Załóżmy, że chcesz jeszcze nad sobą trochę popracować, by decydować roztropniej, oceniać sprawiedliwiej, unikać fałszywych przekonań. Jeśli tak, to dobrze trafiłeś. Oto książka, która uczyni Cię trochę lepszym.
Nikt nie lubi być pouczany, jak ma żyć, a moralistów – najbardziej nieznośnych spośród nudziarzy – unikamy jak zarazy. Bo przecież, jak wierzymy, „nikt nie ma prawa nas oceniać”. Tym bardziej że mówienie o moralności jest dziś czymś równie wstydliwym jak mówienie o seksie (dla niektórych nawet bardziej).
„Etyka!” Jana Hartmana nie jest książką dla ludzi pozbawionych wahań, wolnych od wątpliwości, przekonanych raz na zawsze, że wiedzą, co jest podłe i złe, a co przyzwoite i chwalebne. Ktoś, kto nie lubi zadawać samemu sobie nieznośnie męczących pytań moralność, zmarnuje przy „Etyce!” czas. Tak jak ktoś przekonany, że najlepiej potrafi oceniać uczynki swoje i innych. Jakże wielu takich pragnie nas dziś uszczęśliwić.
Jan Marek Hartman is a Polish philospher and bioethic, humanities professor, writer, publicist, academic and politician.
In his philosophical work Hartman focuses on ethics and bioethics, his scientific interests also include especially metaphilosophy and political philosophy.
Przyznam, że spodziewałem się o wiele gorszego wstępu do rozważań etycznych. Książka Hartmana w porównaniu do tej wydanej razem z prof. Woleńskim wypada całkiem nieźle, jest prowadzona w stylu żywej dyskusji z czytelnikiem, powoli wprowadzając go w co trudniejsze aspekty związane z tym, czym jest etyka. Znajduje się tutaj wiele osobistych komentarzy i wtrąceń, które jednak nie zaburzają odbioru. Fakt na rynku obecnie znajdują się (lub znajdowały się) o wiele lepsze wprowadzenia do etyki, niemniej jednak dla osób zainteresowanych poznaniem, czym jest ta dziedzina, może to być całkiem niezły początek.
I must admit that I expected this introduction to Ethics to be much worse. This Hartman’s book seems to be quite good comparing to the one written with prof. Woleński , it is written in a style of the lively discussion with a reader, slowly introducing him or her into some more complicated ethical problems and ideas. We can find there a lot of personal commentaries and interpolates but they do not disturb while reading the book. There are much better introductions to Ethics, nevertheless for someone who is interested in the subject this could be a quite good start.
Niepotrzebnie wyrafinowany i skomplikowany język, który nie zachęca zbytnio do czytania. Temat wystarczająco trudny i abstrakcyjny by podlewać go jeszcze zupą z przeintelektualiziwanego języka. Autor mógł przypisy wykatapultować na koniec książki - nierzadko zajmują pół strony! Jeśli przymknie się oko na te mankamenty, to jest to naprawdę ciekawa, niełatwa i intrygująca pozycja. W niektórych miejscach można poczuć że autor stara się przemycić swój światopogląd ale można na to przymknąć oko, w końcu to etyk. Wspaniały rozdział porównujący współczesny standard etyczny z klasycznym. Dla samego tego rozdziału polecam tę książkę, sam często do niego wracam.
No cóż nie każdy jednak umie pisać eseje w stylu amerykański, nie każdy umie także jak Kołakowski pisać jasno o rzeczach trudnych i tak naprawdę mocno niejednoznacznych. Autor przez 10 stron się nawet starał.
Okropne są te przypisy, mimo iż zawierające ważne kwestie, wrzucome w takim rozmiarze czcionki, że ich czytanie męczy.