Jump to ratings and reviews
Rate this book

Cud

Rate this book
To nietypowa historia miłosna: jej bohaterami są mężczyzna lat dwadzieścia sześć i kobieta lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa.
Tytułowy cud polega na tym, że główny bohater, który ginie w trzecim zdaniu książki, zachowuje właściwą temperaturę. A w zasadzie zachowuje temperaturę dla nieboszczyka bardzo niewłaściwą, bo koło 37 stopni Celsjusza. Powiedzenie "zakochać się w niewłaściwej osobie" ma w przypadku Anny dosłowne znaczenie: "Cud" to historia miłosna trupa i anioła, ofiary wypadku i młodej lekarki.
Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za (gorący) pomysł! No i trzeba przyznać - dobrze zrealizowany. Bo przecież mogłoby być melodramatycznie i patetycznie, mogło być o śmierci i niespełnieniu. A tak - Topor by się uśmiał!
"Romeo ginie, Julia żyje. Czy tak mógłby wyglądać początek wielkiej miłości?
Dlaczego nie. Cuda się zdarzają, jeśli nie za życia, to po śmierci".

312 pages, Paperback

First published January 1, 2007

3 people are currently reading
95 people want to read

About the author

Ignacy Karpowicz

20 books87 followers
Born 1976, prose-writer, traveler, translator; he made his debut with the novel Uncool (2006), and then published another novel, The Miracle (2007), and a collection of impressions from his journeys around Ethiopia, The Emperor’s New Flower (and Bees) (2007); which was nominated for the POLITYKA Passport; he lives (mainly) in Warsaw.

The first part of Ignacy Karpowicz’s debut novel, Uncool, might seem to suggest that we have here another young prose-writer seeking to describe the various miseries of the provincial life, as the author brings us young and frustrated residents of Białystok who have difficulty making ends meet. But the second part of the novel clearly leans toward unhinged, no-holds-barred grotesque, in which the writer opens the floodgates of fantasy (the main protagonist speaks with animated monuments, the city becomes a battleground for various fractions, wallowing in total chaos). In his next novel, The Miracle, Karpowicz has clearly set his money down on the grotesque. The book’s protagonist dies in a car accident, but his body does not decay after death, on the contrary – it maintains a high temperature. The appearance of this unusual corpse throws the lives of the people who encounter it into confusion, and forces them to reevaluate their views on the world.

Karpowicz is a refined stylist, who skillfully uses the grotesque, irony and humor (unconventional, disarming, often black) to tackle stereotypical ways of thinking about reality. He makes light of patriotic and religious cliches in an intelligent and refined manner. But Karpowicz is no ordinary provocateur – this mockery is what allows him to gain some distance from the world.
In The Emperor’s New Flower Karpowicz tackles reportage. He describes his travels through Ethiopia, giving us some insight into the history, culture and daily life of this exotic country. The author also tries to deconstruct the traditional model of reportage in his book, consciously bending genres, being neither reportage nor novel, but rather a unique sort of travel prose, thus stressing what he sees as the irreducible subjectivity of his descriptions of the country he encounters.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
22 (10%)
4 stars
61 (27%)
3 stars
96 (43%)
2 stars
26 (11%)
1 star
15 (6%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
Profile Image for Magdalith.
413 reviews139 followers
Read
December 30, 2017
Nie oceniam, gdyż tym razem moja inteligencja się poddała. Nie mam pojęcia, o co chodziło w tej książce.
Profile Image for Abigail.
227 reviews416 followers
May 12, 2018
Mimo tego, że uważam „Sońkę” za najlepszą książkę Karpowicza to właśnie „Cud” jest moją ulubioną w jego twórczości.
Profile Image for Trzcionka.
778 reviews98 followers
May 8, 2020
Co za historia! Od samego początku towarzyszyło mi multum emocji - rozbawienie, zdziwienie, uznanie, zgorszenie. Do końca nie mogłam zdecydować się co myśleć o historii, którą przeczytałam.. Fabuła jest totalnie zakręcona i nie z tego świata, aż chciałoby się zapytać "czy to się dzieje naprawdę?". Bohaterzy ciekawi, fajnie wprowadzani do toczącej się historii. Dialogi w punkt, żart przenikliwy (można się zaśmiać, bo albo jest przezabawnie albo absurdalnie). Choć początkowo historia wydawała się chaotyczna to w drugiej połowie i zakończeniu wszystko ułożyło się w jedną całość.
Na zakończenie muszę dodać że jestem pełna uznania dla fantastycznego pióra i stylu autora. Genialna gra słowami! Całość dopełnia świetna okładka. Rzadko mi się to zdarza, ale po tej książce mam ochotę na przeczytanie wszystkich pozostałych książek Karpowicza.
49 reviews
December 2, 2024
Zaczyna się rewelacyjnie - nawet ciekawy pomysł na fabułę, ale przede wszystkim świetny styl, poczucie humoru w moim stylu. Pierwszą połowę połknąłem w 2h. A potem wygląda to tak, jakby autor sam nie miał pomysłu jak poprowadzić fabułę, a to się odbija negatywnie również na innych wspomnianych cechach. Szkoda, wielka szkoda zmarnowanego potencjału.
Profile Image for Marzena.
72 reviews
January 14, 2018
Książka na leżaczek, z piwkiem, żeby za dużo nie oczekiwać, a wiele wybaczać. Przeczytam coś jeszcze Karpowicza, żeby sprawę zbadać dogłębnie - z czego wynika ta błazenada w tej książce.
Profile Image for NieFikcyjna.
200 reviews9 followers
April 9, 2021
Karpowicz jest specyficzny i to wiedziałam. Ale chyba mimo wszystko nie byłam gotowa na specyficzność Cudu, poziom absurdu mnie przerósł. Nie powiem, że bawiłam się źle, bo niejeden raz się uśmiechnęłam czy zaśmiałam – nie da się inaczej przez to, co się tam dzieje. A to, co się tam dzieje, nawet trudno opisać tak, żeby to miało sens, więc może dowiedzenie się tego pozostawię zainteresowanym. Mnie jednak brakowało mimo wszystko sensu, nawet w tym absurdzie. Mam wrażenie, że do niczego mnie ta historia nie doprowadziła. Inne książki Karpowicza, które czytałam, też były podszyte takim absurdem, groteską czy ironią i w każdej uważałam to za atut, każda też miała jakiś sens i faktycznie była o czymś. Cud jest dla mnie splotem dziwnych wydarzeń i niczym więcej. Jeśli taki był zamiar – spoko. Jeśli nie – to chyba nie wyłapałam tego, co autor miał na myśli. Mimo wszystko nie oceniam tej książki źle, właściwie przepłynęłam przez nią, bo Karpowicz w warstwie językowej jest doskonały, więc książka czyta się sama. No, może poza rozdziałami, które były stylizowane na biblijną przypowieść (u Karpowicza dość częste). To była czasem przeprawa, ale znów – absurd, a zwłaszcza całkowite złamanie zasady decorum po części ten trud wynagrodziło. Nie polecam, nie odradzam – ale jeśli ktoś lubi takie klimaty, to może się w Cudzie odnajdzie.

Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/
Profile Image for Magdalena.
33 reviews21 followers
November 25, 2013
Karpowicz ze swoim pisaniem trafił w dobre miejsce na rynku książki. Z jednej strony jego lekkie i ciekawe teksty przypadną do gustu tym, którzy od literatury nie oczekują zbyt wiele, z drugiej strony dzięki niebanalnemu stylowi zadowolą również tych nieco bardziej wymagających. Co prawda nic nowego ona do naszego życia nie wniesie, nie będzie niczym odkrywczym, jednak zagwarantuje czytelnikowi kilka godzin naprawdę dobrej rozrywki.

Więcej: http://literatkakawy.booklikes.com/po...
Displaying 1 - 10 of 10 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.