Discusses the pressures and problems encountered by teenagers and provides information on life skills, stress management, and methods of gaining more control over their lives.
Earl Hipp is the author of many books for young people. He has a B.A. in Psychology and a master’s degree in Psychophysiology. He has worked as a clinical psychotherapist, helping hundreds of people to better understand, cope with, and grow through the challenges in their lives.
Trudno mi jest pisać cokolwiek o tym tytule bez patrzenia przez pryzmat tego, co mi się w niej nie podobało. Było to tak niespodziewane głównie dlatego, że spodziewałam się przystępnej książki o stresie dla osób w wieku 11-15 lat, a tym czasem 2 pierwsze rozdziały to:
- ćwiczenia - dieta
Ogromnie mnie zdziwiło to, że można napisać: "Myśli, lęki i stres to nasi najwięksi wrogowie". Nie jest tak! Myśli i emocje to dla nas informacje, a nie coś, czego mamy się pozbyć. Życie bez stresu i cierpienia nie istnieje, ale autorka zamiast dążyć do akceptacji już w pierwszym rozdziale radzi pobiegać, a w drugim - zjeść sałatkę zamiast pełnowartościowego posiłku.
"Dzięki ćwiczeniom chudniesz i nie chce ci się tyle jeść" (parafraza) - czy to jest zdanie, które chcemy powiedzieć nastolatkowi w stresie?
"Znajdź aplikacje fitness dla nastolatków" - czy to jest coś, co książka o stresie powinna zawierać?
Nie zrozumcie mnie źle: zdrowie fizyczne jest ważne, jednak w tym kontekście widzę sporo możliwości do wywołania niepotrzebnej presji związanej ze wstydem i wyglądem.
Więcej będzie na Ig: @not.my.high
Mimo tego, że książka zawiera też przydatne techniki i informacje, niestety nie mogę jej polecić, a wręcz radzę unikać :(
4,5/5 uważam ze jest to książka jak najbardziej wartościowa i jest w stanie wielu osobom pomoc. Nie ukrywam ze otworzyła mi ona oczy na pewne kwestie i teraz lepiej je rozumiem. Plusem jest jeszcze to książka jest mocno celowana właśnie w młodzież i dzieki temu dobrze się ja czyta.
Książka jest w świetny sposób przedstawiona. Stres jest jako tygrys, a autor próbuje pokazać nam jak sobie z nim radzić. Dużo z tego wyniosłam i dało mi też dużo do myślenia
Stres towarzyszy nam dzisiaj codziennie i zapewniam, że każdy ma z nim problem. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, jak mocno oddziałuje on na osoby młode. Prawie każdy nastolatek obecnie wie, co to znaczy żyć pod presją, a na zaburzenia depresyjne cierpią coraz młodsze dzieci. Jest to w dużej mierze wina czasów, w których żyjemy, bo niestety nie tylko przynoszą nam one nowe technologie, ale wraz z nimi ogrom nowych wyzwań i podświadomy mus bycia "najlepszym".
Poradnik "Stress Out!" jest świetną pozycją dla ludzi młodych, którzy szukają praktycznych rad na zniwelowanie ciągłej presji. Co więc zawiera książka?
Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu nie jest stricte czystym tekstem, ale zawiera mnóstwo odnośników do przeróżnych stron internetowych i blogów, gdzie osoby młode mogą znaleźć więcej informacji o zdrowym żywieniu, organizacjach udzielających pomocy, badaniach o wpływie stresu, a nawet artykułów o działaniu naszego układu nerwowego.
Książka jest napisana w prosty sposób, więc łatwo zrozumieć jej treść, a uwierzcie jest bogata. Ogromny plus za ćwiczenia relaksacyjne i testy do wykonania własnego, porady organizacji czasu, no i oczywiście piękne ilustracje, które zdobią książkę!
Książkę polecam raczej młodzieży do lat 18, ale nie tylko, bo rodzice znajdą tam mnóstwo pomysłów na podpowiadanie swoim pociechom, jak lepiej poradzić sobie z niechcianym stresem.
Niestety, ale to MIAŁA być książka o stresie a rady które go dotyczyły jestem wstanie policzyć na palcach u jednej ręki. Nie polecam a właściwie to odradzam. Na moim ig niedługo pojawi się recenzja (zaczytane.oczy_)
Gdy pomyślę o stresie, natychmiast cofam się do czasów, gdy byłam w klasie maturalnej. Był to jeden z najlepszych okresów w moim życiu, ale także ten najbardziej stresujący. Gdziekolwiek nie poszłam i z kimkolwiek nie rozmawiałam, słyszałam słowo matura, które powodowało, że zaczynały pocić mi się dłonie, a serce przyspieszało swój rytm. Do tego w wakacje oblałam egzamin na prawo jazdy. W czasie kursu czerpałam wielką przyjemność z siedzenia za kierownicą, ale później trafiłam na nieprzyjemnego egzaminatora, który nakrzyczał na mnie chwilę po tym, jak cała w nerwach postawiłam stopy na placu manewrowym. Moja pewność siebie za kółkiem stopniała w rekordowym tempie. Takich spraw nawarstwiło się naprawdę wiele. Jestem osobą, która raczej nie pokazuje swoich emocji światu, więc nikt nie zauważył tego, jak zżerał mnie stres. I to dosłownie! Brzuch zaczął boleć mnie tak bardzo, że aż trafiłam do lekarza. Stwierdzono u mnie zapalenie żołądka i zalecono, bym zaczęła mniej się stresować. Nie wiedziałam, jak się za to zabrać, bo przecież pewnych myśli z głowy nie da się wymazać.
Od tego też swoją książkę zaczyna Earl Hipp. Stres nie zniknie z naszego życia, ale są sposoby, które pomogą nam patrzeć na niego z zupełnie innej perspektywy — takiej, która nie doprowadzi nas do załamania nerwowego. Oczywiście warto zaznaczyć, że żadna książka, nawet największy bestseller nie zastąpi nam rozmowy z ekspertem. I to także podkreśla autor. Gdy problemy zaczynają nas przytłaczać i nie jesteśmy sobie w stanie sami z nimi poradzić, warto (a nawet trzeba) poprosić o pomoc kogoś, komu ufamy.
„Stres out! Jak przejąć kontrolę nad stresem” nie jest magiczną receptą na wszystkie troski, ale na pewno zawiera mnóstwo przydatnej wiedzy, która pomoże nam w walce z niewidzialnymi tygrysami. Co więcej, uważam, że po ten poradnik można sięgać w każdym wieku, bo zawarte w nim porady są uniwersalne. Najbardziej spodobał mi się rozdział poświęcony asertywności. Myślę, że w dzisiejszych czasach powoli zanika zdolność do wyrażania własnego zdania bez obrażania przy tym innych osób. Przykłady w książce świetnie pokazują, że nie trzeba się wykłócać, czy podnosić głosu, by powiedzieć komuś, że się z nim nie zgadzamy. Ważny jest także rozdział o życiu w sieci. Pierwsze wydanie „Stres out! Jak przejąć kontrolę nad stresem” ukazało się w roku 1985. Od tego czasu świat diametralnie się zmienił. Wkroczyliśmy w erę mediów społecznościowych, które obłapiają nas ze wszystkich stron. Poruszanie się w nich, przypomina błądzenie po dżungli, więc warto wiedzieć, jak się w niej nie zagubić, ale też nie zapomnieć, że gdzieś tam za rogiem wciąż czeka na nas świat realny. Książka Earla Hippa to trochę taki drogowskaz, który pomaga nam odnaleźć drogę. Cieszę się, że autor stara się go ulepszać, by pomagał także nowym pokoleniom.
W dzisiejszych czasach, praktycznie codziennie, jesteśmy narażeni na stres. Ale czy na pewno wiecie jak sobie z nim poradzić, żeby nie przejął nad Wami kontroli? Kiedyś myślałam, że przysłowiowe „trzy wdechy” wystarczą, no bo co innego mogę zrobić? A no okazuje się, że istnieją metody które naprawdę działają! I nie, nie chodzi mi tutaj o jakieś staroświeckie sposoby, których używały nasze babcie, tylko o nowoczesne i przebadane techniki.
Możecie zacząć od małych kroków, jak znalezienie wewnętrznego spokoju. Taka medytacja czy głębokie oddychanie potrafi zdziałać cuda! Wiem, bo sprawdziłam na sobie. To o czym mówię, to praktyka uważnego oddychania. W skrócie polega na skupieniu uwagi na oddychaniu i liczeniu oddechów. Tak, wiem to się wydaje dziwne ale po jakimś czasie zauważysz, że sposób oddychania staje się coraz bardziej przyjemny i naturalny. Ta technika pozwoli ci na dostęp do spokojnego miejsca w samym oku cyklonu w czasie najgorszych zawirowań. Do tego wszystkiego możesz dodać też medytację czy trening relaksacyjny mięśni.
Jeśli takie „spokojne” rozwiązanie do Ciebie nie przemawia to warto też wspomnieć o własnej siatce bezpieczeństwa. Na pewno zdarzyło ci się kiedyś, że miał*ś problem i potrzebował*ś się komuś wygadać. Ale może nie do końca chciał*ś to zrobić, żeby nie przeszkadzać innym czy nie zasypywać ich swoimi problemami. To normalne, że chcemy sobie radzić sami. Wolimy myśleć, że jesteśmy samowystarczalni, a lęk przed przyznaniem się do słabości jest paraliżujący. To właśnie w takich momentach potrzeba nam osób, którym możemy zaufać. Znajdź własną grupę wsparcia, określ za pomocą pięciostopniowej skali zaufania, kto jest dla ciebie najbliższy i umacniaj swoje relacje.
Książka „Stres out” to nie kit! Serio! Te porady i techniki brzmią sensownie, kilka sama przetestowałam i działają (a ja wiecznie się stresuje 😅). I mówię to, nie tylko w kontekście współpracy. Na pewno będę stosować niektóre techniki bo są proste, przyjemne i pomagają.
Długo trudno było mi się przyznać, że mam problemy z radzeniem sobie ze stresem. Dopiero ostatnio zdecydowałam udać się do specjalisty, który pomógł mi zrozumieć czym jest stres i jak powinnam sobie z nim radzić. Stres jest tylko w naszej głowie i to my możemy powiedzieć mu dość!
„Stres Out” to poradnik dla młodzieży od @youandyabooks która ma pomóc zrozumieć czym jest stres i jak mu przeciwdziałać. Wiem, że lata młodzieńcze mam już są sobą, ale nie jestem ogromna fanką poradników dla dorosłych. Ale już wiem, ze jestem fanką tego poradnika.
Autor w jasny sposób tłumaczy mechanizm działania stresu - nazywa go niewidzialnymi tygrysami oraz pokazuje metody, które pozwalają się uspokoić. U mnie najlepiej sprawdziło się planowanie, wyciszanie umysłu oraz malowanie po numerkach!
Ogromnym plusem są wypisane strony internetowe, na którym młodzież może znaleźć pomoc lub bardziej zgłębić jakiś temat.
Książka skierowana do nastolatków i young adult lecz sądzę, że i wielu dorosłym by pomogła i może pomóc.
Wszelakiej maści sposoby na wypędzenie stresu i nie zamartwianie się tylko konstruktywne życie. Co mnie odrzuciło? To w jednym momencie rada gdy Cię prześladują tygrysy stresu, zwróć się do dorosłych o pomoc - czyli brak wyjaśnienia.
No ale to książka dla młodzieży ale z własnego doświadczenia wiem, że nawet niektórzy dorośli nie znają odpowiedzi... Czasem nikt nie chce pomóc lub zraża nas do zwrócenia się o pomoc.
Niemniej pozostałe 99% rad bardzo trafne! Notabene ktoś włamał mi się na konto Legimi i dodał tą książkę do Biblioteki oraz ją przeczytał - bo nie umiem inaczej tej aktywności wyjaśnić... Czyżby złodziej potrzebował pomocy? A może to dobry duszek?
5 STAR aby młodzież się z nią zapoznała bo naprawdę warto! Gdybym ja w młodości miał dostęp do takich książek LoL!
Earl Hipp w przystępnym i zrozumiałym dla młodzieży języku wyjaśnia pojęcie stresu i możliwości radzenia sobie z nim. Ukazuje jak stres ma wpływ na nasze codzienne życie. Jak utrudnia funkcjonowanie, negatywnie wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne. Przedstawia również różne strategie pomagające sobie z nim radzić.
Autor nie składa fałszywych obietnic, nie każe ubierać różowych okularów czytelnikowi. Ostrzega jaki każdy musi włożyć wysiłek w naukę i ćwiczenia związane ze stresem, a wskazuje ich naprawdę dużo!
Polecam każdemu, kto chciałby wzbogacić swoją wiedzę o pojęciu stresu. Nie tylko nastolatkom, ale i dorosłym i czy rodzicom! Zauważyłam również, że wielu terapeutów korzysta z rad zawartych w tej książce na swoich sesjach!
Mimo, że jest to poradnik dla młodzieży to uważam, że każdy coś z niego wyniesie. Jest to książka uniwersalna, w końcu stres dokucza nam wszystkim. Dużym plusem jest język autora, jest lekki i przyjemny. Propozycji na radzenie sobie ze stresem jest wiele, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Dawniej poradniki kojarzyły mi się z czymś nudnym, jednak Earl Hipp wszystko opisuje w naprawdę interesujący sposób i potrafi zmotywować czytelnika do zmian. Po każdym rozdziale znajdziemy linki do stron, gdzie możemy dowiedzieć się więcej na dany temat i uważam, że jest to super opcja. Książka ważna i potrzebna, a jednocześnie bardzo przyjemnie napisana, dlatego zachęcam do przeczytania.
Była ciekawa i cieszę się, że spróbowałam tej formy. Wyciągnęłam z niej niewiele, ale jest to spowodowane moim wiekiem i tym, że docelową grupą odbiorców są nastolatkowie. Myślę, że dla osób 12-18 ta książka może zrobić naprawdę dużo dobrego, jest to coś po co sama chciałabym sięgnąć w tamtym okresie. Dla starszych osób-raczej nie polecam, bo zwyczajnie nie wniesie to zbyt wielu nowinek do Waszego życia, przynajmniej ja tak odczuwam.
Życie to dżungla, w której prędzej czy później natkniemy się na tygrysy. Warto jednak przygotować się do tego spotkania: wiedzieć, jak nie dać się pożreć i co zrobić, by nie pojawiło się ich zbyt dużo. W tym pomocna może być chociażby ta publikacja.
Dziś przychodzę do Was z recenzją poradnika dla młodzieży, którego zawartość jest jak najbardziej aktualna, jeśli chodzi o obecne czasy.
W dzisiejszym świecie stres jest naszym nieodłącznym towarzyszem. Jest wręcz wszechobecny i nic na to nie poradzimy. Młodzi ludzie, w dodatku w okresie dojrzewania i buzujących hormonów, nie mają łatwo! Z reguły bagatelizuje się ich problemy, co czasami może doprowadzić do tragicznych konsekwencji. Tak naprawdę całe nasze życie jest stresujące, a młodzież niejednokrotnie musi zmagać się z wieloma problemami i trudnościami, np. w domu, w szkole czy też w kontaktach z rówieśnikami.
Autor świetnie podszedł do tematu, opisując wiele aspektów związanych ze stresem: skąd się bierze, co go wywołuje i jakie zmiany zachodzą w organizmie pod jego wpływem. W swojej publikacji porównuje go do "niewidzialnego tygrysa", który na każdym kroku czai się na nas, by w odpowiednim momencie zaatakować. Jak przejąć kontrolę nad stresem i zapanować nad negatywnymi emocjami? W tej książce znajdziecie mnóstwo pomocnych rad, informacji, praktycznych rozwiązań i metod radzenia sobie ze stresem. Autor podpowiada, w jaki sposób skutecznie wykorzystać różne sposoby na jego okiełznanie. W poradniku są liczne wskazówki i ćwiczenia, które możemy samodzielnie wykonać, m.in. jak zarządzać czasem i medytować, a także dotyczące relaksacji, pozytywnego nastawienia i zdrowego stylu życia.
Pan Hipp w swojej książce zachęca młodych ludzi do podejmowania wyzwań i walki o własną asertywność, która jest ogromnie ważna. Pokazuje jak istotna jest samoakceptacja, pewność siebie, odwaga i pozytywne myślenie.
Duży plus za tak atrakcyjne wydanie 👍 "Stres out" zawiera m.in. naprawdę ciekawe grafiki, które przyciągną wzrok młodego czytelnika. Poza tym poradnik napisany jest bardzo prostym, przystępnym językiem, idealnie dopasowanym dla młodzieży.
Na koniec warto jeszcze nadmienić, że w książce znajdują się informacje gdzie w razie czego szukać pomocy, a także przydatne numery telefonów.
"Stres out" to idealna propozycja dla młodych czytelników, którzy borykają się ze stresującymi sytuacjami. Z pewnością znajdą tu liczne techniki radzenia sobie ze stresem oraz podpowiedź, jak oswoić tego "niewidzialnego tygrysa". Osobiście, jako mama, za jakiś czas na pewno podsunę ten poradnik do przeczytania mojemu początkującemu nastolatkowi.
I appreciated the free downloads. My students respond well to the sitting in calm exercise. I used excerpts of this book with my middle school students.