What do you think?


Seria z życia wzięta
Nadzieja
Jest świat, w którym ojciec bije Lilkę, a Aleksem, Ruskiem, wszyscy poza jego ciotką Anastazją gardzą. I jest Nadzieja, dom-oaza, miejsce pełne miłości, gdzie zło świata nie dociera. Niełatwo tam trafić. Połączeni miłością, która ich trzyma przy życiu, ale zarazem niszczy, Aleks i Lilka muszą przejść długą drogę, nim tam trafią. Czy ich miłość wreszcie się spełni? Czy klątwa Lilith trwać będzie nadal?
- GenresPolish Literature
272 pages, Paperback
First published June 13, 2012
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
July 14, 2016
Do ostatnich kilku stron byłam przekonana, że trafiłam na pierwszą w miarę ogarniętą, dobrą w skali autorKasiowej, książkę pani Michalak, a potem śmiechom nie było końca.

Kwiatki z ostatnich stron:
["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>

Kwiatki z ostatnich stron:
["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>
February 22, 2026
Zastanawiam się czy wśród polskich pisarzy i pisarek jest ktoś, kto tak jak Katarzyna Michalak potrafi idealizować toksyczne miłości i relacje. "Nadzieja" to kolejna jej książka, w której zastosowała ten zabieg.
Lilianna poznaje Aleksieja, gdy oboje są dziećmi. Ich życia nie są idealne. On w Polsce jest obcy ze względu na swoje pochodzenie, a Lilka żyje z przemocowym ojcem. Losy Lilki i Aleksa plączą się ze sobą, a oni nie są do końca pewni czy umieją być ze sobą. Oboje mają nadzieję nie tylko w sobie, ale również w miejscu, o którym nikt nie wie, że istnieje.
Matko! Czemu to jest wydawane?! Ja tego nie rozumiem. Lilianna jest kompletnie toksyczną osobą. Nawet fakt pochodzenia z przemocowego domu jej nie usprawiedliwia. Nie rozumiała świata i była złą osobą. Nie zasługiwała na Aleksieja. Raniła go i wykorzystywała dla własnych korzyści. Mógł z jej powodu zginąć.
Ta książka to gloryfikacja toksycznych zachowań. Pokazanie, że można drugiego człowieka niszczyć swoim zachowaniem, a i tak potem on zawsze będzie do nas wracał i nas wybierał. W każdej książce autorki jest ten motyw. Czemu? Czy to ma jakiś związek z jej życiem osobistym? Pisanie o takich sprawach to jakiś rodzaj terapii? Nie wiem, ale naprawę to spora przesada. Uważam, że Aleksiej po pierwszym kłamstwie dorosłej Lilki powinien ją zostawić i nigdy nie powinien pozwolić jej zbliżyć się do siebie ponownie.
Dodatkowo w tej książce absurd goni absurd. Uwaga będzie spojler: osoba z rakiem trzustki (jednym z najtrudniejszych do leczenia, a w zasadzie tych nie do wyleczenia) jedzie na misję do Afganistanu i na dodatek jest w pełni sił. Jak dostaje zgodę lekarzy? Jak ma siłę stać na nogach? Dodatkowo zachodzi w ciążę? Jak w tak zaawansowanym stopniu taka jest to możliwe? Magia Katarzyny Michalak.
Naprawdę z każdą przeczytaną książką Katarzyny Michalak cieszę się, że mam ich w swoich zbiorach coraz mniej. Nie jest to literatura, którą warto się interesować.
Lilianna poznaje Aleksieja, gdy oboje są dziećmi. Ich życia nie są idealne. On w Polsce jest obcy ze względu na swoje pochodzenie, a Lilka żyje z przemocowym ojcem. Losy Lilki i Aleksa plączą się ze sobą, a oni nie są do końca pewni czy umieją być ze sobą. Oboje mają nadzieję nie tylko w sobie, ale również w miejscu, o którym nikt nie wie, że istnieje.
Matko! Czemu to jest wydawane?! Ja tego nie rozumiem. Lilianna jest kompletnie toksyczną osobą. Nawet fakt pochodzenia z przemocowego domu jej nie usprawiedliwia. Nie rozumiała świata i była złą osobą. Nie zasługiwała na Aleksieja. Raniła go i wykorzystywała dla własnych korzyści. Mógł z jej powodu zginąć.
Ta książka to gloryfikacja toksycznych zachowań. Pokazanie, że można drugiego człowieka niszczyć swoim zachowaniem, a i tak potem on zawsze będzie do nas wracał i nas wybierał. W każdej książce autorki jest ten motyw. Czemu? Czy to ma jakiś związek z jej życiem osobistym? Pisanie o takich sprawach to jakiś rodzaj terapii? Nie wiem, ale naprawę to spora przesada. Uważam, że Aleksiej po pierwszym kłamstwie dorosłej Lilki powinien ją zostawić i nigdy nie powinien pozwolić jej zbliżyć się do siebie ponownie.
Dodatkowo w tej książce absurd goni absurd. Uwaga będzie spojler: osoba z rakiem trzustki (jednym z najtrudniejszych do leczenia, a w zasadzie tych nie do wyleczenia) jedzie na misję do Afganistanu i na dodatek jest w pełni sił. Jak dostaje zgodę lekarzy? Jak ma siłę stać na nogach? Dodatkowo zachodzi w ciążę? Jak w tak zaawansowanym stopniu taka jest to możliwe? Magia Katarzyny Michalak.
Naprawdę z każdą przeczytaną książką Katarzyny Michalak cieszę się, że mam ich w swoich zbiorach coraz mniej. Nie jest to literatura, którą warto się interesować.
This entire review has been hidden because of spoilers.
September 25, 2024
Vải chưởng chả biết sao mình lại thích 1 cuốn ngộp drama như này 😂
June 5, 2025
To historia, która od pierwszych stron chwyta za gardło i nie puszcza do samego końca. Liliana od zawsze miała pod górkę — dom pełen przemocy, macocha bez serca, a potem małżeństwo będące kolejnym piekłem. I tylko on… Aleksiej. Jej jedyne światło w tej całej ciemności. Ich więź była jak zaklęcie — toksyczna, namiętna, niebezpieczna. Ona jak ogień, on jak ćma, która wraca mimo poparzeń.
Ich życie to pasmo bólu i krótkich chwil szczęścia. Ucieczka do domku w Nadziei miała być ratunkiem. I przez moment była. Te kilka spokojnych chwil smakowało jak coś zakazanego. A potem śmierć Aleksieja, choroba Liliany i wiadomość o dziecku, które dostało imię po ojcu.
Książkę pochłonęłam jednym tchem. Jest emocjonalna, duszna, momentami piękna w swoim bólu. Uwielbiam takie historie‐ o ludziach złamanych, którzy mimo wszystko próbują jeszcze coś z tego życia wyrwać. Dla tych, którzy lubią, gdy miłość boli, a nadzieja świeci tylko jak słaby płomień w ciemności‐ zdecydowanie polecam!:)
Ich życie to pasmo bólu i krótkich chwil szczęścia. Ucieczka do domku w Nadziei miała być ratunkiem. I przez moment była. Te kilka spokojnych chwil smakowało jak coś zakazanego. A potem śmierć Aleksieja, choroba Liliany i wiadomość o dziecku, które dostało imię po ojcu.
Książkę pochłonęłam jednym tchem. Jest emocjonalna, duszna, momentami piękna w swoim bólu. Uwielbiam takie historie‐ o ludziach złamanych, którzy mimo wszystko próbują jeszcze coś z tego życia wyrwać. Dla tych, którzy lubią, gdy miłość boli, a nadzieja świeci tylko jak słaby płomień w ciemności‐ zdecydowanie polecam!:)
This entire review has been hidden because of spoilers.
November 3, 2022
W porównaniu do „Nie oddam dzieci” kiepska… Cenie za ładne przejście z tego co się działo na to co jest obecnie- dobra robota. Sama autorka to taka ofiara losu jakiej ciężko szukać generalnie. I jak ona temu dziecku ma dać przykład jak całe życie wszystkie decyzje, które podjęła były beznadziejne? Przesadzone. Ale czytało się spoko.
This entire review has been hidden because of spoilers.
January 30, 2024
Przeczytałam 3/4 tej książki i więcej nie dam rady. Strasznie męcząca, nużąca, bezsensowna i wybitnie denerwująca. Główną bohaterką miałam ochotę mocno potrząsnąć. Drodzy bohaterowie - zdecydujcie się w końcu na coś i nie zachowujcie się jak dzieciaki. Nie polecam.
March 21, 2026
Xuyên suốt là sự ích kỉ trong tình yêu của Lila, kẻ tổn thương lại muốn tổn thương người khác, tuổi thơ của bạn bất hạnh và bạn lại mang hết sự tiêu cực của mình đặt lên vai người mình yêu. Sống buông thả, toan tính. Song hành là tình yêu và sự hy sinh vô điều kiện của Aleksei.
June 20, 2026
Liliana i Aleksiej- poznali się jako dzieci. Oboje mieli ciężkie dzieciństwo, chodzić Liliana o wiele gorsze. PO rozłące ich losy co jakiś czas się przecinały i splatały. Liliana ze względu na krzywdy, które zaznała w dzieciństwie jest osobą, której ciężko sobie poradzić.
April 6, 2022
Bardzo wzruszająca historia.
August 6, 2024
Cốt truyện bình thường, tình tiết chán. Xây dựng nhân vật không có gì ấn tượng.
Câu chuyện về Lily, kẻ tổn thương lại muốn tổn thương người khác.
Câu chuyện về Lily, kẻ tổn thương lại muốn tổn thương người khác.
January 26, 2026
Dzieją się tu rzeczy, co się nawet fizjologom nie śniły
Read
July 22, 2026Dz
December 16, 2025
3,5/5 ⭐️
Szybko się wciągnęłam, wiedziałam, że porusza trudne tematy, ale nie sądziłam, że aż tak mnie poruszy i przytłoczy. To książka przeładowana nieszczęściem i frustracją, a mimo to nie potrafiłam jej odłożyć. Niestety im dalej, tym gorzej, a końcówka kompletnie mnie zirytowała, nielogiczna i absurdalna.
Szybko się wciągnęłam, wiedziałam, że porusza trudne tematy, ale nie sądziłam, że aż tak mnie poruszy i przytłoczy. To książka przeładowana nieszczęściem i frustracją, a mimo to nie potrafiłam jej odłożyć. Niestety im dalej, tym gorzej, a końcówka kompletnie mnie zirytowała, nielogiczna i absurdalna.
March 29, 2017
Nawet jeśli książki tej autorki to jedno wielkie trollowanie to nie mogę ocenić tego pozytywnie ze względu na zawarte w książce treści mocno anty-edukacyjne. Otóż według autorki miesięczny płód jest już w pełni rozwinięty z główką, samodzielnie pracującym sercem i wszystkimi kończynami, a ciąża leczy raka. W sumie... Pewnie dlatego mężczyźni żyją krócej. Nie mogą swoich chorób uleczyć, zachodząc w ciążę...
August 15, 2017
Một cuốn sách bị lãng quên ở tiệm sách cũ, của một tác giả không ai biết đến từ một nền văn học chẳng mấy ai hay. Sách khá dài và nhân vật chính là người Nga nên mình chọn để tiêu khiển trong bệnh viện. Câu chuyện không đặc sắc cho lắm cũng như ý đồ của tác giả không rõ nét tuy vậy cảnh thảm họa ở Chernobyl và đồng quê ở Ba Lan được vẽ rất đẹp và dễ hình dung. Một tiểu thuyết tình cảm nhưng cái hay lại ở phong cảnh :D
Displaying 1 - 15 of 15 reviews












