What do you think?


Układ z milionerem
Mieli udawać małżeństwo. Nie planowali miłości.
Ruby Lawson miała tylko sfotografować wieczór kawalerski Alexandra Price`a. Nie planowała drinków z przyszłym panem młodym, spontanicznego ślubu w Las Vegas ani tego, że następnego dnia całe miasto będzie mówiło właśnie o nich.
Alexander Price jest przyzwyczajony do kontroli. Jako przyszły prezes rodzinnego imperium ma zaplanowaną karierę, narzeczoną i przyszłość. Jeden nieprzemyślany wieczór przekreśla jednak wszystko. Aby uratować reputację i uniknąć skandalu, proponuje Ruby układ: przez rok będą udawać idealne małżeństwo.
Dla niej to szansa na spełnienie marzeń o własnej galerii. Dla niego – jedyny sposób, by ocalić przyszłość, o którą walczył całe życie. Problem w tym, że im dłużej odgrywają rolę idealnego małżeństwa, tym trudniej im pamiętać, że miało ono być tylko układem.
Bo kiedy serce zaczyna pisać własny scenariusz, żadne zasady nie mają znaczenia.
Ruby Lawson miała tylko sfotografować wieczór kawalerski Alexandra Price`a. Nie planowała drinków z przyszłym panem młodym, spontanicznego ślubu w Las Vegas ani tego, że następnego dnia całe miasto będzie mówiło właśnie o nich.
Alexander Price jest przyzwyczajony do kontroli. Jako przyszły prezes rodzinnego imperium ma zaplanowaną karierę, narzeczoną i przyszłość. Jeden nieprzemyślany wieczór przekreśla jednak wszystko. Aby uratować reputację i uniknąć skandalu, proponuje Ruby układ: przez rok będą udawać idealne małżeństwo.
Dla niej to szansa na spełnienie marzeń o własnej galerii. Dla niego – jedyny sposób, by ocalić przyszłość, o którą walczył całe życie. Problem w tym, że im dłużej odgrywają rolę idealnego małżeństwa, tym trudniej im pamiętać, że miało ono być tylko układem.
Bo kiedy serce zaczyna pisać własny scenariusz, żadne zasady nie mają znaczenia.
First published September 16, 2026
About the author
K.E. December
15 books17 followersK.E. December to autorka z Wrocławia, która zadebiutowała bestsellerową serią mafijną. Na co dzień kochająca żona i matka. Miłośniczka włoskiej kuchni i filmów Marvela. Marzycielka, ale również realistka, której motto brzmi „Jedyny łatwy dzień był wczoraj” Pisze głównie romanse, ponieważ w temacie miłości czuje się najlepiej.
Additional author profile: Kamila Życzkowska
Additional author profile: Kamila Życzkowska
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
September 29, 2026
3,5 ⭐️
Myślę, że gdyby forma była dłuższa i wątki bardziej dopracowane to podobałoby mi się bardziej.
Myślę, że gdyby forma była dłuższa i wątki bardziej dopracowane to podobałoby mi się bardziej.
October 3, 2026
"Układ z milionerem" - K. E. December
[ współpraca reklamowa ]
4.25/5⭐
Ruby Lawson uwielbia swoją pracę fotografki, jednak długi, które przed laty zaciągnęła by ratować chorą matkę sprawiły, że dziś zmaga się z wielkimi problemami. Kiedy przyjmuje zlecenie, aby zrobić zdjęcia na wieczorze kawalerskim Alexandra Price'a nie spodziewa się, że ten wieczór całkowicie odmieni jej życie.
Alexander zdecydował się na małżeństwo tylko ze względu na ojca, który chce połączyć rodziny jego i narzeczonej w ramach połączenia obu firm. On sam czuje, że przestaje panować nad swoim życiem. Rodzinna firma, którą dziadek zdecydował się powierzyć właśnie jemu wyssała z Alexandra całe życie.
Wieczór kawalerski mężczyzny kończy się niespodzianką, kolejnego dnia budzi się obok pięknej fotografki z obrączką na palcu i musi zmodyfikować plan na najbliższy rok. W tym celu bohaterowie wchodzą w układ, który może pomóc obu stronom. Price nie będzie musiał mieszać się z związek, którego nie chce, a Ruby pozbędzie się starych kłopotów i wreszcie będzie mogła skupić się na tym, co kocha.
Tylko, jak dwójka ludzi ma przetrwać ze sobą rok, jeśli w ogóle się nie zna i prawie nic ich ze sobą nie łączy. Price to typowy pracoholik, którego życie do tej pory pozbawione było jakichkolwiek barw. Zaś Ruby mimo swoich problemów, pełna jest optymizmu i wszędzie gdzie się pojawia wprowadza dobrą energię.
Wreszcie w życiu bohaterów zaczyna coś się zmieniać, a oni sami dostrzegają, że może spontaniczny ślub w Vegas wcale nie był takim złym pomysłem. Wspólne mieszkanie, zbliżenia i rozmowy tylko im to uświadamiają i pomagają zrozumieć, co tak naprawdę jest ważne. A dla siebie nawzajem są w stanie wiele zaryzykować i z wielu rzeczy zrezygnować.
Historia krótka, uczucia między bohaterami pojawiają się dość szybko, ale czyta się do lekko i przyjemnie. Bardzo ciekawa fabuła, było spicy, śmiesznie i nie zabrakło też dramy, choć troszkę przewidywalnej, ale w tak krótkiej książce nie ma się co dziwić. Polubiłam tych bohaterów, widać było, że oni naprawdę chcieli ze sobą być, walczyli o tą relację, świetnie się rozumieli i ze sobą rozmawiali. Krótka historia na jeden wieczór i taka właśnie miała być.
[ współpraca reklamowa ]
4.25/5⭐
Ruby Lawson uwielbia swoją pracę fotografki, jednak długi, które przed laty zaciągnęła by ratować chorą matkę sprawiły, że dziś zmaga się z wielkimi problemami. Kiedy przyjmuje zlecenie, aby zrobić zdjęcia na wieczorze kawalerskim Alexandra Price'a nie spodziewa się, że ten wieczór całkowicie odmieni jej życie.
Alexander zdecydował się na małżeństwo tylko ze względu na ojca, który chce połączyć rodziny jego i narzeczonej w ramach połączenia obu firm. On sam czuje, że przestaje panować nad swoim życiem. Rodzinna firma, którą dziadek zdecydował się powierzyć właśnie jemu wyssała z Alexandra całe życie.
Wieczór kawalerski mężczyzny kończy się niespodzianką, kolejnego dnia budzi się obok pięknej fotografki z obrączką na palcu i musi zmodyfikować plan na najbliższy rok. W tym celu bohaterowie wchodzą w układ, który może pomóc obu stronom. Price nie będzie musiał mieszać się z związek, którego nie chce, a Ruby pozbędzie się starych kłopotów i wreszcie będzie mogła skupić się na tym, co kocha.
Tylko, jak dwójka ludzi ma przetrwać ze sobą rok, jeśli w ogóle się nie zna i prawie nic ich ze sobą nie łączy. Price to typowy pracoholik, którego życie do tej pory pozbawione było jakichkolwiek barw. Zaś Ruby mimo swoich problemów, pełna jest optymizmu i wszędzie gdzie się pojawia wprowadza dobrą energię.
Wreszcie w życiu bohaterów zaczyna coś się zmieniać, a oni sami dostrzegają, że może spontaniczny ślub w Vegas wcale nie był takim złym pomysłem. Wspólne mieszkanie, zbliżenia i rozmowy tylko im to uświadamiają i pomagają zrozumieć, co tak naprawdę jest ważne. A dla siebie nawzajem są w stanie wiele zaryzykować i z wielu rzeczy zrezygnować.
Historia krótka, uczucia między bohaterami pojawiają się dość szybko, ale czyta się do lekko i przyjemnie. Bardzo ciekawa fabuła, było spicy, śmiesznie i nie zabrakło też dramy, choć troszkę przewidywalnej, ale w tak krótkiej książce nie ma się co dziwić. Polubiłam tych bohaterów, widać było, że oni naprawdę chcieli ze sobą być, walczyli o tą relację, świetnie się rozumieli i ze sobą rozmawiali. Krótka historia na jeden wieczór i taka właśnie miała być.
September 20, 2026
Too ok od czego muszę zacząć to to że ta okładka jest bardzo krzywdząca. Nie rozumiem tej decyzji bo gdybym miała kierować się tylko okładka to nigdy w życiu.
Historia była bardzo fajna, bohaterowie super. Jest to krótka historia więc nie oczekujemy niewiadomo czego ale dostałam wszystko czego chciałam 🥰
Historia była bardzo fajna, bohaterowie super. Jest to krótka historia więc nie oczekujemy niewiadomo czego ale dostałam wszystko czego chciałam 🥰
September 19, 2026
To było super wiecie!
Było krótko ale na temat, było emocjonalnie, romantycznie i serio z sensem
Bawiłam się super i nie sugerujcie się okładką bo ta książka ma w sobie wiele więcej
Było krótko ale na temat, było emocjonalnie, romantycznie i serio z sensem
Bawiłam się super i nie sugerujcie się okładką bo ta książka ma w sobie wiele więcej
September 26, 2026
[Współpraca reklamowa]
Układ z milionerem - K.E.December
(Niegrzeczna kolekcja)
Dziękuję wydawnictwu Wydawnictwu kobiece, za możliwość przeczytania tej książki.
Nazwisko autorki znam, ale czy coś, kiedyś czytałam...? Hmm... Nie pamiętam.
Za to po tej książce, mogę powiedzieć, że z pewnością sięgnę po inne tytuły. To lektura, która pochłania i nie puszcza. Jest pełna emocji, uczuć i pokazuje to, co się naprawdę liczy. Tylko 132 strony, które prezentują, że autorka ma dobrze przemyślaną historię.
Ślub w Las Vegas po pijaku. Banalne. I jednocześnie przedstawia coś, co my kobiety, lubimy. Rodząca się miłość, która uskrzydla.
Nie dało się nie lubić bohaterów tej lektury.
On. Nie wiedzący co to miłość. I zawsze, wszystko musiało być idealne.
Ona. Spontaniczna i artystyczna dusza.
Od razu miałam w głowie "Szarego" (Mr. Christian Grey) i Anastazja.
Udawanie, które przeradza się w prawdziwe uczucie.
Czy polecam?
O tak. To historia, dzięki której ciągle się uśmiechasz i jesteś w pewnych sytuacjach w napięciu. W życiu ważne są uczucia i to, że mamy dla kogo żyć. Pieniądze są drugorzędne.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"- Jest pani odważna. Większość osób, które dla nas pracują, boi się odezwać niepytana.
- Nie jestem jak większość osób. Poza tym płacą mi za robienie dobrych zdjęć, a nie za bycie cichą dekoracją - odparłam, czując, jak początkowa trema ustępuje miejsca irytacji. Ten facet był arogancki w sposób, który aż prosił się o ripostę. - Jeśli pan pozwoli, muszę wrócić do pracy."
"Nie było w nim oczywistego zachwytu. Price prawdopodobnie prędzej podpisałby własny akt zgonu, niż pozwolił sobie na coś tak ludzkiego jak zwykły komplement, ale to, co zobaczył, wyraźnie go poruszyło. Widziałam, że na sekundę zatrzymał wzrok na moich ustach, zanim schował telefon do kieszeni."
"Czas zawsze weryfikuje spontaniczne decyzje. Mam nadzieję, że twoja galeria odniesie sukces. Byłoby szkoda, gdyby nazwisko Price było jedyną rzeczą, którą po sobie zostawisz."
"- Może dlatego tak bardzo chcę tej galerii. Nie chodzi tylko o zdjęcia na ścianach. Chcę stworzyć miejsce dla rzeczy, które znikają. Dla ludzi, miejsc i historii, których nikt nie uważa za wystarczająco ważne, dopóki nie jest za późno.
- Rozumiem poświęcenie dla rodziny powiedział. - Choć nasze powody są różne, cel jest podobny. Ja też muszę sprostać wymaganiom, które czasami wydają się nie do udźwignięcia. Dziadek... widzi we mnie kogoś, kim może nie do końca jestem. Myśli, że małżeństwo mnie utemperuje."
"- No dobrze - powiedziała ciszej. - To może zamiast uczyć mnie grać w szachy, pozwolisz mi nauczyć cię czegoś mniej nudnego?
- Na przykład?
Nachyliła się nad planszą, podniosła białego hetmana i obróciła go między palcami.
- Improwizacji.
- Improwizacja to ładna nazwa dla braku planu.
- A plan to ładna nazwa dla strachu przed tym, że coś pójdzie inaczej, niż się zakładało. - Uśmiechnęła się lekko, jakby wiedziała, że tym razem to ona przesunęła figurę we właściwe miejsce. - Szach-mat, panie Price.
Spoglądałem na nią przez dłuższą chwilę.
- To nie był szach-mat.
- Dla mnie był.
- Nie znasz jeszcze zasad - mruknąłem.
- Może dlatego wygrywam. - Wstała i ruszyła w stronę salonu, zostawiając mnie z rozgrzebaną partią."
"- Wszyscy na nas patrzą.
- Więc dajmy im dobry powód do patrzenia - mruknęłam i przestałam udawać.
Skończył się teatr dla ojca czy inwestorów. To była ta sama chemia, która niemal doprowadziła nas do obłędu na kanapie w apartamencie. Alexander zaczął powoli gładzić palcami skórę na moich plecach, a ja przycisnęłam się do niego jeszcze mocniej, ignorując to, że jesteśmy w miejscu publicznym.
Czułam, jak jego oddech gwałtownie przyspiesza.
- Igrając z ogniem, musisz liczyć się z tym, że możesz się poparzyć - ostrzegł niskim głosem."
Układ z milionerem - K.E.December
(Niegrzeczna kolekcja)
Dziękuję wydawnictwu Wydawnictwu kobiece, za możliwość przeczytania tej książki.
Nazwisko autorki znam, ale czy coś, kiedyś czytałam...? Hmm... Nie pamiętam.
Za to po tej książce, mogę powiedzieć, że z pewnością sięgnę po inne tytuły. To lektura, która pochłania i nie puszcza. Jest pełna emocji, uczuć i pokazuje to, co się naprawdę liczy. Tylko 132 strony, które prezentują, że autorka ma dobrze przemyślaną historię.
Ślub w Las Vegas po pijaku. Banalne. I jednocześnie przedstawia coś, co my kobiety, lubimy. Rodząca się miłość, która uskrzydla.
Nie dało się nie lubić bohaterów tej lektury.
On. Nie wiedzący co to miłość. I zawsze, wszystko musiało być idealne.
Ona. Spontaniczna i artystyczna dusza.
Od razu miałam w głowie "Szarego" (Mr. Christian Grey) i Anastazja.
Udawanie, które przeradza się w prawdziwe uczucie.
Czy polecam?
O tak. To historia, dzięki której ciągle się uśmiechasz i jesteś w pewnych sytuacjach w napięciu. W życiu ważne są uczucia i to, że mamy dla kogo żyć. Pieniądze są drugorzędne.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"- Jest pani odważna. Większość osób, które dla nas pracują, boi się odezwać niepytana.
- Nie jestem jak większość osób. Poza tym płacą mi za robienie dobrych zdjęć, a nie za bycie cichą dekoracją - odparłam, czując, jak początkowa trema ustępuje miejsca irytacji. Ten facet był arogancki w sposób, który aż prosił się o ripostę. - Jeśli pan pozwoli, muszę wrócić do pracy."
"Nie było w nim oczywistego zachwytu. Price prawdopodobnie prędzej podpisałby własny akt zgonu, niż pozwolił sobie na coś tak ludzkiego jak zwykły komplement, ale to, co zobaczył, wyraźnie go poruszyło. Widziałam, że na sekundę zatrzymał wzrok na moich ustach, zanim schował telefon do kieszeni."
"Czas zawsze weryfikuje spontaniczne decyzje. Mam nadzieję, że twoja galeria odniesie sukces. Byłoby szkoda, gdyby nazwisko Price było jedyną rzeczą, którą po sobie zostawisz."
"- Może dlatego tak bardzo chcę tej galerii. Nie chodzi tylko o zdjęcia na ścianach. Chcę stworzyć miejsce dla rzeczy, które znikają. Dla ludzi, miejsc i historii, których nikt nie uważa za wystarczająco ważne, dopóki nie jest za późno.
- Rozumiem poświęcenie dla rodziny powiedział. - Choć nasze powody są różne, cel jest podobny. Ja też muszę sprostać wymaganiom, które czasami wydają się nie do udźwignięcia. Dziadek... widzi we mnie kogoś, kim może nie do końca jestem. Myśli, że małżeństwo mnie utemperuje."
"- No dobrze - powiedziała ciszej. - To może zamiast uczyć mnie grać w szachy, pozwolisz mi nauczyć cię czegoś mniej nudnego?
- Na przykład?
Nachyliła się nad planszą, podniosła białego hetmana i obróciła go między palcami.
- Improwizacji.
- Improwizacja to ładna nazwa dla braku planu.
- A plan to ładna nazwa dla strachu przed tym, że coś pójdzie inaczej, niż się zakładało. - Uśmiechnęła się lekko, jakby wiedziała, że tym razem to ona przesunęła figurę we właściwe miejsce. - Szach-mat, panie Price.
Spoglądałem na nią przez dłuższą chwilę.
- To nie był szach-mat.
- Dla mnie był.
- Nie znasz jeszcze zasad - mruknąłem.
- Może dlatego wygrywam. - Wstała i ruszyła w stronę salonu, zostawiając mnie z rozgrzebaną partią."
"- Wszyscy na nas patrzą.
- Więc dajmy im dobry powód do patrzenia - mruknęłam i przestałam udawać.
Skończył się teatr dla ojca czy inwestorów. To była ta sama chemia, która niemal doprowadziła nas do obłędu na kanapie w apartamencie. Alexander zaczął powoli gładzić palcami skórę na moich plecach, a ja przycisnęłam się do niego jeszcze mocniej, ignorując to, że jesteśmy w miejscu publicznym.
Czułam, jak jego oddech gwałtownie przyspiesza.
- Igrając z ogniem, musisz liczyć się z tym, że możesz się poparzyć - ostrzegł niskim głosem."
September 18, 2026
4/5⭐️ króciutka i była w porządku
October 2, 2026
Strasznie krotka.
Strasznie prosta.
Troche jak jednoodcinkowa telenowela.
Strasznie prosta.
Troche jak jednoodcinkowa telenowela.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews






