Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
W gliwickim parku zostaje brutalnie zamordowana młoda dziewczyna. Przypomina to lokalnej społeczności o seryjnym mordercy, który zabijał kobiety w Bytomiu, Gliwicach i Zabrzu. Skazany za te zbrodnie Wampir z Szombierek niedługo wyjdzie na wolność. Niezależny dziennikarz Sebastian Strzygoń wraca do sprawy sprzed lat. Pomaga mu antropolożka Anna Serafin. To ona podejmuje się przeprowadzić wywiad z wampirem. Mnożą się pytania, komuś bardzo zależy, by przeszłość pozostała pogrzebana. Teraźniejszość też nie daje o sobie zapomnieć … Kto rozstawia pionki w tej niebezpiecznej grze?

440 pages, Paperback

First published March 16, 2016

6 people are currently reading
114 people want to read

About the author

Małgorzata Kuźmińska

16 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
111 (31%)
4 stars
176 (49%)
3 stars
49 (13%)
2 stars
15 (4%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 28 of 28 reviews
Profile Image for Adriana.
32 reviews1 follower
February 12, 2021
Ta część podobała mi się bardziej niż pierwsza, może dlatego, że jestem ze Śląska i wszystkie opisywane okolice są mi dobrze znane. Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy życia erotyczneog Bastiana, które powinno chyba zostać zakwalifikowane w strefę fantasy.
Profile Image for Mirosław Dworniczak.
38 reviews3 followers
November 10, 2016
Dobra, napisana bardzo ładnym językiem (a przy okazji można się trochę gwary śląskiej nauczyć), gęsta od emocji książka. Mam wrażenie, że państwo Kuźmińscy z tomu na tom piszą coraz lepiej. Cieszy mnie to, bo niestety w przypadku Bondy czy Mroza widać pośpiech w pisaniu, który w efekcie zdecydowanie pogarsza jakość. Tu wszystko jest wycyzelowane, a do tego trzyma w napięciu do samego końca.
Polecam wszystkim miłośnikom historii kryminalnych, a także tym, którzy chcą trochę odetchnąć atmosferą Śląska - obecnego i takiego sprzed ćwierćwiecza.
No i czekam na następną książkę z serii.
Profile Image for Imbunche.
230 reviews18 followers
August 10, 2017
Porządny, dobrze skonstruowany kryminał. Jedynie romans głównej bohaterki trochę mnie drażnił, bo był dla mnie raczej kuriozalny.
Profile Image for Nina.
1,718 reviews42 followers
February 11, 2020
Książka robi wyśmienite wrażenie. Interesująca intryga osadzona jest w niezwykle ciekawym kontekście społeczno-kulturowym. Dopracowana w najdrobniejszych szczegółach treść, przemyślana kompozycja i język, który brzmi autentycznie zarówno w opisach, jak i w dialogach, łącznie ze wstawkami gwary śląskiej - naprawdę trudno oczekiwać więcej od dobrej literatury gatunkowej. Na dodatek Janusz Zadura doskonale interpretuje audiobooka.

Sebastian Strzygoń po rozstaniu z tabloidem usiłuje zarabiać na życie jako bloger. Poszukuje chwytliwych tematów nadających się na reportaże śledcze. Tymczasem w kraju rośnie niepokój upływającymi terminami wieloletnich wyroków dla szczególnie okrutnych morderców, przez media zwanych bestiami. Jest wśród nich seryjny morderca z Szombierek Norbert Pionek, któremu ponad dwadzieścia lat temu orzeczoną karę śmierci zamieniono na 25 lat wiezienia, jak przewidywało nowe prawo. Podczas gdy Bastian nawiązuje pierwsze kontakty z ludźmi, którzy mogliby mu coś powiedzieć o zbrodniach Pionka, na politechnice gliwickiej Anka Serafin usiłując zainteresować studentów swoim przedmiotem, czyli antropologią kulturową, podrzuca im temat przestępczości, na przykładzie tzw. śląskich wampirów. Takie dwutorowe rozwijanie fabuły, które oczywiście od początku ma wiele punktów stycznych, nie tylko stwarza okazję do zagłębienia się w specyfikę regionu, w mechanizmy decyzyjne rządzące Śląskiem oraz w działanie organów ścigania i egzekwowania prawa, ale przede wszystkim jest spotkaniem z konkretnymi ludźmi, z którymi przybysze wchodzą w różnego rodzaju interakcje. Na brak wrażeń przy tej okazji ani Anka, ani Bastian narzekać nie mogą, ale wszystkie ich przygody i decyzje są, moim zdaniem, całkiem wiarygodne.

Swoją znajomość z etnokryminałami Małgorzaty i Michała Kuźmińskich zaczęłam od ostatniej w serii „Mary”. Pewnie trochę niefortunnie, bo utrudnia to nieco śledzenie osobistych losów Anki i Bastiana. Co ciekawe, podczas gdy przy dociekaniu polsko-żydowskiej historii Dąbrowy Tarnowskiej romansowe perypetie protagonistów wydały mi się nazbyt rozbudowanym ozdobnikiem, tutaj, w „Pionku” takiego wrażenia nie odniosłam. Może dlatego, że bohaterów, szczególnie Ankę, naprawdę polubiłam. W każdym razie zamierzam w najbliższym czasie sięgnąć po pozostałe tomy cyklu.
Profile Image for Aleksandra.
27 reviews
March 9, 2020
"Śleboda" miała swoje niedociągnięcia, ale ogólnie bardzo mi się podobała. Niestety w przypadku "Pionka" największy problem, jaki miałam z pierwszą książką, jest podniesiony do kwadratu, czyli wiarygodność bohaterów. W sensie nie ma jej. Nie wierzę w prawie żadne decyzje bohaterów, Anka najpierw cieszy się, że dotarła do grupy swoich studentów i będą robić fajny projekt, by w sekundę rzucić to dla jakiegoś przypadkowego gówniarza, Bastian po 3 nocach na czerwonej kanapie planuje z Karoliną wspólne życie, Kamila po gwałcie (bo to był gwałt btw i to, że w książce przedstawiono to jako "było za ostro i jej się nie spodobało" jest obrzydliwe i szkodliwe) niby jest zła, ale jednak martwi się o swojego gwałciciela, ojciec i syn zioną nienawiścią do siebie w sumie cholera wie dlaczego. A tych 3 policjantów to aż mi się myliło, bo tak niedopisane były te postacie (były policjant pije, bardzo oryginalnie, obecny ma układy, a trzeci jest spoko gliną, czy tego już gdzieś nie było?). Plus za Śląsk i rozmontowanie "wampirów" i innych kultowych zbrodniarzy.
Profile Image for DomiCzytaPL.
682 reviews
March 2, 2017
Pełnokrwisty kryminał z moim rodzinnym Śląskiem w tle, pokazanym w sposób szczery, ale i intrygujący. Barwni bohaterowie, wartka akcja, świetne dialogi. Państwo Kuźmińscy odwalili kawał dobrej roboty tworząc powieść, w której wątek kryminalny przeplata się z psychologią i polityką. Nie mogłam się oderwać i pierwszy raz od dawna zaznaczałam w kryminale cytaty, warte zapamiętania. Serdecznie polecam!
Profile Image for Madelaine.
38 reviews9 followers
April 26, 2020
Łał ale to był kawał kryminału... nie dało się od tej książki oderwać!
Profile Image for Annika.
275 reviews
January 12, 2025
Wciąga. Intryga wcale nie taka oczywista. Dobrze napisane. Ciekawe postaci, tylko za dużo tego alkoholu. Nikt nie potrafi wykonać żadnej czynności bez drinka na "rozluźnienie".
Profile Image for Magdalena.
394 reviews9 followers
December 30, 2022
Świeżo po lekturze Pionka małżeństwa Małgorzaty i Michała Koźmińskich pozostaje mi tylko zadać sobie jedno pytanie? Dlaczego mimo zachwytu nad „Ślebodą” tak długo zwlekałam, aby chwycić za kontynuację serii! Nie wiem i nie wytłumaczę się z tego, bo z całą pewnością był to duży błąd.
Pionek to historia o czymś i o kimś, bardzo rzetelnie podbudowana wiedzą historyczną dotyczącą przestępczości seryjnej na Górnym Śląsku. Nie wiedzieć bowiem dlaczego, czy to klimat familioków czy to pył unoszących się z górnośląskich kopalni, czy może życie w wiecznym mroku sprawia, że właśnie z tego terenu wywodzi się większość znanych w polskiej kryminalistyce sprawców seryjnych zabójstw, którzy na trwale wpisali się w karty niechlubnej historii. Dość tylko powiedzieć, że w panteonie tym odnaleźć można i Zdzisława Marchwickiego, i Bogdana Arnolda, i Władysława Baczyńskiego, i Joachima Knychałę, czy wreszcie Leszka Pękalskiego. Trochę się tego nazbierało jakby nie patrzeć.
Na bazie tych historii w „Pionku” Koźmińscy postanowili pokazać opowieść o wykreowanym przez siebie kolejnym seryjnym sprawcy – Normanie Pionku – Wampira z Szombierek. Czy jednak skazany na karę 25 lat sprawca który na skutek uwarunkowań historyczno-prawnych uniknął kary śmierci, faktycznie popełnił zarzucane mu zbrodnie? Czy to on stał za serią zabójstw kobiet, które miały miejsce w Bytomiu, Gliwicach i Zabrzu? Czy jest on genialnym sprawcą, czy skrzywdzoną przez system ofiarą?
Na te pytania odpowiedzi postara się znaleźć znana z poprzedniej części para – antropolożka dr Anna Serafin i dziennikarz, popularny bloger Sebastian „Bastian” Strzygoń. To oni postanowią sięgnąć do początków zła i wkładając kij w mrowisko rozgrzebią historię Pionka. Gdzie zaprowadzą ich podjęte kroki śledcze i jaki będzie ich skutek musicie się przekonać sami.
Mnie ta opowieść porwała bez reszty. Fabuła jest perfekcyjnie skonstruowana, a przede wszystkim w tak realny sposób ukazana, że ma się wręcz wrażanie że czyta się sfabularyzowaną opowieść opartą na faktach, a nie wytwór wyobraźni jej autorów. To ogromy plus powieści, która aż prosi się o jej przeniesienie na duży ekran, gdyż mroczny klimat Zagłębia i Górnego Śląska czuje się na każdym kroku.
Jak na specjalistów od folkloru i troski o zachowanie kulturowego dziedzictwa majstersztykiem jest wykorzystanie śląskiej gwary w prowadzonej fabule. Dzięki niej nie tylko Hansysi ale i gorole będą mieli świetną zabawę w oswajaniu się z etnokulturą śląska w poszukiwaniu Beboka, który gdzieś czai się w pywnicy, albo gdzie tam indziej na przodku. Polecam podpisując się pod tą polecajką obiema rękami.
Profile Image for Andrakuf.
577 reviews10 followers
January 5, 2018
I znowu mam dysonans, nie wiem czy oni to piszą razem, czy raz jedno a raz drugie, nie potrafię tego rozgryźć. Po wybitnej "Ślebodzie" tu historia przeciętna. Niby jest kryminał, niby dobrze się czyta, super tematyka, obecnie ciągle na topie bo wielu kończy odbywać w tym roku i najbliższych latach te 25 letnie wyroki, ale brakuje tego pazura i tej wartkości co w poprzedniej części. Skakanie na kliku płaszczyznach czasowych też mi nie ułatwia, trochę jakbym czytał książkę o podróżach w czasie, ale to może tylko mnie się jest zwyczajnie trudno połapać.
Jest kolejna więc zobaczymy, może co druga jest tu pewną prawidłowością, jeśli chodzi o czytelnicze spełnienie.
Jest tu natomiast sformułowanie, które rozbawiło mnie do łez i sądzę, że dla mieszkańców Krakowa będzie zabawne, tym bardziej, że autorzy poszli trochę po przyjezdnych studentach:
"Na temat poziomu intelektualnego studentów wyrobiła sobie zdanie, słysząc w tramwaju jadącym w kierunku kampusu, jak młodzi ludzie postanowili wysiąść na przystanku przy Grocie Roweckiego".
192 reviews
July 23, 2024
Ostatnio naszło mnie na powroty do cyklów i autorów, które czytałem kilka lat temu i które mi się podobały, ale z jakichś powodów do nich nie wróciłem. Tak jest i z cyklem Kuźmińskich o Ance Serafin i Bastianie Strzygoniu. „Śleboda”, czyli pierwszy tom, w którym spotykamy naszych bohaterów, pozostawił na mnie dobre wrażenie. „Pionek” jest w moim odczuciu troszkę słabszy. Zwłaszcza początek jest jakiś niemrawy, ciężko było mi się wciągnąć. Do tego mylili mi się bohaterowie, zwłaszcza w retrospekcjach, i musiałem kilka razy wracać do początku. A propos retrospekcji, to w „Ślebodzie” dodawały one smaczku. Ciekawy wątek goralenvolk, do tej pory zupełnie mi nie znany. Tutaj jakoś nie do końca mi to wszystko zagrało, ani specjalnie nie zainteresowało. Jednak tak od połowy książki akcja w końcu wskakuje na właściwe tory i robi się ciekawie. Wszystko przyspiesza, a w końcówce dostajemy nawet akcję rodem z filmów sensacyjnych.
Podsumowując, dobra pozycja, ale czegoś zabrakło. Na kolana nie rzuca. Choć kiedyś pewnie jeszcze wrócę do tego cyklu.
54 reviews
April 4, 2025
Dobry, wciągający kryminał na 1-2 wieczory. Fajnie oddana atmosfera śląskich miast i osiedli, fabuła taka że trochę jeży się włos na karku, trochę człowiek się ironicznie uśmiecha na "cudowne" zbiegi okoliczności, a potem szczena opada po zwrocie akcji. Język śląski oczywiście napisany beznadziejnie (autorzy! W dzisiejszym świecie choćby na social mediach z łatwością można znaleźć twórców, którzy są kompetentni i na pewno chętnie skonsultują tę garść dialogów...dbajcie o jakość języka mniejszości, tak jak dbacie o polszczyznę). Jeżeli lubicie taką formę rozrywki - jest ok!
Profile Image for Karolina.
2 reviews
October 8, 2023
Zapowiadało się nieźle. Zaczęłam dość szybko, ale niestety dość szybko poczułam irytację do osoby Anny Serafin. Do tego stukanie jej szpilek lub częste wspominanie o jej nogach i/lub stopach wydawało mi się przesadne.
A sama fabuła? Bardzo lubię tematykę wampirów ze Śląska, więc miałam naprawdę spore nadzieje. Niestety przeliczyłam się. Jest poprawnie, ale dość przewidywalnie. Zarówno treść, jak i zakończenie.
115 reviews
April 1, 2023
Książka trzyma poziom. Wracają główni bohaterowie i zbrodnia, ale tym razem znajdujemy się na śląsku. W tych książkach mimo ciekawych postaci, historii i zbrodni najlepsze jest tło kulturowe. Nigdy nie wiedziałam tyle o śląsku co po przeczytaniu tej książki i to jets naprawdę przykre, bo przecież mieszkam w tym kraju. Na pewno będe czytać kolejne części.
Profile Image for Roksana Obuchowska.
79 reviews12 followers
January 24, 2020
Naprawdę dobrze skonstruowany kryminał. Wiele wątków spójnie się ze sobą łączących, spójna narracja. Piękny opis Śląska i Ślązaków - wielkie brawa za prawidłowe wykorzystanie gwary i oddanie ducha Gliwic i okolic - w czasach przeszłych i teraźniejszych.
Profile Image for Tomek.
422 reviews30 followers
December 17, 2018
Bez wątpliwości to aktualnie najlepsi autorzy kryminałów w Polsce. Niebanalnie, mądrze i z szacunkiem dla miejsc, ich historii i kultury.
61 reviews1 follower
January 24, 2021
Dużo lepsza niż "Śleboda", fajnie opisane śląskie klimaty, okolice, które człowiek dobrze zna, może dlatego tak dobrze się czyta.
Profile Image for micusiowo.
780 reviews32 followers
March 23, 2017
Po ubiegłorocznej (?) Ślebodzie - w Pionku można śledzić "dalsze losy" dziennikarza Strzygonia i antropolożki Anki.
Tym razem akcja dzieje się na Śląsku, a autorzy w cudowny sposób bawią się gwarą śląską i elektryzującymi przed laty cały Śląsk wampirami/seryjnymi mordercami.
Przyjemna, mile zaskakująca lektura.
Profile Image for Aleksandra Szranko.
862 reviews63 followers
September 27, 2023
Re-read 3 lata później: z 3 na 4 gwiazdki. Przecież to jest świetne!


Potrzebowałam posłuchać mistrza - Janusza Zadury - a przypadkiem, jak się okazało, zaczęłam tetralogię (z dupy strony - od 2. tomu, no trudno).
Książka jak książka (kryminał jak kryminał). Jest trup, jest Śląsk (mój heimat ;)), czyta Janusz Zadura (a to daje z automatu gwiazdkę więcej), jest okejka, bez przymusu chętnie wysłucham kolejnych.
Profile Image for tree.
233 reviews9 followers
June 15, 2021
Niezłe choć nieco rozwlekłe ... :)
Profile Image for Urszula.
350 reviews6 followers
Read
April 22, 2018
Dziwnie zaczynać przygodę z serią od tomu nr dwa. Ale w tym przypadku da się, nie odczułam luk w narracji spowodowanych nieznajomością poprzedniej historii. To jeden plus. Kolejny, który objawił mi się w trakcie lektury, to rozwinięcie wątków romansowych. Nie ma "i żyli długo i szczęśliwie", chociaż delikatna chemia między głównymi bohaterami jakby sie pojawia. Niestety, nie dało się uniknąć typowych "zabili go i uciekł", główny bohater dość często pakował się w sam środek mordobicia, i bez zbędnej hospitalizacji po kilku dniach wracał do formy.
Podobnie pani wykładowczyni - z wdziękiem i pewnością siebie bryluje wśród studentów, by zaraz potem wylądować jako "plecak" na ścigaczu największego łamacza kobiecych serc w kampusie. I tak oto jak tylko są potrzebne - wyciąga się kompleksy i niezabliźnione rany emocjonalne, a jak tylko zachodzi potrzeba odwrotna - bohaterka staje się twarda niczym najsłynniejszy gubernator Kalifornii. Innymi słowy, wiarygodności żaden nie budzi. Przyszło mi do głowy, że podobno najlepiej pisze się o tematach znanych, i para bohaterów jakoś przypomina parę autorów.
Mimo wszystko fabuła w miarę trzyma fason, i po odłożeniu książki na półkę nie zostawia ani niesmaku, ani poczucia, że wszystkie zagadki rozwiązały się na ostatniej stronie. Ale więcej niż jednorazowe czytadło to nie jest.
Displaying 1 - 28 of 28 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.