Janosch is the pen name of Horst Eckert, one of Germany's most popular authors and illustrators of children's books. His works have won several awards.
Erinnerte mich stark an "die Liebhaberinnen" von Elfriede Jelinek. Hat auch zynische Passagen, eine scharfe Kritik, die zwischen den Zeilen liegt und eine materialistische Analyse, die man vor allem im Epilog und bei Norbert Fürchtegotts Geschichte merkt. Anders als bei Jelinek finden sich aber immer wieder wunderschöne, lebensbejahende Szenen im Buch, die einem in typischer Janosch-Manier ganz wohlig im Bauch fühlen lassen.
11/10. Nie może być innej oceny dla książki, która zaczyna się jako śląska obyczajówka, a kończy jako prawie traktat filozoficzny. Szczęśliwy, kto czytał Hrdlaka!
Przez pryzmat Kłodnicy, przedwojennego, przygranicznego zakątka Śląska, życie małego Norberta Fürchtegott Mainka. Ojciec z wiecznie niespełnionymi ambicjami, pije i bije (żonę, dziecko). Matka tak naprawdę zakochana w innym, także wyżywa się na małym Norbercie za swoje niepowodzenia. W tle skrzywiony obraz Śląska i jego mieszkańców, ze wszystkimi swoimi wadami. Czym jest życie? Norbert wie - nie wolno płakać, bo wtedy będą bić jeszcze mocniej. Na drugim biegunie, co jeszcze tli się Norbertowi w przebłyskach pamięci z dzieciństwa, Hrdlak i Cwi, miejscowe "głupki". Troszkę jakby magii, proste i dobre życie, szczerość w stosunku do siebie i innych. I także filozoficzne pytania o sens życia. Pytania bez odpowiedzi, jedynie pewność, że "szczęśliwy, kto poznał Hrdlaka".