Jump to ratings and reviews
Rate this book

Tańczymy już tylko w Zaduszki. Reportaże z Ameryki Łacińskiej

Rate this book
Mozaikowy portret innej, mniej znanej Ameryki, którą tworzą małe społeczności egzystujące na peryferiach świata i czasu.

Ameryki Łacińska opisywana jest za pomocą trzech oczywistych przymiotników. Niebezpieczny, egzotyczny, biedny rejon świata. A przecież to rzeczywistość złożona i zaskakująca kulturową różnorodnością, wymykająca się stereotypom.

"Z premedytacją zatrzymywaliśmy się w miejscach, które w ogóle nie kojarzą się z Ameryką Łacińską. U boliwijskich menonitów, którzy z wyboru obywają się bez prądu i innych zdobyczy cywilizacji. U Kolumbijczyków, którzy tłoczą się na najgęściej zaludnionej wyspie świata. U ostatniego lodziarza w Ekwadorze, którego ojciec wypowiedział wojnę lodówkom. U nielegalnych górników, którzy szukają nadziei w błotach tropikalnych lasów."

288 pages, Hardcover

First published February 29, 2016

Loading...
Loading...

About the author

Maria Hawranek

3 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
36 (32%)
4 stars
55 (49%)
3 stars
17 (15%)
2 stars
2 (1%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews
Profile Image for Tomek.
445 reviews33 followers
August 31, 2022
Ciekawe historie, ciekawe miejsca i ludzie.
Natomiast mam wrażenie, że jest to zbiór dość losowy. Autorzy usłyszeli o czymś ciekawym to tam pojechali i to opisali, a jedynym punktem wspólnym wszystkich tekstów jest kontynent. Brak tu głębszego przesłania, myśli spinającej wszystko razem.
Profile Image for Martyna Olasz.
45 reviews13 followers
April 18, 2023
Wniosek mam tylko jeden: zdelegalizować polską szkołę reportażu. A poza tym spoko, na urlop albo na Covid.
Profile Image for Anna.
1,219 reviews
September 13, 2024
Hawranek i Opryszek przekonali mnie lata temu swoją książką o Urugwaju. Satysfakcja z tej lektury skłoniła mnie do sięgnięcia po ich zbiór reportaży z Ameryki Łacińskiej. Autorzy zabierają czytelniczkę do Kolumbii (cztery razy), Peru (również cztery razy), Meksyku, Ekwadoru (dwa razy), Boliwii, Wenezueli, Brazylii i Paragwaju, wybierając tematy chwytliwe, kontrowersyjne, dla osoby nie znające tego regionu być może zaskakujące lub nieznane.

Ciąg dalszy: https://przeczytalamksiazke.blogspot....
Profile Image for Imbunche.
232 reviews18 followers
September 19, 2017
[3,5 gwiazdki] Ciekawe, dość nieoczywiste spojrzenie na Amerykę Łacińską, ale dla mnie miejscami trochę kulał styl. Ciężko było mi się 'wczuć' w urywane, poszarpane fragmenty niektórych reportaży.
Profile Image for Dagmara.
21 reviews43 followers
August 17, 2016
W ocenie tego zbioru chciałabym oddzielić dwie rzeczy. Jego warsztat reporterski i stylistyczny.

Trzeba przyznać, że autorzy chwytają się bardzo ciekawych i nieoczywistych tematów, docierają do ludzi, historii i miejsc w Ameryce Łacińskiej, o których w Polsce mało się słyszy. Przy tym jeszcze widać, że wykonali kawał dobrej roboty jeżeli chodzi o stronę merytoryczną reportażu.

Najbardziej zaciekawiły i wciągnęły mnie reportaże Matka Boga, Komendantka Mewa i tytułowe Tańczymy już tylko w Zaduszki. Fenomenalny, choć bardzo krótki jest kawałek Kombinezon.

Niestety miejscami męczył mnie przyciężki styl, niezgrabne, urywane zdania trochę przypominające styl dziennikarstwa sensacyjnego.

Całość oceniam jednak bardzo pozytywnie i czekam na kolejne książki tych autorów.
Profile Image for Witoldzio.
409 reviews8 followers
August 24, 2022
Ksiazka denerwujaca, zamiast edukowac odtwarza i umacnia same stereotypy. Zakladam ze przecietny Polak nie wie prawie nic o Paragwaju. Z ksiazki dowie sie ze w Paragwaju osiedlili sie Niemieccy antysemici ktorzy popierali Hitlera. To bedzie cala jego wiedza o tym kraju. I tak dalej bez konca. Oczywiscie w Paragwaju osiedlilo sie tez duzo Niemcow nieantysemitow, ale o tym juz nie wspominamy. Wiecej tu szkody niz pozytku. Dziennikarstwo jest rozumiane jako pasozytnictwo na ludzkich nieszczesciach i radosne dzielenie sie z innym samymi okropnosciami. Gdyby ktos napisal ksiazke o Polsce dla np. ludzi w Birmie i napisalby o Oswiecimiu, tudziez o pedofilii wsrod kleru, potam zarazie na Odrze i morderstwie prezydenta Narutowicza, itp itd. Polak probowalby argumentowac ze to nie jest uczciwy i pelny obraz jego kraju, a nawet moglby sie niezle zdenerwowac. I tu wlanie zamordowano dziennikarsko cala Ameryka Lacinska (gdzie nawet menonici gwalca po nocach!) za jednym zamachem. Bez zadnej proby przedstawienia kontekstu, wyjasnienia uwarunkowan itp. Autorzy sa najwyrazniej z miasta, juz sama obecnosc koz i oslow ich troche przeraza, a zycie w gorach czy na wyspie bez elektrycznosci czy kanalizacji jest dla naszych miastowiczow przerazajaca. Zawsze wspminany jest "tylko jeden sklepik" - no tak, rzeczywiscie w tych malych wsiach na prowincji raczej ne spodziewajmy sie wielkich Galerii. Czy szanowni autorzy chcieli robic tam powazniejsze zakupy, moze pamiatki, t-shirty, breloczki?
mniej
Profile Image for mariuszowelektury.
571 reviews10 followers
May 20, 2026
To nie jest Ameryka Łacińska z folderu biura podróży. To raczej kontynent oglądany od zaplecza. Z miejsc, do których nawet miejscowi nie zaglądają.

Nielegalni górnicy, potomkowie niemieckich kolonizatorów, przywiedzeni tam przez siostrę Nietzschego, bądź obciążeni chorobą genetyczna. To tylko kilka wspólnot zamkniętych z jakiegoś powodu, istniejących w świecie równoległym.

Autorzy z uważnością, bez poczucia wyższości, kolorowania rzeczywistości oddają głos tym społecznościom; pokazują ich ograniczenia, aspiracje, przeszłość i teraźniejszość. To co jest zwornikiem, ale też to, pod naporem czego rozpada się ten świat: bieda, konflikt, społeczne napięcia…

Nie znajdziemy w niej odpowiedzi. Nie uporządkuje nam świata. Raczej pokaże jego fragment, różnorodność, nieoczywistość. To nie tyle reporterska podróż na drugi koniec świata, ile przez ludzkie doświadczenia.
17 reviews
January 9, 2021
Reportaż o kulturowej różnorodności Ameryki Południowej. Autorzy opisali miejsca i ludzi, których nie zobaczymy na turystycznych folderach. Po przeczytaniu książki czuję jeszcze większą wdzięczność za życie w Europie.
5 reviews
January 5, 2017
Debiutancka książka pary polskich reporterów podróżujących po ameryce łacińskiej jest powiewem świeżości na polski rynku wydawniczym non-fiction. Nie wszystkie opowiadania są równie dobre, jak inne, ale całość czyta się bardzo przyjemnie. Historia o Niemcach w Paragwaju, o menoitach, czy opowiesć o znanym nobliście dostarczają.
Profile Image for Michał Gajewski.
66 reviews2 followers
November 26, 2016
Fascynujący zbiór reportaży z Ameryki Południowej, poruszający nieszablonowe tematy. Autorzy odwiedzają m.in. kopalnię srebra, osadę Gabriela Garcii Marqueza czy niemiecka kolonię założoną przez siostrę Fryderyka Nietzschego.
Displaying 1 - 11 of 11 reviews