Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Mroków Jarosława Borszewicza nie da się jednoznacznie sklasyfikować. Możemy ten utwór nazwać prozą literacką, tomikiem poezji czy wreszcie powieścią o mrocznej fabule… Ale chyba nie ma potrzeby szeregować tej książki, ponieważ jej niezwykła forma literacka nadal wciąga nas w dyskusję o sens istnienia, bo „trzeba coś robić między pierwszą a drugą datą… Pierwszą już znam. Drugą…”.
Borszewicz debiutował tą książką w Iskrach w 1983 roku i po wielu latach można śmiało stwierdzić, że przeszła ona świetnie próbę czasu. Czytelnik szybko daje się wciągnąć w zawiłą opowieść, ponieważ tak naprawdę bohaterem tej książki jest śmierć, którą my próbujemy tylko ułaskawić. „Benek mówi, że myśl o śmierci najlepiej zagłuszyć drugim człowiekiem. Ale ja mu nie wierzę” – mówi narrator, który zmaga się ze swoją samotnością, śmiertelnością własną i najbliższych, który próbuje jednak znaleźć nadzieję w miłości czy przyjaźni…

Obecne wydanie zostało znacząco poprawione i uwspółcześnione przez autora.



232 pages, Paperback

First published January 1, 1983

536 people are currently reading
7598 people want to read

About the author

Jarosław Borszewicz

3 books42 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2,419 (43%)
4 stars
1,964 (35%)
3 stars
786 (14%)
2 stars
283 (5%)
1 star
98 (1%)
Displaying 1 - 30 of 1,198 reviews
Profile Image for theater of souls.
22 reviews18 followers
February 6, 2022
List do Nie­obec­nej

Nie od­chodź!
Za­bie­rzesz co naj­wy­żej ciało,
ale prze­cież resz­ta
i tak zo­sta­nie ze mną.

Na­zo­sta­wia­łaś sie­bie, Nie­obec­na!
Wszę­dzie tam, gdzie cię nie ma,
jest mi cie­bie za dużo.

Wy­bacz, Nie­obec­na, ale mu­sia­łem odejść.
Mu­sia­łem odejść, by prze­ko­nać się, że byłaś
naj­mą­drzej­sza,
naj­pięk­niej­sza,
naj­po­trzeb­niej­sza.
Prze­cież gdy­bym nie od­szedł
nigdy bym tego nie wie­dział.

Nie­obec­na,
ode­zwij się cza­sem!
Cie­ka­wy je­stem, gdzie i z kim teraz
umie­rasz?
Profile Image for aleksandra.
105 reviews21 followers
May 24, 2021
Jednocześnie dobra i nieudana. Jednocześnie ciekawa forma, jak i przerost formy nad treścią. Pełna ciekawych myśli, jak i pusta i oddalajaąca się w mroki pamięci. Raczej było to ostatnie spotkanie z tym autorem.
Profile Image for majaczaja.
22 reviews1 follower
April 2, 2023
ciekawy jestem, gdzie i z kim teraz umierasz?
Profile Image for alicja.
294 reviews27 followers
August 28, 2023
cieszę się, że przeczytałam ją po raz drugi

2021: 3/5
2022: 5/5
2023: 5/5

11 miesięcy od kiedy po raz pierwszy przeczytałam „Mroki” i 2 miesiące po 2 czytaniu, dojrzałam do stwierdzenia, że jest to kolejna książka, o której będę myśleć do końca życia. to, ile Pan Borszewicz zawarł w niej błyskotliwych i, niby prostych a jednak bardzo mądrych myśli, jest po prostu niepojęte..
ocenę zmieniam oczywiście na najwyższą możliwą

2023: dzięki temu, że w „mrokach” nie ma wyraźnie zarysowanej fabuły z każdym przeczytaniem mam wrażenie, że czytam tę książkę po raz pierwszy i odkrywam coraz to nowsze rzeczy. moja ulubiona książką<3
Profile Image for paulina.
64 reviews
May 6, 2021
„Mroki” okazały się być dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Słyszałam o tej książce bardzo dużo dobrych opinii, w wyniku czego nastawiałam się na coś wybitnego, co skłoniłoby mnie do głębszych przemyśleń, pozwoliło zastanowić się nad pewnymi sprawami… niestety nic takiego nie dostałam.

Denerwowała mnie w niej już sama forma - chaotyczny potok myśli, niby zebrany w jedną całość, która jednak nie miała ładu ani składu. Czytając niektóre fragmenty, które nijak miały się do reszty, w mojej głowie pojawiało się pytanie „ale właściwie do czego autor zmierza?”. Rozumiem, że taki miał być zamysł, być może ta forma miała pokazać chaotyczność życia, ale do mnie po prostu to nie przemawia.

Początkowo jedynym motywem, który mnie zainteresował, był motyw śmieci, lecz im dalej brnęłam, tym bardziej ciągłe powracanie do niego i sposób, w jaki był przedstawiony, zaczynały mnie po prostu nudzić. W dodatku w niektórych momentach naturalistyczne opisy dosłownie mnie obrzydzały, a zachowanie bohaterów, lekko mówiąc, drażniło.

Miała kilka momentów, które być może kiedyś trafiłyby do mnie bardziej i które uznałabym za dobre - teraz jednak nic mnie w niej nie zaskoczyło, nie poruszyło. Być może jest to wina nowego wydania (słyszałam, że różni się ono od pierwszego), ale tak czy inaczej, na pewno nie jest to książka, którą będę polecać innym.
Profile Image for Inia.
106 reviews33 followers
April 14, 2021
"Patrzyłem na ciebie i wydawało mi się, że urodziłem się tylko po to, by móc przeżyć ten wieczór."

Miała swoje momenty
Profile Image for realizmmagiczny.
151 reviews78 followers
March 21, 2021
Wow, nie spodziewałam się czegoś takiego. To było takie... specyficzne. Nie mamy tutaj fabuły, niczego wyraźnego. Dostajemy za to różne sceny, niczym wiersze układające się w całość, całość która tworzy człowieka. Obraz jego serca. Nie wyniosłam z tej książki niczego, co mogłoby mi pomoc. Zyskałam natomiast chwilowe pocieszenie, że nie jestem sama. Polecam, ale nie każdemu się spodoba. Nie jest to na pewno uniwersalna powieść.
Profile Image for jolcia.
108 reviews3 followers
May 14, 2021
każde dobre słowo o tej książce, to wciąż będzie za mało... jestem zakochana
mam wrażenie, że ta książka miała najwięcej sensu w momentach, kiedy wydawała się go nie mieć wcale
Profile Image for MaRysia (ostatnia_strona).
307 reviews112 followers
April 1, 2023
Już chciałam dać tej książce 2/5, bo większość przemyśleń kojarzyła mi się z demotywatorami albo smutnymi postami na Facebooku, ale w porę zorientowałam się, że rzeczywiście cytaty z tej książki krążyły w takiej formie po internecie. Nie jestem teraz w stanie ocenić czy są one dla mnie banalne, czy po prostu widziałam je już tyle razy, że odbieram je po prostu inaczej.
Profile Image for Mavik.
65 reviews2 followers
February 8, 2024
Trochę jak sen, kiedy masz gorączkę

- Cieszę się...
- Z czego?
- Że chociaż jednemu człowiekowi na świecie jestem potrzebny.
Profile Image for joanna.
198 reviews
January 12, 2025
już na 20 stronie wiedziałam, że będzie grubo i intuicja mnie nie zawiodła. jest to książka absolutnie koszmarna, pretensjonalna, z większością myśli głębokimi jak kałuża. podejście do kobiet? obrzydliwe. z resztą gdybym miała wyciąć stąd obrzydliwe fragmenty, to niewiele treści by zostało.
Profile Image for Zaczytana.Querida Maja Wiktorowicz.
132 reviews263 followers
March 16, 2023
Kocham Cię!
Nie kocham!
Kocham…
Nie…
Nie?
Nie!

Może to właśnie była nasza nienawmiłość.

🌘„Mroki” - Jarosław Borszewicz🌒

„- Obok naprawdę dobrych fragmentów, jest takie coś i nie wiesz, co z tym zrobić.

- Wykreślić”.

Biorę czarny długopis i wykreślam zdanie po zdaniu. Wykreślam, aż kartka staje się podobna do foli i w końcu przedziera, a metalowa kuleczka zaczyna ślizgać się po kolejnej stronie.

Wykreśliłam wszystko, o czym myślałam „nigdy więcej Borszewicza”!
Czytam tekst od początku i myślę:
Kocham Cię, kocham, kocham!

Wykreśliłam wszystko, o czym myślałam „przecież to genialne”!
Czytam tekst od początku i myślę:
Nienawidzę Cię, nienawidzę, nienawidzę!

Problem polega na tym, że „Mroki” są całością i nie mam pojęcia, co z nią zrobić. Podobno można je tylko pokochać lub znienawidzić. A ja jestem w tych dwóch uczuciach jednocześnie.

Tak samo polecam, jak i nie polecam.
Tak samo rozpamiętuję, jak i chcę zapomnieć.
Tak samo przeżywam, jak i nic nie czuję.
Tak samo wpadam w zachwyt, jak i w zniesmaczenie.
Tak samo pragnę więcej, jak i nigdy więcej.

Tak samo kocham, jak i nienawidzę.

Pałam do nich wielką
Nienawmiłością.
.
.
.
Najbardziej podobał mi się fragment o czekaniu. Tutaj skrócona wersja:

„Ciągle, ciągle CZEKASZ! Na pójście do przedszkola, na pójście do szkoły, na maturę, na miłość, na samochód, na mieszkanie, na emeryturę… W każdej chwili, w każdej sekundzie życia – CZEKASZ!!!
– Dobrze, ale kiedyś to wszystko się spełnia. Idziesz w końcu do przedszkola, zdobywasz maturę (…).
– (…) Jasne, że to wszystko się spełnia! I na tym właśnie polega dramat. Na tym, że będąc w przedszkolu, CZEKASZ na pójście do szkoły (…).
– Posłuchaj – mówię (…) – największym błędem człowieka jest brak świadomości, że już żyje”.

Zaczytana Querida
Profile Image for prozaczytana.
646 reviews206 followers
August 21, 2021
Szanuję czytelników, którym "Mroki" skradły serce (z tego co widzę - jest ich wielu), chociaż nie rozumiem i totalnie nie podzielam entuzjazmu. Po ogromnej ilości zachwytów spodziewałam się czegoś WOW, a (W MOIM ODCZUCIU) dostałam pseudofilozoficzny bełkot, często kompletnie bez ładu i składu.

Niektóre fragmenty mają potencjał, więc gdyby nie znajdowały się w otoczeniu głupkowatych i niczego niewnoszących tekstów, dałoby się wykrzesać z nich coś interesującego i chwytającego za serce. Niestety kilka wartościowych wersów to zbyt mało, abym mogła się zachwycić. Czytając "Mroki" czułam się, jakby Borszewicz spisywał swoje różne przemyślenia oraz fantazje na pojedyncze kartki, które w którymś momencie spadły na podłogę, pomieszały się, a autor zebrał je byle jak i losowo wpisywał na strony książki. Zero jakiegokolwiek pomyślunku, tylko przerażający chaos, w którym ciężko się odnaleźć.

Osobną kwestią, która mnie mocno zniesmaczyła, są duże różnice w tekście pomiędzy pierwszym a drugim wydaniem. Rozumiem pobudki Borszewicza związane z chęcią uwspółcześnienia tego tytułu, ale pozbywanie się całych partii tekstu (mających wpływ na całość!) nie jest dla mnie w porządku, bo tak naprawdę ja nie wiem, czy te wszechobecne zachwyty dotyczą wydania sprzed lat, czy tego nowego? Porównując oba, to momentami są zupełnie inne historie.
Profile Image for •Aleksandra•.
39 reviews
October 24, 2022
To co ta książka ze mną zrobiła, tego nie zrobiła żadna inna dotychczas. Uważam, że każda osoba powinna ją przeczytać, proszę czytajcie Mroki!
Profile Image for ania z.
68 reviews
March 26, 2022
W gimnazjum byłabym zauroczona tą książką, teraz jednak czuję, że cała ta "poetyckość" jest tutaj na siłę. Może to kwestia tego, że już wyrosłam z takiego stylu pisania. A może wynika to z mojego sceptycznego podejścia, nie wiem. Mimo wszystko to dzieło jest skarbnicą cytatów, muszę oddać autorowi, że ma ogromny talent, mnie po prostu ta forma już zbrzydła. Za to strasznie podoba mi się kreacja bohaterów, zwłaszcza Wiktora (❤), a także to, że fabuła ma sens, choć jest chaotyczna i postrzępiona, stąd 4 gwiazdki. Każdy w tej książce powinien znaleźć coś dla siebie, dlatego polecam!
Profile Image for Kasia.
202 reviews87 followers
March 14, 2023
Niesamowite doświadczenie. Początek wydawał mi się bardziej intrygujący, jednak to końcówka wywołała we mnie niemały szok. Nie wszystko było równie dobre i zachwycające, a całość jest bardzo specyficzna.
Profile Image for Ly.
95 reviews
January 13, 2024
Dusi mnie to dzieło, chwyta za gardło i ściska piekielnie mocno. To wszystko co zawszę było jest tu. Sedno mojego bycia i zakochanie na całą jego długość jest mrokami. Mroki są mną, są dookoła mnie. Dzięki temu poczułam coś. Poczułam Siebię. Nigdy nie zapomnę, zawszę będę pamiętać
Profile Image for majawiktoria.
113 reviews29 followers
August 31, 2021
Mam wrażenie że więcej tu było pomysłu niż samej realizacji, spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. W moich oczach pretensjonalna, wszystkie te złote myśli były niby głębokie, a jednak pustawe. Po pierwszym przeczytaniu (być może dam jej jeszcze szansę) zostawiła raczej niesmak niż chęć refleksji. Miała swoje momenty, ale jak na coś składającego się z samych momentów to zdecydowanie za mało. Szczególnie paskudne były naturalistyczne, humorystyczne ?? opisy. Błyskotliwa tylko z pozoru, zawiodłam się.
Profile Image for Edzia.
328 reviews312 followers
April 28, 2025
Pewnie spodobałaby się 15-letniej nihilistycznej mnie, ale teraz jej pretensjonalność sprawiała, że miałam ciarki żenady. Kanciaste, afektowane porównania, obsesyjnie powracający motyw śmierci, podawany w coraz to bardziej romantyzowanej otoczce, banał goni banał. Kilka ładnych i trafnych zdań, ale też wiele brzmiących ładnie, a nie niosących zbyt głębokiego przekazu
Profile Image for amisia.
312 reviews6 followers
August 24, 2021
gdybym miala okreslic siebie jedna ksiazka bez wahania wskazalabym wlasnie mroki. niesamowicie wazna
no ii mam ponad 50 znacznikow do ktorych bede wracac.
Profile Image for Oszka.
42 reviews4 followers
July 22, 2020
Próbowałam to przeczytać, ale nie mogę. To chyba nie dla mnie. Wydaje mi się zbyt pretensjonalne i obleśne (naturalistyczne?). Może nie przywykłam do takiej formy, ale zamiast bardziej mnie interesować dalszymi fragmentami, bardziej mnie odrzuca. Niektóre mi się podobały, np ten o śmierci, babci i dziadku lub poradnik dla nieszczęśliwie zakochanych. Ale no, nie polubiłam się z narratorem i jego przemyśleniami, słownictwem i molestowaniem śpiącej kobiety.
Profile Image for Ewa (humanizmowo).
586 reviews102 followers
April 19, 2023
Główny bohater momentami jest bardzo irytujący, ale ma w sobie coś takiego, że nie da się nie lubić. Życie przepełnione nieskończonym lękiem o śmierć sprawiło, iż zaczęłam trochę inaczej myśleć o tym temacie.
Profile Image for Roxana.
34 reviews3 followers
March 7, 2023
Po ponownym przeczytaniu mroków mam ochotę przytulić samą siebie, bo to bolało.

,,Chcieli mi wytłumaczyć wszystko
Freudem i moim życiorysem.
Problem w tym,
że nie mieli pojęcia ani o Freudzie,
ani o mojej przeszłości.
A co do pana Freuda to szkoda, że zatrzymał się w połowie drogi:
opowiedział, jak się robi w mózgu szambo,
ale nie podpowiedział, jak się z niego wydostać."
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for basiaprime.
217 reviews32 followers
May 3, 2020
Jestem absolutnie zakochana.
To są te słowa, które chciałabym wymawiać, to są te historie, które chciałabym opowiadać.
Profile Image for kinga.
194 reviews3 followers
January 24, 2025
4,5 ⭐️ „Musisz mi pomóc, bo jestem zmęczony jak Bóg, który harował przez tydzień - i nie stworzył świata…”

Reread 2025r.:
3,75 ⭐️
Po przeczytaniu jej drugi raz nie jestem w stanie ocenić jej tak wysoko jak wcześniej (mimo, że czytałam tą pozycje stosunkowo niedawno). Dla mnie przemyślenia głównego bohatera są wartościowe, są po prostu ludzkie i pomagają niektóre aspekty życia sobie przyswoić, jako czytelnikowi, że inni też to przeżywają, o tym myślą i próbują z tym się pogodzić (np. Ze śmiercią czy stratą). Tyle że jest cos czego mi brakuje w tym wszystkim. Nie jest to ogólny chaos jaki panuje w książce bo życie nie jest poukładane i też cieżko życie zrozumieć, a biorę ten tekst za opisanie życia, z perspektywy człowieka wciąż nie zdającego sobie sprawy po co na tym świecie właściwie jest. Ale właśnie, niektórych kwestii nie jestem w stanie zrozumieć i pewnie nie zrozumiem co nie jest może wadą książki, natomiast dla mnie wydaje się nieprzekonujące.
Profile Image for martucha czyta.
438 reviews37 followers
April 23, 2021
Niezwykle oryginalna i błyskotliwa książka. Nie ma tu akcji, nie ma fabuły, za to są spisane myśli autora w postaci luźnych i chaotycznych zdań skłaniających do refleksji. Trochę jest tu miłości, trochę śmierci, trochę prawdy o trudnej relacji damsko-męskiej. Niektóre jego słowa ściskały mi gardło i serce. Borszewicz świetnie bawi się słowem i potrafi wpłynąć nimi na czytelnika. We mnie wywołał chyba wszystkie emocje. Książka jest chudziutka, ale to absolutnie nie lektura na raz, ja musiałam ją sobie dozować i wiem, że będę do niej wracać.
Profile Image for madziula.
140 reviews36 followers
February 27, 2021
pierwszy raz mroki czytałam mając 17 lat. czytając je ponownie, po 4 latach odczuwam te same emocje co tamtego, grudniowego dnia w 2017 roku. mroki nie dają o sobie zapomnieć i przynajmniej w moim wypadku - wcale zapominać o nich nie chcę
Displaying 1 - 30 of 1,198 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.