzez kupowanie kaloszy.
Bardzo irytuje mnie jak autorzy zbyt lekko podchodzą do problemów bohaterów lub nie do końca są świadomi jak ludzie funkcjonują. W tym przypadku zakrawa to już o absurd. Przykłady? Proszę bardzo:
(1) Ojciec nie dba o córkę? Zabierz sobie dziecko, potem idź do kościoła powiedz jakąś denną regułkę, że bierzesz dziecko pod opiekę i sprawa załatwiona. Co tam prawo, policja, pomoc społeczna, sąd. Po prostu sobie weź i już jest Twoje.
(2) Zaginęła dziewczynka, mamy akcję poszukiwawczą. Bohaterowie zachowują się jakby poszli na piknik.
(3) Rozwód nie jest łatwy, bo nawet jeśli łatwo przychodzi on małżonkom to trudniej to załatwić z pozostałą częścią rodziny. Tutaj wszystko jest proste jak budowa cepa i nikt, nawet dzieci, nie robią z tego problemu. No i zdrady są od strzała wybaczone.
(4) Trochę zastanawia mnie postać Grzesia, ponieważ jest on głuchy. Posługuje się językiem migowym oraz próbuje mówić na tyle na ile jest w stanie. Jednakże znam osobę, która uczy się języka migowego i wiele razy słyszałam, że takie osoby inaczej tworzą zdanie, bo taka jest konstrukcja języka migowego. Dla nas nie brzmi to naturalnie, więc od razu zauważamy różnicę. Tutaj jest to całkowicie naturalnie jakby ta postać w ogóle nie była głucha.
(5) Główna bohaterka została niejako "porzucona" przez matkę, w przynajmniej tak to ona odbierała. Wystarczyła jedna (!) rozmowa przy parówkach, piwku oraz koniaczku i wszystko poszło w zapomnienie. I tak mamy lofki kisski foreverki.
(6) Nie mogę pominąć, że Małgorzata nazywa swoją matkę Gnomem i mówi jej to w twarz. Aż chce się napisać - "aha xD".

Ogólnie zauważyłam, że w trakcie czytania tej książki zaczęłam robić brzydki zabieg jeżdżenia wzrokiem po tekście, bez wczytywania się w treść. Po prostu było tyle zbędnych zapychaczy, które nic nie wnosiły do głównej fabuły, że nie musiał człowiek skupiać się na tym co czyta, a i tak nic nie tracił.

Zdecydowałam, że nie będę tej przygody kontynuować. Szkoda mi czasu i miejsca na czytniku.
Profile Image for Klaudia_p.
706 reviews94 followers
January 22, 2017
"Dom nad rozlewiskiem" byłby może całkiem zjadliwy, gdyby nie nagromadzenie absurdalnych rzeczy. Czyta się całkiem przyjemnie. Po odłożeniu lektury, następuje moment nieco dziwnej refleksji: Ale jak to? Przecież to nierealne, coś za gładko to wszystko w tym rozlewisku idzie. Bohaterowie rozwiązują swoje problemy, zanim te się faktycznie pojawią. Wystarczy, że ktoś wspomni o jakimś kłopocie, zaraz znajdzie się jakiś dobry sąsiad czy domownik, który przybędzie z pomocą. Nie, tak się w normalnym życiu nie zdarza, nie co chwilę. Denerwowały mnie też relacje pomiędzy postaciami. Całkowita idylla! Przebaczają sobie zdrady, zapominają o urazach w ciągu pięciu minut (jak Gosia, która z matką nie rozmawiała kilka lat, ale już po jednym dniu bytności w rozlewisku, zachowują się jak najlepsze przyjaciółki). Cudowne, szkoda, że naciągane. I pozostaje jeszcze kwestia pieniędzy. Pensjonat jeszcze nie skończony, Gosia narzeka, że trzeba zacisnąć pasa, ale mama z Tomaszem lecą na dwa tygodnie do Egiptu. Mania z Paulą do Finlandii, Paryża... Mazurskie banialuki.
Profile Image for Claudette.
77 reviews2 followers
November 23, 2017
Przaśny zbiór przemyśleń z historią "ryczącej" (dosłownie) kobiety w średnim wieku w tle. Miejscami ordynarny, przegadany, chociaż widać tu potencjał na naprawdę ciekawą opowieść. Szkoda tylko, że jest to potencjał kompletnie niewykorzystany, a wręcz zmarnowany.
Profile Image for ramoncia.
40 reviews8 followers
June 8, 2020
Główna bohaterka nazywająca pieszczotliwie swoją matkę "Gnomem" i, o zgrozo!, zwracająca się do niej per "Gnomie"? Dziękuję, postoję.
Opuszczenie głównej bohaterki przez matkę we wczesnym dzieciństwie wybaczone w ciągu jednego wieczoru, bez dalszych jakichkolwiek refleksji, bez wpływu na psychikę. Znienawidzony wicedyrektor korpo, w którym pracowała bohaterka nagle po roku zaczyna do niej pisać maile, mimo że nigdy się nie lubili, więc idzie z nim do łóżka, stwierdza, że to nie to, po czym zostają najlepszymi przyjaciółmi. Zero żalu z żadnej strony, znów zero refleksji i wpływu na życie. Rozstanie z mężem również bez emocji, mimo jego zdrady, nagle przyjaźnią się wszyscy - główna bohaterka, ex mąż i nowa dziewczyna exa. Główna bohaterka, przyjeżdżając w różnych sprawach do Warszawy, zatrzymuje się w domu swojego ex męża, ex razem z nową dziewczyną przyjeżdżają nad Rozlewisko, do pensjonatu bohaterki. Idylla, tak bardzo nierzeczywista, że aż niesmaczna.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for MJ.
101 reviews29 followers
October 22, 2011
Przeczytałam z ciekawości, tyle się o tej książce mówiło... Główna bohaterka jest mało wiarygodna. Jaka żona nie przejmuje się romansem męża? Jaka matka tak mało dba o swoje dziecko, że zostawia je i ucieka na wieś?
Wiem oczywiście, że chodzi o to, aby właśnie na tej wsi Małgosia dojrzała, odkryła swoje korzenie i zbudowała swoje życie na nowo. Ale wydaje mi się to jakieś naciągane...
Cenię tę książkę ze względu na klimat - ciepły, swojski, rodzinny. Jeśli nie będzie się szukać psychologicznej wiarygodności głównej bohaterki, to lektura stanie się naprawdę przyjemnie odprężająca, czego serdecznie życzę wszystkim, którzy "Domu..." jeszcze nie czytali.
6 reviews1 follower
December 11, 2008
Beznadziejna próba nowoczesnego journalizmu przeplatana wulgaryzmem i tanim humorem. Pisarka pisała na ilość - nie na jakość. ODRADZAM.
Profile Image for Oczy_tana_ja .
124 reviews
January 6, 2025
Jest to pełna ciepła, spokoju i humoru obyczajowa opowieść o życiu kobiety, która zmęczona porażkami w życiu prywatnym i zawodowym porzuca Warszawę i wyrusza na mazurską wieś. 🏕🏡
Strata pracy, nieudany romans, kiepska relacja z mężem, śmierć bliskiej osoby.... nie wiadomo które zdarzenie tak naprawdę spycha Małgorzatę na dno rozpaczy, ale kobiecie wydaje sie, że jej życie straciło sens. Szara codzienność w wielkim mieście🏣🏤 zaczyna ją przytłaczać i jedynym wyjściem z sytuacji jawi się jej wyjazd jak najdalej stąd.🏕 Na wsi powoli odnajduje spokój i chęć do życia, wpada w wir życia lokalnej społeczności i stopniowo odzyskuje kontakt z matką, z którą rozstała się w dzieciństwie. 🏕🏡

Bardzo przyjemna powieść, czyta się ją lekko i łatwo. Co prawda nie odnajdziemy w niej spektakularnych zwrotów akcji ani sensacyjnch wydarzeń, ale nie zawsze wlasnie tego potrzebujemy od powieści.
Jest to zaledwie początek historii, bo cała seria składa się z trzech książek. Być może jeszcze wrócę do nich, żeby poznać dalszy ciąg przygód Małgorzaty, ale póki co mam ochotę na lekką zmianę klimatu.... 😉
Profile Image for Ewa Z.
25 reviews21 followers
December 21, 2024
Nie lubię pisać krytycznych recenzji i staram się tego nie robić, ale tutaj muszę bo się uduszę :) Ta książka to destylat patriarchalnych fantazmatów, swobodnego seksizmu, mieszczańskich tęsknot, oraz mądrości rodem z Uniwersytetu Chłopskiego Rozumu, a wszystko okraszone irytującą biegunką wykrzyknikową i kilkoma błędami ortograficznymi. Owszem, to jest książka pocieszajka, typu "ciepły kocyk" ale nie dla mnie. Szkoda, bo klimat ma.
6 reviews1 follower
December 29, 2019
Powieść słodko-pierdząco-cukierkowa jak seriale TVNu, ale do przełknięcia - czasem taka prosta, familijna i niewymagająca lektura jest potrzebna. Sprawdziła się w okresie świątecznym. Tylko paru błędów ortograficznych autorce (wydawcy?) wybaczyć nie mogę.
Profile Image for Kate.
427 reviews4 followers
February 8, 2020
Zakochałam się w tej książce na amen.
Profile Image for Aguster.
52 reviews1 follower
September 6, 2026
Słodkie, lekkie, czułe bardzo, bardzo czułe. Bardzo bardzo poczytne.
Profile Image for Anna.
3,523 reviews197 followers
July 4, 2012
Życie rzadko bywa tak pięknie jak w książkach Kalicińskiej. Z trudem przebrnęłam przez to czytadło w stylu Pod słońcem Toskanii (chociaż książka Frances Mayes jest o niebo lepsza).
Profile Image for MadziaB.
33 reviews2 followers
June 27, 2013
Ksiazka, ze tak powiem swojska. Wielu rzeczy mozna sie dowiedziec, szczegolnie o przetworach ;)

Swojska kobieca atmosfera kobiecego grona. Cieplo w ktorym mozna sie troche pogrzac.

Troche dziwila mnie latwosc z jaka bohaterka probowala nowych zwiazkow.
15 reviews
March 11, 2023
Lubiłam tą książkę. Taka prosta i prawdziwa, bohaterka to kobieta mądra, ale nie chroni ją to od popełniania błędów.
Literatura, w której można zanurzyć się w polskim zapachu lasu, ludzi, czasach prl-u czy po prostu życiu na co dzień.
4.5 gwiazdek
Profile Image for Aleksandra.
5 reviews2 followers
January 2, 2009
Don't read while you're hungary.
Inspired me to cook again.
1 review
March 4, 2010
Nabralam ochoty na domowe przysmaki;) ciepła opowiesc.. Czyta się znacznie łatwiej niż ogląda Joanne Brodzik..
Profile Image for Marzena.
1,469 reviews59 followers
September 13, 2010
Całkiem niezły pomysł, z którego nic nie wynika.
Profile Image for Agnes.
244 reviews
May 6, 2012
A good read for the summer, great setting and enjoyable characters.
Profile Image for Dee.
16 reviews
August 14, 2016
4 gwizdki za klimat i nastrój, oraz łatwość czytania. Natomiast postać Małgosi jest dla mnie niezbyt przekonywująca, jakoś za łatwo rozumie i wybacza.
Displaying 1 - 29 of 29 reviews