What do you think?


Londyn w czasach Sherlocka Holmesa
Na przełomie XIX i XX wieku Londyn był stolicą największego i najbogatszego imperium w dziejach świata. Stał się areną postępu materialnego, intelektualnego i moralnego. Pojawiły się: fotografia i „ruchome obrazki”, „bezkonne powozy” i metro napędzane parą, która „śmierdzi jak oddech krokodyla”. Londyn epoki wiktoriańskiej przyciąga „niesamowitym urokiem” pisarzy, malarzy, kompozytorów i aktorów. Są wśród nich Chopin, Norwid, Modrzejewska i Conrad.
Miasto ma jednak także swoją ciemną stronę. W ponurej dzielnicy Whitechapel grasuje Kuba Rozpruwacz. Niejaki doktor Crippen mgliście opowiada o nagłym zaginięciu żony. Gdy policja dokona makabrycznego odkrycia, on będzie już na statku do Kanady. O jego losach przesądzi nowy wynalazek – telegraf.
W kamienicy przy Baker Street 221B siedzi w fotelu, pykając fajkę, najsłynniejszy detektyw świata: Sherlock Holmes. Kiedy umiera, mężczyźni zakładają czarne opaski, kobiety czarne welony. Londyńska żałoba trwa tak długo, że Conan Doyle jest zmuszony wskrzesić swego bohatera.
Miasto ma jednak także swoją ciemną stronę. W ponurej dzielnicy Whitechapel grasuje Kuba Rozpruwacz. Niejaki doktor Crippen mgliście opowiada o nagłym zaginięciu żony. Gdy policja dokona makabrycznego odkrycia, on będzie już na statku do Kanady. O jego losach przesądzi nowy wynalazek – telegraf.
W kamienicy przy Baker Street 221B siedzi w fotelu, pykając fajkę, najsłynniejszy detektyw świata: Sherlock Holmes. Kiedy umiera, mężczyźni zakładają czarne opaski, kobiety czarne welony. Londyńska żałoba trwa tak długo, że Conan Doyle jest zmuszony wskrzesić swego bohatera.
288 pages, Hardcover
First published August 10, 2016
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
September 12, 2016
Zacznę od zmiany tytułu, który wymyśliło pewnie łase na kasę wydawnictwo.
Jako "Londyn przełomu wieków" etc. sprawdza się nieźle. Piękne ilustracje i kilka ciekawych cytatów pozwalają przymknąć oko na niezgrabne zdania (jedno wręcz urwane - koniec rozdziału ósmego) i powierzchowne potraktowanie każdego z tematów.
Nie jest to jednak pozycja dla żadnego miłośnika prozy Doyle'a. O Sherlocku jest tu może parę stron, i to zupełnie podstawowych informacji. A można by napisać tak wiele - jaki był stosunek Doyle'a do sufrażystek? I wzajemnie? Do modnego wówczas spirytualizmu? Czy postać Holmesa pojawiała się w pierwszych niemych filmach? Czy Doyle asystował londyńskiej policji, rozwiązując prawdziwe zagadki? Tego się z tej książki nie dowiecie. Dowiecie się natomiast, jak zwielokrotnić sprzedaż, tapetując okładkę nazwiskiem modnej postaci.
Widać strategie marketingowe znane z opakowań jogurtu i kociego żarcia sprawdzają się także w księgarniach.
Jako "Londyn przełomu wieków" etc. sprawdza się nieźle. Piękne ilustracje i kilka ciekawych cytatów pozwalają przymknąć oko na niezgrabne zdania (jedno wręcz urwane - koniec rozdziału ósmego) i powierzchowne potraktowanie każdego z tematów.
Nie jest to jednak pozycja dla żadnego miłośnika prozy Doyle'a. O Sherlocku jest tu może parę stron, i to zupełnie podstawowych informacji. A można by napisać tak wiele - jaki był stosunek Doyle'a do sufrażystek? I wzajemnie? Do modnego wówczas spirytualizmu? Czy postać Holmesa pojawiała się w pierwszych niemych filmach? Czy Doyle asystował londyńskiej policji, rozwiązując prawdziwe zagadki? Tego się z tej książki nie dowiecie. Dowiecie się natomiast, jak zwielokrotnić sprzedaż, tapetując okładkę nazwiskiem modnej postaci.
Widać strategie marketingowe znane z opakowań jogurtu i kociego żarcia sprawdzają się także w księgarniach.
November 23, 2016
Trochę faktów historycznych, trochę ciekawostek, zdjęcia przedstawiające miasto i ludzi w epoce wiktoriańskiej i edwardiańskiej, kilka nawiązań do tytułowego Holmesa, żeby ci, którzy książkę kupili dla niego nie byli totalnie rozczarowani. Bez szału, ale przyzwoicie.
May 20, 2020
Bardzo słaba. Nie polecam.
October 4, 2026
Książka bardzo ciekawa, zawierająca liczne cytaty i odniesienia do epoki, dzięki którym czytelnik może lepiej poznać realia ówczesnego Londynu. Wbrew niezrozumiałym opiniom niektórych czytelników, którzy najwyraźniej błędnie odczytali jej tytuł, nie jest to opowieść o Londynie fikcyjnej postaci stworzonej na potrzeby fabuły, lecz o rzeczywistym mieście w czasach, w których swoją twórczość literacką rozwijał Arthur Conan Doyle. To właśnie historyczny i kulturowy kontekst stanowi największą wartość tej publikacji, pozwalając spojrzeć na Londyn z perspektywy epoki, która stała się tłem dla jego literackiego świata.
December 22, 2016
Czy to najgorsza książka tego roku? Tego nie wiem, ale na pewno wyląduje w czołówce największych rozczarowań i porażek.
Bardzo się zawiodłam i dlatego z pełnym przekonaniem odradzam Wam przepłacanie za coś tak marnego i bezwartościowego.
Więcej we wpisie: http://www.kreatywa.net/2016/12/londy...
Bardzo się zawiodłam i dlatego z pełnym przekonaniem odradzam Wam przepłacanie za coś tak marnego i bezwartościowego.
Więcej we wpisie: http://www.kreatywa.net/2016/12/londy...
October 9, 2016
"Londyn w czasach Sherlocka Holmesa", jak na album przystało, pełen jest rozmaitych rycin, grafik i zdjęć, które podkreślają dokumentalny charakter publikacji. Niemniej jednak niektóre tematy zostały potraktowane dość zdawkowo, więc osoby pragnące poszerzyć swoją wiedzę na temat życia w Londynie epoki wiktoriańskiej i edwardiańskiej wiele nie zyskają z lektury. Jednakże bogata bibliografia umieszczona na końcu książki może być wskazówką do samodzielnego zagłębienia się w dany temat. W mojej opinii "Londyn w czasach Sherlocka Holmesa" to lektura idealna dla osób takich, jak ja ‒ które po prostu chcą się dowiedzieć czegoś więcej o niegdysiejszym Londynie. Bogactwo ilustracji oraz informacje podane w przystępnej formie sprawiają, że książkę czyta się szybko i przyjemnie.
Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/201...
Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/201...
Displaying 1 - 6 of 6 reviews







