Wspaniałe połączenie powieści historycznej i sagi rodzinnej, na której kartach zostaje wskrzeszona galicyjska wieś Zaborów z całym jej bogactwem i wielokulturowością. Powieść wyróżnia barwny, żywy język oddający atmosferę dawnych czasów.
Losy mieszkańców galicyjskiej wsi nierozerwalnie związane są z wydarzeniami historycznymi - przede wszystkim z wojnami i powstaniami, w które obfituje wiek XIX. Głównymi bohaterami powieści jest rodzina Kończyświatów - każda z czterech ksiąg przedstawia losy jednego z mężczyzn należących do jej czterech pokoleń.
Krótko - bo tę książkę po prostu trzeba przeczytać. Niebywała, wybitna, fenomenalna powieść. Polska książka roku, z "Solfatarą" Macieja Hena moja polska książka dekady. Przywraca wiarę w moc "opowieści", polskiej literatury, i Bóg jeden wie - czego jeszcze.
Zaczęłam czytać w styczniu 2019. Przeczytałam prawie 40% i odpuściłam. Książka jest z kategorii historycznych sag. Czyli coś ci lubię. Jednak autor podjął się karkołomnej próby napisania książki językiem z epoki Mickiewicza. Niestety dla mnie nie do przejścia. Bardzo trudno się czyta. Jeszcze części z akcją jak pobyt bohatera na Syberii są fajne, tak bardzo obszerne opisy w stylu Orzeszkowej - nie do przejścia. Szkoda mi czasu na książki, które mi się nie podobają.