Myśl, która przewijała mi się wielokrotnie podczas czytania tej książki to, "Czy Christian Dior pisząc tą książkę chciał się poniżyć?". Rozumiem ze była ona pisana prawie 70 lat temu, jednak od strony współczesnego czytelnika było to strasznie upokarzające.
Sięgając po AUTOBIOGRAFIĘ, spodziewałam się, że dowiem się więcej o drodze Diora do sukcesu jego młodości i jak radził sobie ze sławą. Dostałam natomiast może 3 rozdziały o młodości (z czego 2 na końcu książki, co moim zdaniem wyglądało jakby ktoś przy redakcji zapomniał dodać ich wcześniej, więc wkleił je na końcu. Były tam sztucznie dodane, kiedy idealnie pasowaly by na początku), a cała reszta książki poświęcona jest temu jak działał jego dom mody, co owszem mogło być ciekawe ale ta dysporoporcja tego była nie adekwatna(?). Już jakoś 2 rozdziale bez żadnych wiadomości o młodości zostajemy postawieni przed faktem, że on już jest w tym świecie mody jako rysownik, kiedy właśnie najbardziej interesująca dla mniebyłao to co go skłoniło do takiej ścieżki kariery a nie innej, co było poprostu dla mnie z góry demotywujące do daleszegi czytania.
Głównymi faktami jakie zapamiętam po przeczytaniu tej książki to ze Christian Dior był seksistą, uważał że wszytko przyszło do niego od losu, a on "nigdy nie przypuszczał by, że coś takiego mogło by go spotkac", oraz, że on nie był na to gotowy i musiał odzizli swoje prywatne ja od publicznego i grac rolę.
To wszytko przedstawione w taki sposób, że miałam ochotę wykrzyczeć mu w twarz że jak jeszcze raz powie ,,że nie był na to gotowy,, to chyba go zdziele w jego grobie. Czego się spodziewał jak nie jest się przygotowanym na sławę to nie wybiera się zawodu w którym oczywista jest chęć wybicia się i co z tym związane sławy.
Jedyny jak mi się zdaje plus tej książki to to, że mimo tego jak bardzo mnie nudziło, była napisana tak, że się to przyjemnej czytało.
Jednak chcąc nie chce książka mnie potwornie nudziło i odliczałam strony do końca.
Musiałam to napisać jakkolwiek mało sensu to ma aby jakoś wylać swoją złość związaną z tą książką.