Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Grupa uchodźców miała zostać w Kościelisku tylko przez trzy dni. Wójt zakwaterował ich w sali gimnastycznej, czekając, aż rząd znajdzie dla nich stałe miejsce pobytu.

Wszystko zmieniło się, gdy przypadkowy turysta został odnaleziony martwy na szlaku prowadzącym na Czerwone Wierchy.

Odcięto mu opuszki palców, wybito wszystkie zęby, a w ustach umieszczono syryjską monetę. Czy Bestia z Giewontu powróciła? A może to któryś z uchodźców jest winny? Rozpoczyna się nagonka medialna, a wraz z nią śledztwo prowadzone przez Dominikę Wadryś-Hansen.

Tymczasem Wiktor Forst wsiąka coraz bardziej w więzienny świat, zupełnie nieświadomy tego, że na wolności jest ktoś, kto liczy na jego ratunek…

576 pages, Paperback

First published May 18, 2016

93 people are currently reading
822 people want to read

About the author

Remigiusz Mróz

109 books3,127 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1,217 (33%)
4 stars
1,568 (43%)
3 stars
653 (18%)
2 stars
138 (3%)
1 star
20 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 233 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,694 reviews2,886 followers
September 7, 2016
Komu z początku nie było po drodze z perypetiami komisarza Wiktora Forsta, ten w „Przewieszeniu” i „Trawersie” odnajdzie wszystko to, czego tak brakowało w „Ekspozycji”. Dostajemy wnikliwy portret najważniejszych postaci, ich wewnętrzne rozterki, ich bolączki oraz tęsknoty. Mróz nie oszczędza nikogo, wyciska ile tylko się da i doprowadza do stanu skrajnej rozpaczy tak bohaterów, jak swoich czytelników. Tym razem wychodzi poza utarte ścieżki sensacyjno-kryminalne, wprowadzając wątki polityczno-społeczne, co najlepiej rysuje się w konfliktach w „Trawersie”. Nagonka medialna na uchodźców, postawy ludzkie wobec „innego” i „obcego”, wszystko to, z czym zmaga się Polska teraz i dziś. I oczywiście zakończenie, które nie mogło być mocniejsze, czy bardziej intrygujące dla tej trylogii – zostają tylko zgliszcza.

Cała recenzja: https://wielkibuk.com/2016/09/07/krym...
Profile Image for pi.kavka.
614 reviews33 followers
May 24, 2017
Poprzednie dwa tomy były przeciętne, żeby nie powiedzieć słabe. Nie spodziewałam się za wile po tomie trzecim, ale miło się zaskoczyłam.

Autor wreszcie dał sobie spokój z sensacją godną amerykańskich kryminałów klasy F i wreszcie zbudował intrygę, ciekawie zapętlającą się wokół charyzmatycznych bohaterów.

Parę niedociągnięć było (jak choćby tych, co do krakowskich miejsc - tak Prądnik, jak i Huta nie są osiedlami, a dzielnicami...), ale mimo to, czytało mi się całkiem przyjemnie.

Inna kwestia, że zakończenie mnie absolutnie usatysfakcjonowało i nie jestem pewna, czy wyprodukowanie (bo Mróz to w moim odczuciu bardziej producent książek, aniżeli pisarz) tomu czwartego serii, która miała być trylogią to dobry zabieg. Na pewno po kolejną część sięgnę, ale to jeszcze nie teraz.
Profile Image for marta •ᴗ•.
147 reviews33 followers
June 7, 2023
Jakoś nie mogę w stu procentach przekonać się do Forsta, mamy dziwne love-hate relationship. Chyłka to mój totalny odmożdżacz, który pochłaniam w zatrważającym tempie i nigdy mi się nie nudzi (nawet pomimo słabszych części). A z Forstem… Sama nie wiem. Ciężko mi się wgryźć w historię, fabuła dosyć długo się rozkręca. Dopiero pod koniec nieco bardziej zainteresowałam się różnymi wątkami i losami bohaterów. Na półce czekają kolejne części, więc tak jak w poprzednich - zobaczymy co będzie dalej, może lepiej 🤷🏼‍♀️ 3.5/5 ⭐️
Profile Image for Johnson.
331 reviews61 followers
November 1, 2019
Ileż to razy próbowałem czytać Mroza z nadzieją, że przestanie psuć swoje własne, cokolwiek dobre historie już w trakcie ich pisania. Trawers przemęczyłem, ponieważ chciałem znać teoretyczny koniec tej historii. Obniżając wymagania co do uczty dla umysłu, spodziewałem się lekkiej sensacyjki typu "zabili go i uciekł".

A więc, pała bęc, dlaczego uważam, że książki Mrozowe należy (z wyłączeniem pierwszych siedmiu tomów o Chyłce) omijać:

1. WYDANIE. No mniej tekstu na stronę wbić się nie dało1 Wydanie normalne, nie kieszonkowe - zrobniona z tego cegła. Gdyby te mniejsze marginesy i czcionka byłoby lepiej. Nie jest. Oczu kąpiel zalecana.

2. FANTAZJE AUTORA. Jak pisałem przy Chyłce, że przez 7 tomów nic między Nią i Zordonem, co chłopaka będzie kosztować terapię i w normalnym życiu się nie wydarza, tak w każdej jednej książce tego autora, w której bohater trafia do więzienia BAM! "Klękanie do miecza" i "przyjmowanie w styję" leci w najlepsze! Cóż za bogate fantazje i kipiący seks w głowie autora, gdzie pan z panią nigdy, ale więzień i do tego "robiący pałę" nie ma sprawy! Możecie być pewni, jeżeli w jakimkolwiek mrozowym produkcyjniaku ktoś trafi do więźnia - niemalże natychmiast autor puszcza wodze fantazji o erotycznych zapędach współwięźniów.

3. FABUŁA I POSTACIE. O ile Przewieszenie było jeszcze "jak Cie mogę", takim filmem ze Stevenem Seagalem co się jeszcze jako tako broni, tak Trawers jest po prostu...nudny! Z powodzeniem możecie czytać co trzecie zdanie, zero strat fabuły, a jaki zysk czasu! :) Akcja nie dzieje się za przewodnictwem Forsta, ani nawet obok niego. Jest Pani Prokurator i Osica Inspektor. Oni są prowadzącymi książkę, wokół nich "dzieją się rzeczy". Ze sobą rozmawiają. A tymczasem, miejscami, Remigiusz przypomina sobie, że przecież głównym bohaterem jest Forst, który UWAGA wali helenę po kablach w najlepsze (oczywiście w WIĘZIENIU), niczym znerwicowany pracownik korporacji papierosy. W ogóle nie przeszkadza mu to w funkcjonowaniu, nie obniża zdolności psychomotorycznych, nie ujmuje intelektu, sprytu i byciu Iniemamocnym. Jak gdyby nigdy nic operuje umysłem, choć jak mówię lekko z boku. Cudem wychodzi z więźnia, nałóg (a może to nie nałóg, tylko tak sobie, dla zabicia czasu?) mu nie przeszkadza. Hasamy dalej po górach jak kozica górska.

4. ZAKOŃCZENIE. W stylu Mrozowym. Acz tu wybitnie beznadziejne jak na "kończący serię tom". Widać z kilometra, że autor zwyczajnie oszukuje czytelników, że to koniec, a tak naprawdę będzie pisał dalej. Nieuczciwie i nieładnie. Zresztą zakończenie kłóci się z tym co było
w poprzednich tomach jako uzasadnienie działania "tego złego" zbója. Wstyd.

5. NAJWIĘKSZY "SAMOBÓJ" tej książki jest taki, że jest do bólu przesycona na siłę wstawianą poprawnością polityczną i (naprawdę nie chcę pisać lewackimi, bo to nie miejsce na politykę, ale...) aspirującymi mocno w lewo poglądami autora. Jest różnica między poglądami wykreowanych postaci, a wciskanymi im na siłę "w usta" (może to z tych więziennych akcji...) frazesami. Kolejna książka Mroza, gdzie uderza w Polaków, którzy niegdyś uciekali przed wojną (!),a teraz nie potrafią wyciągnąć ręki do biednych uciekających przed wojną Syryjczyków. Piętnuje wykreowanych przez siebie narodowców, pochodzących z najgłupszych mieszkańców opisywanej miejscowości. Pokazuje najniższe instynkty, w lepszym świetle ukazując "uchodźców". Niezręcznie próbuje okrasić to poglądami Osicy, że niby postaci, nie jego. Ale propaganda jest tak bijąca w oczy, że miejscami bohaterowie nie potrafią rozmawiać o śledztwie, tylko o tym, że imigranci to imigranci tamto. Niesamowicie denerwujące. Do tego stopnia, że pomimo ciekawego pomysłu na historię - efekt końcowy jest katastrofalny! Były tutaj na LC już opinie, że Mróz wplata wątek w napisanej przez siebie na kolanie książce, który jest obecnie na topie. I racją jest, że taka powieść stanie się za dwa trzy lata sezonówką dodawaną do Newsweeka (linia programowa zgodna). Za 20 lat nie będzie Stevenem Kingiem. To jest po prostu czystej rasy produkcyjniak. I słaba literatura.

I pomijając to, że (wyjąwszy przywary właściwe mrozowemu pisaniu) - seria o Chyłce była naprawdę dobra - zajęło mi 12 książek Mroza, żeby dojść do wniosku, że wszystkie następne będą już tylko odtwarzaniem tych samych schematów. To jest zwyczajnie beznadziejne, więc Panie Mróz - adieu!
Profile Image for Klaudia_p.
661 reviews89 followers
February 12, 2017
Dwie pierwsze części bardzo mi się podobały. Po lekturze "Trawers" chyba będę zmuszona zweryfikować swoje wcześniejsze oceny. Dałam się omamić fascynacji Remigiuszem Mrozem. Zupełnie niesłusznie. "Trawers" rozczarowuje właściwie pod każdym aspektem. Styl pisarski Mroza zawsze mnie przekonywał, więc tu też nie było inaczej. Spodobały mi się odniesienia do bieżącej sytuacji społeczno-politycznej w 2016 roku (wątek uchodźców miał potencjał, ale został źle poprowadzony) i crossover z Chyłką i Kormakiem (tu jej postać nawet mnie tak nie drażniła). Niestety, wszystko inne w "Trawers" kuleje. Historia jest wieloaspektowa, przez co niektóre wątki zostały potraktowane po macoszemu. Inne zaś były po prostu mało prawdopodobne. Środek ciężkosci z postaci Forsta został przesunięty poniekąd na innych bohaterów (Osica i Wadryś-Hansen), co sprawiło, że historia stała się "rozmemłana" i nużąca. Gwoździem do trumny okazała się tożsamość zabójcy i jego motywacje (takie wyjaśnienie sprawy uwłacza godności czytelnika - mojej uwłaczyło). Pozostaje jeszcze kwestia kobiecych postaci. Mróz nie potrafi ich dobrze sportretować - są płaskie, jednowymiarowe, niewydarzone i irytujące. Dowodem jest choćby nieszczęsna pani prokurator Wadryś-Hansen (czy Chyłka). To chyba czas najwyższy, żebym pożegnała się z pisaniną Remigiusza Mroza.
Profile Image for czar.neckaa.
60 reviews
June 26, 2023
Mój mózg nie mózguje, a rozum nie rozumuje.

Nie wiem, po co te 570 stron. 400 na spokojnie by wystarczyło. Ale to najmniejszy problem.

Postać Forsta- w tej części nie był tak denerwujący jak w poprzedniej, ale i tak jedyną postacią z serii o Forście, która powinna zostać z niej wyrzucona jest Forst. Pomijając fakt, że odmrożenia 4 stopnia to dla niego nic strasznego.

Bestia- okej, tożsamość mordercy zaskakująca, ale samo wyjaśnienie jak udało mu się tego wszystkiego dokonać jakoś do mnie nie przemawia. Opisano to zbyt pobieżnie. 3 części skupiania się na odkryciu kim jest morderca, żeby poświęcić tej osobie jakieś 20 stron, może nawet nie.

Dominika- przez to, że wcześniej czytałam Przepaść, patrzę na nią inaczej, ale i tak jej brak rozgarnięcia w niektórych sprawach mnie przeraża. Na plus, bo ta postać "ma ręce i nogi", została wykreowana pod jakiś schemat i się tego trzyma.

Szrebska- strasznie żałuję, że nie pojawiła się w tej części osobiście. Zmyłka z lokatorką na plus, bo chociaż zagranie mi się nie podobało, to było zaskakujące, a o to chodzi.

Cała powieść wciągała, najbardziej około 100 stron przed końcem, czyli nic nowego. W ogólnym rozrachunku, mimo kilku minusów, książka jest dobra. Wydaje mi się też, że najlepsza w porównaniu z 2 pierwszymi tomami.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ksia_zkowe Oliwia.
463 reviews516 followers
August 9, 2021
Mam wrażenie, że Mroza się albo kocha, albo nienawidzi za te zakończenia książek. I ja w tym momencie chyba bardziej skłaniam się ku temu drugiemu 😂 Gdyby książka była trochę krótsza, akcja rozegrała się na przestrzeni około 300/400 stron to by zdecydowanie wystarczyło. Ale i tak ciekawa historia i mam wrażenie, że nie da się domyślić tego zakończenia, bo jak za każdym razem (czy w złym czy w dobrym słowa tego znaczeniu) - miałam kaszkę z mózgu i wymalowane „CO” na twarzy. Chętnie bym zobaczyła ekranizację tego!
Profile Image for aska_taka_ja .
373 reviews8 followers
December 1, 2024
Rzadko wpadają tu moje wrażenia po odsłuchaniu audiobooków, ale że mi się podobało to Wam trochę opowiem.
„Trawers” to trzecie spotkanie z Wiktorem Forstem, najlepsze jak do tej pory. Może przez to, że większość wydarzeń działa się w jednym kraju. Tutaj wszystko było dla mnie jasne – dlaczego Forst siedzi w areszcie i dlaczego z niego wyszedł, wyjaśniło się kto stoi za jego porażkami, a kto jest w stanie pójść z nim w ogień. Pan Mróz zaskoczył mnie swoim wyborem na Bestię, ale też pozostawił z pewną dozą niepokoju czy na pewno poznaliśmy właściwą osobę. Natomiast zakończenie sugeruje jakbyśmy mieli się już Forsta w roli komisarza nie spotkać, chyba, że skały zamienił na wodę.
„Trawers” to historia w której nie ma miejsca na nudę, ciągle coś się dzieje, czytelnik szuka wśród bohaterów Bestii, ale nie ma dobrego kandydata. Jest też afera międzynarodowa dotycząca uchodźców, która dodaje smaczku całości.
No i sama Bestia (potencjalna), może tak za połową już coś zaczęło mi świtać, kto to może być, no ale aż się nie chce wierzyć, że nos profesjonalisty nie wywęszył w swoim stadzie psychopaty.
Jestem zaciekawiona dalszymi losami Forsta dlatego POLECAM.
Profile Image for alexandria.
947 reviews28 followers
July 7, 2023
To byla najlepsza część! Bawiłam się wyśmienicie, jest tu znacznie więcej rzeczy na logikę niż od czapy, a to naprawdę doceniam.
Teraz tylko muszę się przekonać czy kolejne tomy będą odgrzewanym kotletem.
Profile Image for Rebello.
90 reviews1 follower
March 21, 2024
Udane zakończenie przygód Forsta.
Profile Image for cålumitø.
157 reviews2 followers
January 4, 2023
Forst wciąga. Nie polecam czytać w tzw. międzyczasie, bo trudno potem wrócić do swojej codzienności (muszę jeszcze robić prezentacje na studia, ale MUSIAŁAM skończyć tą część). Książka ma wszystkie cechy dobrego kryminału. Nieoczywisty zabójca, zaskakujące zakończenie, i okej może czasami wydaje się super nieprawdopodobna, ale w końcu to tylko fikcja :) W każdym razie zabieram się za kolejną część, bo jestem ciekawa co tam dalej u Wiktora słychać:)
Profile Image for Wiktoria.
50 reviews
April 25, 2025
Okej, to już zasługuje na mocne 4 gwiazdki, spoko się czytało, samo zakończenie sprawy mocno przypominało Kontratyp ale co mi tam, i tak było ciekawie. Nareszcie doczekałam się posłowia w Forście (zdecydowanie moje ulubione momenty w każdej książce).
Odkryłam też powód niechęci do Forsta - nie jest Chyłką XDDD
Jakkolwiek absurdalne to nie jest to każdy ich dialog sprawiał że momentalnie uśmiech pojawiał się na mojej twarzy, tego charakteru po prostu nie da się zastąpić i tego mi brakuje w Forście ale powoli chyba zaczynam się przekonywać :))
Profile Image for Book.Teti.
290 reviews125 followers
January 27, 2017
description
Gdy sięgałam po tę trylogię, nie wiedziałam czego tak naprawdę się spodziewać. Oczekiwania miałam wielkie, gdyż bardzo mi się podobała seria z Chyłką i tutaj również liczyłam, że książka wciągnie mnie równie mocno. I tak o to skończyłam już trzeci tom, a to oznacza, że jednak mi się podobało.

Najbardziej podniecał mnie fakt, że w tej części pojawia się Chyłka. Była i rozpierniczała system, jak zawsze. Jej cięty język jest obezwładniający. No ale to książka nie o niej lecz o komisarzu Forście. W ,,Trawersie" nareszcie go polubiłam. W dwóch pierwszych tomach niezwykle mnie irytował, a teraz byłam po jego stronie i trzymałam mocno za niego kciuki by w końcu mu się udało.

"- I co możemy tam ugrać?
- W tej chwili niewiele. Ale od czegoś masz adwokata, prawda?
- Przydałby mi się raczej magik.
- W moim przypadku to synonimy."


Pierwsza połowa książki trochę mi się nużyła, ale w drugiej akcja przybrała na sile i nie mogłam oderwać się od lektury. Najbardziej byłam ciekawa motywu, którym kierował się morderca, przez co nie mogłam doczekać się finału. Ale kiedy wszystko się wyjaśniło, byłam niezwykle zaskoczona obrotem zdarzeń, motywem oraz tym kim jest morderca, chociaż zasadniczo już go wcześniej podejrzewałam, lecz nie byłam pewna. Co do postaci Dominiki Wadryś-Hansen - irytująca kobieta, która sprawiała wrażenie, że coś robi, a tak naprawdę ona sama nie ogarniała co się dzieje. Była, żeby być.

W tej książce autor porusza ważny temat o uchodźcach. Z tego co kojarzę, to u nas w tamtym roku było o nich głośno. Miałam wrażenie, że to właśnie nawiązanie do nich. Remigiusz Mróz poruszył kilka ważnych problemów społeczeństwa i otworzył im oczy, przynajmniej tym w książce, a czy w realu, to zależy...
Ze wszystkich trzech części najbardziej podobała mi się pierwsza, ale ta również zasługuje na owacje. Nie przepadam za kryminałami, ale sądzę, że te już polubiłam.
Profile Image for Monika M.
152 reviews5 followers
February 17, 2020
Nie wiem ile razy chwytalam sie za głowę z pytaniem:serio?!, ale trudno byłoby zliczyć. Wymiękłam totalnie gdy na ratunek dziecku w Wysokie Tatry nie pszli wyszkoleni ratownicy czy nawet ZWYKLI taternicy, ale podstarzaly komisarz, prokurator i ćpun:) Jedna gwiazdka za ciekawe zakończenie wątku Olgi.
Profile Image for aga.
88 reviews22 followers
November 18, 2016
Książka przesłuchana dzięki akcji #CzytamPL

To moje pierwsze spotkanie z Remigiuszem Mrozem, ale jestem mile zaskoczona. Pomimo, że akcja rozwija się powoli, nie można powiedzieć, że jest nudna, a końcowy plot twist- po prostu wow! Idealna książka do przesłuchania w zimowe wieczory.
Profile Image for Jestem na TAK .
159 reviews75 followers
February 4, 2017
OMG OMG Co tu się zadziało?! Jaki plot twist! Wow, naprawdę niesamowita lektura, co ten Mróz wyprawia?
Profile Image for aleks.
125 reviews
January 13, 2024
co tu sie dzialo wow..... ostatnie 100 stron było najlepsze ale pisanie zakończeń jak te powinno być zabronione, ale za to kocham mroza
Profile Image for Daria.
119 reviews6 followers
March 12, 2023
Ta część była gorsza od poprzedniej i jedyny plus (na wyrost) to odpowiedź na pytanie kim jest bestia.
Część I - Forst wali sobie w żyłę kompot w więzieniu + tym razem to on pobił więźnia
Osica i Wadryś-Hansen męczą się z 1 trupem. Więcej Forst wymyślił naćpany w więzieniu niż ten team na zewnątrz.
- Osica ma prawicową odklejkę na imigrantów, a Wadryś głos w głowie, który każe jej się zachowywać jak nieetyczna sucz pod pretekstem "myślenia jak śledczy" i zająć się pracą zamiast dziećmi.
- Oboje prowadzą rozmemłane śledztwo, z którego nic nie wynika. Mają 2 tropy i 200 stron spędzają nad tym, który wiadomo, że jest niewłaściwy.
- Męczące wizje rodem z dark romance. Zbliżenie między głównymi bohaterami? Nope. Zbliżenie między więźniami/przetrzymywanej z mordercą? Tak! Każdy napakowany, ważny więzień musi chcieć kogoś do "swojego miecza". Jak dasz dupy/uklękniesz do miecza, to przeżyjesz, a reszta się nie liczy.
Część II - Forst na wolności dalej wali kompot w żyłę. W teamie z Kormakiem, Osicą, Wadryś-Hansen gonią ogon bestii. Nic z tego nie wynika, akcja się dłuży, a w tle gadki o uchodźcach i polityce.
Część III - Rzucona marchewka z fałszywą tożsamością. Mogłam nie czytać części I i II, może wtedy byłabym mniej wkurzona i zawiedziona.
- Mam wrażenie jakby akcja przez 2/3 książki biegła jakby chciała, a nie mogła. A w ostatniej części stała się Forstem, któremu IV stopień odmrożenia nie straszny.
- Nie mam żadnego usprawiedliwienia dla Dominiki. Kolejna część pokazuje, że jest beznadziejną osobą, żoną, matką i prokurator. Nie rozumiem jak mogła za niego wyjść i twierdzić, że go kochała, skoro ma go tak bardzo gdzieś, że nic o nim nie wie. Nabrała się na tanie bajeczki o rodzinie z urazą, fałszywy akcent i nie ma pojęcia kim jest ojciec jej dzieci.
- Męczące do bólu gadki out of character postaci o uchodźcach, społeczeństwie, narodowcach/"kibolach", Żydach w piwnicach... Too much
- Finał Bestii z czekanem w piersi mało satysfakcjonujący
- Postać Bestii... Brzmi jak wyjaśnienie pisane na kolanie, bez odniesienia do wątku religijnego/znalezionych zwojów, Synów Światłości, monet i innych motywów z poprzednich części. Mało wiarygodne i tego nie kupuję.
- Wątek Olgi. Po tych męczarniach, na prawdę chciałam, żeby Forst ją po prostu znalazł. Ale oczywiście autor musiał znowu zrobić mnie w konia, tak jak Bestia Forsta z gadką o tym, że Olga jest z chłopczykiem w piwnicy.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for lucja.
36 reviews2 followers
July 20, 2023
4,7/5
UWAGA SPOILERY
Początek z więzienia jak dla mnie trochę się ciągnął, ale no myślę, że akurat dobrze to oddawało sytuację. Pojawienie się Chyłki dla mnie jako no nie oszukujmy się sporej fanki tamtej serii zdecydowanie dodało do fabuły. Co do zakończenia, cóż moim zdaniem już na samym początku dało się przewidzieć, kto jest zabójcą albo chociaż ma z tymi zbrodniami dużo wspólnego. Na plus jednak jest to, że mimo iż nie było to dla mnie niespodzianką, to książka trzymała na tyle w napięciu, że dalej nie umiałam się od niej oderwać.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Relatavlememe.
16 reviews
June 20, 2025
Zupełnie szczerze, cała akcja mogłaby zmieścić się w znacznie mniejszej ilości stron, zachowując ten sam efekt i zakończenie.
Co do finału, jest on otwarty, można interpretować koniec samej trylogii według własnego uznania, co jest dosyć dobrym rozwiązaniem.
Mróz definitywnie wraca do serii z Forstem z sentymentu do gór i postaci całej historii... lecz wątpię aby kolejne 7 tomów było potrzebne. Ten kto przywiązał się do bohaterów napewno z przyjemnością wróci aby poznać kolejną brawurową przygodę Wiktora, ja tak zrobiłam. Z sentymentu do górskiego krajobrazu, uszczypliwości pomiędzy Osicą a Forstem oraz wątku życia prywatnego Wiktora i Dominiki.
Historia jest dosyć przewidywalna, ale co kto lubi. Ja się osobiście dobrze bawiłam😁
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Ver.
641 reviews7 followers
December 23, 2022
This was a suprisingly normal book, without so much James Bond action or strange theories where only aliens are missing. It was also in a good pace. I only didn't like the identity of the main perpatrator, but I noticed I'm not a fan of Mróz's endings, they tend to disappoint me. This one was actually quite amusing. I'm only afraid the other parts will spoil what should be finished. We will see.
Profile Image for Aluniuha.
197 reviews3 followers
June 11, 2024
Szkoda, że książka rozkręciła się tak późno. Dobrze jest widzieć koniec większości wątków. Zakończenie było dość satysfakcjonujące, nawet się zdziwiłam. Nie wiem czy będę kontynuować serię. Pierwotnie to był finalny tom i możliwe, że na tym skończę. Wydaje mi się, że następne tomy będą już na siłę lub będą męczeniem bohaterów.
Displaying 1 - 30 of 233 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.