What do you think?
Rate this book


328 pages, Hardcover
First published January 1, 1987
"Ludzie poważnie upośledzeni fizycznie i umysłowo lub tacy, którzy doznali załamania psychicznego, często stanowią obciążenie. W tych, którzy uważają się za zdrowych, budzą poczucie bezradności, wywołują gonitwę myśli, przeszkadzają im w realizacji planów życiowych i zakłócają normalne funkcjonowanie – niekiedy w sposób wręcz groźny dla najbliższego otoczenia. Spotykają się z ignorancją, strachem i odruchami obronnymi, ściągają na siebie agresję i życzenia śmierci. Jeśli żywi się takie uczucia do bezbronnych bliskich, ma się wyrzuty sumienia i szuka się wyjścia z sytuacji. Polityka i normy społeczne mogą tego typu ambiwalencje i pokusy wzmacniać i wykorzystywać, jak działo się w państwie narodowosocjalistycznym, albo też znacznie łagodzić, jak w dzisiejszych Niemczech – ale nie da się ich całkiem usunąć. Kto uważa Akcję T4 za zbrodnię samych „narodowych socjalistów” lub bezpośrednich „sprawców”, ten jest głuchy na przesłanie zamordowanych. Ofiary eutanazji przez wielu uważane były za obciążenie. Zmarły nagłą śmiercią i cały świat o nich zapomniał."