What do you think?


Nienachalna z urody
Najodważniejsza z dotychczasowych książek znanej satyryczki.
Maria Czubaszek zdradza swoje sekrety i po raz pierwszy mówi o sobie tak szczerze. I tak dużo. Opowiada o ludziach, z którymi się przyjaźniła, pracowała, których mijała w życiu. Komentuje sytuację w kraju (także tę po „dobrej zmianie”). Pewne historie, które czytelnicy już mieli okazję poznać, wreszcie znajdują zakończenie – jak choćby ta, dlaczego nigdy nie pojechała na Galapagos, i jaka jest w tym wina Marcina Wolskiego. A wszystko to, jak zwykle zresztą, jest niezwykle zabawne.
Jednak tylko z pozoru jest to opowieść o niej samej. Satyryczka trzyma w rękach lustro, w którym możemy zobaczyć także siebie i wszystkie nasze wady. Niestety.
Maria Czubaszek mówi wprost to, o czym każdy z nas po cichu myśli, ale boi się powiedzieć głośno.
Maria Czubaszek zdradza swoje sekrety i po raz pierwszy mówi o sobie tak szczerze. I tak dużo. Opowiada o ludziach, z którymi się przyjaźniła, pracowała, których mijała w życiu. Komentuje sytuację w kraju (także tę po „dobrej zmianie”). Pewne historie, które czytelnicy już mieli okazję poznać, wreszcie znajdują zakończenie – jak choćby ta, dlaczego nigdy nie pojechała na Galapagos, i jaka jest w tym wina Marcina Wolskiego. A wszystko to, jak zwykle zresztą, jest niezwykle zabawne.
Jednak tylko z pozoru jest to opowieść o niej samej. Satyryczka trzyma w rękach lustro, w którym możemy zobaczyć także siebie i wszystkie nasze wady. Niestety.
Maria Czubaszek mówi wprost to, o czym każdy z nas po cichu myśli, ale boi się powiedzieć głośno.
256 pages, Paperback
First published May 17, 2016
About the author
Maria Czubaszek
13 books10 followersMaria Czubaszek, właściwie Alicja Bacz (ur. 9 sierpnia 1939 w Warszawie) - polska poetka, pisarka i satyryk, autorka tekstów piosenek, także scenarzystka, felietonistka i dziennikarka. Nazwisko Czubaszek zachowała po swoim pierwszym mężu.
Studiowała na Wydziale Dziennikarstwa, a także na Wydziale Filologii Angielskiej Uniwersytetu Warszawskiego.
20 maja 2009 z rąk ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego odebrała Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis"[1].
Studiowała na Wydziale Dziennikarstwa, a także na Wydziale Filologii Angielskiej Uniwersytetu Warszawskiego.
20 maja 2009 z rąk ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego odebrała Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis"[1].
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
September 22, 2016
"Ja po prostu nie lubię przeciętności i nie mam ochoty podporządkowywać się sztywnym regułom. Dlatego głośno mówię to, co myślę, i nie boję się konsekwencji" - książka, z którą można w ciekawy sposób spędzić jesienny wieczór
May 25, 2016
Książkę przeczytałam w sumie przez przypadek - akurat wpadła mi w ręce, a że Pani Marii Czubaszek dobrze nie znałam postanowiłam sprawdzić co w trawie piszczy. Zdumiało mnie jak zbieżne w większości spraw mamy poglądy. Pani Maria głosiła je często, ochoczo i odważnie, mam jednak wrażenie, że krytycy jej osoby zupełnie zapominają o tym, że za fundamentalny uznawała ona fakt, iż każdy może (a wręcz powinien) mieć swoje własne zdanie.. Książka błyskotliwa, o humorystycznym zacięciu, ale jednocześnie bardzo osobista. Maria Czubaszek napisała co myślała i zrobiła to tak, jak umiała najlepiej, czyli prosto i zabawnie. Zastrzeżenia można mieć jedynie do konstrukcji książki - wprawdzie fragmentaryczność nie wpływa na przyjemność czytania, jednak ze względu na nią wiele myśli i anegdot jest powielanych. Przydałoby się ją przeredagować w towarzystwie Pani Marii, niestety biorąc pod uwagę, że tak nagle jej zabrakło trzeba książkę zaakceptować taką jaka jest, zupełnie tak jak to było z samą Marią Czubaszek..
August 26, 2019
Hehe.
Jak to Czubaszek.
Jak to Czubaszek.
January 21, 2022
Kilka w miarę zabawnych tekścików satyrycznych, plus cała książka nieprzyjemnych opryskliwych wywodów zgryźliwej autorki. Możemy się z niej dowiedzieć, czego Maria Czubaszek nie lubi (podróży, ludzi, spotkań towarzyskich - z wyjątkiem SPATiFowych - rodziny, siostry, kobiet, Krakowa, dzieci, gór, lasów, przyrody... w ogóle większości rzeczy), oraz co lubi (papierosy, psy, Antur Andrus, Woody Allen, wódeczka, mąż - najbardziej jak go nie ma, albo jak śpi). Liczyłem chyba na jakiś opis rzeczywistości z krzywym uśmiechem. Zamiast tego przeczytałem coś bardziej w stylu księgi skarg i zażaleń, okraszonej żarciochami, których nie powstydziłby się pijany wujaszek na weselu, choć ubranymi w ładniejsze słowa. W dodatku powtarzalnymi. Nie wiem, kto to edytował, ale te same suchary lecą po trzy razy, i to na tyle blisko siebie, że nie da się zapomnieć, że "to już było". Skończyłem czytać przygnębiony i z poczuciem politowania dla ś.p. Marii Czubaszek, a tym bardziej dla jej bezpośredniego otoczenia.
July 7, 2019
Rozczarowanie! Nie jest miło tak opisać książkę osoby, którą tak ceniłem choćby z celnych i wybornych ripost czy komentarzy ze Szkła Kontaktowego. Niska ocena pewnie bierze się też stąd, że redakcja tej książki nie stanęła na wysokości zadania: mnóstwo niepotrzebnych powtórzeń. Co nie zmienia faktu, że z lektury wyłania się obraz pani Marii taki, jak ją zapamiętałem: cudownej kobiety, z doskonałym poczuciem humoru. Szkoda tylko, że ta książka taka nienachalnie nudnawa...
August 13, 2021
2.5 gwiazdki
August 7, 2023
Jedyna książka biograficzna, przez którą byłam w stanie przejść w ogóle, a w dodatku z takim zaciekawieniem. Mnóstwo emocji się we mnie pojawiało, od pełnej niezgody i niezrozumienia przez współczucie, po radość i zaciekawienie, a to tylko świadczy o tym, że książka jest po prostu autentyczna, a autorka najprawdziwszą wersją siebie. To ludzkie wywierać różne wrażenie - o to chyba chodzi w życiu. Wiele z książki wyciągnęłam. Uśmiałam się, ale to cały sposób bycia Marii Czubaszek - ja byłam i jestem nadal fanką…
May 23, 2018
Sporo tu osobistych wycieczek, kilka przesmacznych perełek ale i powtórzeń sporo... Ze wzgledu na panią Marię warto było, choć bez fajerwerków.
June 30, 2016
Ostatnia książka wspaniałej satyryczki, kobiety szczerej i prawdziwej.
May 3, 2021
Pani Maria, zmarła 12 maja 2016 i kilka dni później ukazała się swoistego rodzaju biografia, którą samodzielnie napisała o tytule "Nienachalna z urody". Już sam tytuł niewątpliwie wywołuje uśmiech na mojej twarzy.
Zawsze uważałam, że Pani Maria Czubaszek jest kobietą odważną, która nie boi się wypowiadać na głos swoich opinii. Poza wszystkim była to również osoba o wspaniałym poczuciu humoru, która w dodatku kopciła jak smok.
Książka podzielona na rozdziały, czasem mówi o wspomnieniach z pracy w radiu, czasem przedstawia fragmenty twórczości, chociażby najciekawsze wpisy z bloga Pani Marii, a czasem mówi o ludziach poznanych w życiu. Znajdziemy też fragmenty opinii Pani Marii na przeróżne tematy, również polityczne. Jednak mimo, że nie zgadzałam się ze wszystkim, Pani Maria mam wrażenie, nigdy na siłę, nie stara się przedstawiać swoich racji i przekonywać do nich czytelnika. Wydaje mi się, że przemyślenia i argumenty są dokładnie tym na co wyglądają, a nie twardym, niezmiennym stanowiskiem. Dowiemy się z tej książki nieco o mężu Pani Marii, o tym jak usunęła dwie ciąże i jak została przez to oceniona, oraz jak reagowali na nią przyjaciele.
Naprawdę dobrze mi się czytało i polecam wszystkim, nawet jeśli tylko po to, żeby przemyśleć pewne trudne tematy, które zarysowuje ta książka i może wejść w polemikę z autorką.
"Skutecznie opanowuję tylko te umiejętności, które przychodzą mi z łatwością. Dlatego z techniką, niestety, jestem zazwyczaj na bakier. Nawet banalne czajniki, które miały gwizdki, spaliłam. Zazwyczaj dlatego, że gwizdek wypadał. Sądziłam, że garnków do gotowania na parze, nie da się spalić, bo przecież w środku jest woda. Myliłam się."
https://angeliconpoint.blogspot.com/
Zawsze uważałam, że Pani Maria Czubaszek jest kobietą odważną, która nie boi się wypowiadać na głos swoich opinii. Poza wszystkim była to również osoba o wspaniałym poczuciu humoru, która w dodatku kopciła jak smok.
Książka podzielona na rozdziały, czasem mówi o wspomnieniach z pracy w radiu, czasem przedstawia fragmenty twórczości, chociażby najciekawsze wpisy z bloga Pani Marii, a czasem mówi o ludziach poznanych w życiu. Znajdziemy też fragmenty opinii Pani Marii na przeróżne tematy, również polityczne. Jednak mimo, że nie zgadzałam się ze wszystkim, Pani Maria mam wrażenie, nigdy na siłę, nie stara się przedstawiać swoich racji i przekonywać do nich czytelnika. Wydaje mi się, że przemyślenia i argumenty są dokładnie tym na co wyglądają, a nie twardym, niezmiennym stanowiskiem. Dowiemy się z tej książki nieco o mężu Pani Marii, o tym jak usunęła dwie ciąże i jak została przez to oceniona, oraz jak reagowali na nią przyjaciele.
Naprawdę dobrze mi się czytało i polecam wszystkim, nawet jeśli tylko po to, żeby przemyśleć pewne trudne tematy, które zarysowuje ta książka i może wejść w polemikę z autorką.
"Skutecznie opanowuję tylko te umiejętności, które przychodzą mi z łatwością. Dlatego z techniką, niestety, jestem zazwyczaj na bakier. Nawet banalne czajniki, które miały gwizdki, spaliłam. Zazwyczaj dlatego, że gwizdek wypadał. Sądziłam, że garnków do gotowania na parze, nie da się spalić, bo przecież w środku jest woda. Myliłam się."
https://angeliconpoint.blogspot.com/
July 12, 2021
Oczekiwałam więcej - bo, jakby nie patrzeć, Maria Czubaszek to ciekawa i nietypowa osoba o bogatej historii. Jej autobiografię bardzo łatwo i szybko się czytało (zasługa lekkości wypowiedzi i to akurat trzeba jej oddać), ale niestety, jeśli chodzi o treść, to im dalej tym gorzej. Zaczynało się świetnie, naprawdę. Czubaszek pisze prosto z mostu (czasem aż przesadnie, przynajmniej jak na moje gusta) a i humorystycznie. Niestety, tak jak pierwsze zostało do końca, tak odnoszę wrażenie że od jakoś połowy książki Czubaszek skończyły się żarty i zostały jej już tylko gry słowne. No i to przewijanie jednego tematu do bólu przy każdej okazji... W pierwszej połowie było to podkreślanie jak nienawidzi kobiet, w drugiej - jak kocha zwierzęta (a zwłaszcza pieski).
Jeśli ktoś jest zainteresowany postacią Marii Czubaszek to niech bez wątpienia czyta, bo książka faktycznie podsumowuje chyba każdy apsekt jej życia. Po prostu chciałabym żeby jednak dłużej nad tym posiedziała.
Jeśli ktoś jest zainteresowany postacią Marii Czubaszek to niech bez wątpienia czyta, bo książka faktycznie podsumowuje chyba każdy apsekt jej życia. Po prostu chciałabym żeby jednak dłużej nad tym posiedziała.
June 15, 2023
Bardzo podobała mi się ta książka. Uwielbiam styl Pani Czubaszek, to jak opowiada o sobie, z wielkim dystansem, humorem i przede wszystkim bardzo bezpośrednio. Mówi szczerze i bez ogródek o polityce, swoich wyborach życiowych, codzienności. Naprawdę uwielbiam jej podejście do relacji międzyludzkich i jej niesamowitą elokwencję w opisywaniu ich. Super uwagi na temat społeczeństwa! W ogóle świetnie się czytało. Sama przyjemność.
June 30, 2020
Inteligentna, z poczuciem humoru, ceniąca spokój i dobre towarzystwo Maria Czubaszek, opowiada nam o swoim dzieciństwie, miłości oraz poglądach na świat.
Książka napisana lekko i z charakterystycznym dystansem zarówno do siebie jak i otaczającego świata.
Książka napisana lekko i z charakterystycznym dystansem zarówno do siebie jak i otaczającego świata.
May 12, 2022
3,5. Lekko i szybko sie czyta. Generalnie zabawnie napisane i kilka fragmentów jest naprawdę smiesznych. Trochę zgrzytało mi to jak np. negatywnie pisała o kobietach, no ale co zrobić, dało się przełknąć. Ciekawa i niecodzienna osoba.
May 5, 2025
4,5/5 ⭐
Książka Marii Czubaszek wydana kilka dni po jej śmierci. Czyta się szybko, naprawdę bardzo mnie wciągnęła, nie wiedziałam że mamy ze sobą tak bardzo zbliżone poglądy. Jeżeli chcecie głębiej poznać osobę Marii Czubaszek to myślę że ta książka jest idealna.
Książka Marii Czubaszek wydana kilka dni po jej śmierci. Czyta się szybko, naprawdę bardzo mnie wciągnęła, nie wiedziałam że mamy ze sobą tak bardzo zbliżone poglądy. Jeżeli chcecie głębiej poznać osobę Marii Czubaszek to myślę że ta książka jest idealna.
January 6, 2019
Uśmiałam się czytając ją. Polecam każdemu. Jak zawsze świetna Maria Czubaszek.
January 10, 2022
3,5 Trochę o swoim życiu, trochę o swoim widzeniu świata. Ciekawie napisana. Miała coś w sobie, że nie miałem ochoty odkładać jej na bok, pomimo drobnych wad, takich jak powtórzenia.
November 28, 2023
Niesamowita babeczka i niepowtarzalny charakter a książkę sie słuchało swietnie.
December 11, 2025
Fakt, że niektóre anegdoty pojawiają się w książce kilka razy nie odebrał jej uroku i humoru, z którego słynęła pani Czubaszek. Niebanalne podejście do życia, kariery i śmierci.
August 8, 2016
Po pierwszej połowie nie byłam pewna, czy dam radę doczytać to do końca. Z zasady nie lubię biografii, a zwłaszcza auto-, ale byłam ciekawa co Czubaszek miała do powiedzenia. Typowo autobiograficzną paplaninę i mniej typowy wykład światopoglądu ratuje tu trochę specyficzny rodzaj humoru, jednak po pewnym czasie książka paradoksalnie męczy nadmiarem lekkości. Poglądy, które stanowią główny temat, miała Czubaszek tak nietypowe (np. jednocześnie proaborcyjne i szowinistyczne czy antysocjalistyczne i niekatolickie) że trudno mi sobie wyobrazić jakąś większą grupę adresatów tej pozycji poza wiernymi fanami autorki.
December 21, 2016
Jestem mało oznajmiona z twórczością Marii Czubaszek. Trafiła się okazja dowiedzieć się trochę więcej, ale po przeczytaniu Nienachalnej... brak we mnie zachwytu. Ot, trochę poważnie, trochę zabawnie, dużo repetytywności.
September 29, 2016
Dobrze czytało się tak do połowy, potem miałem wrażenie powtarzania tego co wcześniej, tylko trochę inaczej.
February 20, 2018
Nienachalna z urody świętej pamięci Maria Czubaszek w felietonach na różne tematy - także o tym, czemu nigdy nie miała dzieci.
July 17, 2016
Doskonała. Trafiająca punkt. Polecam!
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
























