Burdel, kolorowy domek, łaźnia, klasztor, szkoła dla panienek, dom rozpusty, dom o złej sławie, dom diabła, dom zuchwały, dom tolerancji, dom publiczny, zamtuz, dom radości, dom dziwek, dom stręczycielstwa, lupanar, dom rozkoszy, dom prostytucji, dom schadzek, dom złego prowadzenia się, to tylko niektóre z wielu nazw odnoszących się do tego samego miejsca.
Nie wdając się w moralne osądy, spisana została w tej publikacji historia instytucji, która przetrwała tysiąclecia, zmieniając się i przybierając inny status w zależności od epoki. Pomimo to zawsze zachowywała formę uzależnioną od świadczonych przez nią usług.
Historia burdeli nie jest historią prostytucji. Najstarszy zawód świata wykonywany był wewnątrz i poza murami domu publicznego. Oczywiście dzieje płatnego seksu toczą się równolegle z historią tych małych przedsiębiorstw, które powstały w świątyniach i rozmnożyły się pod ochroną władzy (każdego rodzaju) w granicach społecznej tolerancji. Jednakże burdele mają własne dzieje, które ukazują społeczne zwyczaje, socjologiczne osobliwości, a nawet alternatywny kodeks wartości etycznych.
Cóż, widząc tytuł człowiek zakłada, że autor odrobił pracę domową, ale nie w tym przypadku... powielanej od lat tezy, że syfilis do Europy sprowadził Kolumb chyba nie da się już wykorzenić. W każdym razie dla zainteresowanych tematem, polecam poszukać informacji o bliźniaczkach z Herkulanum... Ogólnie książka jest z gatunku przeczytać - zapomnieć. Na plus: szybko się czyta (ale polecam wypożyczenie nie zakup). Na minus: literówki. ----------------- Well, after seeing the title, you can assume that the author has done his homework, but not in this case ... the thesis that the syphilis being brought to Europe by Christopher Columbus probably can not be eradicated. In any case, for those interested in the subject, I recommend looking for information about the twins from Herculaneum ... In general, the book is of the genre of "read and forget". On the plus side: it can be read quickly (but I recommend borrowing not buying). On the minus: typos. (at least in polish translation)
Jest to na pewno bardzo interesująca, chociaż wysoce kontrowersyjna pozycja. Jako totalny freak historyczny od zawsze fascynuję się wszelkimi skandalami, zbrodniami, intrygami etc., dlatego kiedy pewnego dnia przypadkiem zobaczyłam tę historię w empiku zainteresowałam się nią. Problem polegał wtedy na tym, że miałam 17 lat i nie do końca chciałam kupować stacjonarnie taką książkę (do dziś pamiętam wzrok pana sprzedawcy skierowany na siedemnastoletnią mnie kupującą jednocześnie "Historię śmierci" Michael Kerrigana, zresztą też wydaną przez Bellonę i wchodzącą w skład tej samej serii co "Historia burdeli" oraz "Życie prywatne i erotyczne w starożytnej Grecji i Rzymie" Sławomira Kopra. Tak otaksowana nie czułam się nigdy w życiu!), więc nabyłam ją niedawno i wylosowałam ją w moim TBRze na ten rok.
Książka ma kilka błędów, ale nadal była to ciekawa lektura, podczas której sporo się dowiedziałam. Czy jest to wiedza przydatna? Prawdopodobnie nie, ale utwierdziłam się w przekonaniu, że nierząd naprawdę miał spory wpływ na historię świata, o czym niewiele się mówi. Więc jeśli ktoś lubi taką tematykę, nie gorszy do ona...to polecam zapoznać się z tą książką.