MOCNA KAWA I CUDOWNE WIDOKI… … CZYLI TOSKAŃSKIE DOLCE FAR NIENTE PO POLSKU!
Leszek Talko rzuca wszystko i przeprowadza się z rodziną na włoską prowincję. Kupuje kilkusetletni dom i układa nowe życie pod włoską flagą. Dolcze wita to zabawna relacja z przeprowadzki. Włoskie absurdy, kręte drogi, urzędy otwarte nie wtedy, kiedy powinny. W końcu tutaj WSZYSCY WIEDZĄ, że w trakcie sjesty się nie pracuje! Temperamentni sąsiedzi, wyludniające się miasteczka i nieokiełznany chaos. Poznaj autentyczną, choć pełną sprzeczności Italię, w której nie kupuje się nowego auta (bo po co?),ale nie szkoda dziesiątek tysięcy euro na wypożyczenie namiotu na plaży. ZDERZENIE KULTUR OPISANE Z LEKKOŚCIĄ, IRONIĄ I HUMOREM.
As always with Talko, fast read, treading over troubling topics lightly, leaving a bit for an in-depth description of issues the author has been facing, which could be of assistance for anyone trying to settle in Beautiful Tuscany. Still, a fun read, a lot of information, and a lot about (not-so) dolce vita