Kafka, jak wiadomo, skazał swoje dzieła na wieczyste zapomnienie - chciał, aby po nich wszelki słuch zaginął. Był, niestety, surowym wykonawcą własnego wyroku i spalił znaczną ilość rękopisów, resztę polecił zniszczyć przyjacielowi, Maxowi Brodowi, który jednak nie spełnił ostatniej woli pisarza. Sam autor oddał do druku jedynie znikomą część utworów, i to pod presją przyjaciół. (...) znalazły się więc w „Nowelach i miniaturach” przeważnie utwory pochodzące z pośmiertnej teki pisarza. Jedynie cztery opowiadania zgrupowane w cyklu „Głodomór” i kilkanaście krótkich nowelek wypełniających cykl „Rozważania” wyszły z druku za życia Kafki, pozostałe utwory wyboru ukazały się już po jego śmierci (ze wstępu Romana Karsta).
Franz Kafka was a German-speaking writer from Prague whose work became one of the foundations of modern literature, even though he published only a small part of his writing during his lifetime. Born into a middle-class Jewish family in Prague, then part of the Austro-Hungarian Empire, Kafka grew up amid German, Czech, and Jewish cultural influences that shaped his sense of displacement and linguistic precision. His difficult relationship with his authoritarian father left a lasting mark, fostering feelings of guilt, anxiety, and inadequacy that became central themes in his fiction and personal writings. Kafka studied law at the German University in Prague, earning a doctorate in 1906. He chose law for practical reasons rather than personal inclination, a compromise that troubled him throughout his life. After university, he worked for several insurance institutions, most notably the Workers Accident Insurance Institute for the Kingdom of Bohemia. His duties included assessing industrial accidents and drafting legal reports, work he carried out competently and responsibly. Nevertheless, Kafka regarded his professional life as an obstacle to his true vocation, and most of his writing was done at night or during periods of illness and leave. Kafka began publishing short prose pieces in his early adulthood, later collected in volumes such as Contemplation and A Country Doctor. These works attracted little attention at the time but already displayed the hallmarks of his mature style, including precise language, emotional restraint, and the application of calm logic to deeply unsettling situations. His major novels The Trial, The Castle, and Amerika were left unfinished and unpublished during his lifetime. They depict protagonists trapped within opaque systems of authority, facing accusations, rules, or hierarchies that remain unexplained and unreachable. Themes of alienation, guilt, bureaucracy, law, and punishment run throughout Kafka’s work. His characters often respond to absurd or terrifying circumstances with obedience or resignation, reflecting his own conflicted relationship with authority and obligation. Kafka’s prose avoids overt symbolism, yet his narratives function as powerful metaphors through structure, repetition, and tone. Ordinary environments gradually become nightmarish without losing their internal coherence. Kafka’s personal life was marked by emotional conflict, chronic self-doubt, and recurring illness. He formed intense but troubled romantic relationships, including engagements that he repeatedly broke off, fearing that marriage would interfere with his writing. His extensive correspondence and diaries reveal a relentless self-critic, deeply concerned with morality, spirituality, and the demands of artistic integrity. In his later years, Kafka’s health deteriorated due to tuberculosis, forcing him to withdraw from work and spend long periods in sanatoriums. Despite his illness, he continued writing when possible. He died young, leaving behind a large body of unpublished manuscripts. Before his death, he instructed his close friend Max Brod to destroy all of his remaining work. Brod ignored this request and instead edited and published Kafka’s novels, stories, and diaries, ensuring his posthumous reputation. The publication of Kafka’s work after his death established him as one of the most influential writers of the twentieth century. The term Kafkaesque entered common usage to describe situations marked by oppressive bureaucracy, absurd logic, and existential anxiety. His writing has been interpreted through existential, religious, psychological, and political perspectives, though Kafka himself resisted definitive meanings. His enduring power lies in his ability to articulate modern anxiety with clarity and restraint.
Do kanonu moich ulubionych opowiadań z Nowel i miniatur zaliczam: Opis walki i Głodomór. Rzeczywiście, dużo tego nie ma, ale warto jeszcze zwrócić uwagę na: Schron i Budowa chińskiego muru. Z kompletnie krótkich form na pewno Kupiec (przy okazji wydaje się być najlepiej przemyślany), Sęp, Nocą, Uderzenie w bramę (mam wrażenie, że akurat ta pozycja to kwintesencja sformułowania, że Kafka jest creepypastą dla molów książkowych), Droga do domu, Niedola kawalera, Posejdon. Sam rozdział z miniaturami wydaje się być dość ciekawy, ponieważ przemyślenia Czecha najbardziej wysuwają się na pierwszy plan w krótkich formach (szczególnie, że autorowi nawet czasem się nie chce swoich przemyśleń fabularyzować), co też daje mniejsze pole do interpretacji, tym samym często widzę powtarzającą się treść (właściwie jest kilka wersji wymienionego Posejdona). Pomimo miłości do Kupca to refleksje na temat prawa wryły mi się w pamięć. Według nich naszym jedynym prawem jest prawo do posiadania Oligarchii, bo oni stanowią prawo, a jeśli nie będzie ich, nie będzie też prawa. Iście patowa, żeby nie powiedzieć kafkowa, sytuacja. No bo to co jest najpiękniejsze w parabolach to ich uniwersalność. Mogą być archaiczne, ale będą długo żyć i jeszcze nas przeżyją, bo natura którą opisują jest stara jak ludzkość.
Opis walki to jak na razie najlepsza rzecz jaką przeczytałem od Kafki przez przyprawę w postaci dzikiego surrealizmu i dość czytelnej paraboli. Poza tym to szantadarowy Kafka w najlepszym wydaniu: bohater niczym Józef K., nad którym krąży nie-wiadomo-czy-istniejące widmo swoistego Dzikiego Gonu, pręży się i puszy jak paw. Siłę do walki daje mu przemoc, którą stosuje i sam się nią otacza. A walczy z marazmem, mimo tego, że jest kruchy i targa nim introwertyczny strach. To co wyróżnia to opowiadanie najbardziej, to że nihilizm jest zbudowany na mroku i cyniźmie, a nie grotesce (jak w innych bohomazach Kafki). To opowiadanie pozwoliło mi zrozumieć konotację kina Tarra z Kafką. Dużo osób stosuje wolną narrację, ale to dopiero Tarr sprawia, że ona zatrzymuje się, a właśnie to dzieje się z czasem u Kafki. Czas musi stanąć w miejscu i zostać wypełniony refleksjami zbrukanymi wątpliwościami. A jedną z ważniejszych przyczyn skrzywionej moralności jest moment wahania.
Głodomór składa się z kilku trzech czy czterech części, z czego zauważyłem, że zwraca się uwagę tylko na historię bezpośrednio opowiadającą o głodomorze. Wszystkie opowiadania oczywiście łączy głód, konkretnie potrzeba bycia kochanym, głód uwagi oraz hermetyczny głód wąskiej ambicji, która w strachu przed przygnębiającym, wielkim światem wyszczupla człowieka do żeber. Stają się więźniami tej ambicji. Bohaterzy sięgają po najwyższy wieniec nie dlatego, że chwilowo wisi nieco niżej, lecz dlatego, że jest najwyższy, bo gdyby to leżało w ich geście, powiesiliby ten wieniec jeszcze wyżej. Znajduje się tutaj kopalnia motywów, ale też trochę gadania o sztuce (toteż Głodomór stał się moim drugim ulubionym opowiadaniem). Najbardziej zapadło mi w pamięć "gwizdaczy śpiew, który kochają ludzie, bo sami gwizdają". Nikt jeszcze nie polubił sztuki, w której nie ma odbicia człowieka.
Wielki Mur Chiński to już druga w tym zestawieniu Wieliczka motywów, opowiada o najbardziej uniwersalnych hasłach: czasie i informacji. Tak jak w dawnych Chinach informacje dochodziły po sporym upływie czasu, dzisiaj w dobie internetu możemy to przenieść tylko na przestrzeń kosmiczną, gdzie znajdując się miliony lat świetlnych od nadawcy, wiadomość może nas nawiedzić jak już zostaną z nas kości. Tytułowy mur stawia pytanie, czy mur z lukami może stanowić obronę. Zresztą po co nam mur, skoro sami dla siebie stanowimy zagrożenie. Gdzieś w tle przewija się sens walk o dawne hasła, które jakimś cudem jeszcze przedawnieniu nie uległy – mnie się podoba :)
Schron z kolei wydawał mi się ciekawy w kontekście interpretacji tytułowego miejsca jako zabarykadowanie się w życiu wewnętrznym. W moich oczach zbieranie zapasów przez pół roku wygląda na zbieranie frazesów. Sposób konstrukcji opisów wyglądał jakby bohater szykował się do rozmowy, w której nie chodzi o dojście do prawdy, a w której chce się odgrodzić fosą różnymi frazesami i powiedzeniami, żeby mieć święty spokój. Korytarze dobrze mu znane to rutyna, w której czuje się bezpiecznie. Żaden schron, żadna rutyna jednak nie uchroni nas przed własnym obłędem, po prostu nami samymi. To też kolejne opowiadanie z mięsistą, bezwzględną przemocą. Sama skrzywiona, najczęściej nihilistyczna moralność robi przemoc na zapas, bo więcej jest jej zapowiadania. Moim zdaniem metoda działa.
No i na koniec myśl o samej literaturze Kafki: nic tak bardzo nie zmusiło mnie do skupienia się i czytania ze zrozumieniem, jak jego lektura. "Ćwiczy" mózg i poszerza horyzonty na inne cięższe tytuły.
z bólem serca oceniam tak nisko, lecz jedynie przez wzgląd na trudność w odbiorze tego dzieła. nieskończenie metaforyczne nowele, które na poziomie treści wydawałyby się banalne, a to tylko pozory. zdecydowanie przyjemniejsze były fragmenty opowiadań i dramatu. nie wiem czy na razie sięgnę jeszcze po Kafkę, może kiedyś, póki co powracam do niemców XX wieku