Jump to ratings and reviews

Kamień w wodę

Mieszkańcami Czernika wstrząsa brutalna zbrodnia. W cieniu starej garbarni ktoś bestialsko morduje dziewczynę. Przy ciele śledczy znajdują guzik oprawiony w ludzką skórę. Jednak profil DNA zamordowanej nie pokrywa się z materiałem genetycznym z pobranej próbki. Trop wiedzie do zaginionej nastolatki, która przed laty zniknęła z pokładu promu płynącego do Szwecji. Czy te pozornie różne historie mają jakiś wspólny mianownik? Zagadkowa zbrodnia wabi do Czernika Jakuba Lubańskiego, który na morzu w tajemniczych okolicznościach stracił siostrę. Owładnięty pragnieniem schwytania Lalkarza podkomisarz Lubański, zamiast tropić seryjnego mordercę, wraca do rodzinnego miasteczka chcąc uwierzyć w to, że przyszłość może odmienić przeszłość. Jednak za policjantem ciągnie się długi cień. W jego mroku czai się prawda, której nigdy nie chciałby poznać.

368 pages, Paperback

First published September 2, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Paulina Cedlerska

9 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (17%)
4 stars
19 (67%)
3 stars
3 (10%)
2 stars
1 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Logana.
641 reviews18 followers
September 5, 2026
Komisarz Jakub Lubański porzucił pracę w stolicy, gdy sprawa Lalkarza stała się medialna i wrócił w rodzinne strony. Jego siostra Dorota zaginęła i nadal nie wiadomo, co się z nią stało. Jakub zajmuje się sprawą zamordowanej kobiety, znalezionej w jeziorze. Zwłoki zostały pozbawione twarzy. Makabrycznego odkrycia dokonała Iza, która właśnie przyjechała z mężem Damianem, by pomóc rodzicom w prowadzeniu stawów.
Wcześniej Risa i Zaya świętują maturę na promie.

Podoba mi się styl literacki autorki i sposób budowania fabuły. Czytałam kilka książek, które w większości przypadły mi do gustu, ale akurat "Lalkarza" nie znam. Obawiałam się, czy nie dopadnie mnie FOMO. Czytałam kilka opinii innych, którzy twierdzili, że książkę można czytać bez znajomości "Lalkarza". Potwierdzam. Ta książka luźno nawiązuje do seryjnego zabójcy postacią Jakuba, który kiedyś prowadził sprawę Lalkarza. Jednocześnie powieść nie zdradza historii z wcześniejszej książki, co mnie cieszy, bo zamierzam ją przeczytać.

"Kamień w wodę" ukazuje dwie przestrzenie czasowe. W teraźniejszości narracja podzielona jest na dwie perspektywy należące do Izy oraz do Jakuba. W przeszłości głos otrzymała Risa, a w późniejszym czasie i Zaya.

Powieść to hybryda thrillera i historii obyczajowej. Ten ostatni wątek nie dominuje i jest ściśle powiązany z tajemnicą kryminalną.

W ogólnym rozrachunku podobała mi się ta książka i zachęciła do sięgnięcia po wcześniejszego "Lalkarza".
4.5/5
Profile Image for Kawka Nad Książką.
938 reviews20 followers
September 12, 2026
🧩🩸 Kamień w wodę Pauliny Cedlerskiej okazał się dla mnie jednym z tych czytelniczych strzałów, po których człowiek ma ochotę powiedzieć: właśnie na takie książki czekałam! Jeśli bierzecie udział w naborach recenzenckich w ciemno, doskonale wiecie, jakie emocje potrafi wywołać paczka, której zawartości wcześniej nie znacie. Ja tym razem trafiłam naprawdę świetnie. Paulina Cedlerska stworzyła historię, która od pierwszych stron wzbudza ciekawość, a później coraz mocniej wciąga w sieć tajemnic. Brutalna zbrodnia, zagadkowy przedmiot znaleziony przy ciele, niewyjaśnione wydarzenia sprzed lat i bohater, który wraca do rodzinnego miasta z własnym bagażem sekretów – tutaj zdecydowanie jest się czego chwycić.

🧩🩸 Jednym z elementów, które najbardziej przypadły mi do gustu, jest prowadzenie fabuły na dwóch liniach czasowych. Przeszłość i teraźniejszość stopniowo zaczynają się ze sobą łączyć, a wydarzenia, które początkowo wydają się zupełnie od siebie niezależne, z czasem tworzą coraz bardziej niepokojącą całość. Szczególnie mocno zainteresowała mnie historia dwóch nastolatek, które po zdanej maturze wyruszają w rejs. Tylko jedna z nich wraca. Druga zostaje uznana za zaginioną, a na tę, która pojawia się ponownie, szybko spada ciężar podejrzeń. Lata mijają, ale pewne sprawy wcale nie zostają zamknięte. I właśnie to podobało mi się tutaj najbardziej – przeszłość cały czas czai się gdzieś pod powierzchnią.

🧩🩸 Współczesne wydarzenia również nie pozwalają odetchnąć. Morderstwo dziewczyny w pobliżu starej garbarni jest dopiero początkiem zagadki, która okazuje się znacznie bardziej skomplikowana, niż można przypuszczać. Szczególnie intrygujący jest tajemniczy guzik pokryty ludzką skórą oraz fakt, że znaleziony materiał genetyczny nie pasuje do zamordowanej. I właśnie w takich momentach Paulina Cedlerska pokazuje, że potrafi skutecznie wzbudzić w czytelniku ciekawość. Zaczęłam analizować szczegóły, zastanawiać się, co może łączyć współczesną zbrodnię z wydarzeniami sprzed lat i komu właściwie można zaufać.

🧩🩸 Bardzo dobrze wypadła również postać Jakuba Lubańskiego. To bohater, który nie wraca do Czernika wyłącznie jako policjant prowadzący kolejne śledztwo. Wraca również jako brat, który przez lata nosił w sobie ciężar związany z zaginięciem siostry. Jednocześnie ma własny cel i obsesyjnie dąży do schwytania Lalkarza. Bardzo podobało mi się połączenie jego zawodowej determinacji z prywatną historią. Jakub nie jest więc jedynie narzędziem do prowadzenia dochodzenia – ma własne emocje, lęki i pytania, na które być może wcale nie chce poznać odpowiedzi. Szczególnie interesowało mnie to, jak daleko można się posunąć w poszukiwaniu prawdy i czy człowiek rzeczywiście zawsze jest gotowy ją przyjąć, nawet jeśli przez lata właśnie o nią walczył.

🧩🩸 Kamień w wodę bardzo dobrze buduje atmosferę niepewności. Podczas lektury cały czas miałam poczucie, że coś jeszcze znajduje się poza tym, co zostało mi pokazane. Tajemnice rodzinne, niedopowiedzenia, wydarzenia z przeszłości i kolejne elementy śledztwa sprawiają, że trudno spokojnie odłożyć książkę. Podobało mi się również to, że autorka nie ogranicza się wyłącznie do samego poszukiwania sprawcy. W tle mamy ludzi naznaczonych tym, co wydarzyło się wiele lat wcześniej, oraz pytania o winę, odpowiedzialność i konsekwencje decyzji. Najbardziej lubię thrillery, w których zagadka kryminalna jest jednocześnie historią o emocjach, relacjach i ranach, które wcale nie goją się tylko dlatego, że upływa czas. Tutaj zdecydowanie to dostałam.

🧩🩸 Jestem naprawdę bardzo zadowolona z tej lektury i zdecydowanie uważam, że Kamień w wodę był świetnym wyborem. Paulina Cedlerska po raz kolejny pokazała mi, że potrafi stworzyć historię, która wciąga, niepokoi i zmusza do ciągłego szukania odpowiedzi. Szczególnie podobało mi się połączenie dwóch osi czasowych oraz sposób, w jaki przeszłość zaczyna wpływać na teraźniejszość. Jest tajemniczo, momentami mrocznie, są rodzinne sekrety, śledztwo i bohater, któremu naprawdę zaczynamy kibicować. Jeśli czytaliście Lalkarza, spokojnie możecie sięgnąć po kolejną historię, ale jego znajomość nie jest konieczna, żeby odnaleźć się w tej książce.
Profile Image for Oczytany_Miquel.
70 reviews1 follower
August 25, 2026
Autorka od pierwszych stron wrzuca nas w sam środek niezbadanych okoliczności. W wodzie zostają odnalezione zwłoki, a obok nich znajduje się laleczka. Wszystko wskazuje na działalność sprawcy, który jest nazywany Lalkarzem. Od tego momentu rozpoczyna się gra pozorów, w której nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.

Fabuła jest wciągająca, przede wszystkim za sprawą sprawnie budowanego napięcia. Bohaterzy powieści rejestrują kolejne bodźce i szczegóły, które z początku wydają się nie mieć większego znaczenia. Autorka konsekwentnie podsuwa kolejne elementy układanki, jednocześnie zostawia czytelnika z poczuciem niepewności.

Historia prowadzona jest dwutorowo. Współczesne śledztwo nagle przeplata się z wydarzeniami sprzed lat, których centrum stanowi zaginiona maturzystka. Z czasem oba wątki zaczynają się ze sobą łączyć, tworząc sieć tajemnic, niedopowiedzeń i zależności.

Na uwagę zasługują również bohaterowie. Są wyraziści, rozemocjonowani i mają mocne charaktery. Nie brakuje ciętego języka, bezpośrednich wypowiedzi oraz młodzieżowych dialogów. W tle pojawiają się problemy rodzinne, biznesowe czy zazdrość. W przypadku sprawcy pojawia się wątek psychologiczny, dzięki temu historia nie ogranicza się do poszukiwania wyłącznie odpowiedzi na pytanie „kto jest przestępcą?”. Całość przypomina podróż po nitce do kłębka, płynna i precyzyjnie zaplanowana. Każdy element układanki znajduje swoje miejsce, a akcja zmierza zdecydowanie do celu. Brakowało mi jednak odrobiny brawury i spontaniczności. Tempo powieści pozostaje błyskawiczne, a kolejne informacje są dawkowane w odpowiednich momentach.

Przyznam, że samo rozwiązanie zagadki mnie zszokowało. Nie spodziewałem się takiego finału, dlatego zakończenie zdecydowanie zapisało się w mojej pamięci.

To historia przede wszystkim o poszukiwaniu prawdy, o tym jak wydarzenia sprzed lat potrafią powracać. Bardzo sprawnie skonstruowane śledztwo, które prowadzi czytelnika krok po kroku, choć osobiście chciałbym, aby po drodze pojawiło się więcej chaosu, ryzyka i prawdziwego dreszczyku.
Profile Image for Goszaczyta.
652 reviews26 followers
September 15, 2026
Paulina Cedlerska to jedna z moich ulubionych autorek thrillerów. Pisarka po raz kolejny udowodniła mi, że potrafi zaskakiwać czytelnika nieoczekiwanymi zwrotami akcji. W tej powieści również nie brakuje momentów, które wywracają bieg wydarzeń do góry nogami. Już od pierwszych stron historia angażuje i trudno się od niej oderwać.

W Czerniku zostaje zamordowana młoda kobieta, a przy jej ciele śledczy znajdują przedmiot, który przyprawia o ciarki: guzik pokryty ludzką skórą. Jednak prawdziwa zagwozdka pojawia się chwilę później, gdy okazuje się, że zabezpieczone na nim DNA prowadzi do dziewczyny zaginionej dwanaście lat wcześniej…

Od razu nasuwa się pytanie, co tak naprawdę łączy obie te sprawy? Tym bardziej że do Czernika wraca Jakub Lubański, dla którego to miasteczko wiąże się z bardzo osobistą tragedią. Lata temu zaginęła tutaj jego siostra, dlatego obecne śledztwo szybko przestaje być dla niego tylko kolejną sprawą.

Niektóre tajemnice potrafią przetrwać lata, ale to wcale nie oznacza, że na zawsze pozostaną ukryte. „Kamień w wodę” Pauliny Cedlerskiej to kryminał, w którym przeszłość bardzo mocno splata się z teraźniejszością, a im więcej odpowiedzi otrzymujemy, tym więcej pojawia się pytań.

Fabuła wciąga dosłownie już od pierwszych stron, a autorka na każdym kroku wodzi czytelnika za nos, sprawiając, że sami nieświadomie wpadamy w jej pułapkę i nie możemy oderwać się od lektury. Historia, jaką stworzyła z początku zaczyna się dość tajemniczo i intrygująco, a z każdą kolejną stroną zaczyna się dziać coraz więcej, sprawiając, że czytelnik musi poznać finał tej zagadki.

Bardzo spodobało mi się przedstawienie klimatu, w którym rozgrywała się cała akcja. Czernik - niewielkie miasteczko, gdzie ludzie pozornie wiedzą o sobie wszystko, a mimo to każdy może mieć coś do ukrycia, to świetnie pasowało do tej historii i nadawało jej charakteru. Im dalej zagłębiałam się w lekturę, tym mocniej wiedziałam, że przeszłość tego miejsca wcale nie została zamknięta i w odpowiednim momencie upomni się o swoje. Na kartach powieści czuć ten niepokój i ciężar wydarzeń, które mimo upływu lat wcale nie zostały zapomniane.

„Kamień w wodę” to kryminał z krwi i kości, który swoją fabułą wywołuje dreszcz niepokoju. Małomiasteczkowy klimat i hermetyczna społeczność nadaje mu autentyczności. To mroczna i bardzo intrygującą lektura, która uświadamia, że czas nie zawsze leczy rany, a niektóre sprawy po prostu czekają na swój moment, żeby ponownie wypłynąć na powierzchnię.
Profile Image for Olilovesbooks2.
712 reviews3 followers
Review of advance copy
August 26, 2026
*współpraca reklamowa*

Po książkę zgłosiłam się w ciemno, dawno nie było takiej akcji, a ja je bardzo lubię, a co ważniejsze znów się nie zawiodłam. Dostałam całkiem przyzwoity kryminał z elementami thrillera, skłaniający do myślenia, w którym sporo się dzieje, ale też poznałam przez to nową autorkę, z którą chyba będę musiała się zaprzyjaźnić.

W Czerniku, w cieniu starej garbarni zostają odnalezione zwłoki młodej dziewczyny. Zbrodnia wstrząsa mieszkańcami, a jeszcze bardziej wstrząsa nimi informacja, że przy ofierze znaleziono guzik powleczony ludzką skórą, której DNA pokrywa się z zaginioną przed laty nastolatką z okolicy. Zagadkowa śmierć, sprowadza do Czernika Jakuba, to jego siostra zaginęła przed laty, a ona i jego ówczesna dziewczyna, wiedzą o tej sprawie ciut więcej niż ujawnili. Dwie sprawy zdają się być ze sobą powiązane, ale dowodów jak i konkretów brakuje. Mała miejscowość na nowo żyje starą zbrodnią, śledczy zmagają się z wieloma poszlakami i równie wieloma niewiadomymi, a rozwiązanie znajduje się niemal od ich własnym nosem.

Biorąc do ręki tę książkę, nie miałam pojęcia czego się spodziewać, nie znałam twórczości autorki, a opis choć brzmiał intrygująco nie wiele mi powiedział. Kiedy zaczęłam czytać, wiedziałam już, że będzie dobrze, ale nie idealnie. Głównie przeszkadzały mi przeskoki czasowe, za którymi nie przepadam, przez nie fabuła biegła dwutorowo. Z jednej strony mieliśmy teraźniejszą sprawę z nawiązaniem do przeszłości, a z drugiej wydarzenia, które rozegrały się wcześniej, ale nie do końca wiadomo kiedy to wcześniej było, a autorka bardzo się starała, żeby konkretów nie zdradzić za wcześnie, wszytko wychodzi w trakcie, można nabierać pierwszych podejrzeń niemal od samego początku, ale te teorie będą sie nie raz zmieniały, żeby dopiero na samej końcówce dać nam konkrety.

Tak więc historia okazała się wielowątkowa i niezwykle złożona. Autorka prowadzi nas po różnych ścieżkach, daje nam wiele informacji i poszlak, ale też wytrwale mąci fabułę, nie skupia się na jednym wątku, tylko tworzy ich wiele, każdy na swój sposób ważny, każdy w jakimś sensie powiązany z drugim, na początku można tych powiązań nie dostrzegać, jednak z czasem i im bliżej zakończenia, tym ta sieć staje się wyraźniejsza, a kolejność wydarzeń staje się coraz bardziej oczywista, choć i tak pełną odpowiedź dostajemy na końcu.

No i właśnie to zakończenie zaraz po tych przeskokach czasowych najbardziej mnie zawiodło. Wszystko się jakoś układało, podążaliśmy za przysłowiową nitką do kłębka, aż tu nagle ni z tego ni z owego, fabuła się obróciła, odpowiedzi wskoczyły same, nie wiem czy przegapiłam ten punkt kulminacyjny, ale dla mnie samo zakończenie choć nie było jakimś wielkim zaskoczeniem, to było takie dziwne, gdzieś tam mi zabrakło dopełnienia czy dopracowania, trochę wyglądało mi to tak, jakby autorka zgubiła wątek, albo przypomniało jej się, że trzeba książkę zakończyć i po prostu to zrobiła, tak trochę od ręki. Koniec zostawił mnie z bardzo mieszanymi uczuciami i najbardziej zaważył na ocenie całej książki.

Mimo to lektura mi się podobała, ta złożoność, to bawienie się faktami, wodzenie czytelników za nos, sprowadzanie ich na manowce, cała siatka powiązań, intryg, tajemnic, podsycana małomiasteczkowymi plotkami, zrobiła naprawdę świetny klimat powieści, było nieco mrocznie, zagadkowo, a nic nie było oczywiste. Powieść była intrygująca, i przyznaję że mocno mnie wciągnęła, dlatego ubolewam nad tym moim zdaniem nie dopracowanym zakończeniem, które popsuło mi całościowy odbiór tej historii, mimo wszytko sądzę, że książkę warto przeczytać, bo to kawał dobrego kryminału.
426 reviews3 followers
Review of advance copy
August 26, 2026
Czy można naprawdę zostawić przeszłość za sobą, jeśli pewne tajemnice przez lata czekają tylko na odpowiedni moment, żeby wrócić? Co jeśli prawda, której szukasz, okaże się dużo gorsza od tego, czego się spodziewałeś?

🪨 „Kamień w wodę” to moje kolejne spotkanie z piórem Pauliny Cedlerskiej i muszę przyznać, że autorka po raz kolejny zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. To jedna z tych książek, w których kryminalna zagadka jest tylko początkiem, bo im dalej wchodzimy w historię, tym mocniej zaczynamy dostrzegać ludzi stojących za zbrodnią, ich decyzje, tajemnice, traumy i konsekwencje wydarzeń sprzed lat.

🪨 Czernik. Małe miasteczko, w którym przeszłość wcale nie została pogrzebana tak głęboko, jak mogłoby się wydawać. Brutalnie zamordowana dziewczyna, ciało znalezione w cieniu starej garbarni i guzik obleczony ludzką skórą. Brzmi makabrycznie? Owszem, a to dopiero początek! Bo kiedy okazuje się, że DNA ofiary nie zgadza się z materiałem znalezionym na guziku, pojawia się pytanie, które zaczyna prowadzić całą historię w zupełnie innym kierunku - mianowicie do zaginięcia nastolatki sprzed wielu lat.

🪨 To wtedy przeszłość zaczyna mieszać się z teraźniejszością. Autorka nie podaje nam wszystkiego na tacy. Przeskakujemy między czasami i perspektywami, powoli poznajemy kolejne elementy układanki i próbujemy zrozumieć, co właściwie wydarzyło się przed laty. A im więcej wiemy, tym więcej pojawia się pytań.

🪨 Jakub Lubański wraca do rodzinnego Czernika nie tylko jako policjant próbujący rozwiązać kolejną zagadkę. Wraca również jako człowiek, który ma własne demony i bardzo osobistą historię związaną z tym miejscem. Jego siostra zaginęła przed laty, a pragnienie schwytania Lalkarza nadal w nim siedzi. I właśnie dlatego jego zaangażowanie w tę sprawę ma zupełnie inny ciężar.

🪨 Bardzo lubię, kiedy w kryminałach bohaterowie nie są tylko dodatkiem do zagadki. Tutaj każdy ma swoją historię. Swoje sekrety. Swoje powody, żeby coś ukrywać. I nie zawsze łatwo ocenić, kto jest ofiarą, kto kłamie, a kto po prostu próbuje przetrwać.

🪨 „Kamień w wodę” ma też ten klimat małego miasteczka, w którym wszyscy niby się znają, ale jednocześnie każdy może mieć coś do ukrycia. A takie miejsca uwielbiam w kryminałach najbardziej. Bo przecież im lepiej wszyscy się znają, tym więcej rzeczy można przemilczeć.

🪨 Najbardziej kupiła mnie tutaj atmosfera, wielowątkowość i sposób, w jaki autorka stopniowo odkrywa kolejne karty. Nie wszystko jest oczywiste, a zakończenie zdecydowanie daje do myślenia. Bo czasami najważniejsze pytanie nie brzmi: kto zabił? Tylko: jak dobrze tak naprawdę znamy ludzi, których mamy najbliżej?

🪨 „Kamień w wodę” to dla mnie bardzo udane spotkanie z Pauliną Cedlerską. Jest tajemnica, jest morderstwo, jest przeszłość, która nie chce pozostać przeszłością, są bohaterowie z własnym bagażem i jest intryga, która naprawdę potrafi wciągnąć. I właśnie takie kryminały lubię najbardziej. Takie, które po zamknięciu książki jeszcze przez chwilę siedzą w głowie.

🪨 Czy będę nadrabiać „Lalkarza” i inne książki autorki? Zdecydowanie tak!

Moja ocena: 9/10 ⭐
Profile Image for Milena Siermińska.
570 reviews
Review of advance copy received from Publisher
August 29, 2026
❓Co bardziej Was przyciąga w kryminałach: brutalna zbrodnia, tajemnice sprzed lat czy małe miasteczko, w którym każdy może coś ukrywać❓

📚Małe miasteczko i brut@lna zbrodni@. W Czerniku zostaje znalezione ci@ło z@mordowanej dziewczyny, a obok niego guzik powleczony ludzk@ skór@. Już to mrozi krew w żyłach, jednak po serii badań okazuje się, że materiał genetyczny pokrywa się z zaginioną wiele lat temu nastolatką. Podkomisarz Jakub Lubański na wieść o tej zbrodni przybywa do swojego rodzinnego miasteczka. Nie tylko pragnie ująć s€ryjnego mord€rcę, ale również rozwikłać tajemnicze zaginięcie swojej siostry.

📚"Kamień w wodę" autorstwa Pauliny Cedlerskiej to powieść z gatunku kryminał/thriller.

📚W pierwszym odruchu, zanim jeszcze zaczęłam czytać, tytuł książki przywiódł mi na myśl znane przysłowie "przepaść jak kamień w wodę" i tutaj się nie pomyliłam. Małe miasteczko, gdzie wszyscy dobrze się znają, seria z@ginięć i przer@żający guzik obleczony ludzk@ skór@. Już samo to wywołuje we mnie ogrom emocji. Tak więc to naturalne, że książkę czyta się naprawdę szybko, bo chce się rozwikłać tę popapraną zagadkę.

📚Ogląd na historię mamy naprawdę szeroki, ponieważ z trzech perspektyw - komisarza, kobiety, która znalazła ci@ło dziewczyny oraz pewnych imprezowiczek. Uwielbiam taki zabieg literacki, ponieważ mogę bardziej zrozumieć sytuację, poznać różne punkty widzenia i przede wszystkim próbować połączyć wszystkie elementy układanki. A tutaj zdecydowanie jest co łączyć.

📚Autorka umiejętnie buduje napięcie i dawkuje informacje, dzięki czemu cały czas miałam wrażenie, że za chwilę odkryję coś ważnego. Kiedy już wydawało mi się, że zaczynam rozumieć, co tak naprawdę wydarzyło się w Czerniku, pojawiały się kolejne pytania. I właśnie to najbardziej lubię w kryminałach - kiedy autor nie podaje wszystkiego na tacy, tylko zmusza mnie do własnego kombinowania.

📚Podobało mi się również to, że sprawa morderstw@ przeplata się z osobistą historią Jakuba. Powrót do rodzinnego miasteczka sprawia, że śledztwo staje się dla niego czymś znacznie więcej niż tylko kolejną sprawą do rozwiązania. Tajemnica zaginięcia siostry cały czas gdzieś wisi w powietrzu i dodaje całej historii jeszcze więcej emocji.

📚Jeśli lubicie małomiasteczkowe kryminały, tajemnice z przeszłości, zaginięcia i historie, w których nic nie jest takie, jak się początkowo wydaje, to myślę, że warto przeczytać "Kamień w wodę".
Profile Image for szyszka_czyta.
389 reviews5 followers
Review of advance copy received from Indie Reviewers
August 29, 2026
W Czerniku dochodzi do brutalnego morderstwa młodej dziewczyny. Przy jej ciele śledczy znajdują guzik pokryty ludzką skórą. Jeszcze bardziej niepokojący okazuje się wynik badań DNA - materiał genetyczny nie pasuje do zamordowanej, lecz prowadzi do nastolatki, która zaginęła wiele lat wcześniej. Podkomisarz Jakub Lubański, chce schwytać tajemniczego Lalkarza, ale również mierzy się z własną przeszłością - zaginięciem siostry.

„Kamień w wodę” to kryminał z elementami thrillera, osadzony w małym, pozornie spokojnym miasteczku Czernik. Historię poznajemy z dwóch przeplatających się linii czasowych oraz z perspektywy różnych bohaterów, co pozwala spojrzeć na wydarzenia z szerszej perspektywy. Każda z postaci ma własne sekrety i tajemnice, które stopniowo wychodzą na jaw, a z czasem zaczynają się ze sobą łączyć. Autorka mocno stawia na mroczną atmosferę, małomiasteczkowy klimat i tajemnice przeszłości. Czernik jawi się jako miejsce, w którym wszyscy dobrze się znają, a mimo to każdy może mieć coś do ukrycia i własne, nie zawsze szlachetne motywacje. Taki klimat sprzyja podejrzliwości i sprawia, że podczas lektury zaczynamy się zastanawiać, komu właściwie można zaufać. Powieść napisana jest lekkim i przystępnym stylem, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. Napięcie jest umiejętnie budowane i utrzymywane do samego końca. Na uwagę zasługują również bohaterzy - wiarygodnie nakreśleni, niejednoznaczni i naznaczeni trudną przeszłością. Mamy tutaj motyw zaginięcia, traumy i poczucia winy, ale także teraźniejsze komplikacje, które dodatkowo wpływają na podejmowane przez nich decyzje. Najciekawszym elementem książki jest dla mnie wielowątkowe śledztwo, łączące aktualną zbrodnię z zaginięciem sprzed lat. Kolejne odkrycia pokazują, że między tymi sprawami istnieje znacznie więcej zależności, niż można początkowo przypuszczać. Powieść opiera się na tajemnicy i stopniowym odkrywaniu kolejnych elementów układanki, dzięki czemu cały czas towarzyszy nam poczucie, że przeszłość wcale nie została zamknięta, a odpowiedzi na dawne pytania mogą okazać się znacznie bardziej niepokojące, niż ktokolwiek przypuszczał.
Profile Image for Zaczytana Nana.
99 reviews2 followers
Review of advance copy received from Publisher
August 23, 2026
[Współpraca reklamowa: @wydawnictwofilia]

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale jakże udane! Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie, gdy Wydawnictwo napisało do mnie tajemniczego maila z pytaniem: „Czy odważysz się zaryzykować?”. Jako trop podano jedynie informację, że na miejscu zbrodni śledczy znaleźli guzik powleczony ludzką skórą. Do tego kilka rekomendacji i... tyle. Zero tytułu, autora czy jakichkolwiek konkretów. Intrygujące, prawda? Oczywiście musiałam na to pójść! I ani trochę nie żałuję.

Dostałam mroczny, niepokojący kryminał, w którym sekrety sprzed lat zaczynają wychodzić na światło dzienne. Mieszkańcami Czernika wstrząsa brutalne morderstwo młodej dziewczyny, a znaleziony przy jej ciele makabryczny guzik staje się początkiem śledztwa, które szybko okazuje się znacznie bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać. Tym bardziej że DNA zamordowanej nie zgadza się z materiałem pobranym z miejsca zbrodni, a trop prowadzi do nastolatki, która zaginęła przed laty.

W sprawę angażuje się Jakub Lubański, podkomisarz, który wraca do rodzinnego Czernika również z własnych powodów. Zaginiona przed laty siostra, pragnienie odnalezienia Lalkarza i bolesna przeszłość sprawiają, że granica między prowadzonym śledztwem a osobistymi demonami zaczyna się niebezpiecznie zacierać.

Autorka świetnie oddała klimat małego miasteczka, w którym każdy coś wie, ale niekoniecznie chce powiedzieć. Bardzo dobrze buduje napięcie i dawkuje informacje, przez co do samego końca nie byłam pewna, dokąd ta historia zmierza i kto tak naprawdę stoi za tym wszystkim. Tutaj nic nie jest oczywiste, a kolejne elementy układanki zamiast dawać odpowiedzi, często przynosiły następne pytania.

Dużym plusem było dla mnie również poprowadzenie historii dwutorowo. Przeplatanie wydarzeń współczesnych z tym, co działo się przed laty, pozwala stopniowo zagłębiać się w sieć tajemnic, niedopowiedzeń i zawiłości. Im więcej odkrywałam, tym bardziej chciałam wiedzieć, co wydarzyło się naprawdę.

Bawiłam się przy tej książce naprawdę bardzo dobrze! Jeśli lubicie mocne, mroczne kryminały z dobrze rozbudowanym tłem psychologicznym, tajemnicami z przeszłości i atmosferą, która nie pozwala odłożyć książki na długo, „Kamień w wodę” zdecydowanie może być czymś dla Was. Ja z pewnością będę chciała sprawdzić, czym autorka zaskoczy mnie następnym razem.
Profile Image for Stronisko.
501 reviews29 followers
Review of advance copy received from Publisher
August 27, 2026
Z przytupem i najnowszą kryminalną historią “Kamień w wodę” wraca do nas Paulina Cedlerska. To nasze trzecie spotkanie z powieściami Pauliny… i na pewno nie ostatnie!😍

W Czerniku dochodzi do brutalnego morderstwa, a znaleziony przy ciele guzik pokryty ludzką skórą oraz ślady DNA prowadzą śledczych do zaginięcia nastolatki sprzed lat. W tym samym czasie podkomisarz Jakub Lubański wraca do rodzinnego miasteczka, by schwytać seryjnego m0rdercę, jednak jego śledztwo prowadzi go również do prawdy o tajemniczym zaginięciu własnej siostry.😮

To, co na pewno chcemy podkreślić przy okazji tej książki, ale dotyczy też poprzednich (“Ślady” czy “Punkty przecięcia”), to to, że Paulina umie utrzymać uwagę czytelnika, co wbrew pozorom nie jest takie łatwe w dzisiejszych czasach. Rozdziały są dość krótkie, a narracja oraz linia fabularna zmieniają się co kilka stron, przez co książkę czyta się lekko i ciężko jest stwierdzić, że „jeszcze tylko jeden rozdział” i idziemy spać.🥱

Dużym plusem historii jest też powiązanie dwóch linii czasowych, bowiem na początku niektóre rzeczy mogą się nie spinać w trakcie czytania, ale wraz z kolejnymi rozdziałami w końcu wiemy, kto jest kim i jakie tajemnice sprawiły, że niektórzy wolą się nie wychylać.

Podobała nam się też postać głównej bohaterki Izy, która jest „babką z krwi i kości” i poniekąd po trupach dąży do celu. Wie, czego chce i co chce osiągnąć, w odpowiednich momentach pokazuje pazur, na pewno więc umie utrzymać czytelnika przy sobie.💪

Nie do końca natomiast przypadło nam do gustu rozwiązanie jednego z wątków. Nie spoilerując za dużo, było ono dla nas zbyt proste i zabrakło nam głębszego dna. Mimo tego całość odebraliśmy pozytywnie, bo pomijając ten jeden zawód, przez 90% książki bawiliśmy się przednio.🫶

“Kamień w wodę” jest kryminałem, który powinien znaleźć się na Waszym TBR, jeśli chcecie miło spędzić jeden z ostatnich letnich wieczorów.🌙
132 reviews1 follower
Review of advance copy received from Publisher
September 1, 2026
Czasami człowiek po prostu znika i odpływa bez śladu, jak kamień w wodę. Co jednak zrobić, gdy po latach przeszłość postanawia nagle wypłynąć na powierzchnię w najmniej oczekiwanym i najbardziej przerażającym momencie?
Fabuła przenosi nas do Czernika, gdzie dochodzi do makabrycznego odkrycia. Iza odnajduje zwłoki kobiety z wyciętym fragmentem skóry. Wkrótce wychodzi na jaw, że jeden z guzików na ubraniu ofiary różni się od pozostałych - został powleczony ludzką tkanką. Co ciekawe, badania DNA wykazują, iż nie należy ona do denatki, lecz do dziewczyny, która zaginęła bez śladu przed wieloma laty. Do śledztwa dołącza Jakub, powracający po latach w rodzinne strony. Mężczyzna nie przypuszcza jednak, co czeka go na miejscu ani jak skomplikowany obrót przyjmie to dochodzenie...

Wydarzenia obserwujemy z 3 punktów widzenia. Śledzimy losy i śledztwo Jakuba oraz perypetie Izy, która zmaga się nie tylko z traumą po znalezieniu ciała, ale też z własnymi demonami z przeszłości i skomplikowaną sytuacją rodzinno-biznesową. Trzecim wątkiem są wydarzenia sprzed lat z zaginięcia dziewczyny. Początkowo wielotorowa narracja wymaga od nas skupienia, by przyswoić kilka osobnych wątków naraz, lecz gdy tylko wejdziemy w ten świat, opowieść staje się niezwykle wciągająca i czytamy ją z zapartym tchem.

Autorka stworzyła nietuzinkowe i wyraziste postacie. Wszystko to zostało osadzone w gęstej atmosferze małej społeczności, w której niemal każdy coś wie i coś ukrywa, lecz rzadko mówi o tym głośno. Choć nie znajdziemy tu brawurowych scen akcji, w tym przypadku są one zupełnie zbędne, bo sam tekst broni się świetnie. Zakończenie okazuje się sporem zaskoczeniem (obstawiałam zupełnie inny finał). W książce znajdziemy też nawiązania do innej powieści autorki, "Lalkarza" - mimo że jej nie czytałam, aluzja była na tyle czytelna, że bez problemu połączyłam kropki. Odnoszę też wrażenie, że ta opowieść wcale się jeszcze nie zakończyła, a najlepsze dopiero przed nami.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
514 reviews11 followers
Review of advance copy
August 26, 2026
Cedlerska w najnowszej powieści nie stosuje półśrodków, bo wrzuca czytelnika od samego początku w sam środek skomplikowanej zagadki, bo jak inaczej nazwać morderstwo, guzik powleczony ludzką skórą, DNA które jest równie mocno użyteczne co odwiedziny teściowej i po tym wszystkim już wiadomo, że nie będzie to sztampowa powieść.

Historia od początku uderzyła mnie atmosferą, bo oprócz starej garbarni, która dodaje klimatu, to Czernik jest miasteczkiem pełnym sekretów, przemilczeń i trudnej przeszłości, która kotłuje się pod powierzchnią, a do tego autorka dodaje niepokój i wszystko komponuje w taki sposób, że trudno uwierzyć, co jest prawdą a co fikcją.

Jakub Lubański to bohater naznaczony przeszłością tkwiący w żałobie, a jego powrót w rodzinne strony, to nic innego jak powrót do domu, w którym w każdej szafie czekają pochowane trupy, a im głębiej wchodzi się w tę historię tym wszystko wydaje się bardziej skomplikowane, a osobista historia bohatera nabiera znacznie innego znaczenia.

Autorka zadbała, by historią nie była zwyczajna i stopniowo dokładała kolejne pytania do zagadki, dzięki czemu historia nie ograniczyła się tylko do klasycznego „kto zabił”, bo poznając na przestrzeni powieści pozornie odrębne historie finalnie widzimy tę nić, która je wszystkie splata.

„Kamień w wodę” to powieść brutalna, mroczna i zagadkowa, która nie pozwala na komfortowe spokojne czytanie, ponieważ wzbudza emocje, a Cedlerska całkiem sprawnie mieszała mi w głowie. Historia ciekawa, trzymająca napięcie i absorbująca, bo przyznaję ciężko było mi przerwać czytanie wiec zasłużona polecajka.
214 reviews
September 8, 2026
W Czerniku właśnie w starej garbarni zostaje znalezione ciało brutalnie zamo*dowanej dziewczyny przy ofierze śledczy odnajdują mały guzik obleczony ludzką skórą. Tak zaczyna się historia, w której nic nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Badania pokazują bowiem, że znaleziony materiał genetyczny nie należy do zamordowanej, ale prowadzi do nastolatki, która zaginęła dwanaście lat wcześniej.

Własnej tu dorastał komisarz Jakub Lubański i postanawia wrócić w rodzinne strony, chociaż powroty niekiedy powroty są trudne… To właśnie tutaj przed laty zaginęła jego siostra, a on sam od dawna chce schwytać Lalkarza ( pod taki tytułem była inna historia z tym śledczym) Nic więc dziwnego, że pojawienie się kolejnej zbrodni w Czerniku szybko staje się dla Lubańskiego czymś więcej niż kolejnym śledztwem, bo ma szansę przyjrzeć się również sprawie, która od lat pozostaje bez odpowiedzi…

Mamy dwie linie czasowe, które początkowo wydają się od siebie oddalone, ale z każdą kolejną stroną zaczynają się ze sobą łączyć. Lubię takie historie, bo pokazują, że przeszłość wcale nie musi pozostać przeszłością, a potrafi rzucać cień i otulać jak macką teraźniejszość…

Jest mrocznie, niepokojąco i przede wszystkim wciągająca, autorka dawkuje informacje tak, że cały czas miałam poczucie, że układam kolejne elementy większej układanki. Kiedy wydawało mi się, że zaczynam rozumieć, co się wydarzyło, pojawiała się kolejna rzecz, która zmuszała mnie do zmiany wcześniejszych przypuszczeń.
793 reviews4 followers
Review of advance copy
August 26, 2026
Brutalne morderstwo w Czerniku, tajemniczy guzik pokrytego ludzką skórą, zaginięcie sprzed lat i podkomisarza Jakuba Lubańskiego, który wraca do rodzinnego miasteczka.
„Kamień w wodę” to kryminał, który przerósł moje oczekiwania. Uwielbiam książki, które łączą przeszłość z teraźniejszością. I tak właśnie jest tutaj, bowiem „Kamień w wodę” jest kontynuacją „Lalkarza”.
Mocną stroną tej książki jest zdecydowanie Jakub Lubański. Postać, którą jest ciężko jednoznacznie oceniać. Ma ona za sobą trudną przeszłość, która cały czas depcze mu po piętach. Ma również swoje motywacje, które można zrozumieć.
Autorka posiada lekki styl pisania. Pani paulina zbudowała mroczny, niepokojący klimat. Jest tutaj tajemnica, jest brutalna zbrodnia i przede wszystkim poczucie, że im więcej odpowiedzi dostajemy, tym więcej pojawia się pytań. Dodatkowo mamy tutaj małe miasteczko, w którym każdy wie wszystko o innych, ale nie koniecznie chce o tym mówić.
Historia ta posiada swoje tempo akcji. Nie jest ono spokojne, ale również nie pędzi. Nie znajdziemy tutaj również za dużo zwrotów akcji, ale pomimo to książka wciąga i uważam, że jest warta uwagi.
Profile Image for Anna Sochacka.
802 reviews2 followers
September 6, 2026
"Kamień w wodę" to najnowsza powieść Pauliny Cedlerskiej, która luźno nawiązuje do postaci Lalkarza znanej z innej książki autorki.

Komisarz Jakub Lubański przyjeżdża do rodzinnego miasteczka, w którym doszło do brutalnej zbrodni. W pobliżu starej garbarni zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny pozbawione twarzy. Przy ciele znajduje się guzik powleczony ludzką skórą. Wkrótce okazuje się, że prowadzone śledztwo może mieć związek z zaginioną przed laty siostrą Jakuba.

Autorka mistrzowsko splata wątki kryminalne i psychologiczne, umiejętnie łącząc przeszłość z teraźniejszością. Fabuła jest pełna napięcia, mrocznych tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów akcji, a kolejne odkrycia sprawiają, że trudno odłożyć książkę choćby na chwilę. Zaskakujące plot twisty skutecznie wodzą czytelnika za nos i zmuszają do ciągłego skupienia.

Bardzo podobało mi się również tło obyczajowe tej historii oraz bohaterowie - zwyczajni, nieidealni, z własnymi słabościami i problemami, a przez to niezwykle wiarygodni i do bólu realni.

"Kamień w wodę" to świetna powieść kryminalna - mroczna, brutalna i pełna tajemnic.
48 reviews
September 19, 2026
[Współpraca reklamowa]

Nigdy wcześniej nie czytałam żadnej książki tej autorki, ale zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami miałam wobec tej historii naprawdę wysokie oczekiwania. I muszę przyznać, że się nie zawiodłam!

Historia bardzo mnie wciągnęła - przeczytałam ją w zaledwie dwa wieczory, co chyba mówi samo za siebie. Akcji zdecydowanie tutaj nie brakuje, cały czas coś się dzieje, więc ani przez chwilę się nie nudziłam. Niektóre wątki wydawały mi się momentami niepotrzebne, ale ostatecznie dodawały historii klimatu i pewnego uroku.

Na plus zdecydowanie zasługują krótkie rozdziały oraz podział narracji na perspektywy kilku bohaterów. Mimo ich liczby wszystko było dla mnie przejrzyste i nie odczułam żadnego chaosu. Fabuła została ciekawie poprowadzona, a poszczególne elementy dobrze się ze sobą łączyły.

Zakończenie natomiast… totalnie mnie zaskoczyło. Było tak pokręcone, że w życiu nie wpadłabym na to, że w jednej rodzinie może wydarzyć się coś takiego. Sam motyw guzika również został bardzo ciekawie wpleciony w całą historię.

Naprawdę mi się podobało! Zdecydowanie polecam i wiem już, że będę nadrabiać pozostałe książki autorki.
Displaying 1 - 17 of 17 reviews