Jump to ratings and reviews
Rate this book

Uklęknij przede mną

Rate this book
Ile potrzeba czasu, aby całe życie uległo zmianie? Jak wygląda król wleczony przez własną straż przed oblicze królowej, która jeszcze niedawno wcale nie zasiadała na tronie?

Rozephinus Donell nigdy nie musiał się o to martwić. Co prawda nie planował młodo objąć tronu, jednak wojna potraktowała surowo zarówno jego poddanych, jak i rodziców.

Życie Rozephinusa mogłoby potoczyć się zupełnie zwyczajnie - oczywiście jak na króla - gdyby tylko podczas dworskiego polowania nie zboczył z właściwej ścieżki.

Gdy pewnego ranka budzi się na obcej ziemi, odarty z nazwiska i godności, wie już, że padł ofiarą przemyślanego spisku. Zmuszony wkroczyć w przestępczy półświatek Ealmere, postanawia zawalczyć o sprawiedliwość. Pragnie tylko jednego: odwrócić czar, który wymazał go z pamięci poddanych.

Goniony żądzą zemsty, zamierza dokonać niemożliwego - stać się przestępcą tak dobrym, aby rzucono go pod stopy królowej.

Jego wybranki. Jego ukochanej. Jego zdrajczyni.

416 pages, Paperback

Published January 1, 2026

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (58%)
4 stars
4 (33%)
3 stars
1 (8%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Dalekie Zacisze.
6 reviews1 follower
October 24, 2026
Damn. Nie mogę uwierzyć, że to debiut.

Profil autorki na Instagramie obserwuje już od jakiegoś czasu. Bardzo zaintrygowała mnie jej debiutancka powieść i byłam przekonana, że prędzej czy później się na nią skuszę 😌

Pierwszą rzeczą, która mnie zachęciła do sięgnięcia po tę książkę był motyw lovers to enemies. Jest to coś, z czym bardzo rzadko mam do czynienia. Zwykle autorzy decydują się na popularne enemies to lovers, także strasznie ciekawiła mnie historia, gdzie zostało to odwrócone.

Świetnym zabiegiem było połączenie dwóch osi czasowych – teraźniejszego życia upadłego króla oraz przeszłości składającej się z chwil spędzonych z jego dawną miłością. Książkę zaczynamy właściwie w środku akcji. Kontekst poznajemy właśnie dzięki wspomnianym retrospekcjom głównego bohatera. W ten sposób stopniowo odkrywane są przed nami ważne szczegóły i możemy zagłębić się w dawną, ale niezwykłą relację Briony i Rozza.

To właśnie z jego perspektywy poznajemy całą historię. Rozz jest niesamowicie ciekawym bohaterem. Cały czas prowadzi walkę między sercem a rozumem. Z jednej strony chce spędzić życie z ukochaną, a z drugiej jest królem, który musi brać pod uwagę dobro państwa oraz opinie swoich doradców. W dodatku jest bohaterem dynamicznym, który dojrzewa do podejmowania decyzji i pewnych zmian w swoim rozumowaniu.

Bardzo podobały mi się relacje ukazane w powieści bez względu na to czy chodzi o wątek romantyczny, przyjaźń, czy zdradę. Briony, Veta, Tristan i Maldus byli wyjątkowi. Każdy wniósł coś ważnego do życia Rozza, co ostatecznie doprowadziło go do wydarzeń z końca książki. Motyw found family również był mocno widoczny, co było dla mnie miłym zaskoczeniem.

Jeśli chodzi o opisy, nie były one obszerne, a jednak klimat był niesamowity. Czasem tak bardzo się wyciągałam, że zaponamiłam, że czytam. Świat był wspaniale wykreowany. Przemyślane intrygi, wątek magii zaklętej w świecach z ziołami (ze świetną mechaniką), problemy, z którymi nieustannie musiał się mierzyć bohater. To wszystko tworzyło genialną całość.

Bardzo lubię doszukiwać się drobnych nieścisłości w książkach (nawet tak małych, że zwykle nie wspominam o nich w recenzjach i nie zaniżam przez nie oceny + chodzi mi o merytorykę, a nie np. o literówki, które prawie zawsze się zdarzają), ale tutaj, gdy już znajdowałam coś podobnego i myślałam sobie „Tu cię mam!”, zaraz na następnej stronie wszystko zostało wyjaśniane, także absolutnie nie mam się do czego przyczepić.

Jest to jedna z lepszych książek, z którymi miałam okazję zapoznać się w tym roku 💕

Bardzo dziękuję za możliwość przeczytania tej wspaniałej historii!
[współpraca @hidden_in_moss @wydawnictwo_vandom]
Profile Image for wachowska.books.
125 reviews2 followers
October 20, 2026
Wyobraźcie sobie, że z dnia na dzień tracicie wszystko. Władzę, ukochaną osobę, a nawet własną tożsamość. I jakby tego było mało, nikt nie pamięta, że kiedykolwiek byliście kimś ważnym. Brzmi okropnie, prawda?

Właśnie w takiej sytuacji znajduje się Rozephinus Donell, młody król, który pada ofiarą spisku. A za wszystkim stoi Briony, kobieta, którą kochał i z którą planował przyszłość. Pozbawiony tronu i wymazany z pamięci poddanych, trafia do przestępczego półświatka.

Nie ukrywam, że już sam pomysł na tę historię bardzo mnie zaciekawił! Szczególnie motyw lovers to enemies, bo zdecydowanie częściej trafiamy na jego odwrotność. I muszę przyznać, że taka odmiana bardzo mi się spodobała. Zamiast obserwować, jak dwoje ludzi powoli się w sobie zakochuje, dostajemy historię miłości, która zamienia się w coś zupełnie innego. Zdrada, rozczarowanie, gniew i chęć zemsty? No przecież to brzmi jak idealny przepis na dobrą historię!

Bardzo spodobał mi się też sposób prowadzenia fabuły. Historię poznajemy z perspektywy Rozephinusa, a teraźniejszość przeplata się z wydarzeniami z przeszłości. Lubię taki zabieg, szczególnie kiedy pozwala mi stopniowo odkrywać, co właściwie poszło nie tak.

I tutaj dochodzimy do mojego pierwszego małego „ale”. Ta książka była dla mnie po prostu za krótka! Serio, miałam wrażenie, że dopiero zaczęłam się na dobre rozkręcać, a już zbliżałam się do końca. Chciałabym dostać więcej czasu z bohaterami, lepiej poznać ich relacje i jeszcze trochę pobyć w tym świecie. Myślę, że gdyby autorka zdecydowała się bardziej rozbudować niektóre wątki, historia mogłaby na tym naprawdę sporo zyskać.

Ale wiecie, czego najbardziej mi zabrakło? MAGII ŚWIEC! 🕯️
To zdecydowanie mój największy zarzut, bo pomysł jest naprawdę świetny! Kiedy tylko pojawił się ten element, od razu chciałam wiedzieć więcej. Jak dokładnie działa ta magia? Jakie ma możliwości? Czy są jakieś ograniczenia? Miałam tyle pytań, a dostałam zdecydowanie za mało odpowiedzi! 😭 Uwielbiam, kiedy autorzy tworzą ciekawe systemy magiczne, dlatego tutaj czułam ogromny niedosyt. Tym bardziej że magia świec ma według mnie naprawdę duży potencjał i aż prosi się o to, żeby poświęcić jej więcej miejsca.

Mimo tych kilku niedosytów naprawdę dobrze bawiłam się przy tej historii! „Uklęknij przede mną” to bardzo udany debiut, który wciągnął mnie od pierwszych stron i sprawił, że z przyjemnością sięgałam po kolejne rozdziały. Sylwia stworzyła świat, do którego chętnie bym wróciła, szczególnie gdyby oznaczało to możliwość lepszego poznania jego magii.
Profile Image for Book_besties__.
365 reviews2 followers
October 26, 2026
"...sądziłem, że odnalazłem zbawienie. Skąd mogłem wiedzieć, że okaże się moją zgubą?"

[Współpraca reklamowa / patronat medialny @wydawnictwo_vandom @hidden_in_moss]

Lovers to enemies, lubicie, kiedy w książce możecie znaleźć przeciwieństwo znanych motywów?

Nie będę ukrywać, było to bardzo odświeżające doświadczenie.

Rozephinus stracił swój tron, czar zaklęty w świecy sprawił, że poddani o nim zapomnieli, wszystko dlatego, że zakochał się w niewłaściwej osobie.

To historia poprowadzona tak, jak lubię najbardziej. Nie ma tu zbędnego wprowadzenia czy opisów. Zostajemy wrzuceni w środek akcji, a wszystkie konieczne informacje są nam przekazywane z jej biegiem.
Sylwia nie opisuje świata, pokazuje go nam i daje poznać wszystkimi zmysłami. Pachnąca ziołami chatka w lesie, cuchnący targ, wilgotne kanały, wszystko to składa się na świat, z którego nie ma się ochoty wychodzić choćby na chwilę.

Rozz, choć z początku napędzany żądzą zemsty na ukochanej, przechodzi bardzo dużą przemianę, by na koniec odkryć, że chodziło o coś więcej niż tylko odzyskanie korony.
Sam spisek w sprawie przejęcia królestwa został poprowadzony po mistrzowsku i choć nie chce tutaj spojlerować, chylę czoła przed Sylwią, że tak mocno dała mi uwierzyć w to, kto jest prawdziwym czarnym charakterem. Kiedy prawda wychodzi na jaw... cóż, ciśnienie podskakuje bardzo wysoko.
Mam ogromny sentyment do wszelkiego rodzaju band złożonych z przypadkowych osób, które później stają się dla siebie tymi najważniejszymi, podobnie było tym razem. Szczególne miejsce w moim sercu zajmuje Maldus ♥️.
Bardzo podobał mi się pomysł z "uciszeniem" Vety. To nie pierwsze spotkanie z bohaterką, której głos został odebrany, ale jej milczenie było wyjątkowo wymowne 😅

Ostatecznie, chociaż dopóki nie skończycie książki, będzie Was to dziwić, żal mi Briony.

@hidden_in_moss, czekam na więcej Twoich historii z niecierpliwością ♥️
Profile Image for Magdalena Kwiatkowska.
84 reviews
October 16, 2026
Jejku, co to była za historia! 😭 Ostatnio dość rzadko się wzruszałam na książkach, a tutaj Sylwia wycisnęła ze mnie łzy kilka razy.

Zacznijmy od tego co się rzuca od razu w oczy, czyli piękne wydanie! Detale na okładce, które zrozumiemy dopiero po przeczytaniu książki. Mega fajnie przemyślane. Do tego trzy piękne ilustracje w środku książki, które są również autorstwa Sylwii. ❤️

Coś co jest bardzo fajne to odwrócony motyw enemies to lovers, bo mamy tutaj lovers to enemies 🤭 chyba pierwszy raz się z takim motywem spotykam w książkach. To mnie najbardziej zachęciło do poznania tej historii.

Mamy tutaj też wiedźmę i magię! Ale nie taką typową. Bardzo podoba mi się wykorzystanie świec w magii. To jest kolejna rzecz, która totalnie wyłamuje się z typowych schematów znanych już nam w książkach.

Autorka umie pisać bardzo dobrze o emocjach. Dzięki temu relację Vety i Rozephinusa obserwowało mi się jeszcze przyjemniej. Do tego autorka dobrze buduje napięcie. Nie zdradza wszystkiego od razu. Zostawia zawsze trochę pola na nasze domysły.

Bardzo podoba mi się też przesłanie płynące z książki, że czasami mając wszystko, tak naprawdę nie mamy nic. Zakończenie jest wprost wzruszające 🥹

Książkę czyta się szybciutko, a krótkie rozdziały tylko w tym pomagają.
Ja się nie mam nawet do czego przyczepić!
Dla mnie rewelacja ❤️❤️❤️❤️
Profile Image for Będzie Afera.
44 reviews
October 20, 2026

Czytając "Uklęknij przede mną" aż sprawdzałam, czy to na pewno jest debiut i czy czegoś nie pomyliłam 🤣. Sylwia pisze tak zachwycającym językiem, jakby miała na swoim koncie co najmniej kilka wydanych powieści🥹.

Bez zbędnych wstępów od razu wskakujemy w wir wydarzeń. Już od pierwszych stron dowiadujemy się, że Rozephinus jest zapomnianym królem. Chce odzyskać utracone królestwo i wyrównać rachunki ze swoją dawną miłością - Briony. Kiedyś skradła mu serce, później, przy pomocy magii świec, sięgnęła po królewską koronę 👑.
Autorka pięknie opowiada całą historię z perspektywy Rozza. Płynnie przeplata bieżące wydarzenia z retrospekcjami, ukazując nam, jak to wszystko się zaczęło.

Klimat średniowiecza, natury i magii🕯czux̌ na każdej stronie, a uroku dodają ilustracje narysowane przez Sylwię.

Podobała mi się też kreacja bohaterów. Nie są to płaskie, schematyczne postacie - każda z nich czymś się wyróżnia i ma w sobie coś unikalnego. Bardzo polubiłam Maldusa, jego późniejsza relacja z Rozzem to idealny przykład jednego z moich ulubionych motywów - found family🥹.

Mimo, że z początku wydaje się, że doskonale wiemy o czym jest ta historia i dokąd prowadzi, autorka zadbała o to, żeby nie bylo nudno. Plot twistów też nie zabrakło 😁

Sylwia, gratuluję udanego debiutu i cieszę się, że mogłam zostać patronką tej historii 💜💜💜

#współpracapatronacka @bedzie.afera_bookstagram
Profile Image for JuSik.
3 reviews
October 18, 2026
Jeżeli macie dość wyidealizowanych kobiet z mieczem umiejących wszystko to pora sięgnąć po tą pozycje. Naprawdę dawno nie czytałam tak dobrej książki fantasy o mężczyźnie. Całość nieco przypomina ,,Zwiadowców”, ale spokojnie uczuć również tu nie brakuje.

Zakochałam się w sposobie w jaki autorka pokazała świat. Jest tam pełno drobnych niuansów, ale nic nie przytłacza nadmiernymi opisami. Jest wszystkiego tyle ile potrzeba na zbudowanie atmosfery.

Zdecydowanie moim ulubionym wątkiem była relacja Vety z Rozzem. Pokazuje jak więź może przebić bariery językowe i że miłość to przede wszystkim poleganie na sobie.

Co do fabuły momentami napięcie się gdzieś tam gubiło i były takie przejścia między akcją, a spokojem. Bardzo natomiast podobało mi się prowadzenie dwóch linii czasowych jednocześnie i powolne odkrywanie tajemnicy Rozza.

Jeżeli się wahacie to polecam przeczytać, jestem naprawdę w szoku, że jest to powieść debiutancka autorki bo wygląda na dzieło doświadczonego latami autora. Jeśli coś powinno się wybić z niszowego polskiego fantasy i trafić na półki z bestsellerami to właśnie ta pozycja. Nie jest idealna, ale z pewnością się nie zawiedziecie jeśli kochacie fantastykę.
Profile Image for Marta.
1,130 reviews122 followers
October 18, 2026
warto sięgnąć po tą historię. czar zaklęty w świecy? król pozbawiony tronu? damn.

+ moja ogrodnicza dusza była uradowana! 🕯️🌿
Displaying 1 - 9 of 9 reviews