Fantastyczna książka. Pani Monika ma niesamowity dar opowiadania: niby bardzo prosto, ale zawsze w sedno i momentami tak, że zatyka (tak, zabrakło mi w pewnych momentach oddechu). Szkoda, że to tylko tyle stron. Ogromny plus za epilog - to myśli, z którymi sama się borykam, mając rodziców w podeszłym wieku. Oddycham głęboko w oczekiwaniu na kolejną książkę.