Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ja, Fronczewski

Rate this book
Spotkanie z człowiekiem, który dzieli się swoją mądrością życiową w sposób żartobliwy i nienachalny.
Nie ma Polaka, którzy nie znałby tego pięknego głosu. Znaku rozpoznawczego najwszechstronniejszego polskiego aktora, wybitnego w każdym swoim wcieleniu: teatralnym, filmowym, telewizyjnym, kabaretowym.
Niezapomniany Pan Kleks, zwariowany pan Piotruś i tragiczny Edyp. Szpicbródka, Franek Kimono i jeden z najlepszych Hamletów w historii polskiego teatru. Aktor wyczynowiec, który zagrał w swoim życiu kilkaset ról, w każdą wkładając całe swoje mistrzostwo. Aktor, który czytając książki o Harrym Potterze, ożywił je lepiej niż hollywoodzkie filmy. Ale to przede wszystkim ciepły, skromny człowiek, patrzący na swoje dokonania z dystansem i przymrużeniem oka.
Piotr Fronczewski szczerze opowiada o swoim dzieciństwie na gruzach zburzonej Warszawy, niezwykłej relacji ze 103-letnią mamą, o rodzinie, przyjaciołach, miłości do motocykli, debiucie scenicznym w wieku 11 lat i doświadczeniu starości na scenie oraz poza nią. Ta rozmowa to pasjonująca wycieczka przez najciekawsze momenty historii polskiego kina i teatru ostatniego półwiecza, ale też spotkanie z człowiekiem, który dzieli się swoją mądrością życiową w sposób żartobliwy, nienachalny i budzący szczerą sympatię.

368 pages, Hardcover

First published November 2, 2015

Loading...
Loading...

About the author

Piotr Fronczewski

17 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
40 (31%)
4 stars
64 (50%)
3 stars
20 (15%)
2 stars
2 (1%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Kinga.
52 reviews28 followers
October 21, 2018
Wspaniała kompilacja anegdot teatralnych. ♥️

- Gdy Miłosz wrócił w 1993 r. na stałe do Polski, młoda dziennikarka zapytała go w wywiadzie: "Co Pan sądzi o przemijaniu i śmierci?".
- I co on na tę głęboką indagację odpowiedział?
- "Jestem przeciw".
- Ja też.
- Amen.
- Amen.
Profile Image for alicja☕️.
195 reviews42 followers
November 9, 2021
3,75/ 5

Nie wiem, dlaczego męczyłam tą książkę tyle czasu😆 Leżała zaczęta tak z kilka lat, wzięłam teraz z okazji non-fiction november i pochłonęłam ją prawie na raz.

Pan Fronczewski to wyjątkowy aktor, jeden z moich ulubionych. Mam do niego ogromny szacunek, bardzo go podziwiam. Jako człowieka i artystę. Z jego głosem wychowało się kilka pokoleń. Znamy go pod wieloma wcieleniami - Pan Kleks, Franek Kimono, Szpicbródka… Jednak dobrze było poznać Pana Piotra Fronczewskiego jako po prostu człowieka.

W wywiadzie mówił również o tym jak doszedł do miejsca, w którym jest teraz. Było tez nieco anegdot z życia aktorów poza kulisami i nieco życia prywatnego. Tu mały minus - za dużo szczegółów:/

Wywiad prowadzony przez Marcina Mastalerza był w bardzo dobrej formie, luźnej, przyjaznej do czytania.
104 reviews
Read
September 22, 2026
Początkowo ma się wrażenie, że skromność, wycofanie i rozrosła do granic mozliwości samokrytyka Pana Fronczewskiego jest swego rodzaju kurtuazją, mającą tylko uwypuklić jego wspaniałe osiągnięcia artystyczne. Na szczęście tak nie jest. Główny bohater książki to osoba melancholijna i jeden z tych "mędrców", autorytetów, których wielką siłą jest właśnie niesilenie się na mądrość. Ta ostatnia jest skryta pod warstwą spokoju, serdeczności i powściągliwości - i bardzo dobrze, bo dzięki temu wybrzmiewa o wiele wyraźniej.

Ciężko jest nie lubić Pana Fronczewskiego. To człowiek rozsądny, inteligentny, który nawet jeśli nie zgadza się z niektórymi aspektami współczesności, ogranicza się raczej do nostalgiczno-gorzkich półzdań, nie zaś do rozdzierania szat i wygłaszania tyrad. Pod tym względem na pewno ksiązka nikogo nie zawiedzie.

Efektem ubocznym (?) tekstu jest, moim zdaniem, demitologizacja "tamtych czasów". Anegdotki teatralno-artystyczne sypią się jak z rękawa, ale wyłania się z nich często obraz nie genialnego pokolenia, które już nie wróci, a pokolenia takiego jak wszystkie - pełnego wad, nadużywającego alkoholu, rzucającego ch*jami i k*rwami jakby miało to dodać wartości ich wypowiedziom, mierzącego przyrodzenia kategoriami "kto ile potrafił golnąć", często chamskiego i bezczelnego. Uspokoił mnie ten obraz, bo wychodzi z niego, że młodzi ludzie pięćdziesiąt lat temu nie byli wcale lepsi czy mądrzejsi, a po prostu inni. Także bez obaw: wszystko z "nami" w porządku.
Profile Image for Szczupak.
248 reviews13 followers
February 3, 2022
Jest to niezwykle zaskakujący wywiad rzeka, zwłaszcza jeśli ktoś kojarzy Fronczewskiego głównie z jego ról komediowych. Choć sam aktor jest niezwykle dowcipny, lubi opowiadać o rzeczach, wobec których ma czułe wspomnienia. Porusza jednak poważne tematy, z biegiem książki, wręcz coraz poważniejsze. I wydaję mi się, że w pewnym sensie chcąc go rzeczywiście choć odrobinę lepiej poznać, trzeba trochę dostosować się do rytmu człowieka, który znajduje się w konkretnym miejscu w swoim życiu, wiele ma już za sobą, niewiele myśli o przyszłości. I tak jak rola pozostaje z aktorem chwilę po spektaklu, tak po zamknięciu książki zostaje z nami ogromna fala melancholii.

Jedyny zarzut mam tak naprawdę do dziennikarza, który przeprowadzał ten wywiad. Kilkakrotnie nie słucha swojego rozmówcy i tamten musi powtarzać, wielokrotnie natomiast naciska próbując wydusić z niego jakiś skandal, jakąś sensację ze środowisk teatralno-filmowych jego młodości, co choć spotyka się ze ścianą, po jakimś czasie robi się potwornie sztuczne i irytujące. Jakby siedział tam paparazzi a nie dziennikarz. Zdarza się też, że używa pustych słów, wygląda to jakby przerywał swojemu rozmówcy i ucinał historie, o których tamten chce opowiadać, co po prostu wychodzi na aroganckie zachowanie.
Profile Image for Marek Kaniasty.
43 reviews1 follower
April 5, 2018
„Ja, Fronczewski” to wywiad rzeka przeprowadzony przez Pana Mastalerza. Czy dobrze, że aktor zapisze się na kartkach historii? O tym za chwilę!…

Pan Fronczewski wspomina młodość, życie zawodowe, jak i to prywatne. Mówi, w jakich okolicznościach poznał żonę, o ich relacji. W wywiadzie nie zabrakło również anegdot- szczególnie dotyczących Gustawa Holoubka, współpracy z Teatrem Syrena, ale nie tylko. Co ciekawe, mówi czego brakuje współczesnych kabaretom. Wydaje mi się, że ma rację. Każdy z nas pamięta tytułowego Dudka albo Jasiu wężykiem. Aktor ma także coś, czemu bardzo się poświęca. Widać, że motocykle to pasja Pana Fronczewskiego- mógłby o nich mówić godzinami, oczywiście w sposób taki, jak na człowieka inteligentnego przystało.


Książka lekko napisana, niewymagająca wiele od czytelnika, przywołująca u niego wspomnienia ale jakże wartościowa dla mojego pokolenia. Mam nadzieję, ale nie wiem czy wątłą, że wywiad ten nie pozwoli historii na zapomnienie o tym aktorze. A jak będzie? Na szczęście tego się nie dowiem…
Displaying 1 - 8 of 8 reviews