Pamiętniki króla Stanisława Augusta to pierwsza polska krytyczna edycja pamiętników władcy, pisanych w oryginale po francusku. Jak pisze o znaczeniu tej publikacji we wstępie prof. Anna Grześkowiak-Krwawicz: Pamiętniki Stanisława Augusta są ilustracją skomplikowanych losów ich autora. Mamy tu do czynienia z dziełem pod wielu względami unikatowym, już choćby dlatego, że niewiele jest w historii autentycznych wspomnień władców. Król zaczął pisać pamiętniki w roku 1771 pisał z przerwami, powracając do niego kilkakrotnie. Chciał w nich pokazać nie tyle swoje życie, co historię Polski, a na jej tle swoją historię i swoje racje. (...) Pamiętniki są lekturą pasjonującą. Są nich elementy powieści sentymentalnej (romans z Katarzyną), sensacji (przygody w podróżach, porwanie króla), ciekawostki obyczajowe i towarzyskie, plotki i ploteczki z wyższych sfer, jednak ich wartość polega na czym innym. Przede wszystkim pokazują niesłychanie bogatą panoramę Europy i Rzeczypospolitej epoki oświecenia (...). „Pamiętniki” wydane zostały we współpracy z Wydziałem Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Partnerem wydania jest Mennica Polska S.A.
Stanisław II Augustus (also Stanisław August Poniatowski; born Stanisław Antoni Poniatowski), was King of Poland and Grand Duke of Lithuania from 1764 to 1795, and the last monarch of the Polish–Lithuanian Commonwealth.
A great patron of the arts and sciences, he initiated some progressive reforms, but is also remembered as the king whose election was instigated by Russia. A controversial figure in Poland's history, he is criticized primarily for his failure to stand against and prevent the partitions, which led to the destruction of the Polish state.
Smuci mnie aktualne populistyczne, negatywne podejście do tej osoby. Rządził w jednym z najtrudniejszych okresów naszej historii pomimo tego starał się prowadzić, na ile to było możliwe, politykę która dawała nadzieję na powolną modernizację kraju. Po części się to mu udało bo wykształcił pokolenie Polaków, którzy zerwali z wieloma niszczycielskimi tradycjami przodków ale także zagalapowali się w przekonaniu o własnej sile co doprowadziło po części do dwóch ostatnich rozbiorów. Postać króla bardzo złożona, ciekawa z pewnością nie biała ani czarna jak to by niektórzy chcieli. Język jako że to pamiętniki z epoki nie jest łatwy, jednak zmacnia to efekt obcowania z myślami wybitnie wykształconej osoby. Jeśli ktoś chcę lepiej zapoznać się z tym człowiekiem wydaje mi się że nie ma lepszego sposobu.
Fascynująca lektura. Ukazuje format ostatniego króla Polski, a także wiele ciekawych schematów myślenia i map mentalnych z tamtej epoki. Zapomniana (a właściwie ukrywana przez władze carskie), warta odkrycia.
Lektura zaskakująco przyjemna i ciekawa. Pamiętniki zasadniczo można podzielić na dwie części - trzy pierwsze tomy opisujące życie króla jeszcze przed elekcją (~228 stron) i pięć kolejnych tomów opisujących losy króla do czasów sięgających kilku lat po pierwszym rozbiorze polski (~296 stron).
Paradoksalnie może, pierwsza część wydaje mi się znacznie ciekawsza, autor opisuje w niej wiele ciekawostek i historii ze swoich podróży po Europie. Przytoczę tu jedną z nich: (O księciu Radziwille) "Dla ozdoby największej sali swego pałacu umyślił sobie zawiesić portrety polskich królów, które nie wiem po kim przypadły mu w spadku. Wszędzie, gdzie miejsca zabrakło, nie czynił sobie wcale kłopotu i kazał poobcinać im ramiona i ręce, a potem domalować nowe, tyle że węższe, byleby mogli jakoś pomieścić się w przeznaczonych miejscach. Łatwo sobie wyobrazić, jak żałośnie wyglądali tak odchudzeni przez poczciwego księcia, który wszakże demonstrował nam te obrazy jako arcydzieła."
Część druga opisuje rządy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, znacznie więcej jest w niej opisów aktorów politycznych i stronnictw. Opisywane wydarzenia są dużo bardziej chaotyczne, a ogólny wydźwięk jest dość ponury i pesymistyczny (szczególnie pod koniec pamiętników gdzie król opisuje czasy gdy właściwie w każdej najdrobniejszej nawet sprawie musiał się zwracać do ambasadora Rosyjskiego).
Pamiętniki te byłyby niezwykle wartościowe tylko ze względu na ich wartość historyczną, a dodając do tego lekki styl króla, nie sposób nie polecić ich każdemu komu historia Rzeczypospolitej trochę chociaż jest bliska.