Czy rozbitą brakiem empatii i szczerości rodzinę można ponownie scementować wspólnym szczęściem? Czy ludzie, którzy stali się dla siebie obcy, mogą odbudować relacje i zacząć wszystko od nowa?
Ewa jest żoną i matką, całkowicie poświęconą rodzinnym obowiązkom. Jako dojrzała kobieta uświadamia sobie, że przestała realizować własne marzenia i czerpać radość z życia. Jej nie-szczęście pogłębiają rodzinne troski: miłość w małżeństwie dawno wygasła, natomiast nastoletnia Klaudia ukrywa przed rodzicami swoje problemy i odrzuca wszelką pomoc.
Gdy Ewa dowiaduje się o chorobie córki, postanawia zawalczyć o ich wspólne szczęście. Zdrową dietą i treningiem fizycznym chce przywrócić równowagę w życiu Klaudii i ponownie zbliżyć się do córki. Pragnie, by to była ich wspólna terapia. W tym samym czasie Ewa poznaje mężczyznę, który może być szansą na jej własne szczęście.
No kocham zwyczajnie kocham takie książki,w których opisana historia mogłaby odzwierciedlać prawdziwą historię. Rola kobiety w życiu...determinacja i walka by na każdej płaszczyźnie dać z siebie 200% ...I co bywa najczęściej,że nikt nie doceni.
Miłość przysiegana na zawsze po latach jest prehistorią...zdrada nikogo już nie dziwi i czasami mam wrażenie,że jest na nią ciche przyzwolenie.
Do tego dajmy dorastajace pokolenie nastolatków,problem z seksualnością która wbrew pozorom wciąż bywa tematem tabu. Hejt,przemoc i mamy pełne życiowe kombo.
Ewa chciała zmian, a los jej wysłuchał, ale źle zinterpretował.
Trudna historia Ewy, kobiety dojrzałej, której życie staje na głowie. Czy da się wyjsć z tego dołka? Do końca nie wiem, ponieważ jeszcze dwa tomy przede mną, ale Ewa jest na dobrej drodze.
Lektura wciągająca i dojrzała jak główna bohaterka. Czytając mam wrażenie, że czytam o czymś życiu. Nie każdy potrafi tak pisać.