Hohenzollernowie to niemiecka dynastia, która w krótkim czasie zrobiła niezwykłą karierę i jako ród władców Prus, a potem zjednoczonych Niemiec, w sposób niezwykle istotny zapisała się w historii Europy. Opowieść o nich rozpoczyna się od Wielkiego Elektora, który królem wprawdzie nie był, ale bez jego osiągnięć trudno sobie wyobrazić rozkwit tej dynastii, poprzez kolejne postaci władców XVIII i XIX wieku z Fryderykiem Wielkim na czele, a kończąc na ich współczesnych potomkach.
Hohenzollernowie to też ludzie. Nie żyli 24 godziny na dobę sprawami armii, urzędów i budowaniem misternych konstelacji politycznych. Z książki dowiemy się jak wyglądało ich życie rodzinne, czym się interesowali poza sprawami państwa, czy szeroko rozumiana sfera ducha odgrywała w ich życiu jakąś rolę?
Dzieje Hohenzollernów, dynastii europejskiej – to także spory kawał historii naszego kraju. Warto więc poznać ich losy.
Autor pokazuje, że nawet najmożniejszym, najbogatszym życie nie zawsze układa się tak, jakby tego chcieli. Wszystkich dotykają te same smutki, problemy, choroby, straty, konflikty, brak wzajemnego zrozumienia, spięcia małżeńskie i rodzicielskie. Historia rodu Hohenzollernów napisana przystępnym językiem, uchyla rąbka alkowy, wśród historycznej zawieruchy. Polecam.