Przystępując do czytania tej książki zupełnie nie spodziewałam się co mnie czeka. "Jedna z wielu lektur gimnazjalnych, nudy" - oj jak bardzo się myliłam. Kilka(naście?) razy doprowadziła mnie do łez. Ci wszyscy bohaterzy poświęcili życia aby ratować ojczyznę, abyśmy my żyli w wolnej Polsce. Ich dokonania, tak z ich perspektywy zwykłe i normalne, wzbudzają we mnie ogromny podziw. Często czytając zatrzymywałam się nie wierząc, że ktoś jest w stanie do takich poświęceń, do takieg odwagi. Alek, Zośka, Rudy i wielu innych - to nie fikcyjni, książkowi bohaterowie, ale prawdziwi młodzi ludzie, niewiele starsi ode mnie. Jestem Im ogromnie wdzięczna. Niech żyje Polska za jaką oddali życie.