🎧 4/5 ⭐
Historia z trzema początkami (w zależności z czyjej perspektywy spojrzymy). Nagły wyjazd Gaci i niedokończona robota wprawiają Joannę w podły nastrój. Kolejno objawy wandalizmu względem jej miłości w postaci filatelistyki, a następnie względem dekoracyjnego zielska, którym obwieszony był cały dom. Człowiek w pozycji leżącej przed drzwiami szafy okazuje się samym początkiem awantury... Cały sztab ludzi: wspomniana już Gacia, Mateusz, Tadeusz, Zosia, przeklęty Klekot, pan Seweryn, Mundzio, Baltazar z synem, Mentalski z Bobolą, Przemysław, kuśnierz z Sonieczką, Finetka...
Deski... Jedna oryginalna, reszta nędzne kopie. Przemyt dzieł sztuki i zabytków. Trup za trupem.
Jonna prawie nieumyślnie wciąga w śledztwo swojego (w prawdzie dorosłego, ale jednak) syna, który pomaga jej zdobywać dowody, że jej teoria nie jest szalona.
Co się stało ze stworzonym na desce portretem góralki? I dlaczego tak wielu osobą zależy żeby go znaleźć? I co do tego ma pamiątkowy zegar Alicji?