Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan

Rate this book
"Przygotowując się przez wiele tygodni do wyjazdu, śledziłem doniesienia wojenne z Bliskiego Wschodu, czytałem dzieła pisarzy pochodzących z tego regionu, błądziłem we mgle zawiłych sporów teologicznych pierwszych wieków po Chrystusie, zgłębiałem tajniki herezji i dociekań, które dziś dla wielu zachodnich chrześcijan stanowią całkowitą abstrakcję. Jednak nawet najlepsze książki nie przygotują na niezwykłe uczucie dezorientacji, które zaskakuje reportera, gdy staje twarzą w twarz z drugim człowiekiem. Słyszy nową, nieznaną historię zaprzeczającą wszystkiemu, co wyczytał w mądrych książkach i znał z wcześniejszych doświadczeń. Musi wtedy wybrać, komu zawierzyć: tekstom opierającym się na autorytecie autora, historykom i ekspertom czy zwykłemu człowiekowi, którego opowieść burzy dotychczasowe spojrzenie i klarowność akademickiego wywodu. W autentycznym kontakcie z człowiekiem ginie pewność i zgoda na świat wcześniej znany i opisany, pojawiają się paradoksy, niejasności, sprzeczności. Czyli normalne życie. Jego szukałem podczas tej podróży" – pisze we wstępie Dariusz Rosiak, znakomity dziennikarz i reporter.

Rosiak ruszył śladem wschodnich chrześcijan. Pojechał tam, skąd pochodzą, i tam, dokąd uciekają. Do Turcji, Iraku, Libanu, Egiptu, Izraela, do Syryjczyków mieszkających w Szwecji.

To historia, która toczy się na naszych oczach, i nikt nie wie, jak się skończy. To historia wielkiej, liczącej ponad dwa tysiące lat kultury, ale i śmierci, rzezi, prześladowań, opowiadana przez zwykłych ludzi.

416 pages, Hardcover

First published November 25, 2015

12 people are currently reading
264 people want to read

About the author

Dariusz Rosiak

14 books21 followers
Polski dziennikarz radiowy i prasowy, reportażysta, twórca i główny prowadzący Raportu o stanie świata. Dziennikarz Roku 2020 w konkursie Grand Press, nominowany do Nagrody Literackiej „Nike” 2016.

Wikipedia info: Dariusz Rosiak

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
43 (26%)
4 stars
78 (48%)
3 stars
33 (20%)
2 stars
5 (3%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for Aithne.
201 reviews37 followers
January 24, 2019
Chciałabym nie zaczynać nowego roku od marudzenia i nie być tą jedyną osobą wśród morza zachwytów, która kręci nosem na Ziarno i krew, ale nic nie poradzę - czytało mi się to ciężko i momentami dość nieprzyjemnie. Niby autor nie mija się z prawdą, niby tonuje niektóre przytoczone wypowiedzi albo zaznacza, że był czymś "zaszokowany" albo "przysłuchiwał się z niedowierzaniem", niby jest obiektywny, ale jednocześnie jest w tym wszystkim coś... Jakaś taka emocjonalna stronniczość, taka nuta podziału na "ich", muzułmanów, i "nas", chrześcijan. Takie drobiazgi, jak np. to, że chrześcijanin przechodzący na islam - no właśnie - "przechodzi na islam", za to muzułmanin przechodzący na chrześcijaństwo - "nawraca się". Wszystko kręci się tu wokół religii, nieraz (zwł. na początku reportażu) utożsamianej z konkretną narodowością (uch!); nie ma tu za bardzo miejsca na wiarę wątpiącą, szukającą czy wręcz na ateizm. Męczyło mnie też nagromadzenie duchownych - mnichów, zakonników, patriarchów i wszelkich innych duszpasterzy - i klasztorów, które autor odwiedza w absolutnie każdym kraju, do którego się udaje. Bo o ile rozumiem sam fakt odwiedzania - też bym odwiedziła klasztory z IV wieku, gdybym akurat była w okolicy - o tyle moje zainteresowanie duszpasterzami jako takimi jest raczej umiarkowane. Dużo chętniej poczytałabym o zwykłych ludziach. I ich opowieści też się tu znajdują, nawet w sporej ilości, ale... Jak na mnie to nadal nie te proporcje. Za mało ludności świeckiej, za mało opowieści z pierwszej ręki, za mało w tym wszystkim struktury, tematycznego uporządkowania.

W efekcie jednym z najprzyjemniejszych momentów lektury był opis spotkania autora z egipskim Koptem, który, jak się okazało, tylko nosi koptyjsko brzmiące nazwisko, a w rzeczywistości jest nie Koptem (czyt. chrześcijaninem), a zeświecczonym muzułmaninem. Bo, po pierwsze, to jeden z niewielu muzułmanów, którzy w ogóle mają tu szansę się wypowiedzieć, a po drugie - dodaje realistyczną łyżkę dziegciu do obrazka uduchowionych, miłujących się nawzajem Koptów:

Na swoje nieszczęście Koptowie są dziś bardzo podobni do muzułmanów. Tak samo zawzięci, zamknięci w swoich wierzeniach, niezdolni do krytycznej refleksji, przywiązani do swojej hierarchii kościelnej, która ich gnębi i wykorzystuje. Dokładnie tak jak muzułmanie. Wszyscy jesteśmy podobni.

...co zresztą poniekąd potwierdza później sam autor:
Pytam Mariusza, w jaki sposób Koptowie traktują kobiety.
- Jak przedmiot. Kobiety nie wychodzą z domów. Samia pochodzi ze wsi w Górnym Egipcie. Gdyby nie wyjechała do Kairu, siedziałaby kilka lat w domu przed telewizorem i czekała, aż rodzina znajdzie jej męża. Prawdopodobnie byłby to jej kuzyn, bo nie mogłaby spotykać się z żadnym obcym mężczyzną. U Koptów bardzo często pobierają się najbliżsi kuzyni. Szkołę skończyłaby pewnie w wieku piętnastu lat. Pod tym względem u Koptów jest dokładnie tak samo jak u muzułmanów. (...) Musisz zrozumieć, że to jest Kościół zamknięty, on nie otwiera się na świat współczesny.


I to ma być źródło mojej kultury? Mam się martwić tym, że wysycha (nb, akurat w Egipcie wcale nie)? Dziękuję, ja jednak postoję.

Na plus książki zaliczam:
+ Warstwę merytoryczną. Widać, że autor się przygotował, dużo zwiedził, z wieloma osobami rozmawiał i, generalnie, wie o czym pisze (choć trochę dziwi mnie to, że wybrał się na Bliski Wschód bez znajomości jakiegokolwiek z używanych w tym rejonie języków. Mam nadzieję, że miał porządnych tłumaczy). Mimo że czytało mi się to z trudem, sporo się dowiedziałam. Dodatkowy plus za to, że niektóre z odwiedzonych przez autora rejonów nie należą do najbezpieczniejszych. Zapuścił się nawet do kurdyjskiego Iraku, w 2015 roku, kiedy Mosul był wciąż pod kontrolą ISIS!
+ Końcowy rozdział nt. Izraela i Palestyny. Samo słowo "Palestyńczycy" jako określenie chrześcijan wywołało we mnie spory dysonans poznawczy, a wizja palestyńskich chrześcijan i muzułmanów wspólnie stawiających opór izraelskiej okupacji trochę rozsadziła mi mózg. To zdecydowanie najlepszy rozdział całej książki i zaciera mniej przyjemne wrażenia z poprzedzających rozdziałów - na tyle, że prawie dodałam za niego kolejną gwiazdkę.
+ Mimo wszystko autor stara się być obiektywny. Nie do końca mu to wychodzi, ale się stara.
+ W całej tej bardzo ciężkiej, przytłaczającej atmosferze znalazło się jednak parę fragmentów lżejszych czy wręcz zabawnych. Nie zacytuję, bo bez odpowiedniego kontekstu przestają być zabawne; to tylko drobne wtrącenia, świadczące o tym, że autor jednak podchodzi do wszystkiego, co słyszy, ze zdrową dawką sceptycyzmu.

Zaczynam podejrzewać, że w ogóle nie podchodzi mi taka "wielonarodowa" forma reportażu; chyba czytałoby mi się to lepiej, gdyby autor opisywał sytuację w jednym kraju, może dwóch - a nie pięciu. Cóż, z tego co widzę, jestem jedyną osobą, która nie jest tą pozycją oczarowana, więc cieszę się, że przynajmniej innym się podobało.
Profile Image for Tomasz Aleksander.
11 reviews1 follower
December 27, 2024
Ksiązka jest ok, nie ma tam nie wiadomo jak świeżego spojrzenia, ale też nie taki był cel. Irytujące jest jednak nazywanie prawosławnych chrześcijan z Bliskiego Wschodu "Grekami". Tymczasem miażdżąca większość wiernych patriarchatów Jerozolimy i Antiochii uważa się za Arabów. Inaczej jest w Egipcie, gdzie wierni często faktycznie identyfikują się jako Grecy.
Profile Image for Weronika Izert.
11 reviews
November 20, 2024
DNF. Bardzo się zawiodłam na tej książce. Tematyka niezwykle ciekawa, ale sama treść tak chaotyczna i nieprzyjemna do czytania że ostatecznie dobrnęłam tylko do 25% książki. Nieistotne fakty, nazwy czy nazwiska, które i tak zapomnę za 3 strony nie pomagały. Bardzo krótkie najciekawsze fragmenty, czyli historie ludzi, rwane i ucinane. Poza tym wtrącenia dotyczące samego autora bardzo dziwne i nieciekawe.
13 reviews
August 9, 2018
Tekst stanowiący dobry impuls do spojrzenia na kontakty międzykulturowe na Bliskim Wschodzie jako nieoczywiste i niepoddające się kategorycznym ocenom.
Profile Image for Anna.
3,522 reviews194 followers
September 17, 2018
Oczy świata, gdy patrzą na Bliski Wschód, widzą tylko muzułmanów. Jednak na Bliskim Wschodzie żyje duża społeczność chrześcijan, która jest dyskryminowana ze względu na wiarę.
Profile Image for Michał Gajewski.
66 reviews2 followers
January 7, 2016
In the times of the Daesh terror, a Polish journalist visits variuos Christian communities in the Middle East. He travels to Turkey, Kurdistan, Liban, Istambul and the Holy Land to meet Christians who live there. Their communities remind of islands in the midst of a Muslim ocean. The author records their suffering, survival and hope avoiding stereotypes and oversimplifications at teh same time.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.