Komunistyczny ustrój zakładał równość płci. Równy podział pracy w polu i w kopalni. A jednak historia komunizmu to historia napięć – konfliktu między tym, co obiecano, a tym, co rzeczywiście można było otrzymać. Z perspektywy robotnic poznajemy ówczesne radości i bolączki polskich kobiet, ich reakcję na zmiany polityczne, gospodarcze i obyczajowe. Dzięki fascynującym materiałom – od wcześniej nieudostępnianych dokumentów z archiwów partii i tajnych kartotek milicyjnych, przez listy czytelników do gazet, aż do wywiadów z uczestnikami tamtych wydarzeń – Fidelis proponuje nowe spojrzenie na społeczne skutki wojny, zmagania w sklepach i fabrykach, wyzwania stojące przed wiejskimi dziewczętami wkraczającymi w świat szybko rozwijającego się przemysłu i męskich zawodów, a wreszcie na nieoczekiwane konsekwencje liberalizacji. Rozrachunki historyków z europejskim komunizmem zwykle spychają kobiety na margines, natomiast Fidelis udowadnia, że kobiety stanowiły kluczowy element tworzenia społeczeństwa komunistycznego
Świetna. Dla mnie to taka część historii Polski, którą dopiero poznaję i chcę na nią spojrzeć z perspektywy historyczek zajmujących się kobietami. A gdy zobaczyłam rozdział o Śląsku, o górniczkach, o tym jak polonizacja wpłynęła na rolę kobiety w śląskim społeczeństwie, to się chciałam rozpłakać ze szczęścia. Bardzo ważna perspektywa, mnóstwo źródeł, świetny rozdział podsumowujący. Dla mnie w herstorycznym topie.
bardzo ciekawe spojrzenie na paradoksy czasów stalinizmu i odwilży oraz podejście do pracy zawodowej i emancypacji kobiet w powojennej Polsce....ogólnie patriarchat ponad podziałami, a największym postrachem mężczyzny jest rozwiązła prządka i wykwalifikowana górniczka pracująca pod ziemią🙃
Ważna książka o kobietach, nierówności płciowej i rynku pracy. Polecam nie tylko kobietom, nie tylko feministom. Zupełnie nowe spojrzenie na temat budowy komunizmu w Polsce. Czekam na kolejną książkę profesor Fidelis. Historyczek jest mało, a historycy omijają kobiecą część historii.