Tamten czas, ostatnie dni drugiej wojny swiatowej, pozostawil niewyobrazalnie wiele tajemnic. Ocieramy sie o nie, patrzymy i neka nas ciekawosc. Czemu mialy sluzyc betonowe tunele pod zamkiem Ksiaz? Po co tysiace wiezniów drazylo podziemne korytarze w rejonie Walimia? Mozna tam pojechac, zobaczyc wielkie podziemne komory i dlugie chodniki. Co przewozil podwodny okret U-234? Co stalo sie z generalem Hansem Kammlerem, który z ramienia SS nadzorowal prace nad tajna bronia i w maju 1945 roku zniknal; razem z nim zniknal trzeci prototyp samolotu Ju-390, zadziwiajacy ogromnym zasiegiem. Czy nigdy nie poznamy prawdy o tajemnicach konca wojny? Wielu swiadków wciaz milczy, inni, którzy spisali swoje wspomnienia i relacje, zezwolili na publikacje dopiero za wiele lat. W archiwach amerykanskich, brytyjskich, rosyjskich sa tysiace tomów dokumentów, których ujawnienie odkryloby prawde. Ale wciaz pozostaja niedostepne. A jednak mijajacy czas rozluznia szczelne zamkniecia. Pojawiaja sie informacje, które szokuja. Niedawno dowiedzielismy sie o istnieniu niemieckiej maszyny lamiacej radzieckie szyfry jednorazowe, która wywiad aliancki nazwal "Ryba-miecz" i zdobyl 12 kwietnia 1945 roku w Rosenheim. Ujawniono czesc dokumentów zawierajacych wykaz przedmiotów przewozonych przez okret U-234, ale jeszcze wiele pozostalo utajnionych. Zdjeto klauzule tajnosci z protokolu z przesluchania niemieckiego eksperta do spraw rakiet przeciwlotniczych Zinssera, który relacjonowal przebieg próby nuklearnej w Niemczech w pazdzierniku 1944 roku. Nieznane, niewyjasnione wydarzenia zaczynaja wychodzic na jaw, ale jeszcze bardzo wiele pozostaje w glebokim cieniu. Tam, gdzie prawdy jeszcze nie poznalismy, uruchamia sie wyobraznia. I na tym polega istota tej ksiazki, bedacej hipoteza, próba zrozumienia niepojetych faktów z przeszlosci; znalezienia ich najbardziej prawdopodobnego wyjasnienia. Tylko tyle mozna teraz zrobic. Mina lata i moze ta próba okaze sie nie tak odlegla od faktów, które, miejmy nadzieje, kiedys poznamy.
Bogusław Wołoszański (ur. 22 marca 1950 w Piotrkowie Trybunalskim) – dziennikarz i popularyzator historii, autor wielu książek o tematyce historycznej. Pomysłodawca i autor programu telewizyjnego i radiowego "Sensacje XX wieku".
Książka z początku wolniej się rozkręca, ale w końcu nabiera tempa i (co bardzo miłe) okazuje się być kontynuacją Twierdzy szyfrów! :) Dopięte zostały niektóre wątki, co zaspokoiło dużą ciekawość wynikającą z poprzedniej części. "Sieć..." nie jest może tak dobra jak "Twierdza...", ale ponieważ już lubisz postacie, przechodzisz przez nią jeszcze chętniej.
Bardzo podoba mi się sposób w jaki Wołoszański łączy fakty historyczne z literacką fikcją. Do tego, świetne jest to, że uwzględnia w swych książkach fakty dopiero niedawno odtajnione, przez co nie zdążyły za bardzo przesiąknąć do wiedzy ogólnej. Przykładowo - maszyna deszyfrująca "Ryba miecz", czy sprawa bomby jądrowej zbudowanych przez Niemców.
Teraz mam bardzo wielką chęć zawitać kiedyś do zamku Czocha :)