Towarzyszenie osobie najbliższej w procesie odchodzeniu. Etapy pogarszania się zdrowia, etap szpitalny, śmierć, aspekt finansowy, mierzenie się z opiniami innych ludzi na temat przeżywanej żałoby itd. To jest core tej książki.
Autorka rzetelnie wypunktowała to z czym musi się mierzyć osoba, której członek rodziny odchodzi. I to trzeba jej oddać. Tu ciekawymi wątkami były: nieodwracalność decyzji o podpięciu osoby chorej do respiratora, albo czerpanie radości z opieki. Fabularnie miałam poczucie, że przebywam w komiksie, a nie w życiu realnym.
Wątek relacyjny, w moim odczuciu, nie był tu aż tak istotny, pomimo tego, że książka dostarcza co rusz komunikaty w stylu relacje są ważne, rodzina jest ważna. W pewnym momencie słuchając audiobooka miałam poczucie, że jeśli jeszcze raz usłyszę, że relacje są ważne ....
„Dobra powieść nie składa się tylko z tego co napisano wprost. Jej prawdziwa siła tkwi również w tym, co zostało przemilczane.” Jeden z problemów tej książki polega właśnie na tym, że tu dużo rzeczy zostało napisane zbyt wprost.
Po śmierci żony jej ciało ma zostać przygotowane do pochówku, a mąż jest bardzo zdziwiony tym, że chcą jej zrobić makijaż i pyta się czy będzie on delikatny. I to właśnie pokazuje cel tej książki - autorka chciała pokazać poszczególne etapy przygotowywania ciała i potrzebowała w jakiś sposób wprowadzić informację o makijażu, dlatego pojawił się ten dialog. Wydaje mi się, że dla większości dorosłych mężczyzn informacja o makijażu, nie byłaby zaskoczeniem, wiadomo, że trzeba zrobić taki makijaż, jeśli rodzina nie zechce inaczej, to nie będą jej malować jak na dyskotekę.
Rozmowa z urzędnikiem była przerysowana. Pod koniec książki dowiadujemy się jednak, że tak miało być, bo autorka chciała pokazać absurd procedur. Racjonalizacje, których co chwila dopuszcza się narrator, które również służyły szerszemu celowi dydaktycznemu, też zostały wytłumaczone.
„Jedną z największych zalet dobrej powieści jest to, że pozwala spojrzeć na świat inaczej niż przed lekturą. Piękna rozłąka to tego doskonały przykład. To poruszająca książka, która przemówi do każdego czytelnika, bo przecież wszyscy kiedyś staniemy wobec nieuchronności śmierci.” – Nie istnieje taka książka, która przemówi do każdego czytelnika.