Rocznik 1960, architekt, wrocławianin. Jak sam rzecz ujmuje, zaistniał dzięki decyzji trzech wielkich mocarstw podjętej w Jałcie. Inaczej, jego rodzice nie spotkaliby się. Gdyby nie to fatalne w skutkach porozumienie, mogłyby więc nigdy nie powstać powieści takie jak "Wojny urojone", "Bramy strachu", "Dziennik czasu plagi", "Zabójcy szatana", "Nostalgia za Sluag Side" (dwie ostatnie wspólnie z Andrzejem Drzewińskim) oraz "Przesiadka w przedpieklu" (pod pseudonimem Patrick Shoughnessy). Zobaczywszy co uczynił, pisarz zamilkł na ponad dekadę. Jednak jego mroczny charakter dał znać o sobie, a produkty takie jak "Bomba Heisenberga", "Autobahn nach Poznań", "Achaja", "Zapach szkła", "Waniliowe plantacje Wrocławia" czy "Legenda" zaowocowały licznymi nagrodami literackimi. Autora uhonorowano Nagrodą Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla (dwukrotnie), nagrodą Sfinksa (pięciokrotnie), Nautilusa (dwukrotnie).
I definitely read the book a few years to late. As for my age (nearly 30) it's a bit unstable and have huge logical gaps. Also, the climate is quite unstable - going very deep in one page and getting extremally shallow on the next one. I also found ending unsatisfying a lot. But the plot base it though great and gives amazing possibilities to build a psyho-thriller story. One of the coolest I have came across so far.
As for me now it's around 2-3 but 5-8 years ago it definitely would be 4 start. And that's how I'm eating it, as it's a book targeting for "young adults".
I just hope someone who writes thriller stories will adapt the idea and wrote some cool, psyco-heavy thriller one day. Or maybe someone already did? :)