Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mroki #2

Pomroki

Rate this book
„Wszędzie dobrze, ale w życiu najlepiej”.

Choć Pomroki są kontynuacją Mroków, to obie książki, poza imieniem i nazwiskiem podmiotu lirycznego (Duet Zezowaty), dzieli właściwie wszystko. Główną bohaterką Mroków była śmierć, a w Pomrokach jest nią miłość: do Słońca, do Urszuli Sipińskiej, do królików, do Janka Wędrowniczka, do starych rowerów, do Włodzimierza Lubańskiego, do świetlicy szpitala psychiatrycznego, do Krosna Odrzańskiego i miliona innych ludzi, rzeczy i zjawisk... W książce sprzed 35 lat Duet zastanawiał się jak pięknie umrzeć, a w Pomrokach – jak pięknie żyć, bo „Wszędzie dobrze, ale w życiu najlepiej”. A kiedy bohatera dopadną wątpliwości czy miłość w ogóle istnieje, to wybranka jego serca w mig rozwieje tę niepewność:

Oczywiście, że miłość istnieje,
no bo jak inaczej wytłumaczysz fakt,
że po każdym rozstaniu z tobą
ważę o połowę mniej...?!

A czy przekonała Dueta? Hm, po odpowiedź zapraszamy do lektury Pomroków. Ale chyba tak, bo bohater pewnego romantycznego wieczora wyznaje jej szeptem:

Dobrze, że jesteś,
bo już się bałem,
że do końca życia będę niczyj...

284 pages, Paperback

First published September 26, 2016

120 people are currently reading
1750 people want to read

About the author

Jarosław Borszewicz

3 books44 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
390 (30%)
4 stars
518 (40%)
3 stars
285 (22%)
2 stars
82 (6%)
1 star
18 (1%)
Displaying 1 - 30 of 245 reviews
Profile Image for Ksenia Kwiecińska.
52 reviews2 followers
July 30, 2018
Czytając dwa lata temu „Mroki”, byłam pod ogromnym wrażeniem kunsztu literackiego i wrażliwości którą wykazał się młody Borszewicz. Na „Pomrokach” bardzo sie zawiodłam. Odniosłam wrażenie, że autor bardzo próbował stworzyć coś na miarę wcześniejszej poezjopowieści, kompletnie mu się to jednak nie udało. W „Pomrokach”, Duet przeżywa śmierć słońca, zakochuje sie w Marysi i podejmuje się pracy w „Wieczorze Warszawy”. Ostrzeżenie dla fanów Mroków; nie traficie tutaj na dobry wiersz i błyskotliwe przemyślenia, szkoda
Profile Image for basiaprime.
217 reviews31 followers
July 5, 2020
Dokładnie 68 znaczników, jedna miłość i ogromny zachwyt.
Chociaż nie są to Mroki, chociaż nie czułam się, jakby ktoś włamał mi się myśli i je przeniósł na papier to nie mogę powiedzieć nic innego, że jestem zakochana w każdym słowie napisanym przez Borszewicza.
Bałam się sięgnąć po Pomroki, bo wielokrotnie słyszałam, że są radośniejsze niż poprzedniczka, że to opowieść o życiu, a nie o śmierci.

A według mnie to usilne ratowanie się sarkazmem i cynizmem przed kompletnym rozpadnięciem na kawałki. Przed śmiercią.
Profile Image for Sylwia M..
41 reviews2 followers
July 15, 2021
"Nigdy nie osiągniesz celu, jeżeli nie wiesz, co jest tym celem - powtarzam sobie co wieczór.
... i każdego ranka znowu nie wiem, dokąd zmierzam."
Profile Image for Roxana.
34 reviews3 followers
September 15, 2023
Urodziliśmy się po to, aby się spotkać.
A spotkaliśmy się po to, aby się urodzić!
Profile Image for Bygun.
105 reviews4 followers
January 16, 2024
Kurla ma piórla! Ta książka trafiła mocno w pompkę zamieniając ją w serce, a ile zadała pytań, ile dała odpowiedzi...
Profile Image for books.for.linka.
46 reviews15 followers
June 29, 2021
"Mroki" o wiele bardziej do mnie trafiły. Mimo to, warto przeczytać ich kontynuację chociażby dla genialnego stylu Borszewicza.
Profile Image for Sylwia.
81 reviews1 follower
June 27, 2023
borszewicz świetny jak zawsze, jego śmierć to wielka strata, szkoda że tak mało wydał :(
Profile Image for oli.
19 reviews
March 18, 2021
nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam umysł borszewicza i to jak się bawi słowem, językiem etc., ale sama książka była poprostu nudna. mroki uwielbiam, ale tu czegoś mi zabrakło, oczywiście znajdzie się pare świetnych myśli, ale no, borszewicza też poprostu ciężko oceniać, on musi trafić do ciebie klimatem, stylem (i klimat jego książek jest naprawdę genialny), ale niestety jest przyrost formy nad treścią o
Profile Image for Zuzia.
340 reviews4 followers
January 28, 2025
4.5⭐️
Zabawne, że autor potrafi opisać proces gotowania ziemniaków w sposób nieporównywalnie piękniejszy i bogatszy niż zostały napisane wszystkie książki z pewnego niezwykłego wydawnictwa razem wzięte
Profile Image for Alexa.
124 reviews2 followers
Read
June 28, 2025
No i skończyłam ten dziwaczny Duet

"Kurla na piórla!
Dopierlo terlaz widzę,
że tyle rlazy byłem szczęśliwy,
ale nawet tego nie zauważyłem!"

"Zdaje się, że już wiem o co w życiu tak naprawdę chodzi! W życiu chodzi po prostu o to, żeby o coś chodziło...!"

"Lubię miłość, bo otwiera we mnie nieznane wcześniej szuflady..."

"Jak to dobrze, że wiosna jest taka krótka bo gdyby trwała cały rok, to jeszcze bardziej żal by było umierać..."
Profile Image for Aleksandra Jagielska.
203 reviews1 follower
January 13, 2024
3,5…
nawet nie wiecie jak bardzo mnie to boli…
tbh jeśli czytaliście ,mroki’ to nie wiem czy dobrym pomysłem jest czytanie ,pomrokow’, a przynajmniej ja bardzo się zawiodłam,
początek miał jeszcze w miarę naturalny wydźwięk i kształt tej poezjopowiesci, borszewicz nadal urzekał wrażliwością, ale ze stronicy na stronice tendencja spadkowa, ja przynajmniej czułam się, jakbym czytała próbę odtworzenia fenomenu stylu ,mrokow’
Profile Image for kngai.
98 reviews2 followers
June 6, 2025
LIST OD NIEOBECNEJ
Proszę:wróć,
bo tylko przy tobie
mogę leżeć w drewnianym łożku i nie myśleć
jakżeż ono podobne do trumny.
I tylko przy tobie jestem strumieniem,
który nie cierpi na zanik pamięci.

Proszę:wróć,
bo tylko przy tobie świat nie rozpada mi się
na dwadzieścia trzy światki.
I tylko przy tobie zdarzają się takie kwadranse,
w czasie których nie myślę o śmierci.

Proszę:wróć,
bo tylko przy tobie
umieram wolniej,
ciszej-
po ludzku…
Profile Image for ola ✶ cosmicreads.
409 reviews114 followers
November 19, 2022
4.5
może nie zachwyca aż tak, jak mroki, ale to nadal świetna pozycja. warto wziąć pod uwagę, że to pierwsza (i jedyna) wersja tej książki, bo autor nie zdążył jej dokończyć.
Profile Image for amisia.
322 reviews7 followers
March 19, 2025
3.75, jednak mroki>>> ale to tez była cudowna uczta literacka.
Profile Image for thebooksthief_ Ania ✨.
399 reviews105 followers
September 29, 2022
3,75⭐️/5
Mam wrażenie, że pierwsza książka tego autora jest o niebo lepsza. Ta też zawierała wiele poruszających cytatów i przemyśleń jednak uważałam ze zbyt dużo razy one się powtarzały. Tamta książka mnie wciągnęła, a ta mi się trochę dłużyła. Pomimo to autor naprawdę dobrze umie ująć w słowa swoje emocje i uczucia. To jest książka przy której może ulotnić się łza, lecz mnie aż tak nie poruszyła jak pierwsza książka tego autora.
Profile Image for Tatiana.
59 reviews2 followers
October 6, 2024
Bardzo dobra, ale nie tak zachwycająca jak mroki
Wielka szkoda, że nie uda już się spotkać z autorem
Profile Image for emilia emdza markowska.
141 reviews
January 3, 2025
gdzieś głęboko w środku zakopałam w sobie tęsknotę do borszewicza, nie spodziewałam się, że ta lektura była mi aż tak potrzebna
Profile Image for Kacper Jung.
16 reviews
February 22, 2026
Gorsza (weselsza) od pierwszej części. Warlto jednak zapoznać się z końcem duetu zezowatego. ZAPAMIETAJ MI SIĘ KSIĄŻKO!!!
Profile Image for Mavik.
65 reviews2 followers
August 21, 2024
"Nic nie łączy ludzi tak bardzo jak rozłąka. Dlatego śpię w okularach, aby cię lepiej widzieć, gdy mi się przyśnisz."

Przepadłam dla Marlysi i jej krlóliczków, historii z dorożki, Zapamiętnika i listów od "Nieobecnej", walki o groby i strachu przed śmiercią Słońca.

"Wszędzie dobrze, ale w życiu najlepiej" i aż chce się rzec: zapamiętaj mi się chwilo... z Pomrokami razem.
Profile Image for Lena.
20 reviews
March 3, 2021
"Mroki" i "Pomroki" dzieli za dużo życia. "Mroki" budzą w człowieku swoisty niedosyt, " Pomroki" z lekka trącą przesytem.
Profile Image for Muchomorek ☾.
175 reviews5 followers
August 4, 2025
Kura ma pióra, jak tu w ogóle ocenić tę książkę??? Mroki Borszewicza zaliczam do panteonu książek mojego życia, o których nieustannie myślę i do których często wracam. Tymczasem Pomroki były... no, po prostu były, właśnie. Czy sama książka była zła? Niekoniecznie. Borszewicz pisze wybornie, więc czytało mi się ją przyjemnie i bez oporów. Ale odczucia już nie te... Mroki dały mi w idealnym momencie życia coś niesamowicie świeżego czego nie dała mi żadna inna lektura wcześniej, tymczasem Pomroki niby zaserwowały to samo, ale w nieco gorszej słabo odgrzanej wersji? Bardzo nie grała mi tutaj postać Maryśki, irytowała mnie do bólu i niewiele wnosiła, a ogólnie cała książka sprawiała wrażenie nieco wydumanej lub pisanej na siłę pod oryginalne Mroki. Czy odradzam? Też niekoniecznie, jest tu oczywiście kilka świetnych cytatów, ale całości zdecydowanie brakuje błyskotliwości.
Pewnie jeszcze kiedyś tu wrócę, kto wie może wtedy Pomroki bardziej do mnie trafią. Teraz to będzie takie niecałe 3.5/5, z przymrużeniem oka.
Profile Image for Zuz.annav.
64 reviews
February 9, 2026
Mroki i Pomroki to książki jedyne w swoim rodzaju i na pewno długo zostaną mi w pamięci. Dzięki oryginalnej formie trafiają głębiej, a czytelnik nigdy nie wie czego się spodziewać. Wątki są związane ze sobą bardzo luźno, choć sam ich przekaz jest bardzo uniwersalny. Wiele zdań daje do myślenia a sama poezjowieść niezwykle inspiruje. W niektórych sytuacjach w życiu jestem w stanie przypomnieć sobie i zastosować filozofię występującą w książce (tu trzeba być ostrożnym). Większość fragmentów to po prostu albo spis przemyśleń bohatera albo sytuacje codzienne, a właśnie to najbardziej pozwala utożsamić się i pokazuje, że nawet opis obierania ziemniaków może być zrobiony nietuzinkowo (po Borszewiczowemu).

Pomroki (jak wynika też z opisu książki) są bardziej skupione na miłości do świata i innych, dając odbiorcy nadzieję. Mroki były nastawione bardziej na tematykę śmierci, dołowanie. Nie uważam, że przez to któraś jest lepsza od drugiej ale są po prostu inne. Do mnie bardziej przemówiły Mroki - pierwsze zetknięcie z taką formą (nie wiedziałam czego się spodziewać) i więcej jednak się wzruszałam i wczuwałam. Postacie też są inne i jednak główny wątek romantyczny wolałam w pierwszej części. Mroki wydawały mi się takie bardziej bliskie, z większą głebią i intencją.

Te książki są dla mnie strasznie Myslovitz coded. Bije od nich taka polskość i nostalgia - klimaty które ja bardzo cenię i lubię, często mnie wzruszają.
Displaying 1 - 30 of 245 reviews