"HOUSE OF CARDS" spotyka "WATCHEMNÓW" - takie krótkie podsumowanie ciśnie się na usta po lekturze szóstego tomu "Dzikich kart".
W "Ukrytym asie" następuje kulminacja wydarzeń i zacieśnienie splotów tkanych przez twórców tej serii przez dwa poprzednie tomy, tym razem w spójnej - nie podzielonej już (jak uprzednio) - na odrębne, często autonomiczne i lekko zazębiające się tylko z główną osią wydarzeń sekcje - powieści. Ta spójność zaskakuje tym bardziej, jeśli wziąć pod uwagę, że pod "Ukrytym asem" podpisało się aż pięciu autorów!
Książka ta, udowadnia też, jak doskonale zaplanowane od samego początku zostały wszystkie wątki tej mozaikowej triady - na którą obok niniejszej powieści, składa się "Wyprawa asów" i "Brudne gry". Wszystkie wątki - nawet jeśli delikatnie zarysowane - postępki, decyzje i przyjęte strony bohaterów wybrzmiewają tu na wysokiej nucie! Elementy układanki wskakują na swoje miejsce a kulminacja wydarzeń jest i odpowiednio dramatyczna i - w końcu to powieść trawestująca w pewnym stopniu komiksy super-bohaterskie - spektakularna.
Tak więc z jednej strony jest znakomity thriller polityczny, skoncentrowany - bowiem jest to też literatura z gatunku historii alternatywnej - na wyborach prezydenckich roku 1988, w których George H. W. Bush i Michael Dukakis, stoją w cieniu potężnego kandydata - Grega Hartmanna, tytułowego "ukrytego asa", diabolicznego polityka, który jednocześnie ma drugą osobowość - Lalkarza, psychopatę zdolnego do przejmowania totalnej psychicznej kontroli nad innymi. A jednak tej warstwie mamy bezpardonową walkę przy użyciu wszelkich brudnych zagrań, manipulacji, szantażu, aż po eliminację niewygodnych ludzi, mogących zagrozić wygranej w wyborach. Czyli wszystko to, co w polityce znane jest od dawna...
...z drugiej strony, jako że to już trzecia część, nie wszystkie brudne sprawki Hartmanna udaje się zatuszować, zwłaszcza, że pozostawił on za sobą wyjątkowo długą listę śmierci i krwawy ślad. Stąd też do walki stają bohaterowie, do których z wolna dociera powaga sytuacji, aczkolwiek nie do końca potrafią poskładać pełen obraz, stąd decyzje jakie podejmują i strony, po których świadomie, bądź w efekcie manipulacji, się opowiadają raczej wzmagają lawinę nieszczęść niż im zapobiegają...
I znów, na karty tej serii powracają ulubieni bohaterowie, którzy przez kilka poprzednich tomów zeszli na daleki plan. Jack "Złoty Chłopiec" Braun (odpowiednik Supermana, najsilniejszy człowiek na świecie, który do tego nie starzeje się od czasu zarażenia wirusem, kiedy miał 22 lata), pragnący zmyć z siebie piętno pariasa, po tym, jak w latach pięćdziesiątych złożył niekorzystne dla swoich przyjaciół (pozostałych członków legendarnej "Czwórki Asów") zeznania, przed komisją do spraw działalności antyamerykańskiej... Jest też James "Zgon" Spector - as, który umiera po wielokroć, a potem potrafi przenieść wrażenia i atrybuty związane z jedną ze swoich śmierci na swe ofiary...
I wielu wielu innych bohaterów, którzy z różnych powodów zostają zantagonizowani i biorą aktywny udział w kampanii, ścierają się w walkach poza nią oraz obierają strony, często z dobrych pobudek, nieświadomi zagrożenia, jakie spadnie na cały świat, jeśli w wyborach zwycięży senator Hartmann...
"Ukryty as" to najlepsza do tej pory książka z serii - trzymająca w napięciu do ostatniej strony, oferująca dynamiczną akcję i masę nieoczywistych rozwiązań fabularnych, wliczając w to zaskakujący, ale bardzo satysfakcjonujący finał. Ponownie, polecam wszystkim wielbicielom komiksu, thrillerów politycznych i historii alternatywnej!