Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zdzisław Mokryna #1

Zabij mnie, tato

Rate this book
Rok 2015, centralna Polska. Trzynastoletnia Wiktoria wraz z dwiema młodszymi siostrami wraca ze szkoły. Dwieście metrów od domu spotyka znajomych, dziewczynki idą dalej same, lecz nie docierają do celu. Niedługo potem przyjaciel zrozpaczonej rodziny, emerytowany policjant, korzystając z nieformalnych informacji, dowiaduje się, że zwolniony z więzienia psychopatyczny zabójca zniknął i nie wiadomo, gdzie przebywa. Ani "ustawa o bestiach", ani dyskretna obserwacja policji nie okazały się skuteczne. Kolejne zdarzenia świadczą o tym, że te dwie sprawy mogą się ze sobą łączyć. Tymczasem nękana wyrzutami sumienia nastolatka jest bliska obłędu. Jej rodzice obawiają się, że może targnąć się na własne życie, a działania organów państwowych okazują się całkowicie nieskuteczne.

432 pages, Paperback

First published November 2, 2015

Loading...
Loading...

About the author

Stefan Darda

33 books40 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
51 (20%)
4 stars
97 (38%)
3 stars
69 (27%)
2 stars
26 (10%)
1 star
10 (3%)
Displaying 1 - 30 of 33 reviews
Profile Image for teach_book.
441 reviews631 followers
February 15, 2021
Ta książka mogłaby mieć zdecydowanie mniej stron i nic by na tym nie straciła. Za dużo, jak dla mnie, przemyśleń głównego bohatera, przez co sama historia nie trzymała w napięciu. Po wstępie oczekiwałam fajerwerków, a dostałam opowieść, która nijak się ma do thrillera...

Aczkolwiek czytało się to naprawdę dobrze!
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,930 followers
April 12, 2024
Seryjni mordercy są ulubionym tematem twórców kryminałów i dreszczowców. Darda jednak nie tworzy zwykłego kryminału, nie, on w „Zabij mnie, tato” zanurza się głębiej. Ukazuje nam czytelnikom powolną degradację komórki rodzinnej, która zostaje skonfrontowana z największą możliwą potwornością. Ze strachu, rozpaczy i niemocy zaczyna powoli się rozpadać. Darda idzie jeszcze dalej. Pokazuje bowiem, że odbierając życie członkom społeczności morderca zadaje cios nie tylko im – to wizja nazbyt uproszczona, zbyt atomistyczna. Nie, choć ofiara cierpi najbardziej, zraniona zostaje cała społeczność. Z tej rany sączy się krew, która odbiera jej życie. Społeczność płacze, wyje, miota się, do czasu aż rana nie zostanie zasklepiona. A zasklepić można ją tylko sprowadzając sprawiedliwość. A kiedy zawodzi system, ktoś inny musi wziąć sprawy w swoje ręce, bo inaczej wszystko się rozpadnie. Dopiero wtedy nastąpi tak potrzebne oczyszczenie, katharsis, którego potrzebujemy tak w opowieściach, jak w prawdziwym życiu. Przyznam, że bez sprawiedliwości w powieści, bez próby zmiażdżenia zła, trudno byłoby sobie z tym strachem poradzić.

Stefan Darda nie bawi się w półśrodki – wciąga nas w koszmar, który czujemy do samego szpiku.
Profile Image for Mozaika Literacka.
635 reviews89 followers
April 2, 2024
Intryga przepełniona doskwierającą niepewnością. Mocno enigmatyczna w zaszytym tu efektownie motywie zaginięcia, tajemnicza i nieobliczalna w zarysie tragicznych rodzinnych zdarzeń, do ostatnich scen trzymająca w stałym napięciu. Hermetyczna społeczność małego miasteczka, barwnie sportretowane rysy psychologiczne, prywatnie zaaranżowane śledztwo i nieprzewidywalna sieć zagadki kryminalnej – to one sprawiają, że ten angażujący i nieodkładalny thriller, balansuje na pograniczu solidnego kryminału i poruszającego najczulsze struny dramatu. Stefan Darda zmyślnie składa elementy układanki, prowadząc czytelnika do ekscytującego zakończenia.
Profile Image for Gosia.
101 reviews11 followers
March 16, 2017
Mroczna zbrodnia i silne relacje między bohaterami to plus tej książki. Na prawdę polubiłam postacie i współczułam im tragedii. Ciekawy pomysł na zbrodnie i inne wypadki, jednak jej rozwiązanie jak dla mnie nie jest idelane. Wydaje się naciągane i dlatego obniżyłam ocenę. Pomimo wszystko czyta się w napięciu.
Profile Image for Zaczytana_olcia.
719 reviews20 followers
May 29, 2024
Myślę, że po lekturze “Zabij mnie, tato” do listy o nazwie literatura emocjonalna dopisać trzeba nazwisko Stefana Dardy.

Czy to kryminał? Nie byłabym tego taka pewna – bo wątek kryminalny owszem, jest obecny, ale tylko krótkimi chwilami znajduje się na pierwszym planie. Książka Dardy to moim zdaniem przede wszystkim powieść psychologiczna, stadium cierpienia, żałoby i bezradności ludzkiej.

Historia napisana niezwykle sugestywnie. Zaginięcie (kto wie, być może porwanie) dwóch dziewczynek, których nie przypilnowała starsza siostra. Emerytowany policjant, który z jednej strony prowadzi prywatne śledztwo, z drugiej strony jest ostoją dla zrozpaczonej rodziny. Tak, jak Darda opisuje wszystko pod względem emocjonalnym, jest moim zdaniem największą zaletą tej powieści.

Fabuła jest niezwykle prosta, ale również uważam to za plus książki. Nie czułam, żeby było tu wiele kombinowania, bo takie historie akurat fabularnie płyną najlepiej, jeśli są proste. Oczywiście, postać jednego z podejrzanych była dla mnie zaskoczeniem, ale została wprowadzona w odpowiednim momencie. Nie wyskoczyła zza rogu na ostatnich trzydziestu stronach.

Jedyne, co nie do końca mi siedzi w książce, to ostatnie strony. To zakończenie było dla mnie zbyt cukierkowe. Dawało bohaterom zbyt dużo szczęścia, jakby zapominając o cierpieniu, które przeszli. Ukryli je zbyt głęboko. Nadal jest to jednak dobrze napisana emocjonalnie książka.

[współpraca barterowa: @wydawnictwoczarnaowca]
Profile Image for Chochlikowebooki.
289 reviews2 followers
July 31, 2022
To jest książka, która zostanie z czytelnikiem na długo. Jest świetnie napisana i fabuła wydawałaby się, ciągnąć w nieskończoność, ale tak nie jest. Wszystko jest świetnie opisane i dobrze nakreślone, a w szczególności bohaterowie, z którymi wchodzimy w ten świat i z drżeniem serca czekamy jak to się wszystko zakończy.

Książka jest przesiąknięta mrokiem, smutkiem i obawą co jeszcze może się wydarzyć na kolejnej stronie. To naprawdę dobrze napisany thriller psychologiczny. Kryminał, który ma tak wiele wątków przeplatanych ze sobą, które łączą się w całość i mamy zakończenie.

Nie da się nie sympatyzować się z naszym byłym policjantem, który jest na emeryturze, bo jest tak świetnie wykreowany, że od początku do końca naprawdę polubiłam tego gościa i żałuję, że to jest tylko jedna książka z panem Zdzisiem, bo chciałabym poczytać jak sobie radzi w dalszych latach.

Bardzo podoba mi się pokazanie przez autora traumy, jak ludzie muszą sobie radzić w pewnych sytuacjach, które nie powinny się wydarzyć, a mogą odbić się na naszym życiu. Naprawdę świetnie napisana z punktu psychologicznego co jest wielkim, naprawdę wielkim plusem.

Wciągnęłam się w nią i przeczytałam w sumie można by powiedzieć w jeden dzień, bo gdyby nie to, że zmęczenie w nocy mnie zaatakowało to połknęłabym ją na raz. Książka warta przeczytania.
Profile Image for K✨.
51 reviews1 follower
August 22, 2023
Książka trzymająca w napięciu. Ciekawa mroczna historia i bohaterzy do których można się przywiązać. Liczyłam jednak na trochę inne zakończenie.
260 reviews3 followers
November 19, 2016
Zarwałam kolejną nockę, z przyjemnością zresztą, bo opowieść - z jednej strony mroczna, z drugiej mniej rozdarta okropnościami - to bardzo dobra opowieść. Autora najwyraźniej zainspirowała prawdziwa historia psychopaty, którą poznałam wcześniej z innych źródeł. Początkowo z DF - jedynej części Gazety Wyborczej, którą czytam, ponownie zaś ze zbioru reportaży Justyny Kopińskiej "Polska odwraca oczy". Zachwyciłam się taką dwupoziomową narracją głównego bohatera. Z jednej strony postrzega i komentuje świat wokół, z drugiej prowadzi czytelnika przez własne wspomnienia i przeżycia. Ponadto fabuła obfituje wieloma pozytywnymi i prawymi bohaterami, aż baśniowo się robi chwilami. Kilka dygresji o beznadziejnym sądownictwie, politykach czmychających przed odpowiedzialnością w szare plamy niewidoczności i tak dalej. Na koniec emerytowany podinspektor Mokry, hm, sympatyczny, bliski, do polubienia. Zabrałam jedną gwiazdkę, bo nie znoszę pomyłek językowych.
Profile Image for Ewa_.
72 reviews33 followers
August 16, 2022
Doszły mnie różne opinie na temat tej książki, jednak na szczęście mnie rozczarowały;) jak dla mnie bomba 😁

Darda, jak już wcześniej udowadniał umie wprowadzać w klimacik i budować napięcie, nawet w chwili, gdy już wszystko wydaje się być przesadzone płynnie potrafi odwrócić bieg losu bohaterów, który wydaje nam się przesądzony. Z pozoru prosta opowieść o zaginionych dziewczynkach zmienia się w przejmująca grę o ich życie, w trakcie której poznajemy wiele ciekawych postaci i tutaj również musimy pozostawać uważni bo jak zwykle drobne wzmianki na samym początku okazują się istotne w przyszłości, jak puzzle w układance.

Sądziłam, że długo mi zejdzie bo przecież dobre ma pismo, wyrobił się jeszcze w miarę pisania kolejnych książek, ale nie aż tak, po czym po chwili czytania znalazłam się w 1/4 książki, która liczy 560 stron... Taaa wcale nie wciąga 😅 z pewnością sięgnę po kolejne książki tego autora !
Profile Image for Artur Łęczycki.
290 reviews
November 9, 2017
Mozolna, brudna, ciężka, ale taka ma być. Brutalna, bezradna i nie ma w niej grama cukru. Opisuje możliwą i realną sytuację umieszczoną w naszym polskim piekiełku. Nadal mam nadzieję, że Policja nie jest tak bezradna, a przepisy ją obowiązujące tak bezsensowne. Polecam.
Profile Image for Pożartestrony.
276 reviews8 followers
April 21, 2024
Mam mieszane uczucia. Książkę lubię i nie lubię. Nie wiem czy tak można, ale chyba to najlepiej opisuje to, co myślę.
Przede wszystkim, nie byłam naszykowana na to, że książka to jeden wielki obyczaj. Owszem, są tam wątki kryminalne, bo główny bohater poszukuje zaginionych córek swojego przyjaciela, ale wszystko to dzieje się na dalszym planie. Autor mocno postawił na zapoznanie czytelnika z przemyśleniami głównego bohatera, pokazaniem spontanicznie zrodzonej przyjaźni oraz rozpadu rodziny przez porwanie. To bardzo zmienia odbiór książki i wszystko zależy tak naprawdę od tego, czy czytelnik wczuje się w życie i emocje poszczególnych bohaterów czy jednak mu się to nie uda. Ja chyba jestem gdzieś pośrodku. Wynurzenia głównego bohatera były bardzo bogate, tyle że często nic mi nie wnosiły do fabuły. Lubiłam za to wątek przyjaźni głównego bohatera z Kamilem oraz Mamajem, powolnym zostawaniem najfajniejszym wujkiem dla córek Kamila, a także więź jaką miały Daria z Wiktorią. Tyle, że cały czas jaki poświęciłam na zapoznanie z tymi więzami przyjaźni czy miłości, autor przekreślił ostatnim rozdziałem i zupełnie nie rozumiem, po co. To jakby ktoś kazał wam zapoznać się z historią miłosną na 400 stronach, a ostatnie zdanie brzmiałoby ,,no, ale to stare dzieje, bo nie pykło i w sumie bezsensu męczyliście się z czytaniem”. Tak właśnie poczułam. Poznawałam wydarzenia i czytałam pewne zapewnienia czy dialogi zupełnie bezsensu.
Chyba nie jestem też fanką zakończenia. Scena z odcinaniem palców była dla mnie jakimś odlotem i to nie w dobrym tego słowa znaczeniu. Jestem za to wielką fanką tytułu i jego wyjaśnienia.
Czytałam książkę z zainteresowaniem, bo autor co jakiś czas zapewniał nowy ciekawy trop czy wątek, ale po przeczytaniu i ułożeniu sobie w głowie całości uznałam, że to nie jest coś, co będzie moją ulubioną sprawą kryminalną, o której czytałam.
213 reviews
June 19, 2024
Co musi wydarzyć się w życiu młodej osoby, by z taką właśnie prośbą zwróciła się do własnego ojca? Odpowiedź znajdziecie w tej książce.

Zdzisław Mokryna, emerytowany policjant przeprowadza się z dużego miasta do małych Ryków, bez specjalnych planów na przyszłość - nie szuka ani znajomości, ani miłości, praca też odbiega znacznie od wcześniejszego zajęcia. A jednak życie ma wobec niego inne zamiary. Już na samym początku, udając się na posiłek do najbliższej pizzeri, poznaje jej właścicieli - Izę i Kamila. Kamil jest osobą tak otwartą, że już od początku wciąga Zdzisława w dość osobistą rozmowę i bohater wbrew swoim zamiarom nawiązuje z małżeństwem bliską, wkrótce bardzo przyjacielską relację. Przeżywa z nimi radości i troski, uczestniczy w życiu ich dzieci, stając się dla nich ukochanym wujkiem. Gdy więc po kilku latach przyjaźni dwie młodsze dziewczynki znikają prawie spod domu, natychmiast angażuje się w poszukiwania, a następnie w śledztwo.

I choć książka opowiada o sprawie kryminalnej i prowadzonym śledztwie, to chyba nie do końca nazwała bym ją typową sensacją. Bo dla mnie prócz tego mamy opowieść o sile przyjaźni i lojalności. O tym jak ważne jest wsparcie bliskich w ciężkich chwilach.

Czytałam kilka opinii o tej książce – niektórzy twierdzili że początek za długi i niepotrzebny, że dopiero rozkręca się po zniknięciu dzieci. Ja nie oddała bym ani jednej kartki. Nie znajdziecie tu wartkiej akcji, przepełnionej pościgami i strzelaninami, za to dostaniecie świetną opowieść poprowadzoną krok po kroku od początku do końca.

Jak najbardziej polecam i wkrótce biorę się za kolejny tom opowieści o Zdzisławie Mokrynie. Ale ponieważ podzielony jest na dwa tomy, to poczekam żeby nie musieć przerywać opowieści.
Profile Image for Anna Sochacka.
695 reviews2 followers
April 28, 2024
„Zabij mnie, tato, bo ja sama nie potra­fię tego zro­bić, a nie będę potra­fiła żyć z tym, co się stało, ze świa­do­mo­ścią, że wszyst­ko to wyda­rzyło się prze­ze mnie”.
Stefan Darda "Zabij mnie tato".

Tuż po przeprowadzce do Rykowa, emerytowany policjant Zdzisław Mokryna poznaje właściciela miejscowej pizzerii i ku swemu zdumieniu, bardzo szybko łapie z nim świetny kontakt. Gdy znikają córeczki Kamila, a policja jest bezsilna, to Zdzisław będzie tym, do którego zwróci się zrozpaczony ojciec.

Niewątpliwie dużym atutem jest styl Dardy, wciągający, gawędziarski, w czym przypomina mi najlepsze powieści Stephena Kinga. W ogóle Darda, tak jak King, znany jest z powieści grozy, a ta seria kryminalna jest wyjątkiem od reguły. Wydarzenia poznajemy z pierwszej ręki, tzn. z narracji pierwszoosobowej Mokryny.

On wie, jak to robić, by nas naprawdę zabolało. Nie zrzuca na nas bomby w postaci zaginięcia jakiegoś dzieciaka, nie... robi to z rozmysłem. Powoli, niemalże z czułością wprowadza nas w życie rodziny Szykowiaków i robi to tak skutecznie, że bardzo szybko czujemy się jej członkami, by za chwilę z całą bezwzględnością wyrwać nam serce. Zaginie nie jedna, lecz dwie dziewczynki, na dodatek winę za to ponosić będzie ich trzynastoletnia siostra, też dziecko przecież. Wyobrażacie sobie tę udrękę, te wyrzuty sumienia dziecka odpowiedzialnego za rodzeństwo? Rodziców, którzy ją tym obowiązkiem obarczyli? Nie sposób sobie tego wyobrazić, ale Darda zrobi wszystko, byśmy razem z nimi zstąpili do piekła, które zgotował im los i inni ludzie, a intrygi przezeń wymyślonej nie powstydziłby się sam Machiavelli.
767 reviews2 followers
March 10, 2024
„Zabij mnie, tato” to świetne połączenie kryminału i thrillera. Już od pierwszych stron zostałam wciągnięta do tego brudnego i pełnego przerażających myśli świata, w którym życie ludzkie nic nie jest warte. Autor opisuje wszystko niezwykle realnie, co rusz zarzuca kolejnymi poszlakami. Na początku snuje swoją historię trochę leniwie, usypia czytelnika i jego czujność, ale potem uderza ze zdwojoną mocą. W tej pozycji dzieje się dużo w stosunkowo krótkim czasie. Niesie ze sobą absolutnie ogromny ładunek emocjonalny. Momentami było mi trudno czytać. Opowiada o porwaniu dwójki dzieci, o załamaniu nerwowym, depresji i tym jak łatwo można znaleźć się na dnie. Ta powieść zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Bohaterowie, których wykreował autor są realni, pełnokrwiści, niepozbawieni wad. Bardzo podoba mi się także przystępny język, którego używa autor - jest taki męski, chwilami pełen humoru bądź ironii. Świetnie rozbudowana warstwa obyczajowa podnosi tylko walory tej książki. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, pisarzowi udało się mnie zaskoczyć. „Zabij mnie, tato” to pozycja trudna, mocna, taka które skłoni Was do rozmyślań, to rozrywka, która ma także za zadanie dać lekcje życia.

Główny bohater to Zdzisław Mokryna, który chcąc odpocząć i odciąć się od dawnej pracy przeprowadza się do maleńkiej miejscowości. Szybko zaprzyjaźnia się z właścicielem lokalnej pizzerii, jego żoną i trzema córeczkami. Staje się przyjacielem rodziny i powiernikiem sekretów. Zdarza się tragedia. Pewnego dnia dziewczynki nie docierają do domu. Mężczyzna rozpoczyna własne śledztwo.
Profile Image for Pani.BOOKowska Bartnikiewicz.
192 reviews1 follower
August 20, 2024
@stefandarda chyba już zawsze będzie mi się kojarzył z budzącym grozę #domnawyrebach i #czarnywygon. I chociaż #przebudzeniezmarłegoczasu, nie bardzo mi podpasowało, to z nadzieją na powtórkę dreszczy na plecach, zaczęłam czytać najnowszy cykl #zdzislawmokryna.
Muszę przyznać, że po dłuższej chwili zorientowałam się, że dreszczy na plecach nie mam, a opowiadana historia bardziej przypomina powieść obyczajową o męskiej przyjaźni niż kryminał. I żeby nie było wątpliwości. Ta historia bardzo mi się podobała i mnie wciągnęła. Tylko ten spokój i sielanka, tak naprawdę są wstępem do dramatu jaki rozegrał się w małej miejscowości Ryki. I od zagnięcia dwóch małych dziewczynek zaczyna się 100% kryminał. Nie ma może tutaj zawrotnych zwrotów akcji, ale tempo utrzymuje się na właściwym poziomie. Finalnie dostałam też to czego oczekiwałam, czyli dreszcz emocji.
Po przeczytaniu książki zrozumiałam, że ten spokojny wstęp miał nam pozwolić poznać głównych bohaterów. Zrozumieć zależności i atmosferę panujące w małej miejscowości. Musieliśmy się z nimi zżyć, zaprzyjaźnić, aby potem bardziej przeżywać ich emocje i dziejący się dramat.
Nie mam wątpliwości, że jest to genialna książka i zarazem zapowiedź wspaniałego cyklu.
Drugi tom już na mnie czeka na półce, a trzeci widzę, że już też w przygotowaniu.
Profile Image for Klaudia Nogajczyk.
222 reviews4 followers
May 5, 2019
Jak pisze Stefan Darda? Mrocznie, ponuro, przerażająco realistycznie. Akcja thrillera dzieje się w małym miasteczku Ryków, do którego trafia tajemniczy mężczyzna o nazwisku Mokryna. Na łamach książki poznajemy jego historię, a także losy rodziny Szykowiaków, które splatają się w niewielkiej pizzerii Izabella de Camillo (chyba tak brzmiała ta nazwa). Życie upływa głównym bohaterom początkowo sielankowo: przyjacielskie spotkania, picie piwa, miejscowe plotki, do czasu. Tragizm całej historii rozpoczyna się od opowieści o niejakim Adrianie Zbieńskim - najbliższym koledze z młodych lat Kamila Szykowiaka- właściciela pizzerii, który został pobity ze skutkiem śmiertelnym przez swojego ojca, niejakiego Mieczysława. Wiele lat później to Kamil będzie zmagał się z tragedią, która nie powinna spotkać żadnego rodzica- z porwaniem dwóch małoletnich córek: Julii oraz Oli, które zapoczątkowane zostało, przez jeden nierozsądny gest najstarszej z córek Szykowiaków - Wiktorii. Na domiar złego z więzienia wychodzi po 25 latach niebezpieczny przestępca zwany Kapo. Czy uda się uratować siostry Szykowiak? Kto stoi za ich porwaniem? Czy Zdzisław Mokryna będzie w stanie zapomnieć o przeszłości, aby pomóc swojemu przyjacielowi?
Profile Image for Tisaiaa.
477 reviews1 follower
December 14, 2025
Nie jestem do końca pewna, o czym była ta książka. Bardziej powiedziałabym, że mamy tu do czynienia z obyczajówką niż z thrillerem. Tych rozmów jest za dużo - jak na thriller czy kryminał zdecydowanie za wiele.
Książka jest dość obszerna i mam wrażenie, że spokojnie można ograniczyć te rozmowy na rzecz większej ilości akcji.
A gdy już wchodzimy w część thrillerowo-kryminalną, niestety jest ona zrobiona bardzo mało emocjonalnie. Postacie niezwykle szybko przechodzą do porządku dziennego po tragedii, szczególnie główny bohater. Owszem, co jakiś czas pojawia się wzmianka, że go to boli, ale nie ma w tym żadnej głębi ani ciężaru emocjonalnego, którego bym oczekiwała.
Śmierć jednej z postaci została opisana w taki sposób, że musiałam cofnąć się do wcześniejszego rozdziału, żeby upewnić się, czy faktycznie ta osoba zginęła. Wszystko wydarzyło się zbyt szybko, bez wyrazu, wręcz bezpłciowo
Nie mogę dać tej powieści wyższej oceny. Przeczytałam w życiu wiele dobrych thrillerów i byłoby wobec nich niesprawiedliwe, gdybym tej książce przyznała więcej niż dwie gwiazdki.
Profile Image for ᴍᴀᴛsᴀғɪ.
290 reviews4 followers
August 15, 2021
Historia jakich było już wiele. Były gliniarz, który rezygnuje ze służby po śmierci kolegi z wydziału postanawia przejść na emeryturę i przenieść się z Miasta Wojewódzkiego do spokojnej, mogłoby się pierwotnie zdawać, mieściny o jakże wdzięcznej nazwie Ryków. Przyjaźń, nieustępliwość, śmierć i miłość. Końcowa postawa głównego bohatera osobiście mnie rozczarowała. Jeśli Waszą pierwszą książką, z która się zetknęliście w twórczości Dardy był "Dom na Wyrębach", to musicie zmienić oczekiwania względem tego utworu. Na próżno szukać tu elementów grozy przeplecionych obecnością wszelakiej maści upiorów. Zwykły kryminał ze średniej półki.
Profile Image for Maja Oliwia.
12 reviews
April 28, 2024
Chyba najgorsza książka, jaką kiedykolwiek czytałam. Dziwny styl pisania, taki prosty i strasznie płytki emocjonalnie, w ogóle nie odczuwałam, że to jest thriller. Główny wątek był nudny i mało było pobocznych albo plot twistów. Śmierć Izy była tak napisana, że wydawałoby się, jakby to była codzienność, dziwne reakcje. Połowę książki można by wywalić bo praktycznie nic nie wnosi do historii, a zwłaszcza początek, gdzie tylko facet chodzi do tej pizzeri i się wymienia grzecznościami (w ogóle wszyscy dla siebie byli zbyt mili). Po prostu tragicznie napisana, słaba fabuła, która jak się patrzy, to wygląda jakby ktoś na siłę próbował ją skleić, mimo iż nic się nie trzyma. I denerwujące dialogi.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Rolaka Pisarka.
753 reviews4 followers
Read
January 8, 2020
Nie moja narracja.
Narracja 1-osobowa (wbrew powszechnemu uznaniu) jest jedną z najtrudniejszych narracji. Autorowi trudniej zachować dystans, poza tym osobiście jako czytelniczka wolę podążać śladami bohatera aniżeli nim się stać.
Dlatego bardzo ciężko mi się czytało. Nie dałam rady (poza tym powiem szczerze, że początek był strasznie nudny. Ciągle działo się to samo, wiele opowiadania o życiu, a mało konkretów z OPISU NA OKŁADCE!!!)
Profile Image for Iza_S.
8 reviews2 followers
July 15, 2025
Wow, pierwsza książka od LAT, którą przeczytałam w 4 dni, nie mogłam się oderwać. Od pierwszych stron pełne przywiązanie do losów bohaterów, momentów łez w oczach również nie brakowało. Powrót do książek Stefana Dardy to był strzał w 10! Polecam!
Profile Image for Iwett.
89 reviews
June 8, 2024
Ciężko nazwać to kryminałem, bo połowa książki to obyczajówka z boomerskimi dialogami. Fabuła mało interesująca, bez elementu zaskoczenia.
Profile Image for alisson.fasson.
32 reviews
October 1, 2024
3.5, dobrze się czytało, ale sporo wątków można byłoby wyciąć i odchudzić książkę. Można zżyć się z bohaterami przez co mocniej przeżywa się to co im się przytrafiło.
Profile Image for DziwakLiteracki.
360 reviews75 followers
November 8, 2019
Cykl o Wyrębach był dla mnie ogromnym zawodem i rozczarowaniem. Postanowiłam jednak dać autorowi drugą szansę i sięgnąć po ,,Zabij mnie, tato".
Trzynastoletnia Wiktoria wraca z dwiema młodszymi siostrami ze szkoły. Nieopodal domu nastolatka spotyka znajomych i prosi dziewczynki, by te kilka metrów przeszły same. Niestety, Ola i Julka nigdy nie docierają do celu.
Emerytowany policjant i zarazem przyjaciel rodziny angażuje się w sprawę, ale prowadzi także swoje prywatne śledztwo, dzięki czemu ma dostęp do "tajnych informacji". Dowiaduje się o tym, że na wolność wyszedł psychopatyczny morderca, który może być odpowiedzialny za zniknięcie sióstr.
Tymczasem Wiktorię ogarnia szaleństwo - nie potrafi wybaczyć sobie, że pozostawiła dziewczynki bez opieki.
Pisałam o tym, że obyczajowym wątkom Dardy daleko do tych napisanych przez Kinga. A w ,,Zabij mnie, tato" czeka nas niespodzianka.
Tytuł zapowiadany jako mroczny thriller praktycznie nim jest.
Opisy życia codziennego są rozbudowane, niekiedy przydługawe, ale mają sens i najważniejsze - prowadzą do konkretów.
Autor rozkłada na czynniki pierwsze relacje panujące pomiędzy bohaterami, dobrze oddaje ich nastroje oraz uczucia. Podkreśla także motywacje i tłumaczy niektóre specyficzne zachowania. Każdą z postaci przedstawia w drobiazgowy, wnikliwy sposób.
Jednocześnie odnosi się wrażenie, że przez te dokładne sprawozdania kryminalny aspekt schodzi na drugi plan. Prawdziwa akcja zaczyna się dopiero gdzieś w połowie książki i toczy się utartym torem. Mimo to, fabuła wciąga, bo Darda sili się na kilka plot twistów (nie zawsze udanych, ale jednak), nieźle buduje klimat i przekonująco opowiada historię. Czytałam z zainteresowaniem, ale momentami również z rosnącym napięciem.
,,Zabij mnie, tato" nie zadowoli każdego, ale z pewnością znajdzie odpowiednie grono odbiorców. Mnie (o, dziwo) przypadły do gustu właśnie wątki obyczajowe, realizm i kreacja bohaterów z którymi mocno się zżyłam. Jeśli lubicie rozbudowaną narrację oraz element zagadki kryminalnej w książkach, to śmiało, czytajcie. Zapewniam, że nie będzie gorzej niż w serii o Wyrębach - mówi to naczelny hejter cyklu.
Profile Image for Ewa.
69 reviews4 followers
June 21, 2016
Wszystko co do tej pory napisał Stefan Darda podobało mi się mniej lub bardziej. Autor rewelacji nigdy wprawdzie nie oferował ale zawsze trzymał dobry, średni poziom. Niestety o ostatnim thrillerze nie da się tego powiedzieć. Intryga kiepska, realizacja prymitywna. Absolutny brak jakiegokolwiek napięcia. Przyznam, że w połowie byłam bliska porzucenia lektury i wiele bym nie straciła podejmując taką decyzję. A już najbardziej zraziła mnie scena śmierci Izy - żony jednego z głównych bohaterów. Zupełnie sztuczna, po prostu deus ex machina. Wymyślona chyba tylko po to aby na jej miejsce wepchnąć pod koniec inną osobę w ramach planowanego happy endu.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Wiedźma.
339 reviews26 followers
November 18, 2016
Choć fabuła powieści dotyczy bardzo ważnych i aktualnych problemów, to muszę powiedzieć, że akcja powieści jest raczej powolna. Dopiero pod koniec nabiera pędu i mocno przykuwa uwagę czytelnika. Wcześniej można odnieść wrażenie, że to powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym, ale im dalej, tym bardziej proporcje ulegają zmianie i okazuje się, że odbiorcy trzymają w swoich rękach thriller z ogromnym ładunkiem emocjonalnym.

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/201...
Profile Image for Kamil.
20 reviews
August 15, 2019
Czyli on postanowil rozstac sie ze swoja dziewczyna po to by zwiazal sie z nia jego kolega, ktory wczesniej stracil zone i corke. Aha. Tak na pocieszenie. No to jest prawdziwy przyjaciel! Mogl go wziac na piwo, ale nie. Oddal mu swoja kobiete. To nawet Krawczyk dal gitare, dal samochod. Zony nie dal, nie!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 33 reviews