Jump to ratings and reviews
Rate this book

Transmisja

Rate this book
Na Stany Zjednoczone Ameryki Północnej spadły dziesiątki pocisków z głowicami atomowymi. Wszystkie metropolie zamieniły się w oceany gruzów, a na ruinach cywilizacji zaczęło wyrastać nowe, dzikie i bezwzględne pokolenie ludzi. Na teren Strefy Zakazanej Ameryki Północnej, 70 lat po wojnie atomowej, przybywa Timur Denikin, reporter portalu internetowego, opisujący mieszkańcom niedotkniętej zagładą Azji i Europy życie za oceanem. Droga, którą ma do przebycia, prowadzi z Vancouver do San Francisco. Nie wszystko jednak rozegra się zgodnie z planem.

Co odkryje Timur podczas swojej podróży? Czego cywilizowane rządy nie mówią obywatelom o Strefie? Jakie miejsce dla Timura przeznaczyły one w swojej wielkiej grze?

"Transmisja" to brudna i ponura wizja ludzkości żyjącej po obu stronach granicy Strefy Zakazanej.

ebook

Published January 1, 2016

13 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (20%)
4 stars
13 (43%)
3 stars
8 (26%)
2 stars
3 (10%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
2 reviews4 followers
December 1, 2018
Fatalna okładka, ale w środku satysfakcjonujący miks Głuchowskiego, Gołkowskiego i jeszcze czegoś nowego i świeżego, o co trudno w tak silnie skrystalizowanym gatunku. Do tego bardzo dobrze zbudowane zakończenie, prawdziwa rzadkość.
Profile Image for Sylwka (unserious.pl).
723 reviews47 followers
October 8, 2022
W wyzwaniu #czytampostapozunseriouspl w pierwszej połowie roku zostały mi już tylko jedna kategoria i „taniec dowolny” do „obskoczenia”. Moim pierwszym pomysłem na zaliczenie kategorii Za górami, za lasami… ;) był stojący na półce Piknik na skraju drogi. Jednak ze względu na to, że nie mam obecnie innego pomysłu na kategorię Stalker też człowiek, to Piknik… poczeka do drugiego półrocza, a teraz zdecydowałam się sięgnąć po dość dobrze ocenianą książkę Marcina Strzyżewskiego pod tytułem Transmisja.

Timur Denkin specjalnie dla Was na żywo ze Strefy Zakazanej.
Siedemdziesiąt lat temu Stany Zjednoczone Ameryki Północnej zostały potraktowane głowicami atomowymi. Miasta zamieniły się w ruinę, a ludzie, którzy przetrwali, stali się dzicy i bezwzględni.

Timur Denkin jest reporterem portalu internetowego, który podczas krótkich eskapad za ocean, wtapia się w tłum dzikusów i pisze reportaże mające przybliżyć życie w Strefie Zakazanej wszystkim ciekawskim czytelnikom niedotkniętych zagładą terenów Europy i Azji. Pomysł na słowo pisane szybko jednak nudzi się wydawcy i Timur dostaje propozycję prowadzenia dłuższej transmisji na żywo ze skażonej strefy. Podekscytowany reporter nakreśla dokładny plan swojej trzymiesięcznej eskapady, zapominając jednak o tym, że w tak nieobliczalnych warunkach, wszystkie plany można o kant…

Po drugiej stronie…
Gdy zdecydowałam się na ten tytuł, to trochę myślałam, że podejście do tematu będzie tu podobne jak w przypadku książek z Fabrycznej Zony. I w sumie ucieszyłam się, że autor spojrzał na sytuację z zupełnie innej perspektywy.

Pokazał jak łatwo oceniać okoliczności i zachowanie drugiego człowieka siedząc sobie wygodnie w fotelu i popijając whisky. Jednak, gdy tak jak Timur znajdziemy się w sytuacji bez wyjścia, wśród ludzi, którzy zarówno technologicznie, jak i swoim zachowaniem cofnęli się do średniowiecza, to ciężko o jakiekolwiek normy moralne. Po pierwsze martwimy się o zaspokojenie naszych własnych, acz podstawowych potrzeb i oczywiście o przeżycie.

Dlatego nie będę ukrywać, iż strasznie podobała mi się kreacja głównego bohatera, który był bardzo niejednoznaczny. Starał się trzymać swoich przekonań, ale z drugiej strony, dla „wyższego dobra” łamał w Strefie wszystkie zasady. Czy był dobry, czy też zły — kogo to obchodzi, on jak każdy normalny człowiek, chciał po prostu żyć.

Jeżeli chodzi o samą akcję, to w sumie nie mam jej nic do zarzucenia. W odpowiednich momentach przyspieszała, to zaś zwalniała tym samym zostawiając trochę pola do przemyśleń. Prosty zaś język powodował, że książkę czytało się szybko i przyjemnie.

Więc jeżeli macie ochotę na historię w dość nieciekawym świecie, z bardzo udanym i sprytnym bohaterem, to Transmisja Marcina Strzyżewskiego będzie Wam się podobać. Polecam szczególnie fanom klimatów postapokaliptycznych!

P.S. Okładka książki, to jakaś katastrofa, ale postanowiłam jej obszerniej nie komentować. :P

http://unserious.pl/2020/05/transmisj...
15 reviews
November 20, 2022
Zaskakująco dobra, chociaż mogłaby się skończyć od razu po powrocie Timura.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Sonia Czyta.
86 reviews7 followers
June 23, 2020
Wysoko rozwinięte Stany Zjednoczone stają się ofiarą ostrzału atomowego, co przemienia je w obszar dziki i bezwzględny. Kilkadziesiąt lat po zagładzie, dziennikarz Timur Denikin zostaje wysłany do dawnego USA, aby nakręcić reportaż pokazujący mieszkańcom Europy i Azji, jak wygląda obecne życie w Strefie Zakazanej.

Cywilizacja próbuje wstać z kolan. Ludzie od zera uczą się tworzyć broń. Całe dnie mijają im na pracy. I mimo że Timur podróżując od miasta do miasta obserwuje różnorodność „grup etnicznych”, to obowiązek pracy jest dla tamtejszej ludności najistotniejszym wspólnym mianownikiem. Każde ręce przydają się do pomocy, ale też nie należy ufać byle komu. Nigdy nie wiadomo, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Dla ludności przymierającej głodem kanibalizm nie jest niczym bulwersującym. W braku laku i człowiek dobry, byle siła do roboty była. Lenistwo bywa bezwzględnie karane, dlatego raczej nie napotka się nikogo, kto wylegiwałby się uradowany promieniami słońca. Słońce jest bogiem i każdy człowiek, na którego patrzy zobowiązany jest do ciężkiej pracy. W nocy dopiero można odpocząć. Wtedy gdy ów boskie oko śpi. Timur będąc w Strefie Zakazanej odkrywa nie tylko życie próbujące się odbudować, dociera również do faktów niewygodnych dla władz Europy i Azji. Jaką prawdę o katastrofie atomowej skrywają władze tych kontynentów? Odsyłam do lektury.

„Transmisja” bardzo mnie wciągnęła. Z ciekawością odkrywałam życie ocalałe na terenie dawnego USA. Uważnie szłam też po śladach prowadzących mnie do pewnej intrygi politycznej sprzed lat. Zachęcam Was do przeczytania tej książki, jeżeli lubicie tematy postapo. I nie zrażajcie się okładką :) w środku naprawdę jest kawał dobrej powieści.
3 reviews
March 31, 2016
Jak rozwija się światowa literatura postapokaliptyczna, to i prawdziwy boom przyszedł do naszego kraju. Mnie głównie kojarzy się ona z Zoną, z Stalkerami, z warszawskim metrem oraz zombie. Sięgając po „Transmisję” Marcina Strzyżewskiego miałam więc nadzieję na coś zgoła odmiennego. Owszem, większa część akcji rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, lecz co, jeśli polski autor przygotował dla nas wizję przyszłości zupełnie odmienną od tej, którą znamy z Mad Maxa czy tuzinów innych tworów popkultury? Co jeśli nie będziemy czytać o porośniętej dziką trawą i nieco podniszczonej Statule Wolności? Co, jeśli akurat Polak zaserwował coś niezwykle oryginalnego, nawet w kontekście popkultury?

(...)

http://recenzent.com.pl/1/8-bardzo-do...
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.