Jestem w trakcie czytania, ale śmiało polecam czytaczom wszelkiej maści biografii / literatury faktu / łowcom ciekawostek. Fajnie napisana pozycja, z dobrą narracją i smaczkami miejsc, ludzi i epoki.
To biografia miejsc i ludzi szczególnych, o których perypetiach mówiła niegdyś ulica. Było to w czasach bez pudelka i podobnych plotkarskich portali. Teraz z tej pozycji, można zweryfikować co z tych dawnych opowiadań było prawdą. A całość rozpisana jest na role: roztargnionego Zbyszka Cybulskiego, skandalistki Kaliny Jędrusik, kontestatora Leopolda Tyrmanda, szpanera Daniela Olbrychskiego, Jana Nowickiego - króla życia bujnego, pijackich opowieści z udziałem Maklakiewicza, Himilsbacha, Hłaski, szaleństw Maryli Rodowicz i podrywającego ją "Extra Mocnego" Andrzeja Jaroszewicza - syna ówczesnego premiera. To nie jest zamknięty katalog osób. W gruncie rzeczy, w biografii tej przemyka większość znanych w owym czasie postaci: Słonimski, Ronikier, Kutz, Wajda, Morgenstern, Dygat, Hen, Osiecka, Mikulski, Tyszkiewicz, Gąssowski, Łapicki...
Wspólna z nimi peregnyracja szlakiem lat 50-60-70-tych, przez "Ściek" i Spatif-y, gdzie anegdota goni anegdotę, gdzie dowiadujemy się, że abstynencja jest zdrowa, ale bardzo smutna...
No to cyk - na zdrowie. Polecam.