Två bilbomber sprängs utanför en restaurang i Miami. De döda är ledande inom den exilkubanska anti-Castrorörelsen. När Ludwig Licht tillsammans med FBI utreder dådet dras han in i en mörk härva med förgreningar femtio år bakåt i tiden – och med livsfarliga konsekvenser för USA:s relation till både Havanna och Moskva. Maktspelet om Kuba kan börja.
Norr om paradiset är den tredje och fristående delen i Thomas Engströms prisbelönta serie om den gamle Stasi-veteranen, krögaren och problemlösaren Ludwig Licht.
North of Paradise ist Band 3 der Ludwig-Licht-Thriller-Reihe. Rezension kann deswegen Spoiler zu den vorigen Teilen enthalten! Denn obwohl dies alles in sich abgeschlossene Fälle sind, sind sie doch miteinander verwoben. Menschen aus vorigen Teilen tauchen wieder auf, Gespräche, bezugnehmend auf früheren Fällen. Man sollte diese Teile in der richtigen Reihenfolge lesen, sonst fehlt immer etwas Hintergrundwissen. Und gerade bei solchen Agenten-/Politik-Thrillern finde ich die richtige Reihenfolge sehr wichtig.
Hier also der 3. Band der Serie. Und auch hier wieder der alternde, alkoholabhängige Ludwig Licht – zu Zeiten des Kalten Krieges in der Maschinerie der Stasi, da allerdings schon als Doppelagent für die CIA tätig. Und wie Ludwig Licht richtig sieht – einmal in der CIA – immer dabei. Auch hier kommt er nicht los von dem Verein. Obwohl die alles tun, dass sie diesmal mit seinen Tätigkeiten nicht in Verbindung gebracht werden. Denn das Tätigkeitsfeld ist diesmal ziemlich heikel und belastet womöglich die politische Arbeit zwischen den USA und Kuba.
Und genau darum geht es in diesem Band. Kuba. Das sozialistische Land vor den Toren der USA. Von Key West aus kann man es fast sehen. Und Kuba war schon immer umstritten. Die Russen, die Amerikaner – jeder will da gerne tätig sein, im Sinne von Agenten natürlich. Es geht ziemlich politisch diesmal zu, man liest viel über die Hintergründe, wer mit wem und warum. Für mich ziemlich interessant, finde ich die Stellung von Kuba schon seit Jahren als gut und habe mich damit schon vor ein paar Jahren mit beschäftigt. Aber wirklich hinter die Kulissen schauen kann wohl keiner.
Es taucht auch wieder die Wikileaks Informantin auf, die uns und Ludwig Licht bereits bekannt ist. Wieso ist sie jetzt in Kuba? Und wieso mussten zwei Exilkubaner in Miami sterben? Was hat das alles mit der politischen Lage zu tun? Hat es überhaupt damit zu tun? Fragen die sich Ludwig Licht stellen muss, um heraus zu finden, was da eigentlich läuft, wer der Drahtzieher ist. Und das ist ziemlich spannend. Aufschlussreich. Und rasant.
Aber Ludwig Licht ist auch wieder der streitbare Charakter, wie bereits in den vorigen Teilen schon. Am Anfang taucht er auf, aus einem exzessiven Alkoholrausch, der wohl schon eine längere Zeit anhält. Genau das macht ihn nicht gerade sympathisch. Wie er lebt, regelrecht haust, wie er sich gibt, wie er spricht – ein durch und durch unsympathischer Charakter – zumindest für mich. Aber als er den Auftrag bekommt, hört er von jetzt auf sofort auf mit dem Alkohol, ist klar im Kopf und ermittelt äußerst zielsicher. Ab da an wird er besser! Sein klarer Verstand, seine Art zu denken – das ist auch der Grund, weshalb ich diese Serie immer weiter verfolge. Diesmal bekommt er allerdings Hilfe in Form von einer Frau an die Seite gestellt, die wir im letzten Band bereits kennen gelernt haben. Sie flog die Drohne, bei Ludwig Lichts Einsatz in der rechtsextremen Organisation. Mit ihr kommen allerdings dann auch Drogen ins Spiel, die sie und Ludwig Licht konsumieren, während ihres Einsatzes. Und auch wenn der Autor uns zu verstehen geben will, dass Ludwig Licht nach seinem Auftrag wieder weg von der Droge ist – wie realistisch ist das bitte? Das sind so die Kritikpunkte – aber die habe ich seit dem ersten Band. Und wieso lese ich nun trotzdem weiter? Das werden viele fragen, denn ist der Protagonist unsympathisch, werden die Bücher nicht mehr gelesen. Aber ich finde, gerade dieser Ludwig Licht macht die Geschichte aus und die Aufträge, die er ausführt sind alle für sich so spannend. Und dann ist das Buch so interessant geschrieben – spannend sowieso und rasant geht es zu. Da werden die Gegner auch nicht mit Samthandschuhen angefasst.
Alles in allem hat es mir wirklich wieder spannende Lesestunden beschert und wer sich an den Kritikpunkten nicht stört findet hier eine gute Agentengeschichte wieder. Ludwig ist eben doch noch ein Agent aus den Relikten des Kalten Krieges.
Różne rzeczy można powiedzieć o świecie szpiegów, ale na pewno nie to, że ci którzy do niego należą mają czyste ręce i że zawsze identyfikują się z celami tych, którym służą. Taki obraz przedstawiany jest dość często w literaturze szpiegowskiej, na ogół wraz z towarzyszącymi tezami, na przykład, że przestać być szpiegiem nie można i jeśli zdecydowałeś się wkroczyć w tę rzekę to przyjąłeś na siebie zobowiązanie, że wyznaczony ci cel uświęca środki, bez względu na to jak paskudne by one były.
W trzecim tomie cyklu Ludwig Licht po wykonaniu zleconych zadań czuje się jak „asystent rzeźnika”. Wstępnie miał jedynie zająć się dochodzeniem w sprawie zabójstwa dysydentów kubańskich w dzielnicy Miami zwanej Małą Hawaną.
Jest rok 2014, Ameryka planuje ocieplenie stosunków z Kubą, zanim z przyczyn naturalnych dojdzie tam do upadku reżimu. Gra toczy się o wysoką stawkę, aby nie dać się wyeliminować przez Rosję, przez lata czynnie wspierającą kubańskich komunistów. Jednak realizacja tajnych planów Waszyngtonu jest zagrożona nie tylko przez ideowych zwolenników braci Castro i ich rosyjskich towarzyszy, także przez radykalnych emigrantów kubańskich i ich sojuszników w CIA, dla których scenariusz podobny do modelu południowoafrykańskiego jest absolutnie nie do przyjęcia. Walka jest więc bezwzględna, a Lichtowi, jak się okazalo, wyznaczono w niej rolę zarówno tropiciela akcji przygotowywanych przez różne strony konfliktu, jak i ostatecznego eliminatora przeciwników obecnego kierownictwa CIA i państwa.
Ludwig Licht współpracę z wywiadem amerykańskim rozpoczął co prawda ładnych parę lat przed upadkiem muru w jego rodzinnym mieście, ale swoją knajpę w Miami nazwał „Ich bin ein Berliner”. Czy gdyby był Amerykaninem czułby się jako szpieg mniej sfrustrowany? O tym może dowiemy się więcej w ostatniej, czwartej części jego przygód. Jego obserwacje na temat światowej sytuacji geopolitycznej raczej optymistycznie nie rokują. Teraz, po jednej z florydzkich jatek, w której brał udział, autor tak pisze o jego odczuciach: „Nic gorszego nie mogło go już chyba spotkać. Najgorsze było to, że zawsze tak myślał, a potem okazywało się, że jest jeszcze gorzej. Ale to nie przyszłość stawała się gorsza, tylko on.”
Uff, trudno powiedzieć, który z planów powieści jest najbardziej przygnębiający: cechy osobowościowe głównego bohatera zmierzającego prostą drogą do samodestrukcji, gry i gierki ludzi CIA, FBI i prywatnych firm na ich usługach, czy polityczny kontekst wydarzeń. Przy czym każdy z tych wątków jest, niestety, zadziwiająco przekonujący. Z kolei struktura fabuły, tajemnicze motywy i cele działań bardzo powoli wychodzące na jaw, wprowadzanie kolejnych nowych postaci z ich skomplikowanymi uwikłaniami i rolami, jakie pełnią w obecnej rozgrywce, wreszcie sama mega-rozgrywka, której sens i podteksty niełatwo odkryć i złożyć w calość, wszystko to nieźle mnie wymęczyło znacznie redukując przyjemność z lektury. Jeśli mimo wszystko przeczytam ostatni tom, to dlatego, że jestem ciekawa czy/jak pociągnie szwedzki autor kilka kwestii pojawiających się w przemyśleniach jego bohaterów, na przykład przekonanie Lichta, że Zachód już przegrał.
Ten noorden van het paradijs is het derde boek in het Ludwig Licht kwartet van auteur Thomas Engstrom. Ludwig is na zijn activiteiten in deel 2, Ten zuiden van de hel, in Amerika blijven hangen en heeft een huis gehuurd in de wijk Little Havana in Miami. Plotseling wordt zijn rust opgeschrikt door een aanslag op twee Cubaanse ballingen. JT weet hem weer te vinden en vraagt hem eens op onderzoek uit te gaan.
Het begin van het boek is licht verwarrend en lastig te volgen. Wie hoort bij wie en wat zijn de bedoelingen. Thomas Engstrom brengt het verhaal langzaam om gang en net als Ludwig Licht zaait dit ook verwarring bij de lezer. Zo halverwege het boek wordt dit beter en pakt het verhaal meer. De complotten en verdachtmakingen vliegen je om de oren.
Een aantal oude bekenden uit de twee eerdere delen spelen wederom een rol in dit boek. Dit keer heeft drone-pilote Marcella een grotere rol naast Ludwig. De grootste rol in Ten noorden van het paradijs hebben de verschillende inlichtingendiensten en hun medewerkers. Aandacht erbij voor de drie-letter afkortingen en hun rol in Ludwig`s onderzoek. Net als je denkt het te snappen, zet Thomas Engstrom je weer op het verkeerde been. Niets is was het lijkt en af en toe is er een geheime agenda.
Ten noorden van het paradijs is beter als deel een, Ten westen van de vrijheid, maar niet zo goed als deel twee, Ten zuiden van de hel. Net als in deel twee is het tempo vlotter en is het minder een reisgids, maar het verhaal in Ten noorden van de hel komt iets te langzaam op gang en is bij vlagen te warrig. Misschien komt het door dat ik het boek als luisterboek heb geluisterd en niet even kon terugbladeren.
Norr om paradiset, är den tredje boken om den trött och avdankade f.d. Stasi-spionen-agenten Ludwig Licht från Östtyskland. Han bor just nu sedan ett bra tag i Florida och är mer lovligt trött på livet och värmen i Florida. Han blir indragen i något som är större än han vågar sig tro på och detta utan veta något helt säkert om vem eller vilka som är hans uppdragsgivare. Det sker ett dubbelmord av två exilkubanska ledare mitt i Miami på ett rätt groteskt vis. Ludwig Licht hamnar, utan egen förskyllan, efter mitt i kaoset efter dådet, som internationell konsult.
Jag upplever denna tredje bok om Ludwig Licht fortfarande som bra och ganska rapp, dock något lite mer trött än ettan och tvåan. Hade jag kunnat ge halv eller en fjärdedels stjärna hade jag gjort det. Denna bok är lite tröttare och därmed lite trögare att ta sig igenom än de tidigare två böckerna om Ludwig Licht.
När jag kontrollerade om det hade kommit ut en fjärde bok, vilket det här gjort, så upptäckte jag att det kommer göras en tv-serie om Ludwig Licht i samarbete mellan svenska SVT och tyska ZDF och ett par produktionsbolag. Rollen som Ludwig Licht ska göras av Thomas Engströms tyska favorit-skådespelare. Jag hoppas så att den här tv-serien kommer att göra böckerna rättvisa och bli bra och lyckad. Jag håller både tummar och tår för detta.
Jag vill så gärna läsa fyran också samtidigt som jag vill se tv-serien.
We zien Ludwig Licht terug in Miami, waar een grote Cubaanse gemeenschap woont. Wanneer twee kopstukken van de anti-Castro beweging bij een aanslag overlijden, is heel de gemeenschap in rep en roer. Niet alleen de gemeenschap, ook de FBI, de CIA, de Russen, zowat iedereen die van ver of dichtbij met Cuba te maken heeft. GT schakelt Licht in om de zaak te onderzoeken, maar geeft hem weer niet voldoende informatie om zijn werk te kunnen doen. Dan gaat Ludwig de dingen op zijn eigen manier aanpakken. Terwijl hij eigenlijk op eieren zou moeten lopen om geen internationale incidenten te creëren.
Het blijft me een raadsel waarom de auteur zo'n aan lager wal geraakte, alcoholist en verslaafde als hoofdpersoon heeft gekozen. Wanneer Licht een klus heeft, probeert hij wel de drank te laten staan, maar in dit boek is hij constant onder invloed van drugs. Het wordt ongeloofwaardig dat zo'n man de dingen kan doen die hij doet en het er levend vanaf kan brengen.
Dit is het derde deel in de reeks en had ik na het tweede deel echt goede hoop dat de auteur op de juiste weg zat, is die hoop nu toch wel weer weg want het was terug minder.
Ook het derde deel in de Ludwig Licht-serie leest lekker weg. Dit keer staat Cuba centraal. Ook leuk dat verhaallijnen uit de eerdere delen samen komen in dit verhaal.
I'm not much of a thriller lover, but I continue to enjoy this series. Very well written, great characters, and a sympathetic sense of dark humor infusing the whole thing.
Two Cuban exiles have been murdered in Miami and Ludwig Licht, who has been living there for the past couple of years, is asked to look into the matter by his former CIA handler Clive Berner. He soon finds that there's a lot more at play than two dead man, ending up poking a hornet's nest involving the intrigues of US, Russian and Cuban intelligence services. Meanwhile, Faye Morris has turned up in Cuba, ostensibly to request asylum.
As usual, Engström serves up a gripping thriller with fastpaced action, numerous twists, and many shades of grey - the perfect mixture for a spy thriller just the way I like it. It's a crying shame these haven't been translated to English thus far, they'd be sure to find a sizeable audience.