Siglo XIV. Sur de Francia. En una cámara secreta del convento de Veynes, aparece un inquietante relicario. En su interior hay un pergamino cuyo contenido podría hacer tambalear los cimientos de la Cristiandad: "El Tercer Testamento". Podría tratarse del mensaje entregado directamente por Dios a Julio de Samaria.
El conde de Marbourg y Elisabeth de Elsenor seguirán la pista del pergamino a través de un peligroso periplo por media Europa en el que deberán enfrentarse a los Templarios, a la Inquisición y a los sanguinarios secuaces Sayn.
Diplômé d'une école de commerce, Alex Alice est un dessinateur et scénariste français de bande-dessinés, connu principalement pour sa série "Le Troisième Testament". Cette série de quatre albums est un thriller ésotérique largement inspiré des œuvres d'Umberto Eco. Passionné par les opéras de Wagner, Alex Alice travaille actuellement sur une trilogie basée sur le mythique "Der Ring des Nibelungen", et prépare un film d'animation se déroulant dans le même univers. Il a par ailleurs récemment publié une prequel au "Troisième Testament" : Julius.
Zawsze lubiłem klimaty średniowiecza i fantasy, dlatego prawie ćwierć wieku temu z zainteresowaniem sięgnąłem po tą 4-tomową serię. Niestety to co zapowiadało się na ciekawą przygodówkę, okazało się bardzo nierówne, bełkotliwe, pełne dziur, nielogiczności i klisz. Szybko zapomniałem o tej serii, dopóki po latach nie spotkałem kogoś kto tak przekonująco ją zachwalał, że postanowiłem dać tej serii jeszcze jedną szansę. Po latach, niestety, jeszcze mocniej widać wady tej serii. Znając późniejsze dokonania Dorisona aż trudno uwierzyć, że ta seria jest tak niespójna, gna na złamanie karku, co chwilę potykając się o jakąś mniejsza lub większą bzdurę. Zawodzą też postaci, o ile Elizabeth jest dość interesująca, to już Konrad ogromnie mdły, a pojawiającego się od 2 tomu Trevora w większości zmarnowano mimo potencjału. Nie pomaga też, że budowana przez wszystkie tomy postać głównego przeciwnika pojawia się dopiero na ostaniach kilkunastu planszach serii, trudno tu nie zawieść oczekiwań. Rysunki Alice'a wypadają tym lepiej im bliżej końca. Z jednej strony rysuje z rozmachem, a krajobrazy, tła i architektura z reguły wypadają znakomicie, a z drugiej strony kolory (szczególnie w 1 i 2 tomie) nie przekonują, a postaci czasem sprawiają wrażenie niestarannie narysowanych. Osobna sprawą jest kadrowanie i kompozycja plansz, czasem bardzo pomysłowe i dużo dające tej opowieści, a kiedy indziej tak dobrane, że ciężko się zorientować co się dzieje, czy nawet rozróżnić postaci. Biorąc pod uwagę możliwości autorów to zdecydowanie nie wykorzystali potencjału jaki tkwił w tej serii, a mogła to być bardzo interesująca średniowieczna przygodówka.
A parte alcune minime idee Il terzo testamento non ha nulla a che vedere con Il nome della rosa, né col film e tanto meno col libro. Dopo questa prima osservazione la lettura e la storia de Il terzo testamento avanza a fatica e gli unici e pochi spunti di rilievo, per far sembrare il libro un pò al di sopra delle righe, vengono persi tra le pagine.
"Per la massima gloria della chiesa la paro- la del terzo testamento dev'essere consegnata al mondo, segnerà la fine delle eresie, la fine dei falsi profeti e delle religio- ni deviate!"
A DaVinci Code clone. Awesome art by Alice, ok script by Dorison, awful lettering. Everything gets weighed down from T3 on and we end up confused as to what’s happening. Lame ending needs a fifth chapter to give closure. Instead we get a preview of Julius.
Me gustó mucho, pero me hubiera gustado que profundizase más en ciertas tramas y el pasado de algunos personajes. Para mí, le faltó un quinto volumen para desplegar todo el potencial de la historia.
Un más que interesante y entretenido cómic de aventuras históricas. Brillante tanto en el apartado gráfico, como en un guión que, aunque sin salirse de los clichés del género, mantiene un gran ritmo y nos sorprende con ciertos giros de la trama muy bien llegados. Una lectura muy recomendable.