Wist to debiut młodego krakowskiego pisarza i radiowca. Opowiadania pozornie proste z początku wciągają czytelnika w misternie skonstruowane historie. Jego prozę można porównać z opowiadaniami Vladimira Nabokova —mistrzostwo języka i konstrukcji psychologicznej postaci.
Bardzo przyjemnie napisane, dobrze i szybciutko się czyta. Nie wszystkie opowiadania podobały mi się tak samo, początkowe średnio, ale im dalej w las, tym ciekawiej. Doceniam nawiązania do klasyków literatury, miły akcent dla kogoś, kto interesuje się literaturą. Szczególnie podobało mi się opowiadanie o Smerfach i Darku.
Naprawdę dobre, ciekawe i bawiące się z konwencją opowiadania. Każdy tekst jest inny, a jednak czyta się równie przyjemnie i szybko. Co więcej, międzywierszami czuć wykładaną teorię o literaturze i literatach, inspirując do sięgnięcia po klasyków. Udana pozycja. Jak widać, autor wiedział, o czym opowiadał na zajęciach =)